Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hieronim Augustyn Lubomirski, ostatni prawdziwy hetman sarmackiej RP
     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 17/06/2006, 8:48 Quote Post

Pod wpływem topicu o hetmanie Sieniawskim postanowiłem założyć nowy temat o postaci mającej kilka przeciwstawnych cech:patriotyzm,prywatę,odwaga,pycha,walecznośc oraz twarz prawdziwego intryganta.nie wiem co o nim sądzić confused1.gif .Z jednej strony wielki wojownik;odważny ,waleczny(parkany,wiedeń,bracław)ale i zręczny dyplomata(wycofanie armii polskiej spod kliszowa).Ale był też prawdziwym sarmatą,warchołem,intrygantem.A co wy o tej niezwykłej postaci sądzicie confused1.gif .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 17/06/2006, 9:02 Quote Post

No, miał chłop barwne życie. Studiował w Padwie, był joaanitą. Odznaczył się pozytywnie w bitwie pod Lwowem. Z drugiej strony, w 1677 jego odziały przeprowadziły bez zgody Rzeczypospolitej dywersję na Węgrzech. W 1683 został marszałkiem nadwornym koronnym. W tym samym roku pomógł obleganej przez Turków Bratysławie. Ponieważ był w opozycji do króla Sasa. August II chciał go pozyskać stanowiskiem HPK (potem HWK) Dowodził pod Kliszowem, gdzie sam dowodził szarżą husarii. Zmarł w 1706 w Rzeszowie. Jak go jednoznacznie oceniać? Chyba się nie da. Odbijał się od różnych stronnictw - Habsburgów, Francuzów, Turków. Z jednej strony hetman, z drugiej warchoł...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.225
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 17/06/2006, 10:23 Quote Post

Jak mówili moi poprzednicy, była to postać bardzo kontrowersyjna. Ale czy takich postaci brakuje w historii? Na pewno wielki wojownik. Świadczą o tym bitwy, w których brał udział ( Bracław i Kalnik 1671 zdobył Winnicę, Chocim 1673, Lwów 1675, Żórawno 1676, Wiedeń 1683 tu dowodził korpusem w armii austriackiej, Parkany 1683, Kliszów 1702 dowodził husarią). Znakomicie dowodził jazdą i tego nie można mu odmówić. Podpisał elekcję Jana III Sobieskiego. Był po stronie stronnictwa profrancuskiego. Zmarł w 1706 roku w Rzeszowie, którego był właścicielem, na krótko po pogodzeniu się z Augustem II.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Karol Lotaryński
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 299
Nr użytkownika: 12.846

brak
 
 
post 18/06/2006, 0:47 Quote Post

Gdzieś wcześniej już chyba był taki temat więc takie tylko małe pytanie zadam! Czemu wszyscy powtarzają ten nazwe to stereotyp że Lubomirski był tylko dobrym dowódcą jazdy i niewielkich odzdziałów? A gdzie on niby miał pod sobą większą ilość wojska albo gdzie wykazał sie brakiem talentów w dowodzeniu piechotą czy artylerią, bo choć troche o nim czytałem to jakoś nie zauważyłem takich sytuacji? Akurat z tego co pamiętam to np. pod Kliszowem mimo późniejszej ucieczki nienajgorzej wyszło mu współdziałanie "trzech rodzajów broni"!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 18/06/2006, 10:15 Quote Post

QUOTE(Karol Lotaryński @ 18/06/2006, 1:47)
Akurat z tego co pamiętam to np. pod Kliszowem mimo późniejszej ucieczki nienajgorzej wyszło mu współdziałanie "trzech rodzajów broni"!
*


Nie można uznać tego jako ucieczki z pod kliszowa,Lubomrskim wtedy kierowała raczej prywata i chęć przyłączenia się do stronnictwa proszweckiego. rolleyes.gif .Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 18/06/2006, 16:07 Quote Post

Według mnie Lubomirski był raczej rycerzem, niz dowódcą. Był kawalerem maltańskim, nawet opatem tynieckim, ale byó także człowiekiem łasym an władzę (trzy razy miał sznasę zostać królem Polski; a ruszył nawet wczesniej na pomoc powstańcom węgierskim, mając ich poparcie i nadzieję na koronę Węgier). Był dobrym żołnierzem, poszukiwaczem przygód i sławy (o czym świadczą jego wyczyny właśnie celem pozyskania korony św. Stefana, a potem dowodzenie korpusem posiłkowym w okresie odsieczy Wiednia), łasym na majatek (dochodziło między nim a ksieciem hetmanem Dymitrem Wiśniowieckim do "niesnasek" co do ordynacji ostrogskiej, którą książę hetman zajął, a na która miał ochotę Lubomirski). DZieki jego fantazji i odwadze dosżło do bitwy z Turkami pod Bratysławą, którą jego i austriackie wojska wygrały. Potem btał udział w bitwie pod Wiedniem, a po zmianie stosunków polsko-austriackich stanął po stonie opozycji, przez co naraził sie królowi i nie otrzymał buławy. Ta jego złość i nadmierna ambicja doprowadziły też do jego konfliktów z wyższymi dowódcami, min. Jabłonowskim. Był więc połaczeniem typowego magnata z rycerzem z iście średniowiecznych czasów.

P. S.

czemu "ostatni prawdziwy hetman sarmackiej RP"???? Ja bym za takiego miał np.: Stanisława Chomętowskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 18/06/2006, 18:29 Quote Post

Przypatruję się temu tematowi od kilku dni i jak na razie z trwogą, niedowierzaniem i wręcz niesmakiem czytam te pochwały na cześć zdrajcy, po trzykroć zdrajcy (by zacytować słynne słowa pewnej postaci literackiej). Niżej podaję godności i urzędy (choć nie wszystkie) jakie piastował Hieronim Augustyn Lubomirski (*1647 †20.IV.1706): chorąży wielki koronny od 1676 r., marszałek nadworny koronny od 1683 r., podskarbi wielki koronny od 1692 r., wojewoda krakowski i hetman polny koronny od 1702 r., kasztelan krakowski i hetman wielki koronny od 1702 r. Jak więc z tego chociażby wynika wyższe stanowiska w armii piastował jedynie przez 4 lata (hetmana polnego i wielkiego koronnego). Chciałbym w tym miejscu zapytać czym takim szczególnym, dobrym dla podległych mu żołnierzy i dla Rzeczypospoliej zatem się wyróżnił ów hetman? Bo chyba nie haniebną ucieczką spod Kliszowa? Branie udziału w bitwach w latach 70-tych i 80-tych XVII w. także nie może przecież przemawiać za tym, że był dobrym dowódcą, prawda? Nie on dowodził wtedy wojskami, jakiż to więc argument na to, że był dobrym dowódcą? Buławy nie otrzymał za zasługi wojenne, nominacje te miały oderwać go od kontaktów z opozycją antykrólewską i spowodować jego przejście do obozu królewskiego (rachuby te nota bene okazały się płonne). I jeszcze:

QUOTE
Gdzieś wcześniej już chyba był taki temat więc takie tylko małe pytanie zadam! Czemu wszyscy powtarzają ten nazwe to stereotyp że Lubomirski był tylko dobrym dowódcą jazdy i niewielkich odzdziałów? A gdzie on niby miał pod sobą większą ilość wojska albo gdzie wykazał sie brakiem talentów w dowodzeniu piechotą czy artylerią, bo choć troche o nim czytałem to jakoś nie zauważyłem takich sytuacji? Akurat z tego co pamiętam to np. pod Kliszowem mimo późniejszej ucieczki nienajgorzej wyszło mu współdziałanie "trzech rodzajów broni"!

- po pierwsze w czasie pierwszych lat wojny północnej prawie cała piechota stała na Ukrainie by pilnować buntujących się w dobrach szlacheckich i magnackich ukraińskich chłopów (patrz powstanie Paleja) i w związku z tym Lubomirskiemu pozostawała tylko jazda. Na wyprowadzenie artylerii z cekhauzów brakowało w Rzeczypospolitej funduszy, a na dobitkę wojska koronne wobec przewagi Szwedów mogły co najwyżej prowadzić wojnę podjazdową, szarpaną, a do tego nadaje się tylko jazda, bo jest szybka i bardzo ruchliwa
- po drugie w bitwie pod Kliszowem też udział wzięła tylko jazda, dokonując nieudanej szarży na pozycje szwedzkie i nie licząc na poczet Lubomirskiego sukcesu tych kilku zaledwie polskich dział jakie wojska koronne przyprowadziły na miejsce bitwy, a jakim była śmierć księcia holsztyńskiego, szwagra Karola XII, bo artylerią dowodził generał artylerii koronnej Marcin Kątski, nie zaś Lubomirski

A przypisanie Lubomirskiemu za wycofanie armii polskiej spod Kliszowa etykietki zręcznego dyplomaty oraz uznanie go za ostatniego prawdziwego hetmana sarmackiej RP uważam wręcz za żenujące.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Karol Lotaryński
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 299
Nr użytkownika: 12.846

brak
 
 
post 18/06/2006, 19:25 Quote Post

Widze że nie przepadasz za nim Ptolemaiosie ale prawda o nim nie jest raczej tak tragiczna jak piszesz! Ustawodawstwo Rzeczypospolitej tamtych czasów raczej nie pozwala na ocenę tego czy Lubomirski był na 100% zdrajcą czy nie! Przecież Lubomirski i większość szlachty wybrała na króla księcia Conti a August mógł być uważany za uzupatora który siłą (zbrojnie!) zajął Kraków i zagarnął koronę! Karol XII myślał wkraczając do Polski komu podarować tron po Sasie a wśród kandydatów był ks.Conti czyli osoba uważana przez większość za prawowitego króla więc kto tu jest zdrajcą? Oczywiście z tego co wiemy na dzisiaj to Hieronim bardziej myślał o sobie niż o Contim ale chce tylko wykazać że ta zdrada nie jest taka oczywista jak się wydaje! Co do umiejętności dowodzenia to na pewno przewyższał wszystkich dowódców w XVIII wieku do czasu Kościuszki i Poniatowskiego czego dowodem jest głównie kampania pod Wiedniem gdzie Hieronim spisał sie znakomicie! Później nie było już tak dobrze ale to raczej z braku okazji do wykazania się niż z braku umiejętności dowódczych! Co do Kliszowa to nie wiadomo czy Lubomirski by uciekł gdyby Sas pomógł mu w walce ze Szwedami bo samą jazdą na początku XVIII wieku to raczej nie dało sie walczyć ze znakomitą ciągle armią szwedzką!

Aha jeszcze jedno - pod Kliszowem niby artylerią dowodził Kątski ale to Lubomirski był naczelnym wodzem "polskiego" skrzydła i to on decydował o współdziałaniu jazdy z artylerią i nieliczną piechotą! Wiadomo np. że artylerią pod Wiedniem też dowodził Kątski a jednak nikt nie odbiera Sobieskiemu chwały dobrego dowódcy wszystkich rodzajów broni, więc w przypadku Kliszowa to też jest nie na miejscu!
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 19/06/2006, 16:32 Quote Post

QUOTE(Konstanthinos @ 18/06/2006, 17:07)


P. S.

czemu "ostatni prawdziwy hetman sarmackiej RP"???? Ja bym za takiego miał np.: Stanisława Chomętowskiego.
*


Ponieważ pózniej nikt mu niedorównywał.Ani Potocki,Branicki,Ozarowski i inni. rolleyes.gif Mea culpa w tym że ne sprecyzowałem tego zagadnienia chodziło mi o hetmanów wielkich koronnych a S.CH.był polnym,zasłużył się w wojnia północnej wg.mie to najlepszy polski wódz z wojny północnej.Pozdrawiam. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 19/06/2006, 16:42 Quote Post

QUOTE(Ptolemaios Theos Neos Epiphanes @ 18/06/2006, 19:29)

A przypisanie Lubomirskiemu za wycofanie armii polskiej spod Kliszowa etykietki zręcznego dyplomaty oraz uznanie go za ostatniego prawdziwego hetmana sarmackiej RP uważam wręcz za żenujące.

Pozdrawiam
*


z ty zręcznym dyplomatą przesadiłem,kierowałanim prywata i zemsta na AuguśćieII ale nie tchórzostwo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 19/06/2006, 18:54 Quote Post

Lubomirski wielokrotnie wykazał się telentem chocby w swej pierwszej kampanii 1671 roku. Profesor Wagner jeden z większych znawców epoki twierdzi iż nasz bohater dobrze łączył działanie różnych rodzajów broni a jazdą posługiwał się z prawidziwym mistrzostwem
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
peklus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 55.366

Zawód: student
 
 
post 15/04/2009, 18:46 Quote Post

mam prośbę czy może ktoś mi napisać warte przeczytania książki o nim?? Piszę pracę magisterską o nim i nie wiem od jakich książek zacząć;/
Będę wdzięczny za każdą pomoc
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
artifakt
 

Zwycięzca Cyferaków 2008
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.821
Nr użytkownika: 36.218

Maciej Komar
Stopień akademicki: mgr
Zawód: KAM
 
 
post 15/04/2009, 19:01 Quote Post

QUOTE(Ptolemaios Theos Neos Epiphanes @ 18/06/2006, 18:29)
Przypatruję się temu tematowi od kilku dni i jak na razie z trwogą, niedowierzaniem i wręcz niesmakiem czytam te pochwały na cześć zdrajcy, po trzykroć zdrajcy (by zacytować słynne słowa pewnej postaci literackiej). Niżej podaję godności i urzędy (choć nie wszystkie) jakie piastował Hieronim Augustyn Lubomirski (*1647 †20.IV.1706): chorąży wielki koronny od 1676 r., marszałek nadworny koronny od 1683 r., podskarbi wielki koronny od 1692 r., wojewoda krakowski i hetman polny koronny od 1702 r., kasztelan krakowski i hetman wielki koronny od 1702 r. Jak więc z tego chociażby wynika wyższe stanowiska w armii piastował jedynie przez 4 lata (hetmana polnego i wielkiego koronnego). Chciałbym w tym miejscu zapytać czym takim szczególnym, dobrym dla podległych mu żołnierzy i dla Rzeczypospoliej zatem się wyróżnił ów hetman? Bo chyba nie haniebną ucieczką spod Kliszowa? Branie udziału w bitwach w latach 70-tych i 80-tych XVII w. także nie może przecież przemawiać za tym, że był dobrym dowódcą, prawda? Nie on dowodził wtedy wojskami, jakiż to więc argument na to, że był dobrym dowódcą? Buławy nie otrzymał za zasługi wojenne, nominacje te miały oderwać go od kontaktów z opozycją antykrólewską i spowodować jego przejście do obozu królewskiego (rachuby te nota bene okazały się płonne). I jeszcze:

QUOTE
Gdzieś wcześniej już chyba był taki temat więc takie tylko małe pytanie zadam! Czemu wszyscy powtarzają ten nazwe to stereotyp że Lubomirski był tylko dobrym dowódcą jazdy i niewielkich odzdziałów? A gdzie on niby miał pod sobą większą ilość wojska albo gdzie wykazał sie brakiem talentów w dowodzeniu piechotą czy artylerią, bo choć troche o nim czytałem to jakoś nie zauważyłem takich sytuacji? Akurat z tego co pamiętam to np. pod Kliszowem mimo późniejszej ucieczki nienajgorzej wyszło mu współdziałanie "trzech rodzajów broni"!

- po pierwsze w czasie pierwszych lat wojny północnej prawie cała piechota stała na Ukrainie by pilnować buntujących się w dobrach szlacheckich i magnackich ukraińskich chłopów (patrz powstanie Paleja) i w związku z tym Lubomirskiemu pozostawała tylko jazda. Na wyprowadzenie artylerii z cekhauzów brakowało w Rzeczypospolitej funduszy, a na dobitkę wojska koronne wobec przewagi Szwedów mogły co najwyżej prowadzić wojnę podjazdową, szarpaną, a do tego nadaje się tylko jazda, bo jest szybka i bardzo ruchliwa
- po drugie w bitwie pod Kliszowem też udział wzięła tylko jazda, dokonując nieudanej szarży na pozycje szwedzkie i nie licząc na poczet Lubomirskiego sukcesu tych kilku zaledwie polskich dział jakie wojska koronne przyprowadziły na miejsce bitwy, a jakim była śmierć księcia holsztyńskiego, szwagra Karola XII, bo artylerią dowodził generał artylerii koronnej Marcin Kątski, nie zaś Lubomirski

A przypisanie Lubomirskiemu za wycofanie armii polskiej spod Kliszowa etykietki zręcznego dyplomaty oraz uznanie go za ostatniego prawdziwego hetmana sarmackiej RP uważam wręcz za żenujące.

Pozdrawiam
*



Witam,

Buława polna czy wielka była w większości przypadków nominacją stricte polityczną. Przykład Sobieskiego, który otrzymał gorącą jeszcze buławę po Lubomirskim (a napewno pamiętasz, że szanowne małżeństwo Wazów gotowe było w każdej chwili złożyć Sobieskiego na ołtarzu aby Lubomirski wrócił), Żółkiewskiego który buławę polną uzyskał pod protekcją Zamoyskiego. Stąd nie widzę oburzenia z powodu "politycznej" nominacji HL.

Odnośnie sukcesów militarnych, nie zapominajmy że Sobieski jako król był bardzo zazdrosny o swoją sławę wojenną. Stąd nie potrzebował genialnych hetmanów czy dowódców dużych grup taktycznych, a raczej zdolnych oficerów chorągwi którzy swoim doświadczeniem pomagali utrzymać ład na polu bitwy. Stąd nie dziwi mnie zarzut, że Lubomirski nie musiał być wcale genialnym hetmanem - podobnie jak Rewera Potocki czy Dymitr Wiśniowiecki, był niezłym dowódcą jazdy ale nikim więcej.

Po trzecie, pamiętajmy że wojna północna to upadek staropolskiej sztuki wojennej. To też miało wpływ chociażby na nieudaną szarżę pod Kliszowem. Jazda polska straciła "ząb" a stała się po prostu przeciętna. Żadna w tym wina HL, raczej wina kierunku ekspansji, że przez ostatnie 30 lat od wybuchu wojny walczyła głównie z lotnymi Tatarami lub Turkami.

peklus: liczymy na ciekawy artykuł/biografię odnośnie tej kontrowersyjnej postaci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 15/04/2009, 19:04 Quote Post

QUOTE
mam prośbę czy może ktoś mi napisać warte przeczytania książki o nim?? Piszę pracę magisterską o nim i nie wiem od jakich książek zacząć;/
Będę wdzięczny za każdą pomoc

Kazimierz Piwarski, Hieronim Lubomirski, hetman wielki koronny, Kraków 1929
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
peklus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 55.366

Zawód: student
 
 
post 7/05/2009, 14:27 Quote Post

a czy znacie jakies nowsze wydanie tej ksiazki lub innej o tym hetmanie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej