Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hieronim Savonarola, kolejny rozdział z historii Florencji :)
     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.504
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 29/10/2009, 22:03 Quote Post

QUOTE
Zauważ, że w historii mamy wiele przypadków, że armia nawet słabsza, kierowana ideą, atakując bez nadziei na wygraną zwyciężała.

Na przykład kto?
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 29/10/2009, 22:31 Quote Post

Pawelecze: przewrotnie zapytam:ile to Savonarola miał dywizji, jakich dowódców i jakie szanse by pokonać Borgiów militarnie? Dla czego posiadajac rząd dusz nie zdecydował się na próbę zbrojnej konfrontacji? Dla fra Giorlamo jedyną szansą był sojusz z Karolem i tylko w tej konfiguracji był on groźny. Pozbawiony poparcia Francji stracił znaczenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.705
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 26/07/2010, 10:03 Quote Post

QUOTE(BOLO III KRZYWOUSTY @ 26/07/2010, 10:52)
SAVONAROLA BYŁ NA 100% GRZESZNIKIEM CHOĆ JEGO OSKARŻYCIEL ALEKSANDER VI TEŻ NIE BYŁ BEZ GRZECHU...
*



Nic dziwnego- wszyscy jesteśmy grzesznikami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 26/07/2010, 10:15 Quote Post

Różnica jest jednakowoż zasadnicza, Aleksander po śmierci syna uznał się grzesznikiem i wyznawał publicznie swoje liczne winy (choć "nawrócenie było raczej krótkotrwałe wink.gif ), ponadto był politykiem i głową państwa o niebagatelnym wówczas znaczeniu. Savonarola zaś, do końca przekonany był o własnej świętości, co wydaje mi się grzechem najcięższym, jaki można popełnić- pychą. Ponadto mnich uszcęśliwiając na siłę społeczeństwo, którym chwilowo władał, przywodzi mi na myśł sporo niesławnych bohaterów historii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.200
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 28/07/2010, 9:09 Quote Post

Zgadzam się z Lancelotem. Poza tym jest jeszcze kwestia taka: pod rządami Savonaroli, tak jak on pojmował religię i jej nakazy, nie dało się po prostu żyć...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej