Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mitologia słowiańska
     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.159
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 29/04/2009, 12:54 Quote Post

QUOTE
Gdyby nie przymusowy chrzest, to na piersi mówiłbyś teraz die titten... 

Mimo przymusowego chrztu - to i tak na piersi mówiłbym "die titten"... Gdyby nie I wojna światowa...
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 29/04/2009, 13:25 Quote Post

QUOTE
Mimo przymusowego chrztu - to i tak na piersi mówiłbym "die titten"... Gdyby nie I wojna światowa...

Cóż, to może inaczej: gdyby nie chrzest, to już Twoi dziadowie mieliby germańskie wyobrażenia o piersiach... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Domowik
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 598
Nr użytkownika: 20.450

T.
Stopień akademicki: dr
Zawód: ...
 
 
post 29/04/2009, 13:48 Quote Post

QUOTE
Cóż, to może inaczej: gdyby nie chrzest, to już Twoi dziadowie mieliby germańskie wyobrażenia o piersiach..

Na szczęście do tego nie doszło i możemy chwalić urodę słowiańskich piersi w słowiańskim języku biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
walczysław
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 53.014

Zawód: inzynier
 
 
post 29/04/2009, 14:14 Quote Post

QUOTE(Domowik @ 29/04/2009, 13:48)
QUOTE
Cóż, to może inaczej: gdyby nie chrzest, to już Twoi dziadowie mieliby germańskie wyobrażenia o piersiach..

Na szczęście do tego nie doszło i możemy chwalić urodę słowiańskich piersi w słowiańskim języku biggrin.gif
*



Niestety doszło. Mój przodek na cyce mówił cyce. A piersi, to on wołał na żebra.

=========================
bób-seler-włoszczyzna!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
nawka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 55.477

 
 
post 22/05/2009, 23:05 Quote Post

hmmm, ciszę się, że mój niewinny temat trafił na tak podatny grunt. Widocznie potrzeba wypowiedzenia się na temat mitologii słowiańskiej jest równie silna, jak nasze słowiańskie korzenie.
Kilka lat temu miałam okazję mieć przyjemność obejrzenia spektaklu w Biskupinie ludzi, którzy głęboko wierzyli w religię Słowian. Wprawdzie zbyt łatwowiernie i prostolinijnie podchodzili do powieści Gołubiewa "Bolesław Chrobry", ale intencje mieli jak najbardziej słuszne. Odprawiali rytuały według tej książki.
Nie chodzi o kwestię wiary. Jest to jednak nasza tradycja i jakbyśmy nie zaprzeczali lub wyśmiewali to jednak jesteśmy częścią słowiańszczyzny, która nijak się ma do chrześcijaństwa....
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Pacal_II
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 268
Nr użytkownika: 40.926

Zawód: Student
 
 
post 24/05/2009, 10:12 Quote Post

Mam pytania co do poziomu astronomii (czy astrologii) Słowian. Czy nazywali jakoś gwiazdy i planety? Czy mieli swój kalendarz? W końcu nazwy miesięcy napewno nie są łacińskie, choć dni mogły powstać później, ponieważ wymagały chociażby znajomości szabatu (sobota). A chociaż nazwy planet są łacińskie to wiem, że u Litwinów też, a mimo wszystko mieli też własne nazwy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Puscetus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 102.770

 
 
post 19/03/2018, 15:19 Quote Post

QUOTE
Mam pytania co do poziomu astronomii (czy astrologii) Słowian. Czy nazywali jakoś gwiazdy i planety?

http://www.ceskaliteratura.cz/texty/klaret.htm
http://titus.fkidg1.uni-frankfurt.de/texte...tm?klare002.htm
Hlodolet jest jednym z imion Saturna, pokazujący astrologiczną chłodną naturę planety.
Nazwa Smrtonos jako Mars nawiązuje do skorpiona, który (w astrologii) włada śmiercią.

QUOTE
Czy mieli swój kalendarz? W końcu nazwy miesięcy napewno nie są łacińskie,

http://projetbabel.org/forum/viewtopic.php?t=7222
http://xpicto.republika.pl/slavonia/varia/DniIMiesiace.html
http://titus.fkidg1.uni-frankfurt.de/texte...tm?klare007.htm
Oczywiście i te nazwy są związane ściśle z astrologią, religią i organizacją plemienną.

QUOTE("Rian")
Pan Długosz bardzo bałamutnie opisał religie Słowian usiłując dostosować bóstwa słowiańskie (niektóre być może nawet nigdy nie istniejące lub też wywodzące się nie z przedchrześcijańskiej religii a folkloru ludowego) do panteonu świata grecko-rzymskiego

Właśnie nie bałamutnie tylko inteligentnie, bałamutami są zaś ludzie którzy nie rozumieją istoty religii, że bazuje ona na astrologii, tak jak napisane jest w Kratylosie 397d i myślą, że interpretio graeca to jakieś swobodne zgadywanki a nie dopasowanie jednego wyobrażenia funkcji tej samej planety/zodiaku do drugiego wyobrażenia funkcji tej samej planety/zodiaku.

QUOTE
Maciej Miechowita wprowadził do panteonu słowiańskiego postacie "bogów" Lela i Polela, które w takiej roli nigdy u Słowian (Polan) nie występowały

Występowały, są zabytki archeologiczne, a i też musiały występować bo jak napisałem wyżej jest związek między astrologią a religią, a w astrologii jest znak bliźniąt.

Ten post był edytowany przez Puscetus: 19/03/2018, 15:25
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 610
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 24/03/2018, 20:36 Quote Post

QUOTE
No ale wracając do tematu - religia Słowian nie różniła się specjalnie od religii innych ludów indoeuropejskich (za wyłączeniem może Iranu). Wszystkie miały podobny (z grubsza) panteon bóstw z gromowładnymi na czele.

A jednak niezupełnie. Zwraca uwagę brak boga - kowala. Poza tym, już w dziedzinie mitologii, w wielu kręgach indoeuropejskich przetrwały mity odnoszące się do trzech kast (OK, wiem, że to nieścisłe) - kapłanów, wojowników i pracusiów. Na przykład cykl osetyński "Nart". Czegoś takiego próżno szukać na Słowiańszczyźnie a to dość istotne
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Paweł Gajtkowski
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 635
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 24/03/2018, 21:19 Quote Post

QUOTE(Kiszuriwalilibori @ 24/03/2018, 20:36)
A jednak niezupełnie. Zwraca uwagę brak boga - kowala.
*



Tłumacz, który przekładał Hefajstosa Malali na Swaroga, mógł wcale takiego braku nie odczuwać.

Z kolei Szyjewski pisze tak:
QUOTE
Swarożyc jest zaś synem Swaroga, który prócz tego jest herosem kulturowym – kowalem władającym ogniem. Odpowiada temu treść jednej z ludowych pieśni kujawskich:

Na podolu w szczyrem polu
stoi kuźnia na kamieniu.
A w tej kuźni kowal kuje,
nigdy ognia nie zgasuje.

("Religia Słowian", rozdz. Słońce, kowal i ogień)


O ile pamiętam, ten kowal na podolu kuł nie byle co, a żywe istoty, podobnie jak czynił to jego odpowiednik z litewskich podań.

Zresztą kowale w gadkach i podaniach też nie są obojętni mitologicznie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.632
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/03/2018, 21:22 Quote Post

Bogiem-kowalem jest Swaróg.
Iwanow, Gieysztor a po nich kolejni dopatrywali się systemu trypartycyjnego również u Słowian. Za to brakować miało go np. u Greków.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej