Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 6 7 8 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Tajna kwatera Hitlera - Książ
     
senso
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 93.805

greg
Zawód: handlowiec
 
 
post 11/06/2014, 12:40 Quote Post

Były pracownik przymusowy , miał dostep , następnie jeśli PAN nie ma nic do ukrycia to w czym problem??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #106

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 11/06/2014, 12:50 Quote Post

Co ten ok. 90-latek zaświadcza?
 
User is online!  PMMini Profile Post #107

     
senso
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 93.805

greg
Zawód: handlowiec
 
 
post 11/06/2014, 12:53 Quote Post

Cała budowa była otoczona wielką tajemnicą. Wokół zamku utworzono 3 strefy ochronne, nawet niemiecka ludność nie miała tu wstępu. W styczniu 1945 nielicznych ocalałych więźniów wyprowadzono marszami śmierci na południe. Do ostatnich dni wojny trwały jednak prace, prowadzone przez 300 więźniów i prawie 600 pracowników Todta. Nie wiadomo do dziś, na czym polegały. Prawdopodobnie było to wielkie maskowanie.

Niedostępne dla nikogo, poza pracownikami PAN, korytarze maja 950 metrów długości. Wykute w skale ściany wzmocniono potężnymi betonowymi zbrojeniami. Beton o ogromnej wytrzymałości sprowadzano specjalnie z Włoch. Do dziś widać bardzo precyzyjne wykonanie. Ze ścian wystają rury i żelazne pręty, na których miał być osadzony sufit. Widoczne są niemal wyłącznie korytarze i wydaje się wręcz nieprawdopodobne, że to one miały stanowić sam schron. Jedyny, cudem ocalały więzień, który pracował przy maskowaniu, mówi o gigantycznej hali za jedną ze ścian. W 1991 roku wykonano tu nawet odwiert. Na grubości 1,6 metra pojawił się ceglany pył, co oznacza, że dalej musi być jakaś przestrzeń. Prace z niewiadomych przyczyn zostały wstrzymane.

Co ukryto w podziemiach? – Mamy tylko hipotezy – mówi przewodnik Andrzej Gaik. Być może komora ciśnień, w której na więźniach testowano symulacje lotów na ogromnych wysokościach. Możliwe jednak, że tutaj ukryto dokumentację dotycząca budowy kompleksu Riese lub archiwa NSDAP. Kolejna hipoteza mówi o bankowych depozytach ludności niemieckiej bądź zabytkach ukradzionych przez nazistów w całej Europie. Andrzej Gaik nie wyklucza, że w podziemiach schowano skarby Zamku Książ. Do dzisiaj bowiem nie wiadomo, co stało się z tworzoną przez 400 lat biblioteką, która liczyła ponad 60 tysięcy woluminów, niezwykle cennymi zbiorami monet i białej broni, a także biżuterią. Na ślady dawnego wyposażenia Książa nigdzie nie natrafiono.

W czasie wojny tajemnicy strzegli sami Niemcy. Dzisiaj jakakolwiek eksploracja nie wchodzi w rachubę ze względu na niezwykle czułe instrumenty, m.in. sejsmografy, ustawione w podziemiach.`

Cały post jest przekopiowanym artykułem np. stąd: http://www.swidniczka.com/news,single,init,article,1612
Jeśli cytujesz czyjś artykuł podawaj skąd go wziąłeś i jeśli da się ustalić autora.


Ten post był edytowany przez wysoki: 11/06/2014, 23:47
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #108

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 11/06/2014, 20:19 Quote Post

Tak więc jest dobra podkładka, żeby uniemożliwiać węszenie. "Czułe sejsmografy".
Nie wiadomo o co chodzi, więc chodzi o pieniądze. Przychylam się zatem do zdania, że ukryto tam archiwa & kosztowności. Wcześniej podane argumenty, że nie mogło chodzić o kwaterę Hitlera, są dobre i mocne. Być może pierwotnie miała tam być jakaś fabryka, lecz w pewnym momencie pod koniec wojny się okazało, że miejsce to może być też dobre jako awaryjne składowisko cennych materiałów.

Niestety najmniej przekonuje o możliwej potędze działań "tajemniczych strażników III Rzeszy" to, że musieli czekać na otwarcie tunelu do zwiedzania aby przyjechać i go fotografować...
Skoro otwarto tunel, to zaczęli przyjeżdżać i regularnie sprawdzać go czy nic nie zostało przy nim naruszone. Wcześniej nie było potrzeby. I nie "strażnicy III Rzeszy", lecz po prostu funkcjonariusze współczesnego niemieckiego państwa.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #109

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 11/06/2014, 21:02 Quote Post

QUOTE
Cała budowa była otoczona wielką tajemnicą. Wokół zamku utworzono 3 strefy ochronne
Wokół "muchołapki" też trzy takowe.
Igor W. to wie i przekazuje potomnym.
Podobnie Brunon K... Pardon - Dariusz Kwiecień, czy też (pasuje figla spłatać?) Mirosław Figiel.

Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie, to Nasze wnuki będą czytywać jako klasykę, nie Mity Greckie, lecz Dolnośląskie.
 
User is online!  PMMini Profile Post #110

     
mate21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 829
Nr użytkownika: 17.255

Zawód: poszukiwacz prawdy
 
 
post 11/06/2014, 21:33 Quote Post

QUOTE
Co ukryto w podziemiach? – Mamy tylko hipotezy – mówi przewodnik Andrzej Gaik. Być może komora ciśnień, w której na więźniach testowano symulacje lotów na ogromnych wysokościach. Możliwe jednak, że tutaj ukryto dokumentację dotycząca budowy kompleksu Riese lub archiwa NSDAP. Kolejna hipoteza mówi o bankowych depozytach ludności niemieckiej bądź zabytkach ukradzionych przez nazistów w całej Europie. Andrzej Gaik nie wyklucza, że w podziemiach schowano skarby Zamku Książ. Do dzisiaj bowiem nie wiadomo, co stało się z tworzoną przez 400 lat biblioteką, która liczyła ponad 60 tysięcy woluminów, niezwykle cennymi zbiorami monet i białej broni, a także biżuterią. Na ślady dawnego wyposażenia Książa nigdzie nie natrafiono.


Zawsze można snuć różne dziwne teorię chociaż, wydają się one coraz bardziej oderwane od rzeczywistości, przykładem czego jest chociażby to:

QUOTE
Istnieje hipoteza o podziemnych niemieckich fabrykach i laboratoriach atomowych, o tym że pod zamkiem Książ był wjazd do metra wałbrzyskiego, który wysadziła Armia Radziecka, gdyż Niemcy tylko je zamaskowali. Kiedyś było wielu ludzi, którzy deklarowali wskazanie tego wjazdu, gdyż obserwowali tam ruch pociągów.

Podobno przed zbliżającym się frontem wojsk Armii Czerwonej wjechały tam 2 cysterny z gazami trującymi, tak groźnymi, że użycia ich bali się nawet Niemcy. Być może były to 2 niemieckie bomby atomowe, na Moskwę i Leningrad, które Rosjanie wyprowadzili spod Książa a wjazd wysadzili. "Smersz" (kontrwywiad wojskowy) zastrzeliła wówczas kilku okolicznych Niemców, w tym całą rodzinę leśniczego. Owe "cysterny" nie zostały użyte wcale nie z obawy przed skutkami, ale z powodu zniszczenia przez radzieckiego kamikadze jedynego samolotu do przenoszenia ich. Gdy Hitler powiedział Göringowi o tym, to ten płakał jak dziecko. Bomby te były zaś tak duże, gdyż miały zapalniki lampowe... [ale to tylko hipotezy i legendy, opowieści zasłyszane od rzekomych lub prawdziwych świadków - kto dziś jest w stanie to zweryfikować?]
PENSJONAT "LEŚNA ŁĄKA"

Swoje plany zrealizował też Hanke. Zgodnie z jego pomysłem w Książu miała powstać ekskluzywna "siedziba dla gości", jak nazwano tymczasową kwaterę dyrektora kolei. Z Berlina do Książa przyjechał sztab architektów, a całą siedzibę nazwano "Leśną Łąką". Na zamku miało powstać 300 pokoi gościnnych. Myśląc o ich wyposażeniu, z berlińskiego hotelu "Bellevue" przywieziono stylowe meble. Do Książa doprowadzono kolejkę wąskotorową z pobliskiej stacji Wałbrzych Szczawienko.


ZMIANA PLANÓW

W połowie 1943 roku śląska Wspólnota Przemysłowa przystąpiła w okolicach Wałbrzycha do realizacji zadania opatrzonego najwyższym kryptonimem tajności. Był to zaakceptowany przez Hitlera "Sonderbauvorhaben Niederschlesien" (Specjalny Plan Budowlany Dolny Śląsk). Do prowadzenia robót niezbędne było pozyskanie "dużej ilości taniej siły roboczej, najlepiej jeńców" - pisał w liście do Berlina naczelny dyrektor budowy Hartweig. Prace zostały powiązane z budową podziemnych kompleksów zbrojeniowych "Reise" (Olbrzym) w Górach Sowich. W 1944 roku z rozkazu Hitlera w Wustegiersdorf (Głuszycy) utworzono podobóz Obozu Koncentracyjnego Gross Rosen w Rogoźnicy. Miejsce to otrzymało nazwę Arbeistlager Reise. Jedno z komand roboczych stacjonowało w sąsiedztwie zamku Książ, który wówczas nazywano Furstenstein - liczyło kilka tysięcy więźniów.


GNIAZDKO HITLERA I EWY BRAUN

Z okazji 55. rocznicy urodzin Hitlera, w kwietniu 1944 roku, w Berlinie zapadła nowa decyzja. W zamku Książ miała powstać olbrzymia, nowa i niezniszczalna Kwatera Naczelnego Wodza. Hitler zaaprobował pomysł, który był swoistym prezentem dla niego. Kiedy przyjechał do Wałbrzycha, odwiedził też Książ, który bardzo mu się spodobał. Wydarzenia te potwierdza w książce "byłem adiutantem Hitlera" Nicolaus von Bellow.


KORYTARZE POD KSIĄŻEM

W zboczach góry, na której wzniesiono Książ, zaczęto drążyć 4 sztolnie wylotowe podziemnego systemu. Roboty prowadzono 55 metrów poniżej poziomu dziedzińca wjazdowego. Ponadto w odległości kilku metrów od fasady zamku, dokładnie przed głównym wejściem, wykopano potężny szyb transportowy o średnicy 8 metrów. Szyb do podziemi. Obok niego wydrążono równocześnie trzy inne szyby instalacyjne, o głębokości 40 metrów. W podziemiach drążono podziemne hale - najdłuższa dotychczas odkryta hala ma ponad 100 metrów długości. W zboczach góry wydrążono też komory betonowe i obudowane chodniki. Całkowita długość zabudowanego wyrobiska liczy ponad kilometr. Nie wiadomo ile korytarzy zostało zawalonych albo zasypanych. Całość połączono korytarzami, prowadzącymi do zamkowych piwnic i tarasów. Nie wiadomo, co działo się w podziemiach zamku Książ. Nie wiadomo także, co stało się z jeńcami, pracującymi w komandzie Furstenstein. Nie ocalał prawie nikt, kto pracował podczas wojny w podziemnych korytarzach Książa [podobno jednak kilku więźniów przezyło i uciekło - wg. pana Tytusa ze Szczawna - Zdroju: "Mam całkowicie wiarygodną relację dot. faktu masowej próby ucieczki jeńców mimo asysty żołnierzy niemieckich w ost. okresie przed wkroczeniem wojsk radzieckich. (...) - uratowało się wówczas trzech jeńców a jeden z nich jeszcze mieszka w Świebodzicach. Relację uzyskałem od członka rodziny tego uciekiniera, który przekazał tę wersję zdarzenia"]. W maju 1945 roku, kiedy Rosjanie wyzwalali Książ, większość podziemnych chodników była zasypana albo zawalona. Sztolnie były puste, ze śladami demontażu tajemniczych instalacji.


TAJNE BRONIE

Uwięziony po wojnie Erich Koch, gaulaiter Prus Wschodnich, twierdził, że w podziemiach pod zamkiem Książ było tajne laboratorium, w którym hitlerowcy prowadzili eksperymenty z bronią biologiczną. Z dokumentów wynika nieprawdopodobna rzecz: w laboratorium Furstenstein niemieccy lekarze i naukowcy prowadzili prace nad stworzeniem nadczłowieka, odpornego na działanie bakterii chorobotwórczych i gazów bojowych. Najbardziej prawdopodobne jest to, że w zamku Książ hitlerowcy prowadzili badania zmierzające do skonstruowania bomby atomowej. Przemawia za tym lokalizacja zamku, w pobliżu działały kopalnie rud uranu, a w niedalekim Mieroszewie funkcjonował zakład wzbogacania "ciężkiej wody" (służy ona do wywoływania reakcji jądrowych). Według planu, znalezionego ponoć w biurku reischführera SS Heinricha Himmelra, część podziemnego laboratorium była wyposażona w dworzec kolejowy z peronami i torami, prowadzącymi do stacji w pobliskich Świebodzicach.

Można wnioskować, że podziemia pod Książem są bardziej rozległe, niż odkryte dotychczas hale i sztolnie. Mówi się też o tym, że w tunelu, prowadzącym z podziemnej stacji do Świebodzic, znajdują się ci, którzy wybudowali sztolnie i laboratoria. Strzeże ich pociąg, którego dwa wagony-cysterny są wypełnione gazem bojowym, wyprodukowanym właśnie w Książu. Ma on być tak niebezpieczny, że nawet hitlerowcy bali się go użyć....



Źródła:
1. Alicja Kornalewicz-Palacz, Rafał P. Palacz "Laboratorium atomowe Hitlera" - artykuł z "Gazety Wrocławskiej" 3 lipiec 1998.
2. Szymon Wrzesiński, Tajne badania Luftwaffe na Dolnym Śląsku, Warszawa 2012.
3. Jerzy Rostkowski, Zamek Książ.Zapomnina tajemnica, Warszawa 2004.
4. Jerzy Rostkowski, Podziemia III Rzeszy, Poznań 2010. 


http://www.wykop.pl/ramka/1115777/zamek-ks...adolfa-hitlera/

Cały problem w tym, że te teorie nie mają poparcia w rzeczywistości.
 
User is offline  PMMini Profile Post #111

     
senso
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 93.805

greg
Zawód: handlowiec
 
 
post 12/06/2014, 11:59 Quote Post

http://riese-inne.blogspot.com/2012/09/ksiaz.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #112

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.940
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 12/06/2014, 12:09 Quote Post

QUOTE(senso @ 12/06/2014, 12:59)

A jakaś informacja z jakiego okresu pochodzą pocztówki i dla porównania obecne zdjęcia pokazanego obiektu? Skąd wiemy, że pod tarasem był wjazd, skoro tam zaraz było zbocze? Może to po prostu łuk? Co jest tam dzisiaj?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #113

     
mate21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 829
Nr użytkownika: 17.255

Zawód: poszukiwacz prawdy
 
 
post 28/12/2014, 0:31 Quote Post

https://www.youtube.com/watch?v=_S2uwh_EB7A

Około 3 minuty pojawiają się informację odnośnie planów zamku sprzed 1939 r.

https://www.facebook.com/podziemny.ksiaz/ph...?type=3&theater tutaj natomiast na profilu Podziemnego Zamku Książ znajduje się kilka planów zamku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #114

     
mate21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 829
Nr użytkownika: 17.255

Zawód: poszukiwacz prawdy
 
 
post 9/10/2019, 20:35 Quote Post

a propos, w odcinkach Sensacji XX wieku poświęconych Zamkowi Książ pada sformułowanie, że Hitler odwiedził zamek w 1944 r. Czy rzeczywiście tak było? w zasadzie nigdzie nie natrafiłem na relacje czy też źródła wskazujące na wizytę w Książu Hitlera.
 
User is offline  PMMini Profile Post #115

8 Strony « < 6 7 8 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej