Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepszy dowódca Armii Potomaku?, McClellan, Burnside, Hooker czy Mead???
 
Który dowódca Armii Potomaku twoim zdaniem był najlepszy???
George B. McClellan [ 7 ]  [21.21%]
Ambrose E. Burnside [ 3 ]  [9.09%]
Joseph Hooker [ 5 ]  [15.15%]
George G. Meade [ 18 ]  [54.55%]
Suma głosów: 33
Goście nie mogą głosować 
     
Kserkses
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 65
Nr użytkownika: 67.538

Alexander
Stopień akademicki: Szachinszach
Zawód: Król królów
 
 
post 30/09/2010, 18:54 Quote Post

Mimo, że jestem zwolennikiem Skonfederowanych Stanów Ameryki, i bardzo nie lubię jankesów, jestem ciekawy, którego dowódcę Armii Potomaku uważacie za najlepszego???

Zapraszam do dyskusji confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 1/10/2010, 21:24 Quote Post

QUOTE(Kserkses @ 30/09/2010, 19:54)
Mimo, że jestem zwolennikiem Skonfederowanych Stanów Ameryki, i bardzo nie lubię jankesów, jestem ciekawy, którego dowódcę Armii Potomaku uważacie za najlepszego???

Zapraszam do dyskusji confused1.gif
*


Skoro przyjacielu zapraszasz do dyskusji to może powiesz nam na kogo i dlaczego zagłosowałeś?
Jak sama nazwa wskazuje Armia Po_omacku miała zawsze problemy z dobrymi dowódcami. Z tej czwórki ja sobie zagłosuje na Meada, choćby za to, że pokonał Lee pod Gettysburgiem. Hmm... coś mi mówi, że jako zagorzały miłośnik sprawy niewolniczej konfederacji ty zapewne wybrałeś małego napoleona McClellana, bo jemu chyba ideologicznie najbliżej było do południowców confused1.gif

Ten post był edytowany przez The General: 1/10/2010, 21:25
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Kserkses
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 65
Nr użytkownika: 67.538

Alexander
Stopień akademicki: Szachinszach
Zawód: Król królów
 
 
post 2/10/2010, 13:10 Quote Post

QUOTE(The General @ 1/10/2010, 21:24)
Skoro przyjacielu zapraszasz do dyskusji to może powiesz nam na kogo i dlaczego zagłosowałeś?
Jak sama nazwa wskazuje Armia Po_omacku miała zawsze problemy z dobrymi dowódcami. Z tej czwórki ja sobie zagłosuje na Meada, choćby za to, że pokonał Lee pod Gettysburgiem. Hmm... coś mi mówi, że jako zagorzały miłośnik sprawy niewolniczej konfederacji ty zapewne wybrałeś małego napoleona McClellana, bo jemu chyba ideologicznie najbliżej było do południowców  confused1.gif
*



Masz rację-zagłosowałem na McClellan ale nie za to jak się ideologicznie lub w inny sposób wysłużył się konfederacji, mam swoje powody, na przykład to, że jak kiedyś się bardzo interesowałem dostrzegłem w nim wiele dobrych cech. Jak bym miał głosować jako "konfederat" głosował bym na Burnside'a. W tej sondzie głosowałem jako "bezstronny" człowiek interesujący się wojną secesyjną.

Ten post był edytowany przez Kserkses: 2/10/2010, 15:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.961
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 4/10/2010, 23:39 Quote Post

Ja bym zagłosował na Meade'a - może i nie był geniuszem, ale chyba jako pierwszy dowódca AP nie dał się pobić Lee. Ba, zaraz na początku swojej kariery odniósł istotny sukces, może niekoniecznie decydujący militarnie o losach wojny, ale chyba ostatecznie przesądzający wszelkie polityczne iluzje, jakie mogła mieć jeszcze Konfederacja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Rebelyel
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 68.522

Jacek Rutka
Stopień akademicki: magister
Zawód: audytor
 
 
post 29/10/2010, 9:42 Quote Post

Widzę, że ulegacie Panowie stereotypom. Hooker i Burnside to słabizna. Pod Gettysburgiem to nie Mead wygrał, tylko Lee przegrał na własne życzenie. Stawiam na Małego Napoleona McClellana, ale asem to też nie był, przynajmniej go szanowano.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Beukot
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.470
Nr użytkownika: 16.122

Stopień akademicki: dla przyjaciol: megi
 
 
post 29/10/2010, 10:42 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 4/10/2010, 23:39)
Ja bym zagłosował na Meade'a - może i nie był geniuszem, ale chyba jako pierwszy dowódca AP nie dał się pobić Lee.

No trochę jednak fartem. Trochę lepiej działało mu to, na czym przejechał się Hooker.

Ze wskazanych ja chyba najbardziej lubię Hookera. Za śmiałość i rozmach. Oczywista, przegiął przy tym, ale trudno nie widzieć w tym efektu jakości korpusu oficerskiego US.

(Burnside w tej ankiecie mnie jednak dziwi. No ludzie, bądźmy poważni - po Fredericksburgu?)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Kserkses
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 65
Nr użytkownika: 67.538

Alexander
Stopień akademicki: Szachinszach
Zawód: Król królów
 
 
post 29/10/2010, 14:41 Quote Post

Popieram cię rebelyel. Ja też głosowałem na McClellana. Nie tylko dla tego, że był najlepszym dowódcą AP ale również z jego charakteru.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Piner
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 142
Nr użytkownika: 99.876

Pawel Jez
Zawód: Kasjer
 
 
post 25/12/2018, 17:18 Quote Post

Wybrałem Meade'a, ponieważ sądzę iż lepiej się sprawił ze wszystkich tu wytypowanych kandydatów, i wykazywał się ostrożnością ( nie tak przesadną jak Mc'Clellan).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej