Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Grenada, amerykański imperializm?
     
Eumenes
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 400
Nr użytkownika: 4.431

Zawód: student
 
 
post 22/12/2005, 23:12 Quote Post

Co sądzicie o amerykańskiej napaści na Grenadę 25 października 1983 roku?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 22/12/2005, 23:58 Quote Post

Musieli przegonić kilku castroidów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Eumenes
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 400
Nr użytkownika: 4.431

Zawód: student
 
 
post 23/12/2005, 0:05 Quote Post

QUOTE
Musieli przegonić kilku castroidów.


Czy jest to sposó zachowania godny przywódcy demokratycznego świata, by atakować bezbronną wyspę, tylko dlatego, że chciała iść własną drogą? Amerykanie wierzą w samostanowienie narodów tylko wtedy, gdy te same idą na ich pasku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ludwik Götten
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 8.605

 
 
post 23/12/2005, 0:20 Quote Post

Znak zapytania w temacie powinien zostac zastąpiony wykrzyknikiem. Atak na Grenadę, potępiony przez europejskich sojuszników Stanów Zjednoczonych to zbrojna napaść przeciwko państwu, które zdecydowało się pójść inną drogą niż USA, a tego "najbliższe ideału państwo na świecie" (przez litość nie wymienie autorów tego stwierdzenia) bardzo nie lubi. Ale dyskusja o tym fakcie w Polsce i na tym forum skończy się pewnie na stwierdzeniach, dobrze, że zabili kilku komuchów itd. itp.
A zbrojna napaść na inne państwo to przestępstwo i nie jest istotne czy dokonuje jej ZSRR czy USA.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 23/12/2005, 10:47 Quote Post

Ciekawe czemu Kubańczycy na róźnych obiektach pływających próbują dostać się na Florydę ? Przecież Kuba idzie własną drogą i broń Boże na pasku Amerykanów.Grenadzie zaoszczędzono tego losu.

QUOTE
Atak na Grenadę, potępiony przez europejskich sojuszników Stanów Zjednoczonych

Ostatnio Murzyni i Arabowie zaatakowali Francję,a Francuzi potępili sami siebie.Tak mają we krwi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Ludwik Götten
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 8.605

 
 
post 23/12/2005, 11:24 Quote Post

Zgoda ale to nie USA powinno decydowac co jest dla innych dobre, obywatele Chile jakos nie pływali na różnych przedmiotach do USA. A krytyczny stosunek do siebie i zauważanie swoich błedów to fajna sprawa...
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.748
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 23/12/2005, 12:30 Quote Post

Bo obywatele Chile nie zdazyli poznac urokow najwspanialszego ustroju jak najbardziej postepowej czesci swiata. wink.gif
I jakos nie slysze by teraz mieli z tego powodu wyrzuty sumienia.
Wlasna droga idzie rowniez Korea Polnocna. A jaka to jest droga? Wbrew wszystkiemu i wszystkim. A przede wszystkim logice.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.256
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 23/12/2005, 13:45 Quote Post

QUOTE(Eumenes @ 23/12/2005, 0:12)
Co sądzicie o amerykańskiej napaści na Grenadę 25 października 1983 roku?

Skoro pytasz co sądzę to Ci odpowiem, że dobrze zrobili. Tzw. "kubańscy doradcy" powinni wykazać się większą wyobraźnią próbując zamontować na wyspie prokastrowski rząd. Nie drażni się Wuja Sama kombinując coś pod jego nosem wink.gif
Jeszcze jedno. Używając określenia "napaść" od razu dajesz do zrozumienia jakie odpowiedzi są dla Ciebie satysfakcjonujące. Równie dobrze mógłbyś zapytać "Co sądzicie o tym kretynie Reaganie. Zapraszam do spokojnej i wyważonej dyskusji".
Użyj lepiej określenia "inwazja". Jest ono bardziej emocjonalnie neutralne wink.gif
Wracając do tematu oceny inwazji. Była ona najwyraźniej udaną operacją wojskową (mimo przypadków "friendly fire") - cele polityczne zostały osiągnięte. Ostudzono gorące głowy "kubańskich doradców". Pamiętam, jak cała "postępowa część świata" roniła łzy nad losem umęczonej wyspy smile.gif A tak naprawdę był to kolejny "prztyczek" Amerykanów wymierzony kubańskim i oczywiście sowieckim komunistom. Zrozumieli, że "nie z Jankesami takie numery". Jeśli ktoś chce to nazywać przejawem amerykańskiego imperializmu - jego prawo. Ja natomiast nie zamierzam wylewać fałszywych łez i rozdzierać szat nad losem kilkudziesięciu omamionych ideologią wichrzycieli. "Doradcy kubańscy" próbowali w Angoli, próbowali nad jez.Tanganika, próbowali na Grenadzie - nie udało się. I dobrze.
Łatwiej eksportować zwijane na damskich udach cygara niż rewolucję socjalistyczną. Widocznie ten pierwszy towar jest o wiele atrakcyjniejszy wink.gif Bez odbioru.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.721
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 23/12/2005, 19:43 Quote Post

QUOTE(memex @ 23/12/2005, 14:45)

Skoro pytasz co sądzę to Ci odpowiem, że dobrze zrobili. Tzw. "kubańscy doradcy" powinni wykazać się większą wyobraźnią próbując zamontować na wyspie prokastrowski rząd. Nie drażni się Wuja Sama kombinując coś pod jego nosem

*


A wujaszka Wanię się drażni?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.256
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 24/12/2005, 0:50 Quote Post

QUOTE(1234 @ 23/12/2005, 20:43)
A wujaszka Wanię się drażni?

Wujaszek Wania okazał się mniej odporny na rozdrażnienia wink.gif A przynajmniej zabrakło mu sił na stosowną ripostę. Na szczęście wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 24/12/2005, 2:19 Quote Post

QUOTE
A krytyczny stosunek do siebie i zauważanie swoich błedów to fajna sprawa... (Ludwik Götten)

Rozumiem,że Francuzi słusznie pokajali się,że dotknęła ich agresja arabsko-murzyńska.Za co ?
QUOTE
obywatele Chile jakos nie pływali na różnych przedmiotach do USA.( Ludwik Götten)

Gdyby castroidzi przejęli władzę, kto wie,gdzie próbowaliby płynąć.Na pewno nie na Kubę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 24/12/2005, 14:12 Quote Post

Zaraz, zaraz. Niech mnie ktoś poprawi, ale sytuacja w/na Grenadzie wyglądała następująco: wybory w 1979 wygrali socjaliści, którzy nawiązali bliskie kontakty z ZSRR i Kubą, m. in. pojawili się kubańscy doradcy. USA wyraziły niechęć do nowego rządu, ale rekakcja skończyła się na sankcjach ekonomicznych. W 1983 rząd socjalistyczny Bishopa został obalony w drodze zamachu przez ortodosyjne ugrupowanie marksistowskie pod wodzą Coarda. Aresztowany Bishop został uwolniony przez swych zwolenników i na czele pochodu wyruszył w kierunku budynków rządowych. Zamachowcy użyli przeciw nim wojska i całą deonstrację rozpędzili ogniem karabinów, od których miało zginąć oficjalnie 17, a według innych danych ponad 50 demonstrantów. Ponadto korzystając z sytuacji władzę przejęła armia odsuwając puczystów. Wprowadzono stan wyjątkowy, przerwano połączenia ze światem.
I TERAZ ZACZYNA SIĘ NAJCIEKAWSZE
Na wyspie przebywało kilkuset studentów amerykańskich. USA wystąpiły o zgodę na wylądowanie samolotów, które miały tychże studentów zabrać z wyspy. Władze Grenady odmówiły zgody na przylot amerykańskich samolotów. USA uznało więc, że studenci stali się faktycznymi zakładnikami i rozpoczęły przygotowania do interwencji militarnej, która miała połączyć pożyteczne z pożytecznym - uwolnić obywateli USA i pozbyć się prokomunistycznych władz z Grenady.
Dla mnie sam fakt przetrzymywania obywateli USA jest wystarczającym powodem interwencji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Ludwik Götten
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 8.605

 
 
post 24/12/2005, 21:31 Quote Post

Necrotrup podałeś piekną amerykańską wersję wydarzeń (być moze prawdziwą...) ale bardzo możliwe, że była to raczej reakcja na zamach w Bejrucie , w którym kilka dni wcześniej zginęło ponad 200 marines, niewątpliwie był to też pokaz siły wymierzony w sandinistowską Nikaraguę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 24/12/2005, 21:48 Quote Post

Piękną, być może amerykańską, na pewno dotyczącą Grenady. Jeśli miałbym to odnieść do jakiegoś innego wydarzenia, to prędzej do fiaska operacji "Miska Ryżu" - USA zdecydowały się w Grenadzie udowodnić, że mimo klapy próby uwolnienia zakładników z Teheranu są jednak w stanie uwolnić kolejnych gdzie indziej.
I drobna prośba - jeśli masz inną wersję, podziel się nią z nami. Samo powątpiewanie to trochę za mało na dyskusję, a "piękno" nie oznacza niezgodności z prawdą.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Ludwik Götten
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 8.605

 
 
post 24/12/2005, 22:35 Quote Post

Inne możliwe przyczyny inwazji już podałem w poprzednim poście. Jeśli chodzi natomiast o Twoją wersję, nazywam ją amerykańską i piękną bo wszystko układa sie w niej w czarno-białą historię o kowbojach i bandytach, a istnieją relacje (min. Mythu Sivapalana opublikowana w "New York Timesie"), które mówią, że rząd Grenady gwarantował amerykańskim studentom bezpieczństwo (co zresztą wydaje mi się logiczne bo tylko skończeni wariaci, więziliby amerykańskich obywateli tuż pod nosem USA) prosząc o nieinterweniowanie, amerykanie jednak nie chcieli prowadzic negocjacji, nie zrobili nic aby rozwiązać ten problem bez uzycia siły.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

10 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej