Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zbigniew Brzeziński, demokrata czy republikanin
     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 26/02/2014, 18:27 Quote Post

QUOTE
Rurociągi są bezpieczniejsze, jeżeli będą chronione prawem unijnym.
Naciski są trudniejsze, jeśli murem za państwem stoi Unia. Przykład to to, jak organy europejskie służyły nam pomocą w sporze z Rosją o eksport mięsa.

QUOTE
Strefy wpływów to terminy z polityki XIX-wiecznej. Obecnie większość polityków powinna wiedzieć, iż ich państwa bardziej skorzysta na silnym partnerze, niż uzależnionym "chorym człowieku" (dobry przykład - Korea Południowa)


Przykład czego? Korea Południowa to amerykańska strefa wpływów, stacjonuje tam wojsko USA, nie ma opcji, żeby nagle południowcy zrobili woltę i sprzymierzyli się z Chinami czy Rosją.

Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Pewnie, że fajnie byłoby mieć państwo bogate i uzależnione, ale z dwojga złego lepiej, żeby było biedne i uzależnione niż bogate i niezależne.
Nie neguję, że rozwój gospodarczy Ukrainy byłby Rosjanom na rękę. Ale nie za cenę jej integracji z Zachodem.

QUOTE
Jeżeli mimo to Rosja będzie podtrzymywała imperialistyczną politykę "stref wpływów" to już będzie się to odbywało na przekór interesom Rosji jak państwa.

A to już następna kwestia. Oczekujesz od Rosji przeorientowania sposobu polityki, który prowadzi od setek lat. Czy ostatecznie wyszłoby to Rosji na dobre? Już raz próbowała, pozwalając na odpadnięcie innych republik od ZSRR. I teraz pluje sobie w brodę, patrząc chociażby na nowoodkryte kazachskie czy azerskie zasoby.
Dla Rosjan poczucie bycia imperium jest istotniejsze niż wartość obrotów handlowych. Po prostu ty i Putin inaczej rozumiecie "interes Rosji". Tyle, że jemu chyba bliżej jest do nastrojów ruskiego luda, bo rządzi już kolejną kadencję i wciąż jest popularny.

QUOTE
To Ty sugerowałeś, że religia jest właśnie odpowiedzią na "błędy i wypaczenia systemu" co właśnie jest zdaniem ekstremy.
Może być. Przy czym, ekstrema twierdzi, że trzeba się przede wszystkim modlić za biedaków. Ja bardziej miałem na myśli dobroczynność.

QUOTE
Co tylko potwierdza, iż religijność nie jest osią podziału na republikanów i demokratów.
Przede wszystkim, jest tradycyjną wartością amerykańską, do której jedna opcja odwołuje się częściej, druga rzadziej. Tego zjawiska nie ma np. w Czechach lub w Chinach. Dlatego uznaję je za amerykańską specyfikę.

QUOTE
Po raz kolejny powtarzam: utożsamiasz prawy jej odłam z całą partią republikańską; jest jeszcze skrzydło liberalne.
Które jest na tyle blisko demokratów, że bywa pogardliwe nazywano RINO (Republicans In Name Only).
Nie możemy dyskutować o tym, co jest odłamem prawym, a co lewym, dopóki nie zrównamy zakresów pojęcia "ekstrema" czy "liberalne skrzydło". Widzimy je inaczej, więc konsensusu nie będzie.

QUOTE
No i właśnie to jest kwestia twoich imaginacji gdzie oprócz Amerykanina-tradycjonalisty istnieje tylko demokratyczny gej ateista. rolleyes.gif
Przeciętny Kowalski też nie istnieje realnie. Mówimy tu o pewnych typach, charakterystycznych tendencjach. Nie o dwóch wrogich ludach, które różnią się każdą cechą i trzepią się po łbach przy byle okazji.
I mam wrażenie, że moja "imaginacja" amerykańskiego tradycjonalisty leży dość blisko rzeczywistości, co potwierdza zdanie Phouty'ego z jego poprzedniego postu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.559
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 26/02/2014, 18:42 Quote Post

Potwierdzam po raz drugi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej