Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Propaganda władzy Aleksandra Wielkiego
     
Westa
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 155
Nr użytkownika: 37.768

Zawód: student
 
 
post 28/11/2009, 15:14 Quote Post

Jak wiadomo każdy mądry władca stara się stworzyć swój własny wizerunek jako dobrego i sprawiedliwego, a przede wszystkim silnego człowieka, któremu z racji tychże zalet przysługuje właśnie takie a nie inne stanowisko w państwie. W związku z tym władcy prowadzili szeroko rozumianą propagandę. Nie inaczej działo się w wypadku Aleksandra. Wszystkie legendy, które opowiadają o momencie jego poczęcia (sny Olimpias i Filipa), poskromieniu Bucefała, przecięciu węzła gordyjskiego, miały na celu właśnie pokazanie że Aleksander to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Dzięki nim stał się wybrańcem i nikt nie kwestionował jego prawa do tronu.
Innym elementem jego propagandy mogą być wizerunki na monetach, pieczęciach, posągach czy mozaikach, Gdzie Aleksander zawsze przedstawiony jest w pełni chwały. Jego dokonania jak budowa miast, Latarni morskiej na Faros i łaskawa polityka wobec państw podbitych również stwarzały wizerunek dobrego, oświeconego i silnego władcy.
Do jakich jeszcze środków uciekł się Aleksander aby w końcu uznano go za boga?

ps. jeśli ktoś wie gdzie można znaleźć dokładne opisy monet Aleksandra to proszę o info.

pozdrawiam i zapraszam do dyskusji smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 28/11/2009, 15:23 Quote Post

Tak na szybko: K. Dahmen, The Legend of Alexander the Great on Greek and Roman Coins, London 2007.

Nie czytałem, ale wiem, że jest wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 28/11/2009, 20:03 Quote Post

Tak tylko zauważę, ze Aleksander nie wybudował Latarni. Nie miał z nią w zasadzie nic wspólnego, może poza tym, że stanęła w Aleksandrii smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
ronin12
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 58.832

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 29/11/2009, 17:03 Quote Post

Można dodać także dziennik z wyprawy , publikowany przez zaufanego człowieka, chyba pierwszy w dziejach. Co prawda spodobało mi się fajne zdanie : " sprawozdawca bedzie musiał naprawdę sie postarać, aby prawdziwe wypadki pokazać tak, aby wydały się publiczności prawdopodobne".
następny przykład - Aleksandrie, których założył całkiem sporo, co prawda był wyjątek, czyli Bukefalia! smile.gif Chyba nawet żaden komunistyczny kacyk nie miał tyle własnych nazw miast, na usprawiedliwienie mozna tylko podać, ze chyba wszystkie byłe zbudowane od nowa, a wiele było tak mądrze usytuowane, że rozwijają się do dzisiaj.
Jeśli chodzi o obwołanie się bogiem, mechanizm był prosty, wysłał poselstwa do poszczególnych polis , które powołując się na jego dokonania( faktycznie wieksze, niż u wielu pomniejszych bogów) zażądaly ubóstwienia. Nawet Sparta uległa argumentacji( z niewielkim dodatkiem "grubego kija") choć dodała do formółki typowe dla Spartan szyderstwo!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 29/11/2009, 18:05 Quote Post

QUOTE
Można dodać także dziennik z wyprawy , publikowany przez zaufanego człowieka, chyba pierwszy w dziejach. Co prawda spodobało mi się fajne zdanie : " sprawozdawca bedzie musiał naprawdę sie postarać, aby prawdziwe wypadki pokazać tak, aby wydały się publiczności prawdopodobne".


"Zaufany człowiek" nie dożył końca wyprawy, dodajmy, skazany za rzekomy udział w spisku, w rzeczywistości z powodu odmówienia megalomańskiemu wyrostkowi boskiej czci... wink.gif

QUOTE
Jeśli chodzi o obwołanie się bogiem, mechanizm był prosty, wysłał poselstwa do poszczególnych polis , które powołując się na jego dokonania( faktycznie wieksze, niż u wielu pomniejszych bogów) zażądaly ubóstwienia.


... czyli było to proste lizusostwo. Niemniej sam wypierał się bycia synem Filipa Macedońskiego, a nazywał synem Dionizosa czy Zeusa... Oj, sodówa uderzyła wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Temperantia
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 44.546

.
Zawód: .
 
 
post 29/11/2009, 18:52 Quote Post

QUOTE(Anders @ 29/11/2009, 18:05)
... czyli było to proste lizusostwo. Niemniej sam wypierał się bycia synem Filipa Macedońskiego, a nazywał synem Dionizosa czy Zeusa... Oj, sodówa uderzyła wink.gif
*




Tak sam z siebie wyparł się ojcostwa Filipa powiadasz? To chyba stało się dopiero po wizycie w wyroczni Zeusa Amona w 331 rok, gdzie usłyszeć miał od wróżbity, że nie jest synem Filipa, ale samego Zeusa. Bodajże.

Na przyszłość - może mniej jadu w postach nt. Aleksandra?



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
ronin12
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 58.832

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 29/11/2009, 19:22 Quote Post

No przepraszam, to przecież nie wina A., że " zaufany człowiek" się w końcu zbiesił, przecież zawsze zdarzają sie przypadki, gdy narzędzie się psuje wink.gif
Natomiast przy zamianie ojcostwa bardziej podejrzewam kalkulację polityczną, najwygodniej było udowodnić swoją boskość powołując się na bezpośrednie pochodzenie od Boga, nie było to zreszta zbyt orginalne, może tylko bardziej skromne rody powoływały się na różnych Herosów czy Półbogów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 29/11/2009, 20:13 Quote Post

QUOTE(Temperantia)
Tak sam z siebie wyparł się ojcostwa Filipa powiadasz? To chyba stało się dopiero po wizycie w wyroczni Zeusa Amona w 331 rok
(bold by me)
Myślę, ze to była jego decyzja, bo raczej kapłani go kułakami nie zmusili, czy jakoś... Chyba smile.gif

QUOTE
Na przyszłość - może mniej jadu w postach nt. Aleksandra?
Jakiego tam jadu, lekka ironia...

Zresztą, między Amonem a prawdą - w Opis, czyli grubo po 331 r, przedstawił się jako syn Filipa (tak przynajmniej opisuje to Arrian VII, 9). Jak nic, rozdwojenie jaźni, ale czego innego się spodziewać po szaleńcu.
To też ironia, w razie co wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 29/11/2009, 20:16 Quote Post

QUOTE
Tak sam z siebie wyparł się ojcostwa Filipa powiadasz? To chyba stało się dopiero po wizycie w wyroczni Zeusa Amona w 331 rok, gdzie usłyszeć miał od wróżbity, że nie jest synem Filipa, ale samego Zeusa. Bodajże.


Pytanie brzmi czy przypadkiem wróżbita najpierw nie usłyszał co ma Aleksandrowi powiedzieć... A tak po prawdzie to mocno wątpię, czy wizyta w świątyni mogła mieć na Aleksandra tak duży wpływ. Sądzę, iż jest to raczej świadome pociągnięcie polityczne. A nikt go nie zmuszał by przypominać co krok o tej wróżbie.

QUOTE
No przepraszam, to przecież nie wina A., że " zaufany człowiek" się w końcu zbiesił, przecież zawsze zdarzają sie przypadki, gdy narzędzie się psuje


"Zbiesił się" bez powodu? Czy dlatego, że pracodawca zaczął zachowywać się wobec siebie w sposób dla części Macedończyków nie do przyjęcia?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Temperantia
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 44.546

.
Zawód: .
 
 
post 29/11/2009, 20:51 Quote Post

QUOTE(Anders @ 29/11/2009, 20:16)


Pytanie brzmi czy przypadkiem wróżbita najpierw nie usłyszał co ma Aleksandrowi powiedzieć... A tak po prawdzie to mocno wątpię, czy wizyta w świątyni mogła mieć na Aleksandra tak duży wpływ. Sądzę, iż jest to raczej świadome pociągnięcie polityczne. A nikt go nie zmuszał by przypominać co krok o tej wróżbie.

*



Tak, pewności nigdy mieć nie będziemy - podważać można zatem do woli. Po co? To już inna sprawa.

Świadome pociągnięcie polityczne? Hm. Nie przeczę. Czy to działa na niekorzyść Aleksandra, że wykorzystał propagandowo to, co mogło mu przynieść korzyści?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej