Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jazda czy piechota ?
 
Co jest lepsze na polu bitwy jazda czy piechota?
*piechota [ 39 ]  [28.89%]
*jazda [ 96 ]  [71.11%]
Suma głosów: 135
Goście nie mogą głosować 
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 31/01/2006, 21:30 Quote Post

Jaka wdeług was was formacja lepiej spisuje się na polu bitwy: jazda, czy piechota? Według mnie piechota. Szyk pieszy uzbrojony w piki, halabardy, muszkiety czy łuki jest w stanie zatrzymać każdy atak jazdy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
ryjek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 7.978

Zawód: licealista
 
 
post 31/01/2006, 22:04 Quote Post

Zdecydowanie jazda (jesli chodzi o pełnie średniowiecza), później fakt faktem piechota zaczynała zdobywać w polu przewage, ale zanim upowszechniły się formacje (typu szwajcarscy piknierzy) jazda była w stanie rozbić każda zbieranine pieszych wojowników. Szczegolnie szarżujące rycerstwo, w sprzyjającym terenie, było siła nie do zatrzymania. Oczywiście do czasu. Już pod koniec wojny stuletniej jazda zaczeła ustępować piechocie (le cały czas siała zniszczenie, jeśli była dobrze wykorzystana, zreszta technika szarży stosowana była z powodzeniem przez husarie, a polska kawaleria siała postrach na frontach I wojny)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ramzes II
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 12.280

Adrian
Zawód: Uczen
 
 
post 31/01/2006, 22:10 Quote Post

Moim zdaniem jazda!!!!Dobrze wykożystzna czyniła cuda wink.gif !!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 31/01/2006, 22:33 Quote Post

a Stirling, Bannockburn... paru górali robi tęgie lanie dumie Anglii
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 31/01/2006, 22:33 Quote Post

a Stirling, Bannockburn... paru górali robi tęgie lanie dumie Anglii
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Michał Templarem zwany
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 8.292

Zawód: odtworca historii
 
 
post 31/01/2006, 23:25 Quote Post

Panowie, ale to z nowu kolejna ankieta w stylu gruszka czy jabłko.
Jazda w polu była jedną z 3 formacji. Kawaleria mogła wykozystać swój główny atut- szarże i ciężar uzbrojenia tylko w dogodnych warunkach. Innaczej formacje ciężkiej jazdy były rozbijane w puch.

Juz wojna 100 letnia udowodniła, ze szyk broni drzewcowej osłaniający łuczników jest w stanie nie tylko zatrzymać szrże, ale tez zdziesiątkowac oddział nacierającej kawalerii.

Pamietajmy, ze kawaleria aby być skuteczna musi być w ruchu i to przy sprzyjającym terenie. Piechota dobrze sprawdza się zarówno w ruchu jak i podczas "stania".
Ale oczywiście wszystko zależy od ukształotwania terenu, warunków pogodowych itp, itd

Pozdrawiam
CzepMiś
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Beny
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 12.174

Pawe³ Benedykciñski
Zawód: uczen
 
 
post 1/02/2006, 20:50 Quote Post

Moim zdaniem zdecydowanie lepsza jest piechota. Można ją wykorzystać we wszystkich warunkach pogodowych. Wspomniani już wcześniej łuchnicy angielscy siali spustoszenie w szeregach francuskiej kawalerii. A kawaleria aby móc wykorzystać wszystkie swoje zalety i przewageę musi mieć odpowiednio ukształtowany teren i to przy dobrej pogodzie, gdyż przy deszczu grunt rozmaka i kopyta koni zapadają się unieruchamiając podatnych na ataki piechoty rycerzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Beny
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 12.174

Pawe³ Benedykciñski
Zawód: uczen
 
 
post 1/02/2006, 20:52 Quote Post

Moim zdaniem zdecydowanie lepsza jest piechota. Można ją wykorzystać we wszystkich warunkach pogodowych. Wspomniani już wcześniej łuchnicy angielscy siali spustoszenie w szeregach francuskiej kawalerii. A kawaleria aby móc wykorzystać wszystkie swoje zalety i przewageę musi mieć odpowiednio ukształtowany teren i to przy dobrej pogodzie, gdyż przy deszczu grunt rozmaka i kopyta koni zapadają się unieruchamiając podatnych na ataki piechoty rycerzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Dardedevil
 

Książe Zjednoczonego Śląska/Prezydent Rep.Śląskiej
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.224
Nr użytkownika: 11.085

Karol Kutrzeba
Stopień akademicki: Student
 
 
post 1/02/2006, 21:27 Quote Post

akurat ten temat jest wg mnie bez sensu oba rodzaje wojsk były nieodłącznym elementem armii każdego kraju ani Polska kraj jeżdzców nie obeszła by się bez piechoty ani Szwecja kraina doskonałych piechurów nie dała by rady bez jazdy.Oba rodzaje wojsk bez siebie by nie dały rady choć przeciwwstawne w stosunku do siebie były sobie nawzajem potrzebne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 1/02/2006, 22:23 Quote Post

QUOTE
Szyk pieszy uzbrojony w piki, halabardy, muszkiety czy łuki jest w stanie zatrzymać każdy atak jazdy.
Uważaj, żebyś się nie zdziwił smile.gif

Daredevil i Templar dosyć dobrze to podsumowali. Ankieta jest tak absurdalna, że zdecydowałem się na "pusty głos"

Apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli o zostawienie tego tematu w spokoju i skazanie na śmierć głodową dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
agatstone
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 4.624

Stopień akademicki: Krzyzowiec
Zawód: Uczniak
 
 
post 25/02/2006, 14:45 Quote Post

Moim skromnym zdaniem jazda była zdecydowanie lepsza. Zazwyczaj ciężką jazdę posyłano jako pierwszą (wyj. Grunwald 1410), aby osłabiła i "zdeformowała" szyki wroga. Co nie znaczy, ze piechota była be znaczenia. Kiedy rycerstwo (choć nikoniecznie) złamało szyk i doprowadziło do (małego nawet) rozproszenia armii wroga - piechota wchodziła i "robiła porządek".
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
gonzo981
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 20.812

...
 
 
post 28/08/2006, 15:02 Quote Post

zdecydowanie jazda mogła rozpędzić się i zniszczyć piechote powstrzymać ją mogli jedynie pikinierzy!
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Nurglitch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.474
Nr użytkownika: 11.929

Piotr Smolañski
Zawód: Informatyk
 
 
post 28/08/2006, 15:06 Quote Post

QUOTE(gonzo981 @ 28/08/2006, 14:02)
zdecydowanie jazda mogła rozpędzić się i zniszczyć piechote powstrzymać ją mogli jedynie pikinierzy!
*


Jak pod Crecy? smile.gif


A co jest lepsze? Okręt podwodny, samolot zwiadu elektronicznego, halabarda, pillum, czy może bomba wodorowa?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
hubonovus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 16.390

Hubert D
Zawód: uczen
 
 
post 20/09/2006, 15:25 Quote Post

Jazda jest dużo szybsza i jest tak jakby wyższa od piechoty. Rozpędzona jazda z lancami które wbijały się w zbroje a w kółka kolczugi wchodziły jak przez masło w dużej grupie była niepokonana chyba że zaatakuje ich dwa razy więcej piechurów. Jeżeli masz jakieś wątpliwości to powiem ci jaki pogrom zrobiła husaria pod Wiedniem. To przykład z nowozytności ale jazda zaatakowała piechote.

zdecydowanie jazda mogła rozpędzić się i zniszczyć piechote powstrzymać ją mogli jedynie pikinierzy! niekoniecznie, poniewaz niektóre konie były uzbrojone w specjalne zbroje na których drewniana pika się kruszyła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Puchciński
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 541
Nr użytkownika: 11.667

Zawód: Piewca minarchizmu
 
 
post 20/09/2006, 18:21 Quote Post

Co to za głupoty?
Jazda, jak każda formacja bojowa, ma swoje określone zastosowanie. Gwarantuję ci, że przy pomocy odpowiednio umotywowanego chłopstwa z siekierami, ustawiony na górce otoczonej bagnem dowódca mógłby dać radę jeździe i bez pikinierów ;]. Na równym terenie, dobrym do szarży też piechota mogła zrobic sobie przewagę, stawiając wagenburg, czy sypiąc szańce. Nie czytałem tematu od początku, ale jestem pewien, że już ktoś tu zwracał uwagę, że tak jazda, jak i piechota mają swoje określone zastosowania w określonych sytuacjach i do nich najlepiej się nadają...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej