Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Elżbieta I
 
Co sądzisz o jednej z największych monarchów Wielkiej Brytanii?
1) genialna królowa która postawiła na nogi WB [ 88 ]  [39.11%]
2) dobra władczyni lecz nie pozbawiona wad i przywar [ 107 ]  [47.56%]
3) heretyczka [ 19 ]  [8.44%]
4) słaba władczyni ulegająca kaprysom [ 8 ]  [3.56%]
5) no comment [ 2 ]  [0.89%]
Suma głosów: 224
Goście nie mogą głosować 
     
Fila
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 43

 
 
post 27/04/2004, 12:03 Quote Post

Ja osobiście uważam Elżbietę za dobrą władczynię ale posiadającą przywary wady i kaprysy. Jak wy sądzicie? Wbrew pozorom jest to temat do dyskusji.. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Himen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 140

 
 
post 27/04/2004, 12:21 Quote Post

QUOTE(Fila @ Apr 27 2004, 12:03 PM)
Ja osobiście uważam Elżbietę za dobrą władczynię ale posiadającą przywary wady i kaprysy. Jak wy sądzicie? Wbrew pozorom jest to temat do dyskusji.. wink.gif

Któż nie ma wad? smile.gif Na pewno Elżbieta była dobrą władczynią Anglii (Wielka Brytania to dopiero osiemnasty wiek).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Shahrijar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 248

 
 
post 27/04/2004, 19:28 Quote Post

`Dobrą władczynią`?...Być może, raczej nawet na pewno..w końcu to na okres jej panowania przypada początek hegemonii angielskiej na morzach. .. Choc z drugiej strony myslę, że to nie do końca jej zasługa,..po prostu miała szczęście rządzic akurat wtedy tongue.gif. Co do jej wad i przywar to są one oczywiście kwestią względną i dotyczą bardziej cech osobowych, niezbyt istotnych historycznie, ale jednak jak dla mnie - nie jest była ona osobą do której moznaby zapałać sympatią,..nazwałbym ją raczej - dość przebiegłą, pragmatyczną, cyniczką...ale z drugie strony..pewnie bez tych cech nie zostałaby królową tongue.gif...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
ko_tka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 982

 
 
post 3/05/2004, 14:24 Quote Post

Chciałabym przeczytac jakąś wartościową książkę poświęcona Elżbiecie Wielkiej, poza biografią Grzybowskiego........

Propozycje mile widziane.......
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Gasio
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 838

 
 
post 13/05/2004, 20:55 Quote Post

Genielnych ludzi w 100% nie ma i nie będzie.. co do Elżbiety to uważam, iż mozna spokojnie mówić o niej jako o dobrym władcy. Była ona rozważna w swoich postanowieniach a jednoczenieśnie w sprawach istotnych nie kierowała się gwałtownością i przypływem emocji lecz starała się spokojnie analizować problem. dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
kleopatra
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 716

 
 
post 2/06/2004, 20:18 Quote Post

Zgadzam się z Gasio (Gasiem) że genialnych ludzi na 100% nie ma i nie będzie..A Elżbietę uważam za doskonałą władczynią, aczkolwiek nie bez wad i przywar ale to ona postawiła WB na nogi. Więc nie bez powodu okres jej panowania jest nazywany Złotym wiekiem..

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Gasio
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 838

 
 
post 9/06/2004, 14:37 Quote Post

QUOTE(Österreich @ Jun 9 2004, 12:32 PM)
QUOTE
.(Casio)



Prosiłbym o pisanie mojego nicku poprawnie.. dry.gif Panie Austrio
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
NoOrb
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 1.276

 
 
post 20/07/2004, 10:45 Quote Post

Elżbieta I Tudor jako polity była zdolna bezwzględna ale i rozważna. Za jej panowania Anglia przestała odgrywać drugoplanową rolę, przełamała hiszpańsko-portugalski monopol handlowy. Dzięki korsarzom miała przewagę nad Hiszpanami.

Jedyne co mnie dziwi że mimo licznych propozycji nie wyszła za mąż, zawsze tłumacząc że jest poślubiona Anglii. Mowiła prawdę czy coś ukrywała, może wolała kobiety zamiast facetów... nie wiem blink.gif

POZDRAWIAM smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
kleopatra
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 716

 
 
post 20/07/2004, 13:07 Quote Post

Hmmmm...chyba nie wolała kobiet..Trudno to wprawdzie teraz stwierzić..Nie wiadomo do końca co tam jej w duszy drzemało..Ponoć miała romans z niejakim Robertem Duddley'em...więc..jesli wierzyć tą miłostkę z Robertem to chyba była hetero... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 14/08/2004, 16:37 Quote Post

wink.gif

Trochę denerwuje mnie, ze więziła i straciła królową Szkocji Marię Stuart.
No z babami tak to jest, wydłubia sobie oczy i im mało biggrin.gif

Elżbiety wpływ na życie polityczne, gospodarcze i kulturalne kraju był bardzo znaczny a przez to pokłon dla wojowniczej damy.

Pamiętny 1588 rok również zapisał sie w Historii pod jej panowaniem i doprowadziła w nim do kresu dominacji Hiszpanii na morzu.

Jak na kobietę to naprawdę ostra babeczka!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Elizabeth K.
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 1.528

 
 
post 24/09/2004, 10:43 Quote Post

Zagłosowałam na opcję pierwszą, ponieważ uważam ją za genialną władczynię. Dyskutowałabym nawet czy nie najpotężniejszą ze wszystkich monarchów angielskich/brytyjskich.
Genialną nie znaczy bynajmniej idealną, aczkolwiek wybitną.
Ktoś wspomniał powyżej, że miała szczęście, rodząc się w takich czasach. Zastanawiałabym się poważnie nad tą tezą... zasiadła na tronie, kiedy Anglia targana była wewnętrznymi konfliktami. Sama, dwukrotnie, również dzięki własnej odwadze i roztropności, uniknęła szafotu. Przez cały katolicki świat uznawana za bękarta i uzurpatorkę. No i przede wszystkim cały cywilizowany świat zdawał sobie sprawę, iż 'była tylko kobietą'. Niestety, zanim się pojawiła, Anglia nie miała szczęścia do monarchiń... Boadicea - uciekała, walczyła, ostatecznie poniosła klęskę; Jane Grey (jeśli uznać ją za monarchinię) - marionetka dziewięciu dni, stracona; Maria - fanatyczka, która wciągnęła Anglię do bardzo kosztownej wojny z Francją (w wyniku której Anglicy ostatecznie utracili Calais). Elżbieta zaś, nie tylko utrzymała się przez 45 lat na tronie. Wiedziała również, jakimi ludźmi się otoczyć - umiała wybierać doradców, wiedziała których słuchać, a których nie. Nadto zaś rządziła miłością ludu, co rzadko zdarzało się w którymkolwiek z krajów Europy. Jak słusznie sama zauważyła - "A choć mieliście i mozecie mieć wielu potężniejszych i mądrzejszych władców na tym tronie, nigdy nie mieliście i nie będziecie mieć takiego, który by was bardziej miłował".
Napełniła pusty skarbiec, doprowadzając go do świetności z czasów Henryka VII (Henryk VIII rozpuścił pieniądze na swoje uciechy, Edward VI na walki z katolikami, Maria na walki z herektykami i - bonusowo - na wojnę z Francją). Za jej czasów powstała potężna flota, która ostatecznie pokonała Armadę i zapewniła Anglii bezpieczeństwo. I przy tej całej dbałości o stabilizację ekonomiczno-militarną, nie zabrakło również troski o kulturę - wszak Shakespeare, choć tworzył również na dworze Jakuba VI, to jednak (dziwnym trafem) zawsze kojarzony jest z epoką elżbietańską. Notabene Shakespeare nie jest jedną wybitną jednostką owych czasów. Wspomnieć warto choćby takich ludzi, jak: Marlowe, Drake, Raleigh, Sidney, Cecil.

QUOTE(NoOrb @ Jul 20 2004, 12:45 PM)
Jedyne co mnie dziwi że mimo licznych propozycji nie wyszła za mąż, zawsze tłumacząc że jest poślubiona Anglii. Mowiła prawdę czy coś ukrywała, może wolała kobiety zamiast facetów... nie wiem

Moim zdaniem, pomijając aspekty osobiste, to był bardzo sprytny manewr - przez trzydzieści lat zwodziła wszystkich, łącznie z Filipem II, zapewniając tym samym pokój swojemu krajowi - jakiż bowiem zalotnik odważyłby się zaatakować?
Interesujący jest natomiast fakt, jak dobrą aktorką musiała być, iż zwodziła ich przez owe trzydzieści lat, a oni wciąż mieli nadzieję?


QUOTE(ugedej @ Aug 14 2004, 06:37 PM)
Trochę denerwuje mnie, ze więziła i straciła królową Szkocji Marię Stuart.
No z babami tak to jest, wydłubia sobie oczy i im mało biggrin.gif

No cóż... a jak zachowałbyś się Ty, mając świadomość, że azylu politycznego udzielić kobiecie nie możesz, bo grozi to buntem i/lub pogorszeniem stosunków z najbliższym sąsiadem (tj. Szkocją)? Dodatkowo przez 10 lat prosisz kobietę, by uznała to, że jesteś monarchą Anglii, a ona na każdym kroku mówi, że jesteś 'córką dziwki i diabła', 'bękarcim pomiotem' i inne takie ciekawe epitety... no i oczywiście ogłasza, że to ona jest królową Anglii. Utrzymuje tę wersję, nawet gdy siedzi w więzieniu. I kiedy stajesz na głowie, by ją ratować przed parlamentem, Maria w tym samym czasie przygotowuje wielki spisek, aby Cię zabić. Niezłe perspektywy, nie ma co... :roll:
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 3/11/2004, 16:18 Quote Post

Cóż autorka się już dawno nie pokazała na forum, ale spora liczba wyświetleń pokazuje, że temat cieszy się zainteresowaniem - az do przeczytania pierwszego postu - no, ale cóż nie mnie oceniać biggrin.gif
Ja ze swej strony polecam:
Elżbieta I, J.E. Neale, Warszawa 1981.
Nie jest to może alfa i omega o tej królowej, ale przeczytać nie zaszkodzi. A jak coś znajdę więcej w swojej biblioteczce to postaram się dorzucić smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 27/11/2004, 12:52 Quote Post

biggrin.gif Mam w domu Powieść Georga Birdwella pt. Elżbieta I ale nie polecam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
sarenka
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Nr użytkownika: 1.740

 
 
post 7/12/2004, 13:19 Quote Post

Wiesz UGEDEJ w polityce i na wojnie nie m skrupułów. Jezel trochę interesowałeś się historią " Białej Królowaj" to powinieneś wiedzieć że była ona bardzo dużym zagrożeniem dla Elżbiety i jej władzy. Według prawa kościelnego Elżbieta była dzieckiem nie ślubnym, bo jej ojciec nie miał rozwodu kościelnego ze swoją pierwszą żoną Katarzyną Hiszpańską, więc nie posiadała praw do korony angielskiej.Prawowitą dziedziczką tronu była własnie Maria Szkocka jako najbliższ krewna Henryka VIII. Elżbieta nie chciała zabić Marii i nie zrobiła by tego gdyby MAriia na forum Swiatowym nie opdnosiła by swoich praw. Mogła przecież zaczekać spokojnie do śmierci Elzbiety bo i tak do niej trafiła by korona. Przykład jej syna Jakuba VI Szkodzkiego.Po smierci Elżbiety to do niego trafiła korona i został Jakubem I.Maria była zbyt nie cierpliwa i dlatego zgineła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Elizabeth K.
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 1.528

 
 
post 8/12/2004, 8:05 Quote Post

Zgadzam się w całej rozciągłości smile.gif Nawet nie widzę potrzeby dodawania czegokolwiek.

PS. tak właśnie spojrzałam na ankietę, wcześniej umknęło to mojej uwadze - odpowiedź numer 1: Elżbieta I postawiła na nogi WB... tą WB, która jeszcze nie istniała? rolleyes.gif Dobra, czepiam się tongue.gif Ale nieco mnie rozabawiło.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

8 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej