Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
313 Strony « < 311 312 313 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jadwiga rodzi bez poblemów zdrowe dzieci
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.989
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 14/06/2018, 21:59 Quote Post

Bardziej mi chodziło o Dalmację. O jej całkowite opanowanie, bo na razie jakiś opór się tam tli. Przecież idą i Albańczycy, i Bośniacy.
Z tym że Wenecjanom pomagają tam Bułgarzy. A koalicja procesarska jest podzielona, bo musi wspierać Neapol.

Co do Austrii - no właśnie, Maciej Korwin walczył przeciw zjednoczonej Austrii i zajął Wiedeń, dlaczego nie ma to wyjść Wenecjanom, skoro walczą przeciwko połówce Austrii? Z tym, że tu chodzi nie tyle o zajęcie Austrii, ile zdobycie Wiednia dla Zygmunta i uszczknięcie części Austrii dla siebie (Treviso i okolice). Tym bardziej że mają wsparcie połowy Bawarii smile.gif która to połowa Bawarii liczy na ziemie, które chętnie przytuliłby hrabia Wirtembergii smile.gif dlatego nie byłabym tak pewna, czy Wawrzyniec do koalicji weneckiej nie dołączy. Może na tym sporo zyskac - a włąściwie może dużo zyskac od Ludwika porzucając Wenecjan wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4681

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.857
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 15/06/2018, 12:58 Quote Post

W Dalmacji przy cesarzu pozostało jedno miasto. Split. Bośniacy to wystawili armię Świdrygiełłowiczowi, a w Albanii trwa wojna klanów. Bardziej (na miejscu Wenecjan) obawiałbym się Koroniarzy zwolnionych z Zalesia. Armia zaciężna, karna i przyzwyczajona do dyscypliny. Jednak mimo wszystko Węgry Korwina były silniejszym państwem niż Wenecja. A po klęsce Świdrygiełłowicza i jego śmierci znika zazdrość magnaterii węgierskiej o jego pozycję (co przecież utrudniało Węgrom działania wojenne). Pojawia się za to masowa obawa przed Wenecjanami. Może to zaskutkować (chwilowym) zjednoczeniem się stronnictw magnackich w poparciu dla króla. Bułgarzy nijak nie mogą pomoć Wenecjanom w Dalmacji, bo dzieli ich od niej zajęta przez Jagiellonów Serbia. Wawrzyniec jednak najwięcej może zyskać, czekając. Bo po co ma się dołączać jak to samo (a nawet więcej) może uzyskać w zamian za brak zrobienia czegokolwiek?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4682

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.989
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 15/06/2018, 13:54 Quote Post

Wawrzyniec może więcej niż za neutralność zgarnąć od Ludwika opuszczając jego wrogów. Serbia nie jest do końca spacyfikowana jeszcze. Poza tym Bułgarzy moga pomóc Wenecjanom najeżdżając Serbię albo same Węgry - a nawet wystarczy Wołoszczyzna. Węgry tutaj mają za wiele buntów na głowie, aby były silniejsze od Wenecjan. Śmierć Bolesława niewiele zmienia, bo magnaci węgierscy buntują się przeciwko samemu Ludwikowi, a Bolesłąw to był tylko pretekst. Dodatkowo na pewno miesza Stefan mołdawski, pragnący zgarnąć Wołoszczyznę dla siebie po smierci Świdrygiełłowicza.

A czy Bosnia przez utratę tej armii się wyludniła? MOżna wszak powołać nowych żołnierzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4683

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.857
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 15/06/2018, 14:11 Quote Post

Można to tak ująć, ale w takim razie obecność Florencji w koalicji antyweneckiej to blef (skoro Wawrzyniec podejmuje taką decyzję z myślą o porzuceniu sojuszników). Akurat prowokatorzy buntów wycofali się z Serbii pomagając Wenecjanom przejąć Kotor (mówię tutaj o Serbach Jovana). Także partyzantka serbska będzie nieco osłabiona. Choć z drugiej strony zyskała ona bezpieczną bazę wypadową. Ale tylko południe Serbii będzie mogło z tej bazy skorzystać. Więc opuszczenie Serbii przez Jovana umocniło tam władzę Jagiellonów. Neagoe nie zrobi nic bez zgody sułtana. A Ludwik może zawsze próbować się ułożyć z sułtanem/naciskać na niego Mamelukami (z którymi jest w stanie wojny). Magnaci (spora część) buntowali się przeciwko wywyższaniu Świdrygiełłowicza. Dodatkowo, po klęsce pod Splitem zagrożenie weneckie stanie się dla wszystkich jasne. Magnaci nie chcą utraty "żerowisk" zdobytych jeszcze za Jagiełły i Ludwika II, więc poprą króla (tymczasowo i chwilowo). Mołdawia jest zrujnowana i Stefan nie będzie miał siły na jakieś większe mieszanie. Dodatkowo nie żyje już jego arcywróg Bolesław, a dominacja Neagoe na pewno Muszatowiczowi się nie podoba. Bośnia się nie wyludniła, ale i tak większą wartość będzie miała zaprawiona w bojach armia z Północy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4684

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.989
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 15/06/2018, 22:08 Quote Post

No niekoniecznie musi być blefem - przynajmniej Wawrzyniec może początkowo wspierać aktywnie Wenecjan. Może dać jednak Ludwikowi do zrozumienia, że za pewną cenę przejdzie na stronę cesarską.

Stefan nie musi mieszać militarnie, wystarczy, że poprosi Ludwika o regencję nad Wołoszczyzną do czasu porodu i wyjaśnienia kwestii nastepstwa w wołoskim hospodarstwie. Własnie ze względu na konkurenta z Bułgarii. Nagaoe jest lennikiem tureckim czy tylko sojusznikiem? Ale nawet jako lennik turecki nie musi aż tak mocno słuchać sułtana, w końcu ten przyjmując jego hołd sam w sobie stał się wrogiem Ludwika. Więc nie będzie miał nic przeciwko mieszaniu "cara" bułgarskiego w sprawach węgierskich.
A tak włąściwie to Bolesław na pewno nie zostawił żadnych bękartów? Ech...

Magnaci węgierscy buntowali się przeciwko mieszaniu się Ludwika w sprawy węgierskie, boją się, że zechce reformować kraj po polsku wink.gif
Oczywiście, że większą wartość ma armia koronna. Ale Bośniacy są dobrzy jako zwiadowcy i znają miejscowe stosunki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4685

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.857
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 15/06/2018, 23:49 Quote Post

Bolesław zostawił bękarty, i to jeszcze ile! Stefan może prosić o regencję, ale równie dobrze może ją współdzielić z siostrą królewską. A Medyceusze to mają ugruntowaną pozycję we Florencji? Jak pokazały OTL (i może ATL) wypadki z Savonarolą i jego panoszeniem się w mieście - nie. Więc po co Wawrzyniec (wszak wybitny dyplomata i polityk) ma kusić los, jeżeli jego terytorium tak na prawdę ma wartość tylko dla cesarza jako skrócenie drogi przerzutu wojsk do Neapolu? Przecież szczerze mówiąc to Wenecjanie potrzebują od niego zaniechania, a nie aktywnego opowiedzenia się po ich stronie. A od cesarza większe korzyści jednak są (chociażby legalizacja panowania Medyceuszy nad Toskanią, wciąż niestabilnego - Toskania formalnie częścią HRE jest i cesarski tytuł do panowania sporo ułatwiłby Wawrzyńcowi i jego krewnym). Jako lennik turecki musi słuchać sułtana, bo ten utrzymuje niezależną wobec Jagiellonów Bułgarię przy życiu. A Ludwik może użyć Mameluków przeciw Turcji (wojna trwa, a formalnie flota egipska atakująca Sycylię jest zamaskowana jako cypryjska) i namówić ich do kontynuacji wojny. Magnateria nie lubiła przed wojną Ludwika za zapędy reformatorskie. W sytuacji po śmierci Świdrygiełłowicza (podpory polityki królewskiej na Węgrzech) i zagrożenia ze strony Wenecjan (utraty "żerowisk" węgierskiej magnaterii) dojdzie do tymczasowej i chwilowej konsolidacji Węgrów przy królu. Bośniacy są warci jako zwiadowcy, jednak i tak główną siłę uderzeniową będą stanowili Polacy. Ich nadejścia będą obawiać się Wenecjanie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4686

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.477
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post Wczoraj, 10:25 Quote Post

Wawrzyniec spokojnie mógłby się dogadać z obiema stronami - Wenecja kupi od niego neutralność w wojnie, a cesarz swobodny przemarsz swoich wojsk. Dopóki armia cesarska faktycznie się nie pojawi w Toskanii, układ z Jagielblobem nie ma żadnego znaczenia, a kiedy już wejdzie, to zawsze można udawać, że "nic nie mogliśmy zrobić" czy coś w tym guście, a Wenecję w tym momencie diabli wzięli. Jak niby można w praktyce powstrzymać przemarsz armii lancknechtów? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4687

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.857
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post Wczoraj, 14:01 Quote Post

I o tym właśnie pisałem. Wawrzyniec najwięcej ma do zyskania sprytnie lawirując pomiędzy obiema stronami. W ten sposób ma jakieś profity od jednej i od drugiej (od cesarza oprócz ślubu jednego z jego synów z krewną, może być to utworzenie tytułu książęcego dla Medyceuszy wcześniej niż OTL) i nie naraża się na reperkusje z żadnej z nich. Układ idealny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4688

313 Strony « < 311 312 313 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej