Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
104 Strony « < 9 10 11 12 13 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Anglia: Brexit - od poczatku do finalu, Realizacja: obserwacje, opinie
     
Fiend
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 98.759

 
 
post 24/06/2016, 13:14 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 24/06/2016, 12:58)
A czemu mają wracać z powodu Brexitu konkretnie?


Wiem, że to pytanie do kogo innego, ale pozwól, że odpowiem, bo chciałbym się włączyć w dyskusję.
Nagonka polityczna i społeczna (taka jak w mediach polskich, jak w mediach brytyjskich będących za pozostaniem) która wywoła niepoparte jak na razie niczym ale realne poczucie niepokoju. Ja widzę to już wśród moich licznych znajomych na wyspach od kilku miesięcy a dzisiaj są to już jawne zmiany planów na powrót do Polski. Kilka osób wróciło do ojczyzny już w maju, połowa tych którzy zostali już się zwijają (tak dzisiaj deklarują) jeśli chodzi o moich znajomych. Kreowanie atmosfery że zaraz ich wyrzucą z pracy, zaraz będą musieli mieć jakieś wizy, latać po urzędach, zdobywać pozwolenia na pracę (włączcie chociażby TVN24, a mam wrażenie że więcej Polaków na wyspach czerpie informacje z mediów polskich niż z mediów brytyjskich), a większość Polaków na wyspach nie jest zainteresowana polityką brytyjską ani nie umie się w niej odnaleźć, żyje głównie wśród środowisk polonijnych i nie będzie sprawdzała i weryfikowała tych informacji o rzekomym pogorszeniu się ich statusu tylko będzie się chciała ratować zanim rzekome utrudnianie, represje, wyrzucanie z pracy, kontrole graniczne nastąpią.

Przewiduję, że w ciągu kilku miesięcy możemy się spodziewać że nawet 1/4 do 1/3 Polaków obecnie w Wielkiej Brytanii wróci. W ciągu dwóch lat od dziś może i ponad połowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #151

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.900
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/06/2016, 13:16 Quote Post

QUOTE(Fiend @ 24/06/2016, 13:14)
QUOTE(emigrant @ 24/06/2016, 12:58)
A czemu mają wracać z powodu Brexitu konkretnie?


Wiem, że to pytanie do kogo innego, ale pozwól, że odpowiem, bo chciałbym się włączyć w dyskusję.
Nagonka polityczna i społeczna (taka jak w mediach polskich, jak w mediach brytyjskich będących za pozostaniem) która wywoła niepoparte jak na razie niczym ale realne poczucie niepokoju. Ja widzę to już wśród moich licznych znajomych na wyspach od kilku miesięcy a dzisiaj są to już jawne zmiany planów na powrót do Polski. Kilka osób wróciło do ojczyzny już w maju, połowa tych którzy zostali już się zwijają (tak dzisiaj deklarują) jeśli chodzi o moich znajomych. Kreowanie atmosfery że zaraz ich wyrzucą z pracy, zaraz będą musieli mieć jakieś wizy, latać po urzędach, zdobywać pozwolenia na pracę (włączcie chociażby TVN24, a mam wrażenie że więcej Polaków na wyspach czerpie informacje z mediów polskich niż z mediów brytyjskich), a większość Polaków na wyspach nie jest zainteresowana polityką brytyjską ani nie umie się w niej odnaleźć, żyje głównie wśród środowisk polonijnych i nie będzie sprawdzała i weryfikowała tych informacji o rzekomym pogorszeniu się ich statusu tylko będzie się chciała ratować zanim rzekome utrudnianie, represje, wyrzucanie z pracy, kontrole graniczne nastąpią.

Przewiduję, że w ciągu kilku miesięcy możemy się spodziewać że nawet 1/4 do 1/3 Polaków obecnie w Wielkiej Brytanii wróci. W ciągu dwóch lat od dziś może i ponad połowa.
*


Większość pewnie i tak nie wróci do Polski (chyba, że tylko tymczasowo, na złapanie oddechu), tylko wyruszy prosto do Niemiec, Francji czy Holandii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #152

     
dariusman
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Nr użytkownika: 62.516

 
 
post 24/06/2016, 13:18 Quote Post

QUOTE("emigrant")
No i macie, to czego chcieliście.
Za brexit podziękujmy chamstwu, arogancji, bucie Schulza, Junkera, Merkel i całej bandzie totalitarnych eurokratów plujących na suwerenność państw członkowskich.

podziękujmy debilizmowi politycznej poprawności i kretyńskiemu refugge welcome oraz interesom za tym stojącym. W imieniu Putina dziękuję

A wy, geniusze zachwycające się tak dojrzałością Berlina, Brukseli i Merkel, macie czego chcieliście..

a wiecie co jest najgorsze? Że jestem pewien, że w obliczu tego kryzysu, jedyne co będziecie potrafili zaproponować to jeszcze więcej kretynizmu, który do brexit doprowadził.

A jaką Europę proponują publicyści z tej strony? Bo prócz ogólników o "Europie suwerennych narodów" to niewiele z nich można wyciągać.

Traktat lizboński okazał się porażką i nie zdaje nigdzie egzaminu. Nie podnieśliśmy się po kryzysie finansowym (albo inaczej - podnosimy się za wolno), nie jesteśmy w stanie zapanować nad emigracją, Rosja pogrywa sobie z nami jak chce. Niezdolność Unii do stawienia czoła kryzysom musi przynieść swoje zgniłe owoce. Jakaś zmiana musi nastąpić. Obawiam się tylko, że obecne elity z Shulzem i Junckersem na czele nie będą w stanie temu sprostać. Bardziej prawdopodobne, że będzie lawina referendów i Unia jeśli się nie rozpadnie, to co najwyżej będzie jakimś symbolicznie pomnikiem, kilka biurami w brukselskim wieżowcu poza poważną polityką. I wszyscy na tym stracą. Europa będzie stadkiem upadających państewek rozgrywanych przez mocarstwa. I może wojny wrócą do rdzenia kontynentu? Jeśli tak - to potomni nam zmarnowanie szansy, jaką była UE nie wybaczą.

 
User is offline  PMMini Profile Post #153

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.304
Nr użytkownika: 8.937

 
 
post 24/06/2016, 13:19 Quote Post

QUOTE(BLyy)
Jakby Putin zajął całą Ukrainę, to Węgry tak samo jak Polska będą miały rosyjskiego sąsiada, którego nie oddzielają żadne kraje buforowe. Polska też może tak samo balansować, bo co nam Niemcy zrobią? Postawią Nordstream2? I tak to robią rolleyes.gif Często się mówi o Orbanie, ale Niemcy też się dogadują z Rosją i na tym chcą skorzystać. Tylko nasi polscy głupi politycy są albo skrajnie anty (Rosja), albo skrajnie i skrajnie pro (Ukraina lub Niemcy czy USA). Zero wyważanie, zero balansowania. I my chcemy dogonić Niemcy? rolleyes.gif

Niestety nie mam teraz czasu na pisanie długiego elaboratu, dlatego pozwolę sobie tylko na taką uwagę: kompletnie abstrahujesz od uwarunkowań geopolitycznych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #154

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.275
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 24/06/2016, 13:22 Quote Post

user posted image
 
User is offline  PMMini Profile Post #155

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.663
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/06/2016, 13:23 Quote Post

QUOTE(Fiend @ 24/06/2016, 13:14)
Kreowanie atmosfery że zaraz ich wyrzucą z pracy, zaraz będą musieli mieć jakieś wizy, latać po urzędach, zdobywać pozwolenia na pracę (włączcie chociażby TVN24, a mam wrażenie że więcej Polaków na wyspach czerpie informacje z mediów polskich niż z mediów brytyjskich), a większość Polaków na wyspach nie jest zainteresowana polityką brytyjską ani nie umie się w niej odnaleźć, żyje głównie wśród środowisk polonijnych i nie będzie sprawdzała i weryfikowała tych informacji o rzekomym pogorszeniu się ich statusu tylko będzie się chciała ratować zanim rzekome utrudnianie, represje, wyrzucanie z pracy, kontrole graniczne nastąpią.
Ktoś pracuje np. trzy lata w jakiejś firmie i zawczasu sie zwolni, bo chodzą słuchy, że mogą zwalniać? ( Wbrew nabytym prawom pracowniczym?) I zacznie wszystko od nowa? Dobre. Dostaną statusy rezydentów i tyle.
QUOTE
Przewiduję, że w ciągu kilku miesięcy możemy się spodziewać że nawet 1/4 do 1/3 Polaków obecnie w Wielkiej Brytanii wróci. W ciągu dwóch lat od dziś może i ponad połowa.
A ja, że bedzie to nikły procent.

Ten post był edytowany przez emigrant: 24/06/2016, 13:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #156

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.275
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 24/06/2016, 13:23 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 24/06/2016, 12:51)
QUOTE(szapur II @ 24/06/2016, 12:46)
Pytajnika z tytułu nie trzeba usuwać. Tak naprawdę trudno powiedzieć, czy referendum brytyjskie oznacza rzeczywiście brexit.
Nie ma, co prawda określenia w czasie, ale jak to mają niby unieważnić? Przeciągać w nieskończoność też nie mogą.


Wyjdą na 100% (inna sprawa, że za parę dekad może wrócą).

Podobno dopełnienie formalności ma trwać około dwóch lat.

Ten post był edytowany przez Domen: 24/06/2016, 13:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #157

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.663
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/06/2016, 13:25 Quote Post

QUOTE(Domen @ 24/06/2016, 13:23)


Wyjdą na 100% (inna sprawa, że za parę dekad może wrócą).



Za parę dekad, to świat będzie zupełnie inny niż teraz i najprawdopodobniej nie będą mieli do czego wracać.

Chyba, że znowu Unia wróci do zdrowych ewugowskich zasad, ale to raczej wątpliwe, że nastąpi to w tym czasie według mnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #158

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.900
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/06/2016, 13:29 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 24/06/2016, 13:19)
QUOTE(BLyy)
Jakby Putin zajął całą Ukrainę, to Węgry tak samo jak Polska będą miały rosyjskiego sąsiada, którego nie oddzielają żadne kraje buforowe. Polska też może tak samo balansować, bo co nam Niemcy zrobią? Postawią Nordstream2? I tak to robią rolleyes.gif Często się mówi o Orbanie, ale Niemcy też się dogadują z Rosją i na tym chcą skorzystać. Tylko nasi polscy głupi politycy są albo skrajnie anty (Rosja), albo skrajnie i skrajnie pro (Ukraina lub Niemcy czy USA). Zero wyważanie, zero balansowania. I my chcemy dogonić Niemcy? rolleyes.gif

Niestety nie mam teraz czasu na pisanie długiego elaboratu, dlatego pozwolę sobie tylko na taką uwagę: kompletnie abstrahujesz od uwarunkowań geopolitycznych.
*


Tylko naiwni uważają, że może nam grozić inwazja ze strony Rosji. Nic nam nie grozi. Żadnego zajęcia całej Ukrainy nie będzie.

Ten post był edytowany przez BLyy: 24/06/2016, 13:35
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #159

     
Fiend
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 98.759

 
 
post 24/06/2016, 13:29 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 24/06/2016, 13:23)
Dobre. Dostaną statusy rezydentów i tyle.
A ja, że bedzie to nikły procent.


Mógłbyś napisać coś więcej? Ja się kompletnie nie znam na tej sprawie, ta prognoza to było tyle ile mogłem oprzeć o swoją wiedzę, czyli nic lub prawie nic, zwróciłem tylko uwagę na propagandowo-emocjonalny odbiór tego referendum. A Ty wyglądasz na osobę ogarniętą, jak sądzę po nicku nawet masz na bieżąco.
 
User is offline  PMMini Profile Post #160

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.663
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/06/2016, 13:36 Quote Post

QUOTE(dariusman @ 24/06/2016, 13:18)
A jaką Europę proponują publicyści z tej strony? Bo prócz ogólników o "Europie suwerennych narodów" to niewiele z nich można wyciągać.
Tak, jak pisałem, funkcjonowanie na zasadach plus minus EWG ( z poprawą na to, że nigdy nie wchodzi sie do tej samej wody) zadowoliłoby ogromną większość eurosceptyków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #161

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.274
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/06/2016, 13:39 Quote Post

karolz77
CODE
Teoretycznie przyłączenie się Ulsteru do Irlandii jest łatwiejszym sposobem na ponowne znalezienie się w UE niż niepodległość i negocjacje.

Taka opcja tylko by nasiliła konflikt.
CODE
Nie wiem jednak czy jest to możliwe z punktu widzenia prawa międzynarodowego, rząd brytyjski musiałby zaakceptować referendum, a teraz będzie raczej blokował takie próby

Nie ta epoka już.
Coś dziwnego przyszło mi do łba. A jakby Ulster próbował wyjść razem ze Szkocją? Katolicy by to łyknęli, a część protestantów też.

emigrant
CODE
Według mnie GB może liczyc na pomoc USA, które jeśli myślą jeszcze poważnie nad wpływami w Europie "przygarną" GB od razu.

GB poza UE to dużo słabsza dźwignia na Europę. USA bardziej by się opłacało nawet trochę GB sponiewierać, żeby jakoś ten brexit odkręciło.

artie44
CODE
Ciekawy jestem czy przypadkiem Brexit mnie jest kontynuacją startej brytyjskiej polityki utrzymywania równowagi sił w Europie poprzez granie osłabianie najsilniejszego gracza tj w aktualnej sytuacji Niemiec.

Na razie to osłabianie chyba będzie polegać na migracji City do Frankfurtu..

Achmed
CODE
Ciekawe co z Gibraltarem? Chyba nigdzie indziej nie było tak dużego poparcia dla pozostania, a tamtejsza gospodarka mocno oberwie. Może przyłączą się do Hiszpanii w ranach szerokiej autonomii albo pobawią się w wolne miasto?

Oj, tu będzie cyrk. Nawet próba przyłączenia się do Niemiec by mnie nie zdziwiła.

Ironside
CODE
Orban sobie może balansować, bo leży na południe od Karpat. Tam wojska rosyjskie pojawiały się jedynie epizodycznie. My leżymy na północ od Karpat, w środkowoeuropejskiej strefie zgniotu. Geopolityka nie za bardzo pozwala nam na jakiekolwiek balansowanie, neutralność i inne podobne wynalazki...

W zasadzie jest to dość oczywisty truizm, na który przy IQ>80 każdy powinien sam wpaść..
 
User is offline  PMMini Profile Post #162

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.261
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 24/06/2016, 13:42 Quote Post

QUOTE(Sarim @ 24/06/2016, 9:52)
Poza tym wynik jest na tyle bliski, do Brexitu nie musi dojść. Jest ogromna liczba innych rozwiązań, od powtórzenia głosowania na innych zasad, przez tylko teoretyczne wyjście z UE, aż po zwyczajne zignorowanie wyników głosowania.


QUOTE
Tak naprawdę trudno powiedzieć, czy referendum brytyjskie oznacza rzeczywiście brexit.


Jak widać, zaczyna się już kombinowanie, co zrobić z niewygodnym wynikiem referendum. Oznacza to, że ludzie szczerze nim zmartwieni nie mają na razie powodów do paniki, bo jeszcze wszystko można odkręcić. Po co więc straszyć innych apokaliptycznymi wizjami?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #163

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.900
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/06/2016, 13:50 Quote Post

QUOTE
W zasadzie jest to dość oczywisty truizm, na który przy IQ>80 każdy powinien sam wpaść..

Jak jest taki oczywisty to co nam konkretnie grozi za takie balansowanie? Atak Niemiec czy Rosji? Ani to, ani to. Zresztą to nie UE zapewnia nam bezpieczeństwo, bo to nie jest sojusz wojskowy, a NATO, a dokładniej Rosja bardziej się obawia reakcji Ameryki niż całej Europy razem wziętej.

Ten post był edytowany przez BLyy: 24/06/2016, 13:54
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #164

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 24/06/2016, 13:59 Quote Post

QUOTE
Taka opcja tylko by nasiliła konflikt.


No i nie wiadomo też co na to Irlandia, czy zechce się w to ładować i odgrzebywać stary konflikt.

QUOTE
Coś dziwnego przyszło mi do łba. A jakby Ulster próbował wyjść razem ze Szkocją? Katolicy by to łyknęli, a część protestantów też
.

W sensie wyjść jako wspólne państwo? To całkiem ciekawe, ale nie wiem czy realne czy Szkocja będzie chciała sobie brać od Anglii w posagu Ulster.

Właśnie poprzez problemy z Ulsterem i Szkocją może nie dojść do Brexitu a najbardziej paradoksalne to jest to, że ten cały UKiP to jest partia unionistyczna stawiająca raczej na brytyjskość niż na angielskość a może doprowadzić do tego że UK przestanie istnieć.
 
User is offline  PMMini Profile Post #165

104 Strony « < 9 10 11 12 13 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej