Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Lviv, ...czyli po polsku Lwów ;)
     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 24/08/2010, 12:12 Quote Post

Ciekawi , mnie jedna sprawa poruszana przez Celta :
QUOTE
bazowa łapówka - 5hrywien;
, kto je bierze , w jaki sposób sa wymuszane i w jakich okolicznościach ?

Ten post był edytowany przez lancaster: 24/08/2010, 12:13
 
Post #16

     
Stolem
 

Pies Pawłowa na banderowców i banderofili
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 672
Nr użytkownika: 47.298

Stopień akademicki: Obwieszczacz
Zawód: Rozbieracz i Scalacz
 
 
post 24/08/2010, 14:25 Quote Post

Czy dalej są problemy z wodą? Były około 10-11 lat temu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.193
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 24/08/2010, 15:24 Quote Post

Wiem, że uczelnie organizują wycieczki historyczne do Lwowa. W planie jest zwiedzanie cmentarza,opera, i sklep monopolowy. smile.gif Słyszałem, że przez granicę nie da się przejechać bez stosownego upominku dla ukraińskich celników. Prawda li to?
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Celt
 

po prostu Celt
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 959
Nr użytkownika: 328

 
 
post 24/08/2010, 20:41 Quote Post

Lancasterze....zadajesz trudne pytania -zwłaszcza to KTO;powiem Ci tak...blacha - lub mundur + kałach to chyba dostateczne atrybuty władzy prawda?
Zresztą polecam artykuł :http://www.sciaga.pl/tekst/36082-37-ukraina_milicja
Czy są wymuszane....mmmm.... kolego; ja Cie rozumiem; też żyje mentalnie w kulturze zachodu...ale tam masz wschód; na to bierz poprawke...
A za cos się "piatka" należy
-brudny silnik samochodu= zrujnowana ekologia Ukrainy
-wiza ukraińska-świstek kt.sam wypisujesz na granicy ręcznie - literka wychodzi na milimetr poza kratke; nieważne że podbita na granicy;dla milicjanta "fals" = zatrzymanie do wyjaśnienia
-milicjant nie rozumie liter łacińskich...a TY nie masz paszportu napisanego po ukraińsku = zatrzymanie do wyjaśnienia
-broń Cie kolego boże przed stłuczką z nie byle kim; przy byle kim.... 5 euro w łape i wracasz do domu; a jak trafisz na "faceta z kaczką" - patrz post1; to nawet jakbyś jechał główną a on na wariata wyskoczył z podporządkowanej....patrz post 1 wink.gif...odkupujesz gościowi nowy model jego samochodu+starszy dla milicjanta na miejscu+ nowy dla jego zwierzchnika
Co do braków wody; byłem tam tylko dzień ale i wcześniej tego nie widziałem...
A co do granicy...no to jest cały rytułał; coś jak taniec godowy pawi;)jak jest długa kolejka można kupić "numerek" - pod szlabanem; cena zależy od długości koleiki;jak układasz bagażnik/rzeczy; na wierzch powinna Ci wypaść co najmniej 5 /zależy ile was w aucie; na 2 os -5 na 4 -10/. Jeden "czarnuch" /czarna albo odblask kamizelka/ gada z Tobą; jak jest sam....podaj mu paszport; otwórz kufer; a jak Ci odda paszport...upewnij się że to Twój i przypomnij sobie jak sie nazywasz... żeby on bez problemu znalazł zgube...a jako że kasa ukraińska...to należy do urzędnika ukraińskiego wink.gif
Zresztą znany jest dowcip jak sie zastanawiają celnicy jaki dać prezent urodzinowy koledze na 30 urodziny; padają propozycje:
-wycieczka do Egiptu?
-....eee...on tyle co z Dominikany wrócił
-Mercedes?
-ma 0,5rocznego Maybacha
-willa z basenem?
-mmm....no w sumie...w swojej marmury zmieniał bo mu odcień nie pasował....no więc chyba WRESZCIE ma gdzie mieszkać
-no to....zostawmy go samego na jedną zmianę!!!!
-NIEEE; NA TYLE NAS NIE STAĆ !!! odpowiedzieli hurtem wink.gif

Patrząc na stosunki graniczne...to nie dowcip tylko stwierdzenie faktu.

Moby - jak jedziesz z przewodnikiem - on zajmuje sie formalnościami; ja mam na szczęście oparcie w "lokalsach" więc też wiem jak sie zachować /podpowiedzi/;)
Prawda jest też taka że (subiektyne odczucie) 20% moich spotkań /zatrzymań/ na Ukrainie skończyło się "bezkrwawo"; raz nawet DAI-owcy wskazali mi drogę za free wink.gif no ale... z drugiej strony; w okolicach Chyrowa; spacer; patrol pieszy; polski akcent -prośba o paszport;"lewa" wiza - 5 hrywien.
Czemu dałem? bo...zatrzymanie na posterunku = strata czasu + "próba ucieczki"=zastosowanie "środków przymusu bezpośredniego"; a kto mi za 2czy 3 zmarnowane dni zapłaci? ile kosztuje sooolidny łomot?Nawet jak za 1000 lat wygram z tymi milicjantami - to oni zostaną przesunieci...stąd bierze sie taka ochota do dawania wink.gif
+ koleiny czynniki - tam głównie jeżdża "lokalsi" którzy rozumieją że wóda i paliwo muszą kosztować ;)więc owe 5 są wliczone w koszta wink.gif
aha....ŻADEN MUNDUROWY CI NIE POWIE ŻE MASZ MU DAĆ KASE,,,,DOMYŚL SIĘ ALBO...JEDZIEMY PO REGULAMINIE wink.gif jak powiedział klasyk.

edit-korekta ort. wink.gifbład sztuk 1 wink.gif

Ten post był edytowany przez Celt: 24/08/2010, 21:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 24/08/2010, 20:48 Quote Post

Witam ,
Pytam przez ciekawosc , jako ze Ukraina ma podobno z RP organizować EURO 2012 wink.gif i sam mialem sie wybrać , do tego uroczego Kraju , przyznam ze skutecznie mnie odstraszyles .
 
Post #20

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej