Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kanał Dunaj-Wisła
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.517
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 3/05/2007, 21:48 Quote Post

Doszły mnie słuchy, że Austro-Węgry planowały dokonać chyba największego wyczynu inżynieryjnego świata. Połączyć rzeki Wisła i Dunaj. Były to podobno tylko plany, ale na początku wieku podobno dokonano już jakiś prac w okolicach Krakowa? Tam miał się znajdować port śródlądowy. Jakby mógł wyglądać taki kanał? W którym kierunku by szedł? Przez Bramę Morawską, gdzie łączyłby się z rzeką Morawą? Wiecie coś o tym?
Znaleziona przeze krótka mówi: "Wiedeńska ustawa o drogach wodnych z 1901 r. przewidywała budowę kanału Dunaj - Wisła. Zaprojektowano więc przekop Wisły od zakola poniżej Pychowic do ujścia Wilgi i urządzenie portu w starym łożysku Wisły u ujścia Rudawy. Jednocześnie inny projekt przewidywał utworzenie portu w Płaszowie. Zamierzenia te nie wyszły poza sferę projektów (obecny port rzeczny i stocznia w Płaszowie znajdują się w dawnym korycie Wisły)".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 4/05/2007, 14:00 Quote Post

Oblicowano tylko nadbrzeża w Krakowie od ujścia Wilgi do Placu Bohaterów Getta, a po drugiej stronie od Starowiślnej do Skałki. Porobiono kilka niewielkich stopni wodnych. Płynąłem kiedyś nimi z okazji rejsu ku czci Ludwika Wittgennsteina- filozofa, który służuł jako kanonier na starku "Goplana" w 1914 r. Ale nie dopłynęliśmy nawet do Zatora. Co do tego kanału to biegłby on przez dzisiejsze osiedle Podwawelskie. Było tam stare koryto, ale ostatni raz woda płynęła tam podczas powodzi w 1813 r. Ujście Rudawy znajduje się niedaleko Mostu Dębnickiego. Jest przykrte i ledwie je widać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.517
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 5/05/2007, 18:35 Quote Post

Wyobrażacie sobie, gdyby taki kanał powstał? Rejs Kraków - Bratysława - Wiedeń? Jak by to wpłynęło na sytuację gospodarczą Galicji?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 5/05/2007, 20:16 Quote Post

Nijak bo nikogo nie było na to stać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 5/05/2007, 20:25 Quote Post

Owszem, był plan połączenia dorzeczy Wisły i Dunaju ale poprzez dorzecze Odry. Tutaj Austria nie dogadała się z Prusami a później z Niemcami. Kanał miał iść od Krakowa najpierw wzdłuż Wisły na zachód aż do okolic Oświęcimia (i faktycznie idzie). Potem Gostynką ( w Tychach miał być port) i Bierawką w stronę Kędzierzyna. Od Kędzierzyna planowano (i częściowo wykonano) kanał na południe wzdłuż Odry.
Do tych planów obecnie częściowo się wraca (jaz pod Tyńcem, zalew koło Raciborza).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.517
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 5/05/2007, 20:45 Quote Post

Ta droga chyba jest jeszcze bardziej skomplikowana, to już łatwiej na Morawy. Ale były jeszcze bardziej zakręcone pomysły np kolej pod Tatrami (tunel byłby dłuższy niż pod Mont Blanc) - fragment trasy do Zakopanego już istnieje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej