Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
23 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Metodologia uczenia sie Historii do matury, Temat kontynuowany od 2006
     
Rascal666
 

Unregistered

 
 
post 3/10/2005, 16:10 Quote Post

To moj 1 post na tym forum - Witam all
HHmmm Jezeli moge to podlacze sie do tematu z moim wlasnym problemem...
Jestem teraz w 2 klasie liceum. Profil kulturowy (mimo to, tylko 2 h historii w tygodniu). Chce zdawac rozszerzona mature z Historii i WOSu..
W 3 klasie bede uczeszczal na kursy caloroczne (100godzin) organizowane przez UW (kurs przygotowujacy do matury z Historii)...
Chcialbym juz teraz systematycznie uczyc sie Historii dla siebie...
Boje sie o swoj stan wiedzy i dlatego chce cos z tym zrobic...
Gdy obejrzalem nowa mature z Historii oraz test wewnetrzny na Prawo na UW zdalem sobie sprawe z tego ze nic nie umiem...

Teraz pytanie do Was:
W jaki sposob , jakim systemem najlepiej jest sie uczyc w domu??
(konkretnie jakie ksiazki/zbiory cwiczen polecacie, jaka metode nauki,
po kolei od starozytnosci do czasow nowozytnych czy moze inaczej?)
 
Post #1

     
ania555
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 2.601

 
 
post 5/10/2005, 19:39 Quote Post

Osobiscie polecam Historia jest to repetytorium dla maturzystów, kandydatów na prawo, historie, politologie itd. Autorzy Marek Chmaj, Wojciech Sokół, Janusz Wona. Niedawno ukazało sie wydanie rozszerzone o starozytnosc. Kosz to ok 60 zł ale taki wydatek sie opłaca. Wszystko jest bardzo pzejzycie napisane.
Co do nauki to polecam systematyczne uzeie sie po karzdej lekcji.
Osobiscie lubie opracowac sobie dany temat na kartce "pomazać" po niej zakreslaczem, przeczytaj ze dwa razy, włozyć do segregatora isc do szkoły odpowiedziec i pamietac na długo długo smile.gif
Ucz sie po kolei epokami bez sensu było by najpierw nauczycc sie nowozytnosci a potem starozytnosci.
Pozatym 2 godziny to bardzo malutko ale jak bedziesz dawał z siebie wszystko to dasz rade
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Guest
 

Unregistered

 
 
post 6/10/2005, 14:40 Quote Post

a co myslisz o zeszytach cwiczen z historii ?? to ciekawa alternatywa dla mnie poniewaz od gory mam narzucone to co musze wiedziec o danej epoce a zadania w takim zeszycie cwiczen zazwyczaj skupiaja sie na tym co jest najwazniejsze.... To chyba spore ulatwienie biggrin.gif
zwazywszy ze na lekcjach idziemy powoli z materialem to moge nadrabiac lekcjami z zeszytem cwiczen...
 
Post #3

     
Guest
 

Unregistered

 
 
post 6/10/2005, 16:34 Quote Post

Szczerze mówiąc ja również mam podobny problem. Chcę zdawać mature rozszerzoną z historii podczas gdy w szkole mam tylko 2 godziny/tygodniowo. Owszem mam super nauczyciela, który bardzo dużo robi z nami na lekcji i dużo nam wyjaśnia lecz cała nauka pod kontem matury i tak musi się odbywać w domu. Można by rzec "normalka", tylko z czego biedny uczeń ma się uczyć, gdy na rynku jest tyle różnorodnych podręczników i innych "pomocy" naukowych... ???
Ja osobiście korzystam z podręczników: GWO z serii "Podróże w czasie" i "Historii dla maturzysty" PWN (wychodzę z założenia, że trzeba uczyć się z kilku źródeł), "Historii powszechnej" wyd. PWN (Wójcik, ...), dobrego atlasu historycznego, zbiorów tekstów źrodłowych z pytaniami, repetytoriów i przykładowych arkuszy maturalnych. Jestem dopiero w 1 klasie ale nie zamierzam marnować czasu i już teraz porządnie się uczyć, by przed maturą tylko powtarzać materiał a nie nerwowo go przerabiać. Również myślę o kursach przygotowawczych (na UW), ale to dopiero w 3 klasie. Staram się możliwie jak najczęściej chodzić na różnego rodzaju wystawy i wykłady. Przykład ubiegłorocznej matury pokazał, że aby ja dobrze zdać trzeba mieć wiadomości również ze sztuki, malatstwa, a te najlepiej zdobywa się chodząc po muzeach.
A Wy jak się przygotowujecie? Z czego się uczycie? I z jakich pomocy naukowych korzystacie?
Pozdrawiam!
 
Post #4

     
Joannaa
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 98
Nr użytkownika: 7.484

Stopień akademicki: Kuna archiwalna
Zawód: Uczennica liceum
 
 
post 6/10/2005, 16:42 Quote Post

Napisałam powyższy temat anonimowo- zapomniałam się zalogować ale całkowicie się do niego przyznaję.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
sharkan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 7.817

 
 
post 6/10/2005, 18:17 Quote Post

QUOTE(Guest @ 6/10/2005, 17:34)
Szczerze mówiąc ja również mam podobny problem. Chcę zdawać mature rozszerzoną z historii podczas gdy w szkole mam tylko 2 godziny/tygodniowo. Owszem mam super nauczyciela, który bardzo dużo robi z nami na lekcji i dużo nam wyjaśnia lecz cała nauka pod kontem matury i tak musi się odbywać w domu. Można by rzec "normalka", tylko z czego biedny uczeń ma się uczyć, gdy na rynku jest tyle różnorodnych podręczników i innych "pomocy" naukowych... ???
Ja osobiście korzystam z podręczników: GWO z serii "Podróże w czasie" i "Historii dla maturzysty" PWN (wychodzę z założenia, że trzeba uczyć się z kilku źródeł), "Historii powszechnej" wyd. PWN (Wójcik, ...), dobrego atlasu historycznego, zbiorów tekstów źrodłowych z pytaniami, repetytoriów i przykładowych arkuszy maturalnych. Jestem dopiero w 1 klasie ale nie zamierzam marnować czasu i już teraz porządnie się uczyć, by przed maturą tylko powtarzać materiał a nie nerwowo go przerabiać. Również myślę o kursach przygotowawczych (na UW), ale to dopiero w 3 klasie. Staram się możliwie jak najczęściej chodzić na różnego rodzaju wystawy i wykłady. Przykład ubiegłorocznej matury pokazał, że aby ja dobrze zdać trzeba mieć wiadomości również ze sztuki, malatstwa, a te najlepiej zdobywa się chodząc po muzeach.
A Wy jak się przygotowujecie? Z czego się uczycie? I z jakich pomocy naukowych korzystacie?
Pozdrawiam!
*




O mooooj Boze tylko nie malarstwo i sztuka .... jak oni śmią to łączyć przeszlachetną historią polityki, geohistorią, historią gospodarczą i demograficzą, wojskową ... to jest strasze...

A tak wogóle to internet to dziwne urządenie biggrin.gif Znalazełm repetytorium do hist. do matury autorstwa mojej nauczycielki ( jestem w gim... ) biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Joannaa
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 98
Nr użytkownika: 7.484

Stopień akademicki: Kuna archiwalna
Zawód: Uczennica liceum
 
 
post 7/10/2005, 16:54 Quote Post

Raczej bym tak nie powiedziała... Młody "historyk" nie powinien a nawet mu nie wolno skupiać się np. tylko na zagadnieniach politycznych czy gospodarczych. Aby dobrze zrozumieć historię trzeba poznać jej wszystkie aspekty zarówno te polityczne jak i gospodarcze, społeczne czy kulturowe. Historia to wkońcu nauka o przeszłości i wszystkich jej aspektach. A nasze prywatne preferencje, choć niewątpliwie ważne, muszą czasami pójść na bok.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Go�ć_Gość_*
 

Unregistered

 
 
post 8/10/2005, 10:10 Quote Post

A ja mam dodatkowe 4 godziny przygotowujące do matury z histry w tygodniu na poziomie rozszerzonym. Przeglądałam maturę na podstawę i nie jest taka zła. Gorzej na rozszerzeniu smile.gif. Po maturze wybieram się na kierunek jakże popularny, a mianowicie... filozofia smile.gif. Szczęśliwie ominą mnie testy wstępne z historii smile.gif. Mam masę podręczników do zakresu rozszerzonego, fajna jest też Historia Powszechna, której autorem jest L. Bazylow.

Powodzenia !!!!!
 
Post #8

     
Stanisław August
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 386
Nr użytkownika: 5.424

Zawód: student
 
 
post 12/10/2005, 18:55 Quote Post

Jeśli wybierasz sie na filozofię, to chyba nie powinieneś się przejmować za bardzo maturą; nie wiem jak jest u ciebie w mieście, ale u mnie w Lublinie jest stosunek 1:1, więc dostanie sie na studia nie wymaga "90%" z matury. Co do nauki to polecam Historię Polski Samsonowicza, do hist powszechnej to podrecznik do historii, ewentualnie Manteuffla- Historię Średniowiecza. Wałkowanie wszystkich tomów hist. powszech. PWN jest tylko dla tych, którzy chcą studiowac później historię, ale dla kandydatów na studia prawnicze, politologiczne to jest przesada, poziom maturalny jest w podrecznikach. Na koniec jakieś repetytorium np. wyd. Branta, wyd. Oświata, Notatki z lekcji Ciejki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
ridus
 

Unregistered

 
 
post 12/02/2006, 13:32 Quote Post

Ma ktoś testy wstępne na UW prawo 2005 ??? jeśli by ktoś miał to prosiłbym o podesłanie ridus@wp.pl Z GÓRY DZIEKUJĘ...
 
Post #10

     
Guest
 

Unregistered

 
 
post 17/04/2006, 13:10 Quote Post

Cze czy miałby ktoś jakis ciekawe testy z wosu lub historii, albo testy wstępne na UJ. Byłabym wdzięczna za przesłanie ich na moja poczte jm5@vp.pl. Z góry dziękuje smile.gif
 
Post #11

     
Guest
 

Unregistered

 
 
post 17/04/2006, 21:11 Quote Post

no to lepiej...
Jestem w 3 liceum, za miesiac ( nie cały matura) ..a ja czuje pustke w glowie :/
W drugiej klasie to historii prawie nie mieliśmy...
Mialem 2 godziny tygodniowo pzrez 3 lata.. odjąc druga klase w ktorej lekcji "praiwe nie bylo" wychodzi 1,3 godziny na tydzień biggrin.gif
Sam ucze sie z Repetytorium Micunia, podręczników Radziwiła, no i z operonu - podrecznik do historii standardowy..

Mówią, ze rozszerzony jest prostszy...no tylko to wypracowanie...
 
Post #12

     
cien_wiatru
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 15.779

Zawód: Uczennica
 
 
post 20/04/2006, 17:02 Quote Post

Ja uważam, że wk ażdej humanistycznej klasie w liceum powinna być rozszerzona historia. No bo cóż to dwie godziny? confused1.gif confused1.gif confused1.gif confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
yonek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 19.237

 
 
post 21/06/2006, 21:44 Quote Post

Ok, a jakiś podręcznik do WOS-u?? Bo wymagania programowe są naprawdę spore...
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Guest
 

Unregistered

 
 
post 21/06/2006, 23:11 Quote Post

QUOTE(sharkan @ 6/10/2005, 19:17)

O mooooj Boze tylko nie malarstwo i sztuka .... jak oni śmią to łączyć przeszlachetną historią polityki, geohistorią, historią gospodarczą i demograficzą, wojskową ... to jest strasze...

*



To jest jak najbardziej odpowiednie podejście, jak kogoś to interesuje to ma historię sztuki, dodatkowo jest jeszcze język polski. Postawa taka jest prezentowana w podręcznikach wyd. PWN W. Roszkowskiego i A. Radziwiłł, gdzie kwestie kultury nie są poruszane i moim zdaniem tego się nie powinno uczyć na lekcjach historii.
 
Post #15

23 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej