Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony « < 4 5 6 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nowe informacje na temat pochodzenia człowieka,
     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.225
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 11/07/2019, 21:56 Quote Post

Przed chwilą w Polsat News mówili,że zbadali jakąś czaszkę znalezioną w Grecji w latach 70'. Podobno należy do Homo Sapiens, ma 210 000 lat.

EDIT:

http://wyborcza.pl/7,75400,24979454,niezwy...eRedirects=true

Człowiek współczesny ciągle zaskakuje. Naukowcy znowu wywracają naszą wiedzę o zdobywaniu świata przez gatunek Homo sapiens.

Odkrycie, którym naukowcy z Grecji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Australii chwalą się w najnowszym wydaniu tygodnika "Nature", jest doprawdy niebywałe. Zanim nadamy mu kontekst, dzięki któremu ta niebywałość stanie się jasna, popatrzmy na to, co znaleźli uczeni.

Dwie czaszki dwóch gatunków człowieka

Badacze przyjrzeli się fragmentom dwóch czaszek odkrytych w latach 70. ubiegłego wieku w skale okruchowej w jaskini Apidima, która znajduje się na zachodnim wybrzeżu półwyspu Mani w Peloponezie, na zachód od miasteczka Areopoli.

Obie datowali metodą uranowo-torową (mierzącą stosunek ilości uranu, który jest pobierany przez żywe organizmy wraz z wodą, do ilości toru, który nie rozpuszcza się w wodzie, więc nie jest pobierany przez organizmy, ale za to jest efektem rozpadu promieniotwórczego uranu). Przeanalizowali też ich morfologię metodami antropologii fizycznej.

Wiek fragmentu czaszki, który opisują jako Apidima 1, ocenili na co najmniej 210 tys. lat. Po rekonstrukcji jej kształtu (czaszka ma wyraźnie owalną potylicę charakterystyczną dla ludzi współczesnych) uznali, że - choć ma też cechy archaiczne - należała do przedstawiciela Homo sapiens.

Z kolei bardziej kompletną czaszkę Apidima 2 naukowcy datowali na co najmniej 170 tys. lat. Nie jest to czaszka człowieka współczesnego, ma grubsze rysy, wyraźne łuki brwiowe i wydłużoną potylicę - uczeni uznali ją więc za czaszkę neandertalczyka.

Oczywiście autorzy obecnej publikacji w "Nature" nie zajęli się tymi szczątkami jako pierwsi. Twierdzą jednak, że zrobili to dokładniej i lepiej niż ich poprzednicy.

Jeśli ich analiza zostanie potwierdzona, będziemy mieli kolejny w ostatnich latach przełom w badaniu historii człowieka.

Kiedy pojawili się pierwsi Europejczycy

Dopiero co, bo w styczniu 2018 r., inny zespół badaczy opisywał w "Science" "najstarsze szczątki Homo sapiens znalezione poza Afryką" - był to fragment żuchwy pochodzący sprzed 177-194 tys. lat i znaleziony w jaskini Misliya w Izraelu.

Tamto odkrycie cofało historię naszego gatunku poza Afryką co najmniej o 57 tys. lat. Najnowsze cofa je o kolejne dziesiątki tysięcy lat.

Trochę ponad pół roku przed publikacją w "Science", bo w czerwcu 2017 r., inni naukowcy dokonali jeszcze poważniejszego przełomu - donieśli w "Nature" o znalezieniu na stanowisku archeologicznym Dżabal Ighud w Maroku czaszki człowieka współczesnego sprzed 315 tys. lat.

Tym samym postarzyli historię naszego gatunku o dobre 100 tys. lat.

Ostatnie lata to prawdziwy wysyp doniesień naukowych zmieniających naszą wiedzę o historii ludzkości, ewolucji gatunku Homo sapiens, a także o szlakach, które przemierzali nasi przodkowie z Afryki, wyruszając na podbój świata.

Dzisiaj wiadomo, że choć główna fala emigracji ludzi współczesnych wylała się z Afryki - która ciągle jest uważana za kolebkę Homo sapiens - blisko 60 tys. lat temu i to jej potomkowie zawładnęli całą Ziemią (czego konsekwencją jest obecna katastrofa ekologiczna), to już wcześniej, co najmniej 210 tys. lat temu, w świat ruszały mniejsze grupki ludzi.

I tak dochodzimy do największego chyba przełomu w wiedzy, jaki zafundowali nam autorzy najnowszej publikacji w "Nature"

Otóż do dziś antropolodzy, genetycy, archeolodzy i historycy uważali, że pierwsi ludzie współcześni przybyli do Europy dopiero 45 tys. lat temu. Dzięki odkryciu w greckiej jaskini Apidima wiemy, że nastąpiło to co najmniej 165 tys. lat wcześniej.
Homo kundel

Z innych badań wiadomo jednak, że Homo sapiens nie byli pierwszymi ludźmi na naszym kontynencie. Na długo zanim się tu pojawili, Europę i całą Eurazję odwiedził m.in. nasz daleki krewniak Homo erectus. To prawdopodobnie ludzie tego gatunku już dwa miliony lat temu byli w Chinach i posługiwali się narzędziami, o których znalezieniu rok temu uczeni informowali w "Nature".

W Europie od co najmniej 430 tys. lat byli też już ludzie z gatunku Homo neanderthalensis (nie dajcie się zwieść czaszce z Apidimy sprzed "ledwie" 170 tys. lat). Neandertalczycy są uważani za prawdziwych Europejczyków - gatunek, który wyewoluował na subkontynencie europejskim.

Kilka lat temu genetycy udowodnili zresztą, że choć neandertalczycy wymarli blisko 39 tys. lat temu (my to sprawiliśmy?), to wymarli nie całkiem. Ok. 50 tys. lat temu, prawdopodobnie już na Bliskim Wschodzie, ludzie współcześni emigrujący z Afryki natrafili na neandertalczyków i uprawiali z nimi owocny seks. Jego skutkiem jest neandertalski materiał genetyczny, który stanowi ok. 2 proc. DNA każdego dzisiejszego nie-Afrykanina.

Nie był to zresztą koniec międzygatunkowych igraszek

Blisko 10 tys. lat później, już w Azji Wschodniej, sapiensi skojarzyli się z denisowianami, odkrytym w 2010 r. gatunkiem człowieka, który nie ma jeszcze swojej właściwej, łacińskiej nazwy (wiadomo, że był bliskim kuzynem Homo neanderthalensis). W efekcie mieszkańcy dzisiejszej Azji i kontynentu australijskiego oprócz DNA neandertalskiego noszą w sobie geny denisowiańskie. Najwięcej, bo średnio aż 5 proc., mają ich w swoim DNA Papuasi z Nowej Gwinei.

Prawdopodobnie to po denisowianach część ludzi, w tym aż 40 proc. Azjatów, ma dziś dziwne trzonowce wyposażone w trzy korzenie.

Autorzy najnowszej publikacji podkreślają, że ich praca po raz kolejny pokazuje, iż Europa Południowo-Wschodnia od bardzo dawna jest ważnym mostem na drodze ludzkich migracji po świecie.

Może na to wskazywać również niezwykła publikacja sprzed dwóch lat (w dość niszowym "Proceedings of the Geologists' Association"), w której polscy naukowcy opisywali swoje odkrycie praludzkich tropów na Krecie pochodzących sprzed aż 5,7 mln lat.

Któż mógł je tam zostawić, skoro według dzisiejszej wiedzy rodzaj Homo liczy sobie 2,8 mln? Już człowiek czy jeszcze małpa?


Oryginalna publikacja z Nature:
https://www.nature.com/articles/s41586-019-1376-z

Ten post był edytowany przez marc20: 11/07/2019, 22:07
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #76

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.863
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 12/07/2019, 3:06 Quote Post

W sumie, że jakieś sapiensy wyłaziły z Afryki przed zasadniczym eksodusem to wiemy od dłuższego czasu. Wiadomo, że mieszali się z neandertalczykami, bo jakieś sapientne przymieszki znaleziono na Ałtaju. Zależało to najprawdopodobniej od klimatu, w Izraelu ładnie to koreluje - jak było cieplej to żyli tam AMH, jak zimniej neandertalczycy. Dopiero górny paleolit wszystko zmienił zasadnicze wyjście z Afryki miało miejsce w zimnym okresie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #77

     
decomposed06
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 16.383

tomislaw
Stopień akademicki: eugeniusz
Zawód: mondziol
 
 
post Wczoraj, 12:07 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 11/07/2019, 21:56)
Prawdopodobnie to po denisowianach część ludzi, w tym aż 40 proc. Azjatów, ma dziś dziwne trzonowce wyposażone w trzy korzenie.


Moja żona też takie ma. Dentyści za każdym razem się drapią po głowie jak to widzą. Teraz już wiem kto zacz!
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

6 Strony « < 4 5 6 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej