Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Irlandzka kolonizacja Grenlandii
     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 26/06/2006, 12:28 Quote Post

Czy słyszeliście o tym? Pisze o tym Farley Mowat w książce pt. "Wyprawy Wikingów". Miała to być tzw. Irlandia Wielka, założona przez Celtów, uciekających przed Normanami, dalej , na zachód od Islandii>
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 26/06/2006, 16:23 Quote Post

Nie słyszałem. A na czym Mowat opiera swoje tezy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 26/06/2006, 17:11 Quote Post

radzę poczytać mowata bo to ciekawa pozycja ale irlandczycy w grenlandii to tylko słaba hipoteza nic więcej
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 26/06/2006, 18:06 Quote Post

QUOTE
radzę poczytać mowata bo to ciekawa pozycja ale irlandczycy w grenlandii to tylko słaba hipoteza nic więcej

Chwilowo nie mam czasu ani możliwości tego przeczytać, więc może ktoś streści najważniejsze punkty jego wywodu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 26/06/2006, 21:04 Quote Post

A mogę w tym temacię się dowiedzieć więcej?? Niestety w tej chwili nie mam dostępu do żadnej takiej książki. tongue.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 26/06/2006, 21:40 Quote Post

sporo do pisania ale podam w skrócie

w sagach występuje tzw wielka lub biała irlandia na zachodzie zamieszkała rzekomo przez mnichów iryjskich zdaniem mowata byli to paparowie (iryjscy osadnicy w tym też mnisi ale nie tylko)uciekinierzy z wysp owczych i islandii zasiedlonych prez celtów już być może od starożytności uciekinierzy ci wyruszyli na grenlandię która faktycznie jest tylko o dzień dwa drogi od islandii a podobno odpłynąwszy na odległość największej widzialności od islandii jest możliwe dostrzeżenie odblasku lodowców wschodniego brzegu grenlandii tak czy inaczej w dokumentach diecezji hamburskiej datowanych na około 800 rok wystepuje grenlandia ( ale to niekoniecznie oryginały)

podobno też odkryto zarówno na zachodnim jak bezludnym wschodnim brzegu grenlandii pozostałosci jakby eremów mowat wyklucza natomiast aby irowie dotarli do ameryki i zakłada że wrócili oni do ojczyzny po wyprawie eryka rudego confused1.gif

pomysły ciekawe ale nie potwierdzone
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Khamul
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 92
Nr użytkownika: 11.255

 
 
post 26/06/2006, 23:38 Quote Post

Sądzę, że Wielka Irlandia na Grenlandii to lekka nadinterpretacja. Owszem, mnisi iroszkoccy znajowali się na Islandii i być może nawet dopływali do Grenlandii, lecz mamy wtedy do czynienia z pojedyńczymi anachoretami, a nie z celową organizają. Co do Białej Irlandii, to może ma ona związek z "trzema kolorami męczeństwa": białym, zielonym i czerwonym. Przy czym ten pierwszy polegać miał właśnie na peregrynacji, cehcy jakże charakterystycznej dla mnichów iroszkockich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Grabian
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 8.723

Krystian Grabianowski
Zawód: uczen
 
 
post 27/06/2006, 11:26 Quote Post

Ponadto dodam,że : Podania staro irlandzkie mówią o mitycznej wyspie lub wyspach na zachodnim oceanie, co przypomina Elizjum Greków. Celtycki raj nazywany bywa Tir na mBeo (Ziemia Żywych), Tir na mBan (Ziemia Kobiet), Mag Mor (Wielka Równina), Mag Meld lub Mag Mell (Równina Rozkoszy), Tir na nOg (Ziemia Młodych), Tir Sorcha (Ziemia Świetlana), Avalon(Wyspa Jabłek;albo Jabłonowo-czas zacząć szukać w Polsce takiej miejscowości smile.gif ) a także już pod wpływem chrześcijaństwa Tir Tarngiri (Ziemia Obiecana).

Ale ja nic nie sugeruję smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Ragnhild
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 17.758

 
 
post 28/06/2006, 11:01 Quote Post

Czytałem książkę Farleya Mowata i dodam jedno: jako dowód swej tezy przytacza kilka papieskich bulli, gdzie wymieniona jest Grenlandia wśród katolickich krajów na północy (jeśli dobrze pamiętam, to chodziło o to, jak daleko sięga arcybiskusptwo Hamburskie). Możnaby poszukać, bo pan F. Mowat przytacza tam fragment bulli papieskiej z początku dziewiątego wieku, a dokładniej datuje się ona gdzieś koło 800 r. (niestety, nie pamiętam daty dokładniej) jako Groenlandia czy Croenlandia. I faktycznie, Grenladnia do pewnego czasu występuje pod nazwami, które faktycznie oznaczają TĄ GRENLANDIĘ (pamiętajmy, że później przybli tam Skandynawowie do Grenlandii wliczali też Ziemię Baffina, ale to chyba nie ma tutaj znaczenia). Ponadto, w jednej z sag pojmane dziecko Skraelingów zostaje wychowane (przygarnięte i wyuczone?) przez tamtejszych Normanów (z Grenlandii czy z Islandii) i opowiada im zachowaną opowieść plemienną. Opisuje ludzi na "lądzie naprzeciwko" (a naprzeciw jego kraju jest właśnie Grenlandia) i dalej następuje opis ich wyglądu i rytuałów, bo jego przodkowie około stu (może dalej) lat wcześniej spotkali mieszkańców Irlandii Wielkiej, gdy ci odprawiali jakiś rytuał. A opis tego rytuału, jak mówi pan F. Mowat, wskazuje na to, że byli to Irlandczycy. Powtórzę, iż jeszcze przed chrztem skandynawskiej Grenlandii, do pewnego czasu (właśnie okolice skandynawskiej kolonizacji tejże wyspy) Croenlandia czy Groenlandia wymieniana jest w papieskich bullach jako kraj chrześcijański. Ponadto, jak wynika z sag, Normanowie po przybyciu na Grenlandię natknęli się na ślady osadnictwa (z pamięci nie przytoczę, aby czegoś nie pomylić). Było to przed przybyciem ludów eskimoskich w tamte strony (chyba od ok. XIII w. zaczęły się tam pojawiać) i nie mamy żadnych informacji o jakiejkolwiek innej kulturze rozwijającej się tam. A ślady porzuconych osad Normanowie odnaleźli i po analizie tego, co tam zastali, można zauważyć przekonywujące podobieństwa do wyrobów irlandzkich. Trudno zaprzeczyć, jakoby same z siebie powstały, rozwijały się i zostały opuszczone osiedla. Prawda?
Pan F. Mowat analizuje także pochodzenie nazwy "Grenlandia" i jeśli chodzi o wyprawy do Ameryki Północnej, wykazuje się niezwykłą przenikliwością w zestawianiu ze sobą sprzecznych źródeł i ich analizie, a potem wyciąganiu z tego wniosków.
Jest to lektura bardzo ciekawa (pan F. Mowat miał też nielichą wiedzę o żeglarstwie i dokładnie to zagadnienie omówił) i szczerze ją polecam. Naprawdę warto poszukać tej książki. Mieszkam w czterdziestoparotysięcznym mieście i w mojej bibliotece jeden egzemplarz mieli. Wy też poszukajcie, bo naprawdę warto.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 28/06/2006, 11:08 Quote Post

Było na historykach o Grenlandii ale ostało się ino w cache na googlach sad.gif

http://66.249.93.104/search?q=cache:52Muoe...cd=2&lr=lang_pl
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 28/06/2006, 11:20 Quote Post

Jak najbardziej nadal jest w historykach: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=10372
I dzięki wszystkim, za streszczenie - niestety wygląda na to, że bez lektury nie będę się mógł włączyc do dyskusji...w każdym razie w niezbyt wielu punktach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 28/06/2006, 19:53 Quote Post

QUOTE
Czytałem książkę Farleya Mowata i dodam jedno: jako dowód swej tezy przytacza kilka papieskich bulli, gdzie wymieniona jest Grenlandia wśród katolickich krajów na północy (jeśli dobrze pamiętam, to chodziło o to, jak daleko sięga arcybiskusptwo Hamburskie). Można by poszukać, bo pan F. Mowat przytacza tam fragment bulli papieskiej z początku dziewiątego wieku, a dokładniej datuje się ona gdzieś koło 800 r. (niestety, nie pamiętam daty dokładniej) jako Groenlandia czy Croenlandia


wspominałem o tym na wstępie i pisałem że te bulle wcale nie wyglądają na autentyczne
no i sprawdziłem u labudy -- nie s na pewno autentyczne ponieważ są falsyfikatami z XI wieku tj z okresu kiedy ta archidiecezja pretendowała do kontroli nad cała skandynawią
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 28/06/2006, 20:10 Quote Post

Wirachocha (bardzo przepraszam za pisownię) miał być podobno rudy...
Co sądzicie o wyprawach Brendana Żeglarza?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 3/07/2006, 19:21 Quote Post

ja wierzę ale to tylko moja wiara że skoro żegluga przez atlantyk jest mozliwa więc się odbywała od b dawna (to co może się zdarzyć z pewnością się zdarzy jesli mamy pod dostatkiem czasu) skoro australijczycy przepłynęli 70 tys lat temu z sunda landu do sahul landu a polinezyjczycy dopłyneli prawie na sto procent do chile peru i antarktyki normanowie po 200 latach żeglugi po morzu płn skolonizowali grenlandię to dlaczego celtowie fenicjanie i inni mieliby być gorsi z doświadczenia wiem że morze wciąga ( także dosłownie smile.gif zas navigare neccese est !
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Pani Jadzia
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 14.630

 
 
post 4/08/2006, 9:45 Quote Post

ostatecznie niejaki Tim Severin, mój ulubieniec, dowiódł, że podróż irlandzkich zakonników nawet do Ameryki była całkiem możliwa... polecam "Podróż Brendana", jedyną książkę Severina po polsku...

Severina do jego podróży skłoniła DOKŁADNOŚĆ i konkretność opisów podróży i szczegółów geograficznych w Navigatio Sancti Brendani Abbatis. od całej masy literatury pielgrzymkowej, produkowanej w owym czasie, Navigatio odróżnia bardzo rzeczowy ton i mnogość rozsądnych i trzeźwych opisów wybrzeża czy fauny. Św. Brendan nie czyni cudów, ma natomiast wielką wiedzę nawigacyjną i geograficzną. autor Navigatio opisuje lądy, zwierzęta, podaje czasy i odległości. jest to więc raczej nie legenda, ale jakby opis rzeczywistej podróży. opisywane przez autora Navigatio zjawiska i lądy Severin dość skrupulatnie zweryfikował w trakcie własnej żeglugi skórzaną łodzią przez północny Atlantyk.

Tak więc zakonnicy irlandzcy jak najbardziej MOGLI dopłynąć do Grenlandii i dalej. Navigatio zaś dziwnie dokładnie i konkretnie opisuje taką podróż.

Tim Severin, Podróż "Brendana", Gdańsk 1983
Żegluga Świętego Brendana opata, Poznań 1992
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej