Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Krążownik pancernopokładowy
     
kubakat20
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 40
Nr użytkownika: 104.315

 
 
post 14/01/2020, 14:21 Quote Post

Witam
Zastanawia mnie czy określenie krążownik pancernopokładowy to samo co krążownik pancerny. Jeśli nie jakie są różnice?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
MaG11
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 220
Nr użytkownika: 102.530

Stopień akademicki: lek.stom
Zawód: lekarz stomatolog
 
 
post 14/01/2020, 16:53 Quote Post

QUOTE
Zastanawia mnie czy określenie krążownik pancernopokładowy to samo co krążownik pancerny. Jeśli nie jakie są różnice?

Jak później pomiędzy krążownikiem lekkim a ciężkim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 14/01/2020, 17:19 Quote Post

CODE
Jak później pomiędzy krążownikiem lekkim a ciężkim

Nie za bardzo.
Krążownik pancerny to krążownik z opancerzeniem burtowym. Było kilka jego odmian, generalnie jednak miał on pancerz burtowy. Krążownik pancernopokładowy zaś to krążownik z wypukłym pokładem pancernym. Tenże zaś, oprócz poziomego opancerzenia pokładu składał się ze skosów schodzących zazwyczaj poniżej linii wodnej, co wraz z zasobniami węglowymi umieszczanymi przy burtach stanowiło jako takie opancerzenie żywotnych części kadłuba umieszczonych zazwyczaj poniżej linii wodnej, lub niewiele ponad nią. Lecący płaskim torem pocisk (a pamiętajmy, ze w czasach gdy budowano krążowniki pancernopokładowe dystanse walki nie były duże i pociski leciały płaskim torem)nawet w przypadku trafienia, po przebiciu burty i ew. zasobni węglowej trafiał w skos pancerza i mógł go nie przebić - a tym samym nie przeniknąć do wnętrza i zagrozić żywotnym mechanizmom i instalacjom okrętu.
Krążowniki pancerne też mogły dodatkowo posiadać wypukły pokład pancerny, ich "znakiem rozpoznawczym" był jednak pionowy pancerz burtowy.
Więcej na ten temat tutaj: http://napoleonv.pl/p/10/1580/wojskowosc-m...zkutnictwo.html

Dodam, że różnica pomiędzy krążownikiem ciężkim i lekkim związana była wyłącznie z kalibrem artylerii głównej, co określały postanowienia traktatu waszyngtońskiego. Krążowniki ciężkie mogły mieć armaty maksymalnie kalibru 203 mm, lekkie zaś maksymalnie kalibru 155 mm. Jedne i drugie mogły mieć wyporność standardową do 10000 tw. Nie było żadnych różnic konstrukcyjnych - tylko kaliber artylerii.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.846
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/01/2020, 21:36 Quote Post

Dodajmy ze co najmniej jedna seria krążowników lekkich - Mogami - stała się ciężkimi właśnie przez wymianę uzbrojenia głównego. Paradoksalnie Mogami i jej amerykańskie odpowiedniki typu Brooklin (mówię o okrętach przed DWS gdzie jako tako trzymano się traktatów) czyli krążwoniki lekkie miały wyporność większą niż nie jeden krążownik ciężki budowany wtedy. (japońskie Abe czy brytyjskie Exeter i York).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.141
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 14/01/2020, 21:55 Quote Post

... nie wspominając o takich wynalazkach jak Kirow/Maksim Gorkij.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Barg
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.011
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 15/01/2020, 16:25 Quote Post

Z tym że traktat waszyngtonski dotyczył państw sygnatariuszy.
Niemiecki Deutschland z czasem został sklasyfikowany do krążowników ciężkich, a miał działa 28 cm.
 
User is online!  PMMini Profile Post #6

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 15/01/2020, 17:47 Quote Post

CODE
Niemiecki Deutschland z czasem został sklasyfikowany do krążowników ciężkich, a miał działa 28 cm.

No bo jakoś go trzeba było sklasyfikować. Pamiętajmy, że został zbudowany pod kątem ograniczeń narzuconych na Niemcy przez traktat wersalski, wykorzystując limit "pancernikowy" jaki Niemcy mieli. A ponieważ ten limit nie starczał na zbudowanie jakiegoś sensownego pancernika, zbudowano krążownik, który sklasyfikowano jako pancernik. Pokrętne to ale da się wytłumaczyć.
Zresztą, chyba przyznasz, że abstrahując od "niekompatybilności" z postanowieniami traktatu waszyngtońskiego, sklasyfikowanie tych jednostek jako krążowniki ciężkie było najlepszym rozwiązaniem? Moim zdaniem znacznie lepszym niż jako pancernik a już zupełnie jako "pancernik kieszonkowy" (co diabli wiedzą co oznaczało).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Norcjusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 102.292

 
 
post 16/01/2020, 19:41 Quote Post

QUOTE(orkan @ 14/01/2020, 22:36)
Dodajmy ze co najmniej jedna seria krążowników lekkich - Mogami - stała się ciężkimi właśnie przez wymianę uzbrojenia głównego. Paradoksalnie Mogami i jej amerykańskie odpowiedniki typu Brooklin (mówię o okrętach przed DWS gdzie jako tako trzymano się traktatów) czyli krążwoniki lekkie miały wyporność większą niż nie jeden krążownik ciężki budowany wtedy. (japońskie Abe czy brytyjskie Exeter i York).
*


Podobnie jak ostatnie dwa krążowniki typu Admiral Hipper,czyli:Lutzow i Seydlitz.Gdyby weszły do służby,byłyby uzbrojone w działa 150mm z możliwością zamiany na 203mm.Jak widać Raeder et consortes,również sprytnie kombinowali...


Temat przeniesiony do dzialu "Historia Techniki Wojskowej".
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 17/01/2020, 13:27
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej