Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ZBIGNIEW ZIOBRO, Informacje, oceny, opinie
     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 18/08/2007, 6:23 Quote Post

Zbigniew Tadeusz Ziobro i (ur. 18 sierpnia 1970 w Krakowie) – polski polityk i prawnik.
Wykształcenie i praca zawodowa
W 1994 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po studiach odbył aplikację prokuratorską w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach. W 1997 zdał egzamin prokuratorski, jednak nigdy nie podjął pracy jako prokurator czy asesor prokuratury. Po ukończeniu studiów był zatrudniony m.in. w Generalnym Inspektoracie Celnym w latach 1998–2000. Następnie był doradcą ministra spraw wewnętrznych i administracji Marka Biernackiego.
W drugiej połowie lat 90. opublikował kilka artykułów z zakresu prawa karnego, m.in. w „Rzeczpospolitej”. W 1999 razem z Witoldem Gadowskim założył w Krakowie Stowarzyszenie Katon oraz utworzył Centrum Pomocy Ofiarom Przestępstw.
Działalność polityczna
Działalność do 2005
Od grudnia 2000 pełnił funkcję sekretarza zespołu ds. nowelizacji kodyfikacji prawa karnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Od marca do lipca 2001 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, był jednym z najbliższych współpracowników ministra Lecha Kaczyńskiego. Odszedł z pracy w ministerstwie po jego zdymisjonowaniu. W 2001 był współtwórcą Prawa i Sprawiedliwości. W tym samym roku został wybrany do Sejmu IV kadencji z okręgu krakowskiego. Zasiadał w komisji śledczej zajmującej się tzw. aferą Rywina. Był autorem raportu stwierdzającego, że odpowiedzialność za nieprawidłowości związane z pracami nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji ponoszą premier Leszek Miller, wiceminister kultury i szefowa doradców premiera Aleksandra Jakubowska, minister Lech Nikolski, prezes TVP Robert Kwiatkowski oraz sekretarz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Włodzimierz Czarzasty. Zostali oni zaliczeni do tzw. grupy trzymającej władzę. 24 września 2004 Sejm przyjął ten raport jako ostateczny raport komisji śledczej. W 2008 prokurator umorzył postępowanie wobec przedawnienia karalności.
W wyborach samorządowych 27 października 2002 ubiegał się jako kandydat PiS o stanowisko prezydenta Krakowa (nie wszedł do drugiej tury). W wyborach parlamentarnych w 2005 ponownie uzyskał mandat posła z okręgu krakowskiego, zdobywając 120 188 głosów, uzyskując tym samym najwięcej głosów w okręgu. Był szefem kampanii wyborczej Lecha Kaczyńskiego ubiegającego się o urząd Prezydenta RP.
Lata 2005–2007
31 października 2005 został powołany na stanowisko ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Stanowiska te zachował również w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Z urzędu w tym czasie zasiadał w Krajowej Radzie Sądownictwa. W 2006 otrzymał tytuł Człowieka Roku tygodnika „Wprost”[3].
14 lutego 2007 na specjalnej konferencji prasowej minister sprawiedliwości i jednocześnie prokurator generalny Zbigniew Ziobro oraz szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński, przedstawiając okoliczności zatrzymania Mirosława G., szefa Kliniki Kardiochirurgii Szpitala MSWiA, poinformowali, że prokurator przedstawił lekarzowi 20 zarzutów, w tym zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Wypowiedź Zbigniewa Ziobry z tej konferencji (w szczególności słowa już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie) stała się przyczyną wytoczenia mu przez zatrzymanego procesu cywilnego, który lekarz wygrał w obu instancjach. Na mocy orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z grudnia 2008 były minister sprawiedliwości został zobowiązany do publicznych przeprosin oraz uiszczenia zadośćuczynienia. W 2009 Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej. Kardiolog nigdy nie został oskarżony o zabójstwo, w 2011 rozpoczął się natomiast jego proces karny o nieumyślne spowodowanie śmierci jednego z pacjentów. W 2013 Mirosław G. został przez sąd uznany za winnego części zarzucanych mu czynów korupcyjnych i skazany nieprawomocnie na łączną karę jednego roku pozbawienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres dwóch lat próby oraz na karę grzywny.
W sierpniu 2007 Zbigniew Ziobro został pomówiony przez Andrzeja Leppera o to, jakoby był źródłem przecieku w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa[9] (tzw. afera gruntowa). W sierpniu 2010 Andrzej Lepper został oskarżony o składanie fałszywych zeznań w tej sprawie, a były minister sprawiedliwości otrzymał w tej sprawie status oskarżyciela posiłkowego.
Wniosek posłów SLD z 28 sierpnia 2007 o postawienie go przed Trybunałem Stanu nie został rozpatrzony do końca ówczesnej kadencji. 7 września 2007 na wniosek Prezesa Rady Ministrów został odwołany z urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Objął stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. 11 września 2007 ponownie powołano go na poprzednie stanowiska.
Lata 2007–2015
W wyborach parlamentarnych w 2007 otrzymał ponownie najwięcej głosów w okręgu krakowskim (164 681). 12 stycznia 2008 objął funkcję wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości. W 2008 prokurator wystąpił o uchylenie jego immunitetu celem przedstawienia mu zarzutu przekroczenia uprawnień w związku z udostępnieniem Jarosławowi Kaczyńskiemu części akt sprawy tzw. mafii paliwowej w okresie urzędowania. 3 września tego samego roku Zbigniew Ziobro zrzekł się immunitetu poselskiego. 4 listopada 2009 śledztwo przeciwko niemu zostało jednak umorzone z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 został wybrany w okręgu wyborczym Kraków na eurodeputowanego. Otrzymał 335 933 głosy, co stanowiło drugi wynik w kraju (za Jerzym Buzkiem z PO). W PE zasiadł w Komisji Prawnej. 24 lipca 2010 został ponownie wybrany na jednego z wiceprezesów Prawa i Sprawiedliwości.
W 2010 wytoczył proces cywilny o ochronę dóbr osobistych Biance Mikołajewskiej i wydawcy pisma „Polityka” w związku z tekstem Jak PiS zbierał haki, w którym – powołując się na relacje i zeznania byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka – wskazano, jakoby Zbigniew Ziobro jako minister sprawiedliwości szczególnie interesował się postępowaniami prokuratorskimi, w których przewijały się nazwiska polityków. Proces ten rozpoczął się w 2011 przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.
4 listopada 2011 komitet polityczny PiS zdecydował o jego wykluczeniu z partii, razem z nim usunięto także Tadeusza Cymańskiego i Jacka Kurskiego. Trzy dni później grupa kilkunastu parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości (w mediach określana mianem „ziobrystów”) utworzyła odrębny od PiS klub parlamentarny pod nazwą Solidarna Polska[17]. Działacze skupieni wokół Zbigniewa Ziobry utworzyli również partię o tej nazwie, której kongres założycielski odbył się 24 marca 2012, a Zbigniew Ziobro został wybrany na prezesa ugrupowania. Partia przyjęła pełną nazwę „Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro”. 14 grudnia 2013 ponownie wybrany na prezesa tej partii. W maju 2014 z listy swojego ugrupowania bez powodzenia ubiegał się o europarlamentarną reelekcję. W lipcu tego samego roku jego partia nawiązała współpracę z Polską Razem (tworząc wspólny klub parlamentarny Sprawiedliwa Polska), a następnie także z PiS[19]. W listopadzie 2012 grupa posłów Platformy Obywatelskiej złożyła wniosek wstępny o pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej przez Trybunałem Stanu. Zawierał on osiem zarzutów m.in. podejmowanie działań mających na celu wszczęcie i prowadzenie postępowań karnych przeciwko osobom typowanym według kryterium przekonań politycznych, wykonywanie uprawnień zwierzchnich względem ministra spraw wewnętrznych i administracji, komendanta głównego Policji, szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego polegających na żądaniu udzielania informacji o podejmowanych działaniach i wydawaniu wiążących poleceń, a także wyrażenie pisemnej zgody na wnioski szefa CBA w sprawie przeprowadzenia kontroli operacyjnej wobec Andrzeja Leppera i innych osób, mimo że nie popełniły one przestępstw z katalogu określonego z ustawie o CBA, ani też nie podjęły innych czynności dających możliwość prowadzenia wobec nich takich działań. W lipcu 2015 Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uznała za zasadne sześć z ośmiu sformułowanych przez wnioskodawców zarzutów i wniosła o pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. 25 września 2015, podczas 101. posiedzenia Sejmu, za uchwałą w tej sprawie głosowało 271 posłów, przy 152 przeciw i 2 wstrzymujących sie. Wobec nieuzyskania większości 3/5 ustawowej liczby posłów wynoszącej 276, zgodnie z art. 13 ust. 3 ustawy o Trybunale Stanu marszałek Sejmu stwierdziła umorzenie postępowania w tej sprawie.
Działalność od 2015
W wyborach parlamentarnych w 2015 Zbigniew Ziobro został zarejestrowany na ostatniej pozycji listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu kieleckim. Uzyskał mandat posła VIII kadencji, otrzymując 67 238 głosów. 16 listopada tego samego roku powołany na ministra sprawiedliwości w rządzie Beaty Szydło. Po uchwaleniu z inicjatywy PiS ustawy, na mocy której ponownie podporządkowano prokuraturę administracji rządowej i połączono urzędy ministra sprawiedliwości oraz prokuratora generalnego, 4 marca 2016 Zbigniew Ziobro ponownie został prokuratorem generalnym.
9 grudnia 2017 został ponownie wybrany przez kongres na prezesa Solidarnej Polski. 11 grudnia 2017 został powołany na ministra sprawiedliwości w nowo utworzonym rządzie Mateusza Morawieckiego.
Jako minister sprawiedliwości zaangażował się w kreowanie zmian w sądownictwie, które legły u podstaw m.in. zapoczątkowanego w 2017 kryzysu wokół Sądu Najwyższego.
Życie prywatne
Syn Jerzego i Krystyny z domu Kornickiej. Dzieciństwo i okres szkolny spędził w Krynicy. Matka została stomatologiem. Jego ojciec był lekarzem i dyrektorem krynickiego sanatorium, do 1990 należał do PZPR, a od 1980 także do NSZZ „Solidarność”[34]. Wnuk Ryszarda Kornickiego, oficera AK i żołnierza WiN, prawnuk Władysława Kornickiego. Jest żonaty z dziennikarką Patrycją Kotecką. Mają dwóch synów, urodzonych w 2011 i w 2015[38]. Ma brata Witolda.


===============================================================

Mimo ciętego języka, braku sukcesów w MS, podejrzeń co do niego w sprawie przecieku, populistycznych haseł polityk ten znajduje się wysoko w rankingu najpopularniejszych polityków(obecnie ustępuje popularnością tylko Zbigniewowi Relidze). Łatwo zauważyć podobieństwa co do Lecha Kaczyńskiego, który również kreował się na Wielkiego Szeryfa(Lechu przynajmniej miał jakieś sukcesy). Nie ulega chyba wątpliwości że w 2015 roku Ziobro będzie zdecydowanym faworytem do prezydentury(chyba że zmiecie go jakaś afera, ale na to bym nie liczył). Czy drodzy forumowicze zgodzą się ze mną w tym, że ostatnim czasem w polskiej polityce górą są politycy, którzy dużo więcej mówią niż robią i którzy kreując się na wrogów III RP fundują nam powrót w czasy jeszcze wcześniejsze niż III RP a mimo to Polakom to się podoba?
Jaka jest tego przyczyna?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.298
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 18/08/2007, 16:15 Quote Post

A skąd teza, że Ziobro mało robi?? Zespoły MS pracujące nad zmianami w prawie od początku kadencji uwijają się jak małe pszczółki. Owszem, różnie można oceniać proponowane zmiany, jednak twierdzenie, że Ziobro nic nie robi jest nieuczciwe. Wystarczy spojrzeć na dotychczas uchwalone przepisy oraz projekty dalszych zmian w kk i kpk. To jest istna rewolucja, śmiem twierdzić, że niewielu dotychczasowych ministrów sprawiedliwości miało tyle roboty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 18/08/2007, 18:35 Quote Post

Fakt że MS teraz pracuje nad nowymi kodeksami świadczy o tym, że PiS wygrywając wybory nie miał żadnej gotowej ustawy dotyczącej przestępczości. Śmiem wątpić żeby powoływanie kolejnych urzędów, czy też zaostrzenie kar doprowadziło do widocznego spadku liczby przestępstw. A teraz przez nieróbstwo Ziobry(nie chciało mu się podpisywać dokumentów) wiele procesów może się opóźnić.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Piro
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.563
Nr użytkownika: 8.580

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Dokladajacy do Kotla
 
 
post 18/08/2007, 19:39 Quote Post

"...Wygram każde wybory pod hasłem Bić K..wy i złodziei..."
Józef Piłsudski(ponoć)

Panowie K i Z dokładnie realizują ten program - ponadto wstrzelili sie w zapotrzebowanie społeczne - poziom bezpieczeństwa spadł dramatycznie po 1989r. Opcja liberalna twierdziła,że to nieuniknione koszty,norma....Oni postanowili działać- jeśli nawet działania medialne przeważają nad praktycznymi to i tak zapewniają popularność.

Na polowaniu wiceprezydent USA postrzelił kolegę - notowania jego i rządu poszły wysoko w górę gdy okazało się, że postrzelił ...prawnika. smile.gif

Spór z wpływową i powszechnie źle postrzeganą kastą prawników także nabija punkty PiS
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.298
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 19/08/2007, 10:18 Quote Post

Fakt że MS teraz pracuje nad nowymi kodeksami świadczy o tym, że PiS wygrywając wybory nie miał żadnej gotowej ustawy dotyczącej przestępczości.

- Oj Władku, toś przywalił kulą w płot. W życiu nie słyszałem o ustawie, która byłaby gotowa przed wyborami, wrzucona do laski marszałkowskiej i uchwalona na pierwszym posiedzeniu. Proces prac nad ustawą, od powstania idei począwszy, poprzez napisanie wstępnego projekty, jego redakcję, konsultacje społeczne, lobbing, prace ekspertów, zanim projekt w ogóle trafi do Sejmu: to wszystko trwa całe miesiące, a czasami nawet LATA. Także gdyby MS zaraz po objęciu urzędu przez Ziobrę wrzuciło do Sejmu gotowe projekty ustaw, to by był dopiero powód do śmiechu (a raczej do płaczu).

Śmiem wątpić żeby powoływanie kolejnych urzędów, czy też zaostrzenie kar doprowadziło do widocznego spadku liczby przestępstw.

- Przecież napisałem, że abstrahuję tu od oceny tych zmian. Jest faktem, że zmiany są, i to potężne.

A teraz przez nieróbstwo Ziobry(nie chciało mu się podpisywać dokumentów) wiele procesów może się opóźnić.

- ???
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 19/08/2007, 10:47 Quote Post

QUOTE
Proces prac nad ustawą, od powstania idei począwszy,


To przed wyborami Ziobro nie miał żadnej idei, żadnego pomysłu?

QUOTE
poprzez napisanie wstępnego projekty, jego redakcję


Po to są płacone dotacje i subwencje żeby partie miały pieniądze na ekspertów, którzy mogliby zredagować taką ustawę.

QUOTE
konsultacje społeczne, lobbing


Ziobro lobbuje wśród przestępców i konsultuje się z gangsterami, żeby poparli jego propozycje zmian <lol>

QUOTE
to wszystko trwa całe miesiące, a czasami nawet LATA.



Najważniejsze dla każdego rządu jest pierwsze 100 dni poszukaj w internecie ile ustaw uchwaliły kolejne rządy w pierwsze 100 dni swojej pracy.
QUOTE
Przecież napisałem, że abstrahuję tu od oceny tych zmian. Jest faktem, że zmiany są, i to potężne.


Skoro nie bronisz tych zmian to raczej nie uważasz ich za dobre, a skoro minister wymyślił ustawy, których nie uznajesz że za dobre, to zdecydowanie nie możemy uznać tego za sukces ministra.
QUOTE
A teraz przez nieróbstwo Ziobry(nie chciało mu się podpisywać dokumentów) wiele procesów może się opóźnić.


Minister musiał podpisywać osobiście dokumenty, które delegują sędziów do prowadzenia spraw, jednak tego nie robił, tylko robili za niego to jego pomocnicy, są teraz wątpliwości, czy dani sędziowie mogą prowadzić procesy. Sprawę rozwiązano by szybko, gdyby minister teraz sam podpisał wszystkie te delegacje, jednak Ziobro jest teraz zajęty konferencjami prasowymi i udowadnianiem że wszyscy go szkalują, a może nawet chce zabić niż pracą w ministerstwie.


 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
adamos2006
 

Crusader
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.518
Nr użytkownika: 19.582

Zawód: technik
 
 
post 19/08/2007, 11:04 Quote Post

QUOTE(Władysław IV Waza @ 18/08/2007, 19:35)
Fakt że MS teraz pracuje nad nowymi kodeksami świadczy o tym, że PiS wygrywając wybory nie miał żadnej gotowej ustawy dotyczącej przestępczości.
*



Niewiele o tym wiem,ale mały przykład z historii.W 1918 roku po odzyskaniu niepodleglosci zaszła pilna potrzeba ujednolicenia prawa na naszych ziemiach.Powołano Komisje Kodyfikacyjne.Wiesz kiedy zakonczyły prace?W latach trzydziestych.Ale tez stworzono takie Kodeksy,ze np na naszym Kodeksie Zobowiazan wzorowali sie podobno sami Szwajcarzy.A Ty bys chciał,zeby Ziobro na kolanach,od reki napisał nowy Kodeks Karny?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.298
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 19/08/2007, 11:08 Quote Post

To przed wyborami Ziobro nie miał żadnej idei, żadnego pomysłu?

- Pytanie retoryczne? Wiadomo, że miał.

Po to są płacone dotacje i subwencje żeby partie miały pieniądze na ekspertów, którzy mogliby zredagować taką ustawę.

- Ależ tak. Ale eksperci partyjni to jedno, a komisje kodyfikacyjne i zespoły eksperckie w resortach to drugie. Naprawdę miałbym bardzo kiepskie zdanie o ministrze, który puściłby od razu do RM projekt, zupełnie nie ruszony przez własnych i zewnętrznych ekspertów.

Ziobro lobbuje wśród przestępców i konsultuje się z gangsterami, żeby poparli jego propozycje zmian

- Mało śmieszne. Nie, wyobraź sobie, że jednak w środowiskach prawniczych i innych związanych z "branżą". Zamawia się ekspertyzy doktryny, zbiera opinie praktyków (prokuratorów, sędziów, policjantów, służby więziennej).

Najważniejsze dla każdego rządu jest pierwsze 100 dni poszukaj w internecie ile ustaw uchwaliły kolejne rządy w pierwsze 100 dni swojej pracy.

- Miodzio. A potem wychodzi g... a nie ustawa. Całe nasze prawo tworzone po 1989 roku tak właśnie wygląda - bubel na bublu, bo panowie politycy lubią się chwalić, ile to ustaw uchwalili i pozmieniali (PiS oczywiście nie jest tu ani trochę lepszy).
Wiesz ile potrzeba czasu, aby napisać naprawdę porządną ustawę?? Bodaj najlepsza polska ustawa, czyli kodeks cywilny (była takową, zanim się za nią zabrano w II poł lat 90ych), powstawała od 1919 do 1964 roku.
Oczywiście jest to przykład skrajny, bo kodyfikatorzy zastali bałagan porozbiorowy (cztery systemy prawa cywilnego). No to inny przykład, kolejna doskonała ustawa: kodeks postępowania administracyjnego. Prace trwały prawie 20 lat. I to w warunkach państwa, gdzie nie było "demokratycznego bałaganu" i nikt nie musiał się liczyć z politycznym układem sił w Sejmie.
To, co dzisiaj się robi z kodeksem karnym, to jest w zasadzie pisanie go od początku. Nazywa się to niby "nowelizacją", ale między Bogiem a prawdą, niewiele z pierwotnej wersji kodeksu zostanie. I Ty chciałbyś, aby wszystko było gotowe w ciągu pierwszych 100 dni kadencji? To byłby taki bubel, że szkoda gadać. Zresztą, jak się pełni dobrych chęci posłowie wezmą za efekty pracy kodyfikatorów, to i tak wyjdzie bubel...

Skoro nie bronisz tych zmian to raczej nie uważasz ich za dobre

- Tego nie powiedziałem. Po prostu uważam, że to nie ten wątek dyskusji.

a skoro minister wymyślił ustawy, których nie uznajesz że za dobre, to zdecydowanie nie możemy uznać tego za sukces ministra

- Nie dyskutujemy tu o tym, czy minister odnosi sukcesy. Ja polemizuję z Twoją tezą, że minister nic nie robi. Otóż moim zdaniem fakty przeczą tej tezie - minister DUŻO robi. Natomiast jakość tego, co robi, to już zupełnie inny wątek. Możemy go kontynuować wink.gif

Minister musiał podpisywać osobiście dokumenty, które delegują sędziów do prowadzenia spraw

- ?????????????????????? MINISTER DELEGUJĄCY SĘDZIÓW??????? Chyba prokuratorów!!!! Sędziów wyznacza Prezes odpowiedniego sądu na podstawie rozdzielnika (czyli de facto losowo).
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 19/08/2007, 11:38 Quote Post

QUOTE
Niewiele o tym wiem,ale mały przykład z historii.W 1918 roku po odzyskaniu niepodleglosci zaszła pilna potrzeba ujednolicenia prawa na naszych ziemiach.Powołano Komisje Kodyfikacyjne.Wiesz kiedy zakonczyły prace?W latach trzydziestych.Ale tez stworzono takie Kodeksy,ze np na naszym Kodeksie Zobowiazan wzorowali sie podobno sami Szwajcarzy.A Ty bys chciał,zeby Ziobro na kolanach,od reki napisał nowy Kodeks Karny?


Nie uważasz że przesadzasz porównując dorwanie się Pisu do władzy do odzyskania niepodległości??????

Skoro Ziobro miał pomysł i pieniądze na ekspertów zarówno w partii, jak i mógł przecież pokazać swój projekt ekspertom zewnętrznym. Skoro Pis próbuje sobie podporządkować TK i walczy z korporacjami, narusza niezależności władzy sądowniczej, to w\h logiki Pisowskiej takie konsultacje nie są potrzebne.

Skoro te dawne kodeksy były takie dobre, to czemu z drobnymi poprawkami nie przywrócić ich teraz? a tak bo Ziobro nie mógł by sobie przypisać zasług w jego stworzeniu. Ja nie twierdzę że można napisać kodeks w 100, ale jak się obejmuje władzę to powinno się już mieć jakieś propozycje ustaw, te ustawy można by dać do oceny(choć można by to zrobić przed wyborami) ekspertom zewnętrznym, nikt nie broni partiom politycznym umieszczać propozycji swoich ustaw na stronach internetowych tak żeby każdy mógł się z nimi zapoznać. Jeśli przyjąć że rząd nad każdą ustawą będzie pracował ponad 2 lata, a ostatni rok ich rządów to już tylko rozdawnictwo pieniędzy i szykowanie się na wyboru, to zgodnie z Waszą logiką w polskim Sejmie nie ma szans na wprowadzenie jakichkolwiek istotnych zmian.
QUOTE
MINISTER DELEGUJĄCY SĘDZIÓW??????? Chyba prokuratorów!!!! Sędziów wyznacza Prezes odpowiedniego sądu na podstawie rozdzielnika (czyli de facto losowo).


Mea maxima culpa, ale gafę palnąłem sad.gif

QUOTE
Nie dyskutujemy tu o tym, czy minister odnosi sukcesy. Ja polemizuję z Twoją tezą, że minister nic nie robi. Otóż moim zdaniem fakty przeczą tej tezie - minister DUŻO robi. Natomiast jakość tego, co robi, to już zupełnie inny wątek. Możemy go kontynuować wink.gif


Dyskutujemy tu o przyczynach popularności Ziobry, jeśliby minister nie odnosił jakichkolwiek sukcesów to nie mógłby być jednym z najpopularniejszych polityków. Faktycznie minister DUŻO gada, ale co z tego wynika? jak sam przyznałeś narazie nie wiele.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 19/08/2007, 12:01 Quote Post

Powiem krótko: Zbigniew Ziobro to człowiek, który rzuca na kogoś bardzo mocne słowa. Problem polega w tym, że nie mają one stu procentowego pokrycia. Poza tym kojarzy mi się on z ważniakiem, który nagle uczepił się wysokiego stołka.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Piro
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.563
Nr użytkownika: 8.580

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Dokladajacy do Kotla
 
 
post 19/08/2007, 12:36 Quote Post

QUOTE
- Oj Władku, toś przywalił kulą w płot. W życiu nie słyszałem o ustawie, która byłaby gotowa przed wyborami, wrzucona do laski marszałkowskiej i uchwalona na pierwszym posiedzeniu


Ustawę- pewnie nie.Ale ja słyszałem KONKRETNE słowa np w sprawie Rywina.Grupa trzymający władzę, układ,korupcja na szczytach władzy...
Pan Z pracując w komisji miał ponoć pełne materiały...
Minęły DWA lata- popraw mnie jeśli sie mylę, ale jak dotąd to oskarżono TYLKO jedną pyskatą dziennikarkę.
To chyba usprawiedliwia zarzuty o medialność działań pana Z i PiS-u

pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.298
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 19/08/2007, 14:52 Quote Post

Nie uważasz że przesadzasz porównując dorwanie się Pisu do władzy do odzyskania niepodległości??????

- A ja to porównuję??? Ja podaję przykład, ile czasu potrzeba, aby napisać dobrą ustawę. Ustawę najwyższej jakości. Niestety, czasy się zmieniły i wymagania współczesności nie pozwalają już na długoletnie dumanie, stopniowe wprowadzanie rozwiązań i sprawdzanie, jak działają w praktyce. Jednak z drugiej strony stawianie za wzór poprawnej legislacji rządów, które uchwalają ileś tam ustaw w ciągu pierwszych 100 dni to absurd. Każdy prawnik Ci powie, że to jest zwykła biegunka legislacyjna.

jak się obejmuje władzę to powinno się już mieć jakieś propozycje ustaw

- A skąd wniosek, że PiS ich nie miał? Nowelizacja KPK o sądach 24 ha została wprowadzona bardzo szybko. Może nawet za szybko. O konkretnych, nowych rozwiązaniach do KK też mówiono już dawno, ale trzeba je było OPRACOWAĆ szczegółowo, a to wymaga (co będę powtarzał jak mantrę) CZASU. Miesięcy czasu i przed, i po wyborach.

jak sam przyznałeś narazie nie wiele.

- nic takiego nie przyznałem. Na razie wynikła z tego gadania ustawa o sądach 24 ha, projekty innych nowelizacji KK i KPA, a przede wszystkim zmiana nastawienia prokuratorów do ludzi, którzy kogoś zabiją lub poranią, broniąc własnego życia i mienia. Jak na kraj, w którym przez całe lata wsadzało się do więzienia takich, którzy powinni raczej dostawać medale, jest to istna rewolucja. Uważam, że trzeba naprawdę sporo złej woli, aby tego nie docenić.

 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 19/08/2007, 16:12 Quote Post

QUOTE
A ja to porównuję??? Ja podaję przykład, ile czasu potrzeba, aby napisać dobrą ustawę.


To było do adamosa sleep.gif

QUOTE
- A skąd wniosek, że PiS ich nie miał? Nowelizacja KPK o sądach 24 ha została wprowadzona bardzo szybko. Może nawet za szybko. O konkretnych, nowych rozwiązaniach do KK też mówiono już dawno, ale trzeba je było OPRACOWAĆ szczegółowo, a to wymaga (co będę powtarzał jak mantrę) CZASU. Miesięcy czasu i przed, i po wyborach.


Skoro jak sam zauważyłeś nowelizację można wprowadzić bardzo szybko, to czy nie można wprowadzać stopniowo kilku(kilkunastu?) nowelizacji, zanim pisać od nowa kodeks, którego jedynym plusem dla ministra Ziobry, będzie fakt że ten kodeks będzie nazywany kodeksem Ziobry? Sam zauważyłeś że kodeks pisze się kilka-kilkanaście lat, więc Ziobro w czasie jednej kadencji nie ma prawa zdążyć. Pisałeś coś o rozmowach z ekspertami i konsultacjami społecznymi, nawet jeśli te konsultacje
były to Ziobro i tak nie uwzględnił ich w swojej nowelizacji no i teraz mamy efekty, jak z tym kibicem Legii, który siedział(a może wciąż siedzi w więzieniu) za rzekomy udział w burdach, w których nie brał udziału. Gdyby postępowanie było dłuższe to można by to udowodnić bez problemu, ale co Ziobrę obchodzi jakiś tam kibic, skoro
jego pomysł(mniejsza z tym że zaczerpnięty z komunizmu) podoba się ludziom.
QUOTE
nic takiego nie przyznałem. Na razie wynikła z tego gadania ustawa o sądach 24 ha, projekty innych nowelizacji KK i KPA, a przede wszystkim zmiana nastawienia prokuratorów do ludzi, którzy kogoś zabiją lub poranią, broniąc własnego życia i mienia. Jak na kraj, w którym przez całe lata wsadzało się do więzienia takich, którzy powinni raczej dostawać medale, jest to istna rewolucja. Uważam, że trzeba naprawdę sporo złej woli, aby tego nie docenić.


Zaraz pewnie się zacznie że jestem komunistą i członkiem jakiegoś układu:) Słusznie mnie poprawiłeś pisząc że sędziów prowadzących rozprawy wyznacza Prezes Sądu, a nie minister, więc twierdzenie że zasługą Ziobry jest zmiana orzecznictwa sędziów jest absurdalna, zasługą Ziobry będzie jeśli wejdzie ta nowelizacja, która poszerzy granicę obrony koniecznej. Ale i bez tego przepisu, prawie zawsze sędziowie stosowali nadzwyczajne złagodzenie kary. Skoro programy typu Sędzia jakaś rzeczywiście opierają się na autentycznych wyrokach, to jeszcze nie zdarzyło się żeby osoba która zabiła podczas obrony, a nawet zabiła męża znęcającego się nad żoną zawsze zapadają wyroki uniewinniające albo w zawiasach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.298
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 19/08/2007, 16:42 Quote Post

To było do adamosa

- O, przepraszam smile.gif

Sam zauważyłeś że kodeks pisze się kilka-kilkanaście lat, więc Ziobro w czasie jednej kadencji nie ma prawa zdążyć.

- Nie nie, nie do końca o to mi chodziło. Aktualnie kodyfikatorzy prawa karnego pracują już na niezłej konstrukcyjnie bazie, jaką są KK i KPK. Na tą bazę nanoszą niejako nowe instytucje, niektóre znoszą, inne oddają. Na to też trzeba czasu.

Pisałeś coś o rozmowach z ekspertami i konsultacjami społecznymi, nawet jeśli te konsultacje były to Ziobro i tak nie uwzględnił ich w swojej nowelizacji

- Po pierwsze: konsultacje są zawsze, ale nie ma przecież obowiązku kierowania się czyjąś opinią. Opinia z definicji jest niewiążąca.
Po drugie: środowiska prawnicze i tak sie skarżą, że projekty są z nimi konsultowane w stopniu niewystarczającym. Jak widzisz, nie dałoby się zadowolić naraz Ciebie (skoro marzysz o zawrotnym tempie prac wink.gif) i ekspertów, dla których i dzisiaj praca idzie za szybko wink.gif

no i teraz mamy efekty, jak z tym kibicem Legii, który siedział(a może wciąż siedzi w więzieniu) za rzekomy udział w burdach, w których nie brał udziału

- Nie przeginaj. Zaraz wyjdzie na to, że i lawiny schodzą przez PiS, a i wypadki samochodowe to wina Kaczyńskich. Wybacz sarkazm, ale zwalanie błędów sądu na ministra sprawiedliwości to już przegięcie.

Gdyby postępowanie było dłuższe... zaczerpnięty z komunizmu

- W USA postępowanie tego typu trwa średnio trzy minuty i częstokroć toczy się poza salą sądową - np. w ogródku, w którym sędzia pokoju akurat oddaje się swojemu hobby. Natomiast rozwiązania, na których oparto sądy 24 ha nie pochodzą z komunizmu, ale ze współczesnych procedur francuskich i włoskich. Także nie opowiadaj bajek o komunie.

twierdzenie że zasługą Ziobry jest zmiana orzecznictwa sędziów jest absurdalna

- A gdzie ja stwierdziłem, że Ziobro zmienił orzecznictwo sądów??? Ziobro zmienił podejście PROKURATURY do tego typu spraw. Dzięki jego instrukcjom jeśli jutro dajmy na to Xiński połamie gnaty włamywaczowi, to prokurator przesłucha go i z miejsca umorzy sprawę. Dwa lata temu spisałby akt oskarżenia.

Skoro programy typu Sędzia jakaś rzeczywiście opierają się na autentycznych wyrokach, to jeszcze nie zdarzyło się żeby osoba która zabiła podczas obrony, a nawet zabiła męża znęcającego się nad żoną zawsze zapadają wyroki uniewinniające albo w zawiasach.

- Wybacz, ale to jest po prostu bzdura. Były dziesiątki przypadków, kiedy ludzi broniących się traktowano jak zwykłych morderców. Wielu siedziało w więzieniach przez całe lata. Ten nieszczęśnik, który broniąc domu ugodził złodzieja wyrwanym mu nożem (pokazują faceta w telewizji przy każdej okazji) spędził w aresztach o ile dobrze pamiętam, 6 lat. Także nawet jeśli w końcu sąd apelacyjny orzekał o nadzwyczajnym złagodzeniu kary, to i tak wcześniej człowiek posiedział sobie zdrowo. Było to tym bardziej absurdalne, że nawet obecne przepisy o obronie koniecznej pozwalały od razu umarzać takie sprawy. Zmiana postawy (jeśli nie mentalności) prokuratury w tej kwestii to kwestia dopiero ostatnich kilku lat. A dopiero Ziobro ujął to w odpowiednie instrukcje i dokonał prawdziwego przełomu.

 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 19/08/2007, 19:03 Quote Post

QUOTE
Nie nie, nie do końca o to mi chodziło. Aktualnie kodyfikatorzy prawa karnego pracują już na niezłej konstrukcyjnie bazie, jaką są KK i KPK. Na tą bazę nanoszą niejako nowe instytucje, niektóre znoszą, inne oddają. Na to też trzeba czasu.


Wybacz, ale dla mnie to mocna przesada, żeby 2 lata dumać nad czymś na co wszyscy się zgadają(poszerzenie możliwości obrony koniecznej)
QUOTE
- Po pierwsze: konsultacje są zawsze, ale nie ma przecież obowiązku kierowania się czyjąś opinią. Opinia z definicji jest niewiążąca.
Po drugie: środowiska prawnicze i tak sie skarżą, że projekty są z nimi konsultowane w stopniu niewystarczającym. Jak widzisz, nie dałoby się zadowolić naraz Ciebie (skoro marzysz o zawrotnym tempie prac wink.gif) i ekspertów, dla których i dzisiaj praca idzie za szybko wink.gif



Uważasz że to dobrze że prace trwają z jednej strony wolno, a z drugiej nie są dobrze przedyskutowane? cdn
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

8 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej