Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Plusy i minusy dekolonizacji Afryki
     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 13/04/2009, 7:54 Quote Post

Nie sadze ze Afrykanczycy zostali uposledzeni kolonializmem.Sprzedawanie ziomkow na skale masowa jako niewolnikow,powszechne lenistwo(praktykowane do dzis)i kanibalizm to nie uposledzenia?Ktos trafnie zaowazyl ze wraz z upadkiem kolonializmu powrocil system spoleczenstw koczowniczo-militarnych.Bron automatyczna na dodatek spowodowala wzrost liczby ofiar(Ruanda wykazala ze wystarcza prostsze instrumenty),a darmowa pomoc nie tylko demoralizuje i zacheca do lenistwa,ale jest tez powodem o ktory tocza sie nowe wojny.Jednym ze skutkow dekolonizacji ktory najbardziej dotyka Europe jest masowa migracja tych prymitywnych spolecznosci.Koszta ich nieskutecznej jak dotad integracji ponosi podanik.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Lord Begrezen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 212
Nr użytkownika: 48.765

 
 
post 13/04/2009, 20:20 Quote Post

Francji "kawałek" Sahary potrzebny był aby w encyklopediach,atlasach było taaakie terytorium wink.gif . Odchodzi się właśnie od PKB na głowę i jest chyba siła nabywcza waluty względem dolara
no coś takiego bo specem od ekonomi nie jestem.HIV jest poważne w Płd. Afryce a czytając
w Angorze wywiad z tym ekonomistą afrykańskim Richardem Mbewe(z plus minus) to będąc w rodzinnej Zambii opowiadał jak dzieciaki krzyczą na ulicach."Seks z kondomem to jak herbata bez cukru".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/04/2009, 20:44 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 2/03/2009, 11:47)
Jedynym plusem dekolonizacji, w przypadku Afryki, jest szeroka reprezentacja kolorowych flag w ONZ.
*



Chyba, że fajnie, bo kolorowo. A jaką z tego ma korzyść przeciętny Afrykanin? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 16/04/2009, 15:15 Quote Post

Flagi flagami,ale ONZ plusow z dekolonizacji ma sporo.UNESKO czy FAO to molochy biurokratyczne w ktorych sama administracja pochlania lwia czesc finansowej pomocy.Jezeli pan Pitt z zona finansuja jakis szpitalik i wydadza na to z wlasnej kieszeni pewne pieniadze to z pewnoscia go odwiedza i zobacza czy nie zostalo to rozkradzione.Jak to jest w przypadku wielkich fundacji raczej wszyscy wiedza.Z tego co tam dotrze trzeba jeszcze obdzielic miejscowych politykow,a najczesciej po prostu rozkradna to jakies ugrupowania polityczno-militarne.Worek bez dna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/04/2009, 15:49 Quote Post

QUOTE(mariusz 70 @ 16/04/2009, 16:15)
Flagi flagami,ale ONZ plusow z dekolonizacji ma sporo.
*


Święta prawda. Szkoda tylko, że Afryka nie ma...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 17/04/2009, 6:52 Quote Post

No jak to nie? A ci wszyscy tzw.prezydenci czy rewolucjonisci.Bokassa nawet cesarzem sie mianowal.Gory zlota tam plyna,czasami ONZ jakies kontrole przeprowadza tak wiec cos musi czasem tam dochodzic.Dla nielicznych starczy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
tuliusz1971
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 408
Nr użytkownika: 52.937

Pawel Hrankowski
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 26/04/2009, 0:30 Quote Post

Tak,uzyskana niepodległość przerosła co poniektórych.Moim zdaniem należy oddzielić kolonizację w dzikim i bezwzględnym stylu XVIII i XIX wiecznym,od tego co działo się w II połowie XX wieku.Pamietać trzeba,iż koło zamachowe wyzwoleń nakręcał blok wschodni.Życie pokazało brutalną rzeczywistość,co spowodowało,iż niejednemu zakręciła się łezka w oku za byłą metropolią.A historie takie jak z Aminem,Bokassą,czy Ruanda pokazały jak cienka jest skorupka zachodniej cywilizacji na afrykańskim jajku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 26/04/2009, 9:18 Quote Post

QUOTE(mariusz 70 @ 17/04/2009, 7:52)
No jak to nie? A ci wszyscy tzw.prezydenci czy rewolucjonisci.Bokassa nawet cesarzem sie mianowal.
*



Faktycznie, zapomniałem. Być zjedzonym przez najjaśniejszego pana to zaszczyt, jakich mało... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 29/04/2009, 11:06 Quote Post

QUOTE(kris9 @ 28/03/2009, 14:39)
W Gabonie czy Botswanie PKB na osobę jest stosunkowo wysokie bo wartość surowców jakie wydobywa się w tych  krajach w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest spora.
Ale to zbyt wiele nie musi oznaczać, bo coż z tego jeżeli np. to jedyne bogactwo kraju i na dodatek te pieniądze w całości trafiają do zagranicznych koncernów wydobywających te surowce i lokalnych kacyków?
Dlatego oprócz PKB  potrzebne jest jeszcze wiele innych wskaźników.

Przykład:  Wg. PKB na mieszkańca, jednym z najbogatszych krajów świata jest… Gwinea Równikowa. smile.gif
*


Według parytetu siły nabywczej i danych CIA. Bank Światowy i MFW daje notowania nominalne i co mamy, połowę mniejsze pieniądze.
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_count...nal)_per_capita
Do tego ten kraj zamieszkały przez trochę ponad 500 tys. ludzi nie cierpi na biedę ale w dużej mierze na korupcję. Był najbogatszym krajem (obok RPA)Afryki jeszcze w czasach kolonialnych. Podawanie mikropaństewek jako przykładu na coś to nie najlepszy pomysł.
Choć zgodzę się że małym państwom pod tym względem jest łatwiej. Nie można być krajem np. wielkości Polski i mieć gospodarkę o strukturze ksero podobnej do Luksemburga żeby mieć zbliżone dochody.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 30/04/2009, 7:41 Quote Post

W przypadku Bokassy wspomniana przez Tuliusza skoropka byla nawet mocno pozlacana.Lysiak w "Wyspach bezludnych"zamiescil serie pieknych zdjec z koronacji tego pana.A co do jego( i nie tylko zreszta jego) ekstrawagancji kulinarnych to problem jak mi opowiadala znajoma Nigeryjka jest nadal aktualny.Istnieje czarny rynek z takimi specjalami,ale temat jest dosc wstydliwy bo i prawde powiedziawszy chwalic sie czym nie ma,a i pieniedzy na tym sie nie zarobi jak na AIDS czy kleskach glodu.W ostatnich latach chyba tylko raz widzialem program w TV o zaginieciach dziewczat (szczegolny specjal) w Afryce Srodkowej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.071
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/04/2009, 20:19 Quote Post

MikoQba
CODE

Według parytetu siły nabywczej i danych CIA. Bank Światowy i MFW daje notowania nominalne i co mamy, połowę mniejsze pieniądze.
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_count...nal)_per_capita


Ciekawe. Interesujący jest ten rejon na południowym zachodzie, z grubsza od Kamerunu po RPA, według linku te kraje są na poziomie mniej więcej wschodniej Europy czy Ameryki łacińskiej. Inna sprawa oczywiście, jak to się faktycznie przekłada na egzystencję przeciętnego obywatela, ale na oko ten rejon na dekolonizacji jakoś tragicznie nie wyszedł.
 
User is online!  PMMini Profile Post #41

     
Lord Begrezen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 212
Nr użytkownika: 48.765

 
 
post 2/05/2009, 9:21 Quote Post

Ja jednak podszedł bym z rezerwą do tych statystyk.O ile w Gabonie,Namibii,Botswanie i RPA nie jest najgorzej bo na afrykańskie standardy ludzie mają tam całkiem całkiem i taka jest prawda szczególnie, że Trzy Ostatnie państwa były jednym jeszcze po wojnie.
Ale Angola? Trwająca 26 lat wojna domowa zniszczyła ten kraj zupełnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
asceta
 

uczestnik krucjaty
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.463
Nr użytkownika: 15.122

Zawód: prawnik
 
 
post 20/06/2009, 15:33 Quote Post

QUOTE(Fernando @ 12/04/2009, 22:18)
QUOTE(Kaden @ 12/06/2008, 9:30)
Z dekolonizacja Afryki bylo jak z rewolucja pazdziernikowa: odebrac jednym nie po to zeby inni, ktorzy to zabrali potrafili kontynuowac dzielo ale po to, zeby to rozrtrwonic. jak wygladaja obecnie plantacje w krajach, gdzie w okresie kolonializmu eksportowano plody rolne do polowy swiata? Odpowiedz brzmi: nijak. Ugor i pustynia, bo po co pracowac jak mozna reke po ryz do USA&Europy wyciagnac a za pomoc finansowa kupic bron, zeby junat sie u wladzy urzymala.
*



Trzeba, jednakże powiedzieć wprost, że winę bezpośrednią ponoszą za to Europejczycy.


Tak? Jak Afrykanie nie uprawiają ziemii tylko wdają się w wojenki to odpowiedzialność bezpośrdnią ponoszą Europejczycy?
To my już za wszystko odpowiadamy. Jak jest wojna w Europie to rzecz jasna są odpowiedzialni Europejczycy. Jak jest wojna i głód w Afryce to też Europejczycy. Za frustrację Arabów też Europejczycy, i za kompleksy Chińczyków pewno też.

QUOTE
Dzisiejszy neokolonializm jest ciągle wielką zbrodnią wobec ludów Afryki. Zmieniono hasła i flagi, jednak sens pozostał ten sam - wyssać z Afryki wszystkie soki.


Jaki neokolonializm? Problemem współczesnej Czarnej Afryki nie jest jakiś mityczny wyzysk przez białych. Afryka jest kompletnie na uboczu światowej gospodarki (idź do sklepu i znajdź jakiś produkt wyprodukowany na płd od Sahary). Problemy Afryki mają charakter wewnętrzny: wojny domowe, korupcja, funkcjonawanie w ramach państwa systemu plemiennego, AIDS, tragiczna gospodarka - i bynajmniej nie z powodu jakiegoś wyzysku. Co więcej, wciągniecie Afryki do globalnej gospodarki mogłoby jej pomóc, ale ten międzynarodowy kapitał w większości woli się tam nawet nie pojawiać. I to jest problem, a nie jakieś fikcyjne dojenie Afryki, której ciągle udziela się pomocy.

QUOTE
Konflikty były często inspirowane przez państwa Europejskie jak i spowodowane rywalizacją USA - ZSRR.


Po pierwsze rywalizacja USA - ZSRR skończyła się 20 lat temu. Po drugie nie trzeba bylo z kompletnie irracjonalnych powodów - takich jak chęć pokazania dawnym kolonizatorom, że można coś zrobić inaczej niż oni, przyjmować socjalizmu i dać się wciągnąć do zimnej wojny po stronie ZSRR.

QUOTE
W społeczeństwach bez tradycji demokratycznych próbowano zaprowadzić wzorce zachodnie.


Sami Afrykanie probowali wprowadzić swoje rodzime "wzorce", z dyktaturami oraz systemem plemiennym. Zresztą demokracja mogłaby nawet sprawniej działać, gdyby nie sztuczne afrykańskie państwa z granicami w poprzek terutoriów etnicznych. Państwa te są co prawda spadkiem po koloniach, ale spadkiem z chęcią odziedziczonym przez miejscowych.

QUOTE
Ci, którzy mają władzę i pieniądze potrafią takie sytuacje bardzo dobrze wykorzystać.

Jacy Ci?

QUOTE
Dlaczego zachód nie uznał kolonializmu za zbrodnie, dlaczego nie rozliczył się ze swoją przeszłością? Wiem, że jest to idealistyczne podejście i choć moralnie słuszne nie ma zastosowania w praktyce. Afrykańczycy jako społeczności zostały głęboko upośledzone za sprawą kolonializmu.
*



Przyszło Ci kiedyś do głowy, że kolonizacja miała także pozytywne aspektu, niosła Afryce także postęp? A społeczności afrykańskie nie tyle zostały upośledzone w wyniku kolonizacji, tylko po prostu były na etapie rozwoju jaki w Europie Pólnocnej był we wczesnym średniowieczu. Dlatego dawne kolonie np. w Azji czy Afryce Północnej radzą sobie dużo lepiej. Bo tam i przed kolonizacją był dużo wyższy poziom.
Chociaż nie ma co ukrywać negatywne konsekwencje kolonizacji też były i są, ale większe znaczenie miał jednak poziom rozwoju społeczeństw przed kolonizacją.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
kris9
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.811
Nr użytkownika: 9.975

 
 
post 20/06/2009, 19:18 Quote Post

QUOTE(asceta @ 20/06/2009, 15:33)
Jak Afrykanie nie uprawiają ziemii tylko wdają się w wojenki to odpoweidzialność bezpośrdnią ponoszą Europejczycy?

Bez przesady: Po pierwsze w większości krajów Afryki wojny nie ma.
Po drugie wojny na ogół nie wybuchają dlatego bo tubylcy tak lubią, tylko dlatego ze istnieją inne powody (podobne do powodów europejskich wojen, których już było w historii bez liku). I nie mozna zaprzeczyć, że niektóre powody mają swe korzenie w czasach kolonialnych (żeby wspomnieć słynne granice).

QUOTE(asceta @ 20/06/2009, 15:33)
Jaki neokolonializm? Problemem współczesnej Czarnej Afryki nie jest jakiś mityczny wyzysk przez białych. [...]Problemy Afryki mają charakter wewnętrzny: wojny domowe, korupcja, funkcjonawanie w ramach państwa systemu plemiennego, AIDS, tragiczna gospodarka - i bynajmniej nie z powodu jakiegoś wyzysku.

Coś co można nazwać wyzyskiem ma w tym niemały udział. Na początek:
http://www.zielonasiec.pl/TWOJA-PORANNA-KAWA-A-LOSY-SWIATA
http://afryka.org/index.php?showNewsPlus=3870

Oprocz problemów zasygnalizowanych we wspomanianych artykułach mozna przedstawić nie należący do rzadkości schemat działania wielkich korporacji w Afryce:
Aby prowadzić interesy często korumpują lokalnych kacyków, równocześnie nie przejmując się takimi standardami obowiazującymi w ich rodzimych krajach jak: prawa pracownicze, płaca minimalna, zakaz pracy dzieci itd.
Zyski natomiast często wypływają z kraju, a reszta trafia do skorumpowanych rządów i kacyków (pieniądze te ląduja często na osobistych kontach w Szwajcarii, badz wydawane sa na bieżący zamordyzm).

Wielu też jako przykład wyzysku przedstawia subsydiowanie rolników w krajach rozwinętych i utrzymywanie wysokich ceł na towary importowane, przy równoczesnym propagowaniu całkowitego liberalizmu w tym względzie w krajach rozwijających się.

QUOTE(asceta @ 20/06/2009, 15:33)
Afryka jest kompletnie na uboczu światowej gospodarki (idź do sklepu i znajdź jakiś produkt wyprodukowany na płd od Sahary).

Trochę tego jest: Afryka subsaharyjska jest znaczącym producentem (od kilkunastu procent do ponad połowy światowej produkcji) takich surowćów i produktów jak: złoto, uran, diamenty, kobalt, kawa, kakao czy herbata.

To że ktoś kupuje kawę np. szwajcarskiej firmy Nestle bynajmniej nie oznacza jeszcze, że kupuje kawę pochodzącą ze Szwajcarii.
Po prostu Afryka jest przede wszytkim producentem produktów nieprzetworzonych, a kupując towar w sklepie kupujesz go pod szyldem przetwarzającego, a nie producenta.

QUOTE(asceta @ 20/06/2009, 15:33)
Sami Afrykanie, probowali wprowadzić swoje rodzime wzorce, z dyktaturami oraz systemem plemiennym.

Wsparcie Zachodu dla autorytarnych i skorumpowanych reżymów nie było niczym wyjątkowym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 22/06/2009, 21:36 Quote Post

QUOTE
Po prostu Afryka jest przede wszytkim producentem produktów nieprzetworzonych, a kupując towar w sklepie kupujesz go pod szyldem przetwarzającego, a nie producenta.
kris9

Niestety pieniądze z eksportu nieprzetworzonych produktów niejednokrotnie trafiają do kieszeni skorumpowanych rządów państw afrykańskich i przedewszystkim do koncernów, które nie są afrykańskiego pochodzenia. To właśnie nazywa się neokolonializmem.
Mówił o tym Benedykt XVI podczas swej pielgrzymki do Afryki w marcu 2009 roku.
Oto jego słowa:
"Międzynarodowe organizacje nie zaprzestają systematycznej inwazji na afrykański kontynent w poszukiwaniu surowców naturalnych. We współpracy z przywódcami afrykańskimi wpędzają w kłopoty lokalne przedsiębiorstwa, wykupują tysiące hektarów i wywłaszczają narody z ich ziemi."
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej