Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dział Bellona
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 9.016
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 19/12/2016, 11:26 Quote Post

QUOTE(Król.Ubu @ 19/12/2016, 11:17)
Piegziu
CODE
Jezeli nie podobaja Ci sie konkretne publikacje Bellony, nic nie stoi na przeszkodzie, abys zalozyl odpowiedni temat w odpowiednim dziale i wypunktowal je do woli. Turboslowianskie bzdury raczej nie wymagaja jakiegos specjalnego wysilku intelektualnego, wiec...  :)

Czyli albo nie przeczytałes, albo nie zrozumiałeś, albo postanowiłeś zignorowac to co napisałem w poprzednim poście - można i tak.
*


Nie widzę sensu ciągnięcia dyskusji w obecnym stanie. O wszystkim i tak decydują administratorzy. Napisz do nich PW, umotywuj swą propozycję i czekaj na odzew. Twoje oburzenie tutaj, abstrahując od ich zasadności, nie mają żadnego wpływu na forumową rzeczywistość.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
usunięte 231218
 

Unregistered

 
 
post 19/12/2016, 12:48 Quote Post

Vitam

W wątku, niestety, górę zaczynają brać emocje. Proszę, wyluzujcie. Tematem nie jest to, ile miał na coś tam czasu Król i co przez ten czas zrobił a co nie. Tematem nie jest to, kiedy Król się zarejestrował, gdzie się najczęściej wypowiada i czy w związku z tym ma do zabierana głosu moralne prawo. To wszystko wypada – jeśli w ogóle - załatwiać sobie na privach. Tematem jest degrengolada i upadek Bellony. I kwestia, czy – i co – powinniśmy w tej sytuacji zrobić.
Gdyby, powiedzmy, 3 lata temu ktoś założył wątek pt „Bellona stacza się”, w którym zacząłby wieszczyć tabloidyzację wydawnictwa i to, że rzuci się ono na nisze rynkowe poświęcone ezoteryce, turbosłowiaństwu i daenikinizowi, to przecież wszyscy popukalibyśmy się po głowach. Że gdzie, co, ale Bellona, no stąd, jakie dowody, co za troll jakiś, wątek zamknąć i skasować. Wczoraj zauważam, że to co się stało to może jeszcze nie koniec, że Bellona jest zdolna do wszystkiego i że może za chwilę wyda coś o płaskiej Ziemi czy niebocentryzmie. I nikt, nawet Piegziu (zawsze broniący tego wydawnictwa) nie zdobył się na słowo sprzeciwu wobec tej czarnej wizji.
Z faktami się nie dyskutuje. Upadek jest faktem. Jedyne pytanie brzmi: jak głęboki będzie to upadek?
Wysoki, zastanów się przez chwilę: czy w Twoim odczuciu istnieje jakaś granica (może tematyka, może ilość publikacji), po przekroczeniu której sam stwierdzisz „no nie, przegięcie, Bellona jest stracona, dalsze utrzymywanie jej działu na Forum tylko będzie nas ośmieszać”. Jeśli takiej granicy nie ma, jeśli cokolwiek Bellona zrobi to i tak będziesz uważał, że dział się jej należy przez wzgląd na dawne zasługi – cóż... Natomiast jeśli czujesz, że taka granica istnieje (nawet jeśli nie potrafisz jej sprecyzować) – to czym się różnisz od Króla? Niczym, oprócz bliżej lub dalej zakreślonej granicy przyzwolenia na bzdury.
Co do mnie, to granica taka z pewnością jest, na razie nie potrafię nic o niej bliżej powiedzieć (kromie tego, że imho jeszcze przekroczona nie została) – ale nie wykluczam, że za jakiż czas będę z Królem, Emigrantem i kim tam jeszcze koordynował akcję zasypywania Admina spamem pt „Zbanować Bellonę!”
Natomiast, choć nie jestem (na razie) zwolennikiem bezkompromisowej amputacji kończy zarażonej pseudonauką, to nie uważam też, że powinniśmy przejść nad wszystkim do porządku dziennego. Jakaś forma sprzeciwu wobec polityki Bellony jest z naszej strony nader wskazana – choćby w postaci tego wątku, w którym nazywamy sprawy po imieniu. Być może ktoś wpadnie tu na jakiś sensowny pomysł, co z tym wszystkim zrobić; szkoda tylko że tak mało osób się tu wypowiada.
 
Post #32

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.393
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 19/12/2016, 13:35 Quote Post

CODE

Tematem jest degrengolada i upadek Bellony. I kwestia, czy – i co – powinniśmy w tej sytuacji zrobić.

Raczej tematem jest takie a nie inne kształtowanie oferty wydawniczej. Zdecydowanie nie upadek, Bellona ma się finansowo dobrze. Zresztą te wydawnictwa mają się dobrze, które szybko wydają, mają sporą ofertę, tyle że z sukcesem finansowym stoją czasem przy okazji zaniedbania, musimy szybko wrzucać na rynek to, co ludzi interesuje, a że językowo jest straszecznie, edytorsko podobnie - who cares? Czytelnicy przecież w sporej części nic sobie nie robią z ewidentnych "niedoróbek". Nagle budzimy się, i pretensje o Bieszka, ależ drodzy ludzie - jakie książki kupujecie, takie promujecie, wybieraliście towar robiony szybko, byle wrzucić na rynek - tak macie. Dla mnie twórczość p. Bieszka nie stanowi problemu - merytorycznie nie ma o czym rozmawiać, ale np. dzięki tym książkom ktoś się zainteresuje dziejami Słowian - super. A że teraz ludzie poszukują w historii jakiś treści krzepiących w stylu - byliśmy imperium - cóż taki mamy trend... No i wydawnictwa szukają możliwości zarobienia na tym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
usunięty 14/01/18
 

Unregistered

 
 
post 19/12/2016, 13:37 Quote Post

Qbk
Dzięki za głos rozsądku. Dodam jeszcze, że zjazd Bellony to trasa po równi pochyłej:

Zaczęło się od fantastów typu Zielińskiego i Barkowskiego.
Potem przyszła ciężka kawaleria w postaci Bieszka.
Teraz doszło wydanie fałszywki jako autentyku.

 
Post #34

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.850
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 19/12/2016, 14:08 Quote Post

QUOTE(Qbk @ 19/12/2016, 12:48)
Natomiast, choć nie jestem (na razie) zwolennikiem bezkompromisowej amputacji kończy zarażonej pseudonauką, to nie uważam też, że powinniśmy przejść nad wszystkim do porządku dziennego. Jakaś forma sprzeciwu wobec polityki Bellony jest z naszej strony nader wskazana – choćby w postaci tego wątku, w którym nazywamy sprawy po imieniu. Być może ktoś wpadnie tu na jakiś sensowny pomysł, co z tym wszystkim zrobić; szkoda tylko że tak mało osób się tu wypowiada.
*


Wzorem publikowania zapowiedzi NapoleonaV, dajemy zapowiedzi Bellony na dany miesiąc i wyrazna zaznaczamy pozycje które nie są historycznie i nie będą omawiane na tym forum np. wspominana pozycja o chorobach roślin.


To ze Bellona wydaje inne pozycje niż militarno / wojskowe wiadomo mi od kilku lat (sledze ich katalogi) i tutaj nie mam żalu - "kazdy orze jak może" również wydawnictwo które wybrało taki a nie inny model biznesowy.

Po prostu oddzielmy "ziarno od plew", którymi nie warto sie zajmowac, nazywajac plewy "po imieniu"

 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Barg
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.903
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 19/12/2016, 18:09 Quote Post

Moje zdanie jest takie - nie siedzę w średniowieczu i jak ktoś uważa że dana książka to gniot to proszę bardzo niech się wypowie na Forum. Ostatnio zadałem pytanie o książce ze średniowiecza pewnego autora. Odpowiedź otrzymałem i to ze skierowaniem do odpowiedniej dyskusji na Forum, gdzie kilku użytkowników o ile pamiętam także z Królem Ubu wysmialo tegoż autora, a przepraszam, przejrzałem jeszcze raz teraz dyskusje - Król Ubu się nie wypowiadal. Jestem wdzięczny uzytkownikom aljubarotta, emigrant, wysoki bo wydałbym sporo pieniędzy na gniota.

Link do pytania, mój post numer 2246

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=53948&st=2235

Co do meritum - tak zgadzam się że Bellona schodzi na psy, także habeki schodzą na psy. Ale żeby likwidować dział? Ja myślę, że jak tak dalej pójdzie to mało kto będzie pisał w Dziale Bellona.

Mam pewne rozwiązanie - z tym że proszę aby Wysoki moich postów nie usuwał - po prostu książki Bellony (także habeki) do których z jakichs powodów będę miał uwagi (niekoniecznie złe, także dobre), będę opisywał, zakładał tematy, o ile będzie taka potrzeba tu w odpowiednim poddziale:

http://www.historycy.org/index.php?showforum=49

Ten post był edytowany przez Barg: 19/12/2016, 19:01
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
usunięty 14/01/18
 

Unregistered

 
 
post 19/12/2016, 19:50 Quote Post

Barg
CODE
Moje zdanie jest takie - nie siedzę w średniowieczu i jak ktoś uważa że dana książka to gniot to proszę bardzo niech się wypowie na Forum. Ostatnio zadałem pytanie o książce ze średniowiecza pewnego autora. Odpowiedź otrzymałem i to ze skierowaniem do odpowiedniej dyskusji na Forum, gdzie kilku użytkowników o ile pamiętam także z Królem Ubu wysmialo tegoż autora, a przepraszam, przejrzałem jeszcze raz teraz dyskusje - Król Ubu się nie wypowiadal.

Nie wypowiadałem się po Twoim pytaniu, bo nie było mnie wtedy na forum. Natomiast to akurat ja cytowałem bzdury z tej książki:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...5&#entry1460364

 
Post #37

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 20/12/2016, 11:33 Quote Post

Może przypomnę coś z historii forum. Jakieś 10 lat temu kilku forumowiczów bardzo długo przekonywało administratorów o otwarcie działu poświęconego Bellonie. Potem przez wiele tygodni-miesięcy ślęczeli i przenosili posty z innych topików do odpowiednich tematów w dziale. Teraz wyrzućmy wszystko, zamknijmy i wszyscy (???) będą zadowoleni sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
usunięte 231218
 

Unregistered

 
 
post 20/12/2016, 11:35 Quote Post

Vitam

Zdecydowanie nie upadek, Bellona ma się finansowo dobrze (Szapur)

Szapurze, nie wątpię, ze jest Ci znane powiedzenie „kobieta upadła”, określające osobę płci żeńskiej wątpliwej konduity. Osoba taka – właśnie dzięki upadłości – może dojść do majątku i znaczenia. Finansowo będzie się więc mieć dobrze, co nie zmienia w niczym faktu, że jest kobietą upadłą.

Nagle budzimy się, i pretensje o Bieszka, ależ drodzy ludzie - jakie książki kupujecie, takie promujecie, wybieraliście towar robiony szybko, byle wrzucić na rynek - tak macie (Szapur)

Wybacz, ale, dalibóg, ni w ząb nie rozumiem, do kogo ten apel? Uważasz, że tu na Forum faktycznie ludzie aż nogami z niecierpliwości przebierali, żeby otrzymać książkopodobne dywagacje o imperium Lechitów, zbudowanym dzięki technologii cywilizacji kosmicznych? Takie książki P.T. Userzy kupują, promują, wybierają? No dajże spokój...
Wybacz, ale czymś zupełnie innym jest kwestia lepszego lub gorszego poziomu książki merytorycznej – a zupełnie czymś innym sprawa wypuszczania na rynek steku bzdur. I mieszanie ze sobą tych dwu spraw ma służyć... czemu właściwie?

"kazdy orze jak może" również wydawnictwo które wybrało taki a nie inny model biznesowy. (Danielp)

Niech sobie orzą jak możą, byle nam miedzy nie zaorywali.
8 lat temu mieliśmy umowę z Projektem Victoria, w ramach którego niejako reklamowaliśmy scenariusz udający książkę pt. Victoria. Jeszcze dłuuugo po zakończeniu tej współpracy natrafiałem w różnych zakamarkach sieci na nieprzychylne naszemu Forum komentarze. Utrzymane albo w duchu „historycy.org to frajerzy, którzy dali się wydydkać cwaniaczkom z Projektu”, albo też „historycy.org to oszuści, którzy wciskali ludziom chłam jako książkę”. I jedne j drugie podrywały markę naszego Forum.
Współpraca z wydawnictwem objawiającym cuda niewidy o polskim imperium 4000 lat temu może nasz wszystkich okryć śmiesznością. Co się fatalnie odbije na marce Forum.

A że teraz ludzie poszukują w historii jakiś treści krzepiących w stylu - byliśmy imperium - cóż taki mamy trend (Szapur)

Szapurze, i naprawdę uważasz, że to tak prosto? Taki mamy trend, trudno, nie nasza sprawa?
Za kilkanaście miesięcy naszemu Forum stukną piętnaste urodziny. Na dzisiaj przeszło sto tysięcy zarejestrowanych, blisko milion sześćset tysięcy postów, nie wiem ile odwiedzin dziennie (kilka lat temu Qltura wspomniał bodajże coś o dwustu tysiącach unikatowych widzów w miesiącu). W całej domenie .pl nie ma zbyt wielu forów tematycznych o podobnym dorobku; w branży historycznej jesteśmy my i przez kilka lat świetlnych nikogo za nami.
Uważam, że mamy nie tylko prawo ale wręcz obowiązek pilnowania, by historia była historią, a nie stekiem bredni ku pokrzepieniu serc. Właśnie dlatego, że jesteśmy tym, czym jesteśmy, a nie niszową efemerydą z 10 zarejestrowanymi, z których 6 to moderatorzy. I postawa 3xT (trudno, taki trend) to według mnie zwykła dezercja.

Teraz doszło wydanie fałszywki jako autentyku. (Król.Ubu)

Gwoli ścisłości: do „Kroniki” się póki co nie odnoszę w moich wypowiedziach – nie miałem jeszcze tego w ręku, nie mogę ocenić w jakim duchu została wydana (możliwe spektrum jest szerokie: od uprzedzenia czytelnika że jest to co najwyżej źródło do badań trubowłowiańskich fiksacji, poprzez rzucenie go na głęboką wodę bez jakichkolwiek wyjaśnień, po zapewnianie że to autentyk zamiatany pod dywan przez Światowy Spisek Historyków fałszujących dzieje).
 
Post #39

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 9.016
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 20/12/2016, 12:41 Quote Post

QUOTE(Qbk @ 20/12/2016, 11:35)
Szapurze, i naprawdę uważasz, że to tak prosto? Taki mamy trend, trudno, nie nasza sprawa?
Za kilkanaście miesięcy naszemu Forum stukną piętnaste urodziny. Na dzisiaj przeszło sto tysięcy zarejestrowanych, blisko milion sześćset tysięcy postów, nie wiem ile odwiedzin dziennie (kilka lat temu Qltura wspomniał bodajże coś o dwustu tysiącach unikatowych widzów w miesiącu). W całej domenie .pl nie ma zbyt wielu forów tematycznych o podobnym dorobku; w branży historycznej jesteśmy my i przez kilka lat świetlnych nikogo za nami.
Uważam, że mamy nie tylko prawo ale wręcz obowiązek pilnowania, by historia była historią, a nie stekiem bredni ku pokrzepieniu serc. Właśnie dlatego, że jesteśmy tym, czym jesteśmy, a nie niszową efemerydą z 10 zarejestrowanymi, z których 6 to moderatorzy. I postawa 3xT (trudno, taki trend) to według mnie zwykła dezercja.
*


Wiem, że to nie do mnie, ale pozwolę sobie skomentować niniejszy fragment.

Przytoczone przez Ciebie twarde dane są tylko i wyłącznie wyznacznikiem popularności forum. Nie wiem czy można tak łatwo przekładać to na poziom i chwalić się jak daleko zaszliśmy w szczególności, że kryzys jest zauważalny i jego podłoże jest w mojej opinii bardzej skomplikowane. W miejsce 100 tys. zarejestrowanych użytkowników i około 1 mil. 600 tys. postów wolałbym 20% tego, ale w pełni wartościowych merytorycznie. Liczniki historycy.org nabijają od dobrych kilku lat działy polityczne, które charakteryzują się dużo niższym standardem dyskusji i w zasadzie nie wyróżniają się na plus w aspekcie merytorycznym na tle innych tematycznych forów dyskusyjnych, które obserwuję. Nasze forum tak naprawdę może chwalić się długą tradycją, niektórymi tematami, a także wychowaniem grupy świadomych historyków. To duże osiągnięcie, ale nie popadałbym w samozachwyt.

Praktyka pokazuje, że nie trzeba być dużym, albo od razu największym, aby zyskać prestiż i szacunek. Istnieje mnóstwo anglojęzycznych for dyskusyjnych o różnych aspektach drugiej wojny światowej, jednak tylko niektóre z nich mają światową renomę. Wręcz prowincjonalne pod względem liczby użytkowników i tematów combinedfleet.com wyznacza kierunki badań, a także łączy badaczy na całym świecie. Nikt tam nie martwi się o jakieś statystyki, bo ludzie przychodzą tam w jasno określonym celu i to widać. Nawet jeżeli jest przestój, lepsze to niż działalność za wszelką cenę.

Jakiś czas temu proponowałem zredukowanie działalności naszego forum do ram ściśle merytorycznych. Polityka, śmieszne obrazki, forumowe gry, etc. to dla mnie zapychacze, które tylko luźno nawiązują do nazwy strony. W odpowiedzi usłyszałem, że forum by upadło, że nic by się nie działo, że dyskusje polityczne przeniosłyby się do innych tematów. Polskie FOW i DWS jakoś nie mają problemów z brakiem polityki, choć też wiadomo, że nie są idealne. Skoro otwarcie przyznaje się, że bez polityki forum by zamarło, w takim razie o jaką renomę w tej chwili walczymy? Renomę, której ceną stają się nocne ataki spamerów? Dziwnym trafem niechciane posty pojawiają się tylko w działach politycznych. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.850
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 20/12/2016, 17:31 Quote Post

QUOTE(Qbk @ 20/12/2016, 11:35)

"kazdy orze jak może" również wydawnictwo które wybrało taki a nie inny model biznesowy. (Danielp)

Niech sobie orzą jak możą, byle nam miedzy nie zaorywali.
8 lat temu mieliśmy umowę z Projektem Victoria, w ramach którego niejako reklamowaliśmy scenariusz udający książkę pt. Victoria. Jeszcze dłuuugo po zakończeniu tej współpracy natrafiałem w różnych zakamarkach sieci na nieprzychylne naszemu Forum komentarze. Utrzymane albo w duchu „historycy.org to frajerzy, którzy dali się wydydkać cwaniaczkom z Projektu”, albo też „historycy.org to oszuści, którzy wciskali ludziom chłam jako książkę”. I jedne j drugie podrywały markę naszego Forum.
Współpraca z wydawnictwem objawiającym cuda niewidy o polskim imperium 4000 lat temu może nasz wszystkich okryć śmiesznością. Co się fatalnie odbije na marce Forum.


*



Najważniejsze pytanie czy na ww pozycji jest logo forum historycy.org czy nie ma ?

Pytam bo ww pozycji nie miałem w rękach i po raz pierwszy o niej dowiaduje się w niniejszej dyskusji a sam nie mam możliwości spojrzeć ( nie każdy ma dobrze wyposażoną księgarnie "tuż za rogiem" i nadmiar czasu)

Np na HB p.Barkowskiego "Lechowe Pole " nie ma, pojawia się na innych HB np "Morze Koralowe" autorstwa kol Piegziu.
Dwa przykłady z pamięci, więcej z HB jutro.


Ew jeśli to nie jest tajemnica handlowa / ..... - czy i w jakim stopniu forum/ moderatorzy/ administracja ma wpływ na to na jakich publikacjach Bellony pojawia się "historyczna Klio" ?



QUOTE(rafalm)
Może przypomnę coś z historii forum. Jakieś 10 lat temu kilku forumowiczów bardzo długo przekonywało administratorów o otwarcie działu poświęconego Bellonie. Potem przez wiele tygodni-miesięcy ślęczeli i przenosili posty z innych topików do odpowiednich tematów w dziale. Teraz wyrzućmy wszystko, zamknijmy i wszyscy (???) będą zadowoleni sad.gif

Pamiętam - dlatego zabieram tutaj głos aby nie wylać dziecka z kąpielą z powodu turbosłowian czy kroniki która okazała się falsyfikatem - pytanie czy o tym wspomniano we wstępie/ posłowiu/ ... .

M.in jestem tutaj aby poczytać o HB, do których pozycja podchodzić z ostrożnością, które są "perełkami w koronie" - czasami ww działach zabierając głos. Nie jestem alfa i omega w historii, aby w każdym HB wiedzieć co jest dobre a co bzdurą.
Dla niektórych nas - w tym mnie, ta seria to swoisty "łącznik z innymi epokami w których nie siedzimy na co dzień" - likwidacja działu dot Bellony grozi zaprzestaniem dyskusji o HB / wyrzuceniem ww rzeczy w "cyfrowy niebyt" . Szkoda tych 10 lat o których pisał kol. rafalm
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
usunięte 231218
 

Unregistered

 
 
post 20/12/2016, 19:04 Quote Post

Vitam

W miejsce 100 tys. zarejestrowanych użytkowników i około 1 mil. 600 tys. postów wolałbym 20% tego, ale w pełni wartościowych merytorycznie. (Piegziu)

20% z 1.600.000? To jest 320 tysięcy.

A teraz patrzymy na stronę główną Forum. Kolumna druga od prawej - ilość odpowiedzi w działach. Kolumna środkowa - ilość tematów; tym samym ilość postów rozpoczynających na które padają odpowiedzi. Suma obu to suma wszystkich postów.
No to sumujemy. Nie biorę pod uwagę działów
* DZIEJE NAJNOWSZE,
* ŚWIAT PO ZIMNEJ WOJNIE; XXI WIEK,
* Historia powszechna ogólnie,

jako potencjalnie najbardziej zarażonych polityką. Nie biorę pod uwagę
* POLSKA LUDOWA,
* PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA,
* Historia Polski ogólnie

z identycznych powodów. Nie biorę pod uwagę
* Historia - pozostałe sekcje,
* Pomoc,
* Mównica,
* Pałac Qltury i Nauki.


Jeśli się nigdzie nie rąbnąłem z sumowaniem to wyszło mi 689 tysięcy 784 posty merytoryczne.

Prosisz i masz. Przeszło 2x tyle, o ilu marzyłeś.
A i w tym co pominąłem też są przecie sensowne tematy, nieupolitycznione z kolejnymi dziesiątkami tysięcy postów...
 
Post #42

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.181
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 20/12/2016, 20:49 Quote Post

Piegziowi zapewne chodziło, że ostatnio ruch na forum generuje głównie polityka, zapewne statystyka z ostatnie roku (dajmy na to) byłaby inna.

Co do likwidacji działu Bellony - karzemy niewinnych użytkowników, a nikt tego i ta nie zauważy. Wystarczy, że nie damy znaczka firmowego z tyłu książki. Wtedy nikt nie skojarzy oprócz garstki użytkowników, że patronujemy temu wydawnictwu.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.161
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 20/12/2016, 21:59 Quote Post

Niestety obecnie mam bardzo mało czasu, i najprawdopodobniej nie będę mógł zaglądać codziennie, także z góry przepraszam jeśli ktoś będzie musiał zaczekać.

Gdyby było coś ważnego to proszę o maila (możliwość wysłania w moim profilu).


Teraz po kolei co się nagromadziło.

@Król.Ubu
QUOTE
Tylko pytanie: czy kogoś na tym forum trzeba przekonywać, że wytwory Bieszka to bzdury.

To na razie zostawię, bo kwestia się trochę rozrosła do tematu bardziej ogólnego, a mnie chodziło o konkretny przypadek.
Także na razie, z braku czasu, muszę się skoncentrować bardziej na samym temacie działu.
QUOTE
Chyba się nie zrozumieliśmy. Moja propozycja nie dotyczyła zakazu pisania o książkach Bellony w odpowiednich działach (np. Książki historyczne - średniowiecze). Chodziło o zaprzestanie dopieszczania tegoż wydawcy przez utrzymywanie specjalnego działu dla niego.

Dział Bellony nie istnieje dlatego, że mamy z wydawnictwem umowę, tylko najpierw był dział, a potem umowa.
Czyli najpierw pojawili się chętni do dyskusji w temacie, potem się zebrali i załatwili u administracji wydzielenie osobnego działu.
Potem ówczesny moderator Primo! poświęcił czas na pozakładanie odpowiednich tematów itd., aby dział miłą tzw. ręce i nogi.

Dział powstał w 2006 roku, umowę nawiązaliśmy w 2014.

QUOTE
A mnie brakuje działu dyskusji a administracją, bo np. interesował by mnie zestaw dopuszczalnych bluzgów. Ze słów głównego admina wnoszę, że od Goebbelsów i niegodziwców można rozmówców śmiało wyzywać. Nie wiem czy od hitlerków też. Taki słownik naprawdę jest pożądanym dodatkiem - warto, żeby wszyscy userzy bluzgali regulaminowo.

Sprawa niezbyt w temacie, ale takiego działu nie było i nie będzie. Regulamin jasno wskazuje gdzie takie dyskusje mają się toczyć - via PW.

Tu też należy się pewne wyjaśnienie ogólne. System na forum wygląda tak: http://www.historycy.org/index.php?act=Stats&CODE=leaders

Na górze masz dwóch właścicieli, tylko oni pełnią tu funkcje Adminów.
Jeżeli chcesz się zwrócić o zmianę regulaminu to owszem, oni będą osobami kompetentnymi, ale sprawa o której piszesz leży w gestii modów (a przede wszystkim supermoda, na stronie, którą podlinkowałem zwany moderatorem globalnym), bo dla Admina to ona będzie zbyt drobna i szczegółowa.
On dobiera ludzi na modów, przekazuje im wizję ogólna, oni potem zajmują się szczegółami - jak w każdym przedsiębiorstwie.

Qbk
QUOTE
Wysoki, zastanów się przez chwilę: czy w Twoim odczuciu istnieje jakaś granica (może tematyka, może ilość publikacji), po przekroczeniu której sam stwierdzisz „no nie, przegięcie, Bellona jest stracona, dalsze utrzymywanie jej działu na Forum tylko będzie nas ośmieszać”. Jeśli takiej granicy nie ma, jeśli cokolwiek Bellona zrobi to i tak będziesz uważał, że dział się jej należy przez wzgląd na dawne zasługi – cóż... Natomiast jeśli czujesz, że taka granica istnieje (nawet jeśli nie potrafisz jej sprecyzować) – to czym się różnisz od Króla? Niczym, oprócz bliżej lub dalej zakreślonej granicy przyzwolenia na bzdury.

Qbku i ogólnie Panowie - ten dział nie powstał w ramach współpracy z wydawnictwem, stworzyli go i utrzymują swoim udziałem zwykli Forumowicze.
I zamykając ten dział nie uderzy się w wydawnictwo, tylko przede wszystkim w nich, bo nie będą mieli gdzie pogadać o książkach, które ich interesują.
Chyba każdy kto dyskutował kiedyś na forum rozumie różnicę pomiędzy zebraniem czegoś w jednym miejscu i tam dyskutowaniem, a rozproszeniem np. 250 tytułów po dziale książek pośród setek innych tytułów tylko po to, aby uderzyć w wydawnictwo.
Ludzie właśnie po to walczyli o wydzielenie, żeby tego nie robić, tylko mieć wszystko w jednym miejscu.

QUOTE
Być może ktoś wpadnie tu na jakiś sensowny pomysł, co z tym wszystkim zrobić; szkoda tylko że tak mało osób się tu wypowiada.

Dlatego proponowałem przeniesie.
Gdzie?
Do działu Bellony, bo tam przede wszystkim zaglądają zainteresowani tematem...

@Barg
Sprawę "Mszycy" faktycznie wyjaśnił głównie Król.Ubu, ja tylko pamiętałem gdzie wcześniej toczyła się o tym dyskusja wink.gif.

@Daniel
CODE
Najważniejsze pytanie czy na ww pozycji jest logo forum historycy.org czy nie ma ?

Oczywiście na żadnej książce p. Bieszka nie ma naszego logo.

CODE
Ew jeśli to nie jest tajemnica handlowa / ..... - czy i w jakim stopniu forum/ moderatorzy/ administracja ma wpływ na to na jakich publikacjach Bellony pojawia się "historyczna Klio" ?

Mamy umowę na wszystkie książki serii Historyczne Bitwy, resztę wybieramy spośród puli nam przedstawianej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.850
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 21/12/2016, 8:02 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 20/12/2016, 21:59)

@Daniel
CODE
Najważniejsze pytanie czy na ww pozycji jest logo forum historycy.org czy nie ma ?

Oczywiście na żadnej książce p. Bieszka nie ma naszego logo.

CODE
Ew jeśli to nie jest tajemnica handlowa / ..... - czy i w jakim stopniu forum/ moderatorzy/ administracja ma wpływ na to na jakich publikacjach Bellony pojawia się "historyczna Klio" ?

Mamy umowę na wszystkie książki serii Historyczne Bitwy, resztę wybieramy spośród puli nam przedstawianej.
*



Dziękuje za rzeczowa odpowiedz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej