Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polityka redukcji ludności świata, Działania, rozwój doktryny
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.994
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/11/2019, 9:11 Quote Post

Widzę, że w niniejszym dziale już znajduje się temat dotyczący zaludnienia świata, lecz do tej pory komentowano tam jedynie skutki gwałtownego rozwoju demograficznego.

Zmierzamy jednak do nieuchronnego punktu w historii, kiedy pojawiają się oficjalne i naukowe dyskusje na temat redukcji ludzkiej populacji w kontekście zachowania planety przed klęską ekologiczną, czy też najmniej rozwiniętych społeczeństw przed skrajną biedą.

Tak oto otwarto dyskusję na forum publicznym:

Świat nauki spiera się o artykuł opublikowany w czasopiśmie naukowym „BioScience” wydawanym przez Oxford University Press. Wynika z niego, że jednym z rozwiązań kryzysu klimatycznego jest ustabilizowanie, a nawet stopniowe zredukowanie światowej populacji. Podpisało go dokłanie 11 258 naukowców ze 153 różnych krajów.

Jak można przeczytać w dokumencie World Scientists’ Warning of a Climate Emergency
, pogłębiające się negatywne efekty zmian klimatycznych są spowodowane nie tylko przez emisje gazów cieplarnianych, ale także przez nadmierną konsumpcję. Wzrastająca populacja tylko ją powiększa i coraz bardziej zdaniem naukowców zaostrza negatywne zmiany wobec środowiska.

Badacze podpisani pod artykułem proponują konkretne działania mające na celu zredukowanie negatywnych efektów zmian klimatycznych. Większość z nich jest znana i powszechnie akceptowana w świecie nauki. Chodzi m.in. o niejedzenie mięsa, odejście od używania paliw kopalnych, dbanie o środowisko naturalne (m.in. rafy koralowe, lasy, sawanny, łąki, tereny podmokłe, torfowiska i namorzyny), czy skupienie się na podstawowych ludzkich potrzebach zamiast mierzenia kondycji społeczeństw za pomocą produktu krajowego brutto. Jedynym mocno dyskusyjnym punktem na liście pozostaje to, co świat może zrobić ze zwiększającą się nieustannie liczbą ludności.

– Rosnąca o 80 milionów rocznie i o ponad 200 tys. dziennie ludzka populacja musi zostać unormowana, a potem stopniowo zmniejszona – w sposób, który zapewni integralność społeczeństwa. Istnieją sprawdzone i efektywne koncepcje, które wspierają prawa człowieka, przy jednoczesnym obniżeniu współczynnika dzietności
i zmniejszeniu wpływu, jaki ma przyrost ludności na emisję gazów cieplarnianych oraz utratę różnorodności biologicznej – brzmi fragment artykułu.

Jakie to koncepcje? Przede wszystkim skupiajace się na szerokiej dostępności placówek zajmujących się planowaniem rodziny. Ważna jest także pełna równość kobiet i mężczyzn oraz unormowanie poziomu edukacji (zarówno podstawowego jak i średniego) na całym świecie.

Propozycja dotyczy głównie biedniejszych państw, w których wskaźnik urodzeń wciąż utrzymuje
się na wysokim poziomie. Chodzi m.in. o Indie, Nigerię, Pakistan, Demokratyczną Republikę Konga, Etiopię, Tanzanię, Indonezję, Egipt i USA.

Nie wszystkim podobają się powyższe założenia. Na przykład dla Josepha Majkuta, dyrektora ds. polityki klimatycznej w Niskanen Center w Waszyngtonie, są one dość problematyczne
, szczególnie z politycznego punktu widzenia. Jego zdaniem artykuł wpisuje się bezpośrednio w konserwatywną narrację, wedle której „nauka o klimacie i wynikające z niej konkluzje są produktem ruchu ideologicznego” – tego samego, który przedkłada naturę ponad dobro ludzi.

Pomysł nie przypadł także do gustu Arvindowi Ravikumarowi, adiunktowi Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki na Uniwersytecie w Harrisburgu. „Grupa białych ludzi żyjących w krajach rozwiniętych, którzy twierdzą, że populacja powinna zostać zredukowana, to dla mnie definicja imperialistycznego podejścia” – napisał na swoim Twitterze
pochodzący z Indii naukowiec.

Obecnie
na świecie jest 7,7 miliarda ludzi. Według danych
Organizacji Narodów Zjednoczonych do 2050 r. nasza populacja może się zwiększyć do 9,7 miliarda, a pod koniec wieku do prawie 11 miliardów.


Źródło: https://papaya.rocks/pl/news/kontrowersyjna...zrostu-ludnosci

Co sądzicie o pomyśle ustabilizowania, a następnie stopniowej redukcji ludzkiej populacji zgodnie z założeniami naukowymi? Ratunek dla planety i człowieka? Nowoczesna eugenika, łamanie praw człowieka i jego podstawowych wolności? Bezsensowny ruch w obliczu i tak nieuchronnego kryzysu demograficznego w przyszłości? A może to kluczowy projekt, który całkowicie zmieni oblicze ludzkości?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.963
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 8/11/2019, 9:22 Quote Post

Tylko tak dalej! Po prostu widać totalne bankructwo intelektualne tzw. "nauki"! Tylko naiwniak może po takiej enuncjacji uwierzyć jeszcze "naukowcom" - w cokolwiek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Alcarcalimo
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.769
Nr użytkownika: 43.461

 
 
post 8/11/2019, 9:27 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 9:11)
Co sądzicie o pomyśle ustabilizowania, a następnie stopniowej redukcji ludzkiej populacji zgodnie z założeniami naukowymi?
*



Już to przerabialiśmy. Niczym dobrym to się nie skończy.
Piszę w czasie przyszłym dokonanym bo jesteśmy na kursie.

w temacie:
W listopadzie dojdzie do kolejnej próby wprowadzenia „prawa do aborcji”. W Nairobi odbędzie się Szczyt ONZ, podczas którego omawiany ma być temat dostępu do „praw reprodukcyjnych i seksualnych”. Mimo deklaracji o otwartym charakterze wydarzenia, organizatorzy nie dopuścili do rejestracji na szczyt niemal żadnej organizacji o charakterze konserwatywnym.

Read more: http://www.pch24.pl/proba-przeforsowania-p...l#ixzz64flt6owz

Emerytowany kenijski biskup Alfred Rotich stwierdził, że wśród 10 tysięcy osób, jakie przybędą na szczyt, niemal wszystkie popierają aborcję. Temu właśnie jego zdaniem służy ich udział.

Read more: http://www.pch24.pl/zrownowazony-rozwoj-w-...l#ixzz64fm5cRuW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.338
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 8/11/2019, 9:29 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 8/11/2019, 9:22)
Tylko tak dalej! Po prostu widać totalne bankructwo intelektualne tzw. "nauki"! Tylko naiwniak może po takiej enuncjacji uwierzyć jeszcze "naukowcom" - w cokolwiek.
*



No właśnie. Pierwszy efekt rozpowszechniania takich teorii będzie taki że "nowoczesne" pary z bogatych krajów które i tak nie zamierzały dla wygody mieć dzieci teraz będą się jeszcze z tego powodu kreować na "bohaterów" klimatycznych podobnie jak kobiety dokonujące aborcji będzie się kreować na "bohaterki" klimatyczne (i kliniki aborcyjne zarobią więcej) etc. etc.

Alcarcalimo:

QUOTE
    "W Nairobi odbędzie się Szczyt ONZ, podczas którego omawiany ma być temat dostępu do „praw reprodukcyjnych i seksualnych”.  Mimo      deklaracji  o otwartym charakterze wydarzenia, organizatorzy nie dopuścili do rejestracji  na szczyt niemal żadnej organizacji o charakterze konserwatywnym.


Jak czytam ONZ to nóż mi się otwiera w kieszeni. Może dlatego, że dawno temu pracowałem dla tej organizacji (na niskim szczeblu oczywiście) i widziałem trochę jak ona działa w terenie.


Ten post był edytowany przez Sima Zhao: 8/11/2019, 9:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.204
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 8/11/2019, 10:36 Quote Post

Domyślam się, że przygotowywane jest poparcie herarchów KK. Wczorajszy program Wilsztajma mnie w tym kierunku utwierdza. "Kościół ma 200 lat zaniedbań w stosunku do trendów światowych, musi się do nich dostosowac" (tak w wielkim skrócie).
Chyba trzeba się mocno modlić za tych wszystkich reformatorów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.000
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 8/11/2019, 11:09 Quote Post

QUOTE(Alcarcalimo @ 8/11/2019, 9:27)
QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 9:11)
Co sądzicie o pomyśle ustabilizowania, a następnie stopniowej redukcji ludzkiej populacji zgodnie z założeniami naukowymi?
*



Już to przerabialiśmy. Niczym dobrym to się nie skończy.
Piszę w czasie przyszłym dokonanym bo jesteśmy na kursie.

w temacie:
W listopadzie dojdzie do kolejnej próby wprowadzenia „prawa do aborcji”. W Nairobi odbędzie się Szczyt ONZ, podczas którego omawiany ma być temat dostępu do „praw reprodukcyjnych i seksualnych”. Mimo deklaracji o otwartym charakterze wydarzenia, organizatorzy nie dopuścili do rejestracji na szczyt niemal żadnej organizacji o charakterze konserwatywnym.

Read more: http://www.pch24.pl/proba-przeforsowania-p...l#ixzz64flt6owz

Emerytowany kenijski biskup Alfred Rotich stwierdził, że wśród 10 tysięcy osób, jakie przybędą na szczyt, niemal wszystkie popierają aborcję. Temu właśnie jego zdaniem służy ich udział.

Read more: http://www.pch24.pl/zrownowazony-rozwoj-w-...l#ixzz64fm5cRuW
*


Albo nie zostali zarejestrowani, albo też nie otrzymali informacji zwrotnej. OI sami sobie przeczą własnym oświadczeniu. wink.gif

Organizacja Szczytu w Nairobi budzi liczne wątpliwości. Pomimo zapewnień ze strony organizatorów o jego otwartym charakterze, przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris, tak jak większość organizacji o podobnym profilu z całego świata, nie otrzymali potwierdzenia rejestracji. Wiadomo zaledwie o jednej tego typu organizacji (World Youth Association), która została dopuszczona do zorganizowania side-eventu podczas Szczytu.

Na samym dole, gdzie można się zarejestrować organizatorzy zwracają uwagę, aby sprawdzić Spam For potential registrants: If you have not received a response after submitting your application, please check your email account's junk or spam filters.

https://www.nairobisummiticpd.org/content/c...ce-registration

Rozumiem, że OI jest wyrocznią jeżeli chodzi o niedopuszczenie innych organizacji? sleep.gif Tyle, że okazuje się, że jednak będą - https://www.tysol.pl/a39224-Ordo-Iuris-na-s...-i-seksedukacji

Z powyższego linku:

- W planie innej sesji urzędnicy ONZ wprost piszą o konieczności przeciwstawiania się obrońcom życia! - dodają eksperci Ordo Iuris. - Wyraźnie widać, że szczyt zaplanowano tak, aby niepostrzeżenie wpisać w międzynarodowy system praw człowieka niemożliwe do zaakceptowania przez większość państw i społeczeństw normy. Nie będzie to jednak możliwe, jeżeli na sesjach roboczych szczytu wybrzmi mocno głos w obronie życia, rodziny i dzieci. Zadbaliśmy o to budując międzynarodowy sojusz, który może przeciwstawić się radykalnym ideologom.

Jakoś w programie Szczytu nie widzę nic o aborcji - https://www.nairobisummiticpd.org/overview

Kenijski biskup Alfred Rotich zna poglądy prawie 10 tys. osób? ohmy.gif

Następnym razem proponuję zadać sobie trochę więcej trudu niż przejrzenie pch24. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.096
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 8/11/2019, 13:02 Quote Post

@Alcarcalimo
QUOTE
Już to przerabialiśmy. Niczym dobrym to się nie skończy.
Piszę w czasie przyszłym dokonanym bo jesteśmy na kursie.

Tak, już to przerabialiśmy, wygląda na taki sam totalitaryzm jak komunizm, czy nazizm, masowo mordowano ludzi, w imie rasy, klasy robotniczej, czemu nie w imię czystej planety, czy klimatu?
Dajcie aktywistce Szpurek władzę, i będziemy jeść trawę(to co jemy, to nie jest nasza rzecz prywatna). Krowy wytwarzają CO2,więc je wybijemy, dalej człowiek też wytwarza CO2, dajmu mu limit życia 50 lat, lub 30... Chcesz mieć dziecko, nie wolno, bo ludzi jest za dużo, jesteś w ciąży .... O to przymusowa aborcja....
Dojdzie, do organizowania obozów zagłady, dla ludzkiej nadprodukcji.....
Dziwna rzecz, w SF to dawno przewidziano...

Ten post był edytowany przez force: 8/11/2019, 13:03
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.994
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/11/2019, 13:17 Quote Post

Nie żebym był specjalnym zwolennikiem eugeniki w skali globalnej, aczkolwiek ludzkość musi COŚ zrobić z niekontrolowanie rosnącą populacją. Kończą nam się podstawowe surowce (pitna woda, ziemia), planeta robi się brudna i niezdatna do komfortowego i zdrowego życia. Jeżeli w skrajnie biednym regionie wybuchnie wojna, później wszyscy się dziwią masowym migracjom i chcą zamykać granice dla "terrorystów". Czyli mówiąc z wygodnego krzesła Polaka: niech ludzie się mnożą do woli, ale nie zamierzam ponosić tego żadnych skutków. Ot taka kwadratura koła...

Poza tym, nie wiem czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata. W obliczu sytuacji społecznej i ekonomicznej, naturalnym jest postulat wprowadzenia kontroli liczby urodzin. Tu w grę nie wchodzą żadne poglądy chrześcijańskie, czy neonazim. To widać gołym okiem. Nawet Benedykt XVI zwracał się do Filipińczyków z prośbą o powstrzymanie "mnożenia się jak króliki".
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.096
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 8/11/2019, 13:29 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 14:17)
Nie żebym był specjalnym zwolennikiem eugeniki w skali globalnej, aczkolwiek ludzkość musi COŚ zrobić z niekontrolowanie rosnącą populacją. Kończą nam się podstawowe surowce (pitna woda, ziemia), planeta robi się brudna i niezdatna do komfortowego i zdrowego życia. Jeżeli w skrajnie biednym regionie wybuchnie wojna, później wszyscy się dziwią masowym migracjom i chcą zamykać granice dla "terrorystów". Czyli mówiąc z wygodnego krzesła Polaka: niech ludzie się mnożą do woli, ale nie zamierzam ponosić tego żadnych skutków. Ot taka kwadratura koła...

Poza tym, nie wiem czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata. W obliczu sytuacji społecznej i ekonomicznej, naturalnym jest postulat wprowadzenia kontroli liczby urodzin. Tu w grę nie wchodzą żadne poglądy chrześcijańskie, czy neonazim. To widać gołym okiem. Nawet Benedykt XVI zwracał się do Filipińczyków z prośbą o powstrzymanie "mnożenia się jak króliki".
*


Ok, co?
To co proponuje ta pani:
https://www.wprost.pl/polityka/10257639/mus...ngresmenka.html
To co proponuje pan profesor:
https://skandynawiainfo.pl/szwedzki-profeso...na-przetrwanie/
Kto ma decydować, czy będziesz mógł mieć dzieci,i jak długo wolno Ci cieszyć się życiem?
Wszystko zmierza ku przymusowej aborcji, i przymusowej eutanazji, na masową skalę, o ile pozwolimy fanatykom, wprowadzać ich idee fixe, w życie.
To jeszcze nie mój problem, ale mojego syna, czy jego dzieci( o ile wolno mu będzie , je mieć, już tak).
To Twój problem Michale , postrzegaj go mniej globalnie, bardziej osobiście.....
BTW- bardzo stary film:
https://www.youtube.com/watch?v=USADM5Gk9Gs



Ten post był edytowany przez force: 8/11/2019, 13:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.963
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 8/11/2019, 13:30 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 14:17)
Kończą nam się podstawowe surowce (pitna woda, ziemia), planeta robi się brudna i niezdatna do komfortowego i zdrowego życia.
*



Ale - masz jakiś dowód na takie tezy..? Najlepiej WIARYGODNY - czyli nie pochodzący z klawiatur "specjalistów" zatrudnianych w którejś ze "szpiegowskich spółdzielni" ONZ, z definicji bredzących trzy po trzy..? Bo ja takie biadolenie to słyszę odkąd żyję.

Tymczasem MOJE 20 ha przez ostatnie 12 lat zrobiło się dużo czystsze niż było, bujniej porośnięte bardziej zróżnicowaną roślinnością i zamieszkałe przez znacznie większą liczbę różnych gatunków zwierząt.

Dziwna ta "globalna katastrofa"! Skoro u mnie jest coraz lepiej..???
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.338
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 8/11/2019, 13:37 Quote Post

Piegziu:

QUOTE
    Kończą   nam się podstawowe surowce (pitna woda, ziemia), planeta robi się brudna i niezdatna do komfortowego i zdrowego życia.


W/w surowce się kończą wyłącznie w niektórych najgęściej zaludnionych terenach .
W skali całego świata jest wciąż dużo słabo zaludnionych/zagospodarowanych terenów gdzie wody/ziemi nie brakuje. Jest tam też bardzo czysto i można tam żyć zdrowo (a czy komfortowo to już zależy co kto uważa za komfort).

QUOTE
Jeżeli w skrajnie biednym regionie wybuchnie wojna, później wszyscy się dziwią masowym migracjom i chcą zamykać granice dla "terrorystów".


Nie odpowiadamy za wojny w jakiś biednych krajach ani z tego powodu nie mamy obowiązku wpuszczać do nas masowych migracji z tych krajów. Mamy obowiązek wpuszczać uchodźców (spełniających warunki do bycia uchodźcami) ale oni też po jakimś uspokojeniu się sytuacji w ich kraju powinni wracać do siebie.

QUOTE
Czyli mówiąc z wygodnego krzesła Polaka: niech ludzie się mnożą do woli, ale nie zamierzam ponosić tego żadnych skutków. Ot taka kwadratura koła...


A jakie skutki powinien ponosić Polak z tego tytułu że ludzie się mnożą gdzieś w Afryce ?

QUOTE
Poza tym, nie wiem czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata. W obliczu sytuacji      społecznej i ekonomicznej, naturalnym jest postulat wprowadzenia kontroli liczby urodzin
.

Owszem ale to jest wyłączna i własna decyzja tamtych ludzi. My nie powinniśmy ani nawet nie możemy na nią wpływać.

jkobus:

QUOTE
Dziwna ta "globalna katastrofa"! Skoro u mnie jest coraz lepiej..???


U mnie wyłażą stadami sarny, dziki, zające i lisy widuję całkiem często a na rzeczce bobry zrobiły sobie żeremia rolleyes.gif . Jeszcze tak z 8-10 lat temu tak nie było.

Ten post był edytowany przez Sima Zhao: 8/11/2019, 13:45
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.994
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/11/2019, 13:40 Quote Post

Tak jak powiedziałem - nie jestem zwolennikiem administracyjnego ograniczania wzrostu demograficznego. Uważam, że państwo nie powinno decydować o liczbie potomstwa, które chcesz posiadać.

Niemniej, widzę, że demonizujesz problem, sprowadzając go do najbardziej radykalnej formy - urzędowej aborcji. W pierwszej kolejności należałoby ludzi wyedukować i zaopatrzyć w antykoncepcję. Naprawdę wydaje Ci się, że Nigeryjczycy, Filipińczycy, czy Indonezyjczycy chcą mieć po 10 dzieci? Oni w znacznej części po prostu nie wiedzą jak działa prokreacja albo zwyczajnie nie mają dostępu do podstawowych środków antykoncepcyjnych. Mogliby nie uprawiać w ogóle seksu, ale przecież doskonale wiemy, że to czysta abstrakcja.

Po mojej ostatniej wizycie na Bliskim Wschodzie i pytaniu 40-letniego Beduina (BTW. Beduini mają jeden z najwyższych wskaźników przyrostu naturalnego) jak to jest, że raz kobieta zachodzi w ciąże po stosunku, a raz nie, naprawdę mało rzeczy już mnie dziwi, pomimo tego, że wcześniej też widziałem na innych kontynentach nędzę, przeludnienie, choroby rodem ze średniowiecza, życie na śmietnikach i cmentarzach.

Stąd padło moje pytanie - czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata i osobiście miał styczność z nędzą? Jeżeli nie, naprawdę polecam, bo z perspektywy stereotypowego Polaka, co traktuje wszystko przez pryzmat swoich uczuć religijnych i przekonań, bądź co bądź, wyrobionych na postawie życia w rozwiniętym kraju, naprawdę można być tutaj bardzo oburzonym...
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Alcarcalimo
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.769
Nr użytkownika: 43.461

 
 
post 8/11/2019, 13:42 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 13:17)
Nie żebym był specjalnym zwolennikiem eugeniki w skali globalnej, aczkolwiek ludzkość musi COŚ zrobić z niekontrolowanie rosnącą populacją. Kończą nam się podstawowe surowce (pitna woda, ziemia),
*



Zapominasz o Naturze.
Człowiek z tym nic nie musi robić. Wystarczy się dostosować do tego co w takich przypadkach karze natura życia.
Populacja danego gatunku rośnie, aż zapełni swoją przestrzeń życiową, a gdy ją przekracza pojawiają się choroby, które tą populację zmniejszają.
Albo gatunek musi opuścić swoją przestrzeń życiową i zająć, dostosować się do nowej. Tyle.

Zamiast kombinować jak zmniejszyć populacje, sugerowałbym wykorzystać ciśnienia i możliwości większej populacji do ekspansji.
To jest najbardziej naturalny proces jaki tylko może być.


QUOTE
Stąd padło moje pytanie - czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata i osobiście miał styczność z nędzą? Jeżeli nie, naprawdę polecam, bo z perspektywy stereotypowego Polaka, co traktuje wszystko przez pryzmat swoich uczuć religijnych i przekonań, bądź co bądź, wyrobionych na postawie życia w rozwiniętym kraju, naprawdę można być tutaj bardzo oburzonym...


To teraz spójrz na to w inny sposób.
Co by się stało, gdyby w XIX wiecznej Europie pełnej slamsów, brudu i biedaków robotników, urzędowo, w ten sam sposób w jaki teraz się to postuluje rozwiązać problem biedy i przeludnienia postulowany przez Malthusa.

Ten post był edytowany przez Alcarcalimo: 8/11/2019, 13:47
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.096
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 8/11/2019, 13:45 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/11/2019, 14:40)
Tak jak powiedziałem - nie jestem zwolennikiem administracyjnego ograniczania wzrostu demograficznego. Uważam, że państwo nie powinno decydować o liczbie potomstwa, które chcesz posiadać.

Niemniej, widzę, że demonizujesz problem, sprowadzając go do najbardziej radykalnej formy - urzędowej aborcji. W pierwszej kolejności należałoby ludzi wyedukować i zaopatrzyć w antykoncepcję. Naprawdę wydaje Ci się, że Nigeryjczycy, Filipińczycy, czy Indonezyjczycy chcą mieć po 10 dzieci? Oni w znacznej części po prostu nie wiedzą jak działa prokreacja albo zwyczajnie nie mają dostępu do podstawowych środków antykoncepcyjnych. Mogliby nie uprawiać w ogóle seksu, ale przecież doskonale wiemy, że to czysta abstrakcja.

Po mojej ostatniej wizycie na Bliskim Wschodzie i pytaniu 40-letniego Beduina (BTW. Beduini mają jeden z najwyższych wskaźników przyrostu naturalnego) jak to jest, że raz kobieta zachodzi w ciąże po stosunku, a raz nie, naprawdę mało rzeczy już mnie dziwi, pomimo tego, że wcześniej też widziałem na innych kontynentach nędzę, przeludnienie, choroby rodem ze średniowiecza, życie na śmietnikach i cmentarzach.

Stąd padło moje pytanie - czy któryś z szanownych przedmówców był w kraju trzeciego świata i osobiście miał styczność z nędzą? Jeżeli nie, naprawdę polecam, bo z perspektywy stereotypowego Polaka, co traktuje wszystko przez pryzmat swoich uczuć religijnych i przekonań, bądź co bądź, wyrobionych na postawie życia w rozwiniętym kraju, naprawdę można być tutaj bardzo oburzonym...
*


Hmmmm... ale jakim prawem możesz ograniczać Beduina, w kwestii jego potomstwa? W imię interesu ludzkości? IMHO to postępowy zachód jako pierwszy doświadczy, działań "depopulacyjnych", bo po co nam polskie dzieci? Wystarczą imigranci , z Afryki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.994
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/11/2019, 13:48 Quote Post

No i to jest konkretna odpowiedź!
Tylko wydaje mi się, że ziemia powoli zaczyna być zbyt ciasnym miejscem, pomimo tego, że sporo obszarów nadaje się pod osadnictwo. Chyba, że miałeś na myśli ekspansję poza naszą planetę, ale na razie to chyba trochę SF. wink.gif

Nie wiem też czy człowiek jako istota, która już od ponad wieku uważa, że wyrwała się spod schematu i to ona kontroluję naturę (z pewnymi wyjątkami), podda się dobrowolnie prawom natury. Bo jesteśmy już raczej zbyt pyszni jako gatunek żeby przyznać się do porażki w tej kwestii. smile.gif

QUOTE
Hmmmm... ale jakim prawem możesz ograniczać Beduina, w kwestii jego potomstwa? W imię interesu ludzkości? IMHO to postępowy zachód jako pierwszy doświadczy, działań "depopulacyjnych", bo po co nam polskie dzieci? Wystarczą imigranci , z Afryki.

Nie zrozumiałeś...
On sam nie chce mieć więcej dzieci niż czwórkę, a ma ich ponad dziesięć. Tylko nie wie jak zaplanować powiększanie swojej rodziny. Dla niego stosunek z kobietą jest jak loteria - albo ma szczęście i wszystko jest ok, albo musi szykować się do przyjęcia kolejnego potomka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej