Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mit obrony Jasnej Góry w 1655 roku
     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 2/01/2006, 15:35 Quote Post

maniutek13, nie przyjmuj od razu słów rzekomego "historyka" za rzeczywistość. Wprawdzie dzieci szwedzkie nie uczą sie o tym w szkołach ale oczywiście oblężenie znajduje odzwierciedlenie w źródłach szwedzkich (raporty i korespodencja gen. Muellera). Najnowszym opracowniem oblężenia jest praca prof. Ryszarda Bochenka " Twierdza Jasna Góra", która obala szereg tez naszych rodzimych odbrązawiaczy dotyczących wojskowych aspektów oblężenia (Ryszard Bochenek był specjalistą od fortyfikacji), zaś o roli i znaczeniu obleżenia dla spotęgowania oporu wobec Szwedów pisali - i to już po pracach Kerstena - T. Wasilewski ( Ostatni Waza na polskim tronie), Z. Wójcik ( Jan Kazimierz Waza), W. Majewski ( Polskie tradycje wojskowe) czy L. Podhorodecki ( Rapier i koncerz, Wazowie w Polsce)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Sagasudo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 10.379

Stopień akademicki: historyk
Zawód: logistyk
 
 
post 4/01/2006, 11:22 Quote Post

Panowie cieszę się, że udało mi się zweryfikować wasze wiadomości na ten temat pozdrawiam biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.059
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 4/01/2006, 12:06 Quote Post

QUOTE
Panowie cieszę się, że udało mi się zweryfikować wasze wiadomości na ten temat pozdrawiam


A to byl jakis test??? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Sagasudo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 10.379

Stopień akademicki: historyk
Zawód: logistyk
 
 
post 4/01/2006, 12:25 Quote Post

Nie poprostu rozmawiałem kiedyś z człowiekiem który miał dostęp do żródeł z tej epoki i z tąd chciałem po prostu sprawdzić co wy sądzicie w tej sprawie smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
maniutek13
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 524
Nr użytkownika: 9.458

kacper manikowski
Zawód: uczen
 
 
post 4/01/2006, 16:36 Quote Post

i jakie z tego wnioski wyciągasz??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 4/01/2006, 22:04 Quote Post

Weryfikacja pewnie dalej biegnie..teraz Sagasudo sprawdza nas z ortografii ( z tąd) wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Sagasudo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 10.379

Stopień akademicki: historyk
Zawód: logistyk
 
 
post 4/01/2006, 22:05 Quote Post

Jeśli faktyczne istnieją źródła (szczególnie) szwedzkie, które wspominają o tym oblężeniu to zgadzam się że ono było, jednak drugi fakt związany ze zbiegami, którzy przebywali czsto w klasztorach to już co innego, ponieważ sam natrafiłem kiedyś na źródła o tym mówiące. Bądzmy poważni w tamtych burzliwych czasach niejeden nawet chodzby najbardziej poboży miał nie jedno na sumieniu. Człowiek jest tylko człowiekiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
aras13
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 57
Nr użytkownika: 12.121

Arek eS
Stopień akademicki: mgrinz
Zawód: Sciemniacz
 
 
post 5/01/2006, 7:37 Quote Post

Reasumuje i analizuje przy uzyciu mojej wiedzy: oblezenie bylo, Muller nie docenil morale i wytrwalosci obroncow (bo i przykladow w dotychczasowej wojnie mial tuzin tuzinow ze morale Polakow lezy, caly kraj poddal sie najezdzcy ("caly? nie - jest mala wioska na wybrzezu galijskim..."-zarcik dla wtajemniczonych)). Chcial zagarnac ow "kurnik" z marszu (swiadczy o tym ze nie mial ze soba powaznego kalibru artylerii, nie dokonanie rekonesansu, brak wiekszych zapasow) i sie srogo przeliczyl. Gdy oblezenie sie przedluzylo - braki aprowizacyjne, mroz, determinacja paulinow, zmiana nastrojow wsrod ludnosci polskiej, rozciagniecie linii aprowizacyjnych sprawily ze oblezenie zwinieto.
Co do znaczenia bitwy - niewatpliwie byla to jedna z kropli w kielichu, ukazujaca prawdziwe oblicze najezdzcow, kreujacych sie dotad jako zbawcow. W rzeczywistosci chcieli nagrabic i zlupic co sie da. Narod polski zaczal to dostrzegac i buntowac. Ani bym nie przecenial znaczenia obrony Czestochowy ani nie lekcewazyl. Ot, jeden z epizodow wojny. Doskonaly do ubrania zmiany nastrojow w narodzie polskim w szaty mistycyzmu. Co zreszta Sienkiewicz doskonale ukazal.
Ale przeciez nie bylo wowczas prasy i TVN24, narod nie dowiedzial sie momentalnie o tym incydencie, dajmy na to zbrojna kompanija z Mazowsza nie zaczela bic Szweda za to ze podniesli reke na klasztor lecz dlatego ze dlugo zanim "stala sie Czestochowa" Szwedzi zlupili ich zascianki, dworki, nalozyli nieludzkie kontrybucje, rozpanoszyli sie i z wikingowskim szale zaczeli splawiac wszystko co cenne i co sie da w strone Skandynawii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 5/01/2006, 11:53 Quote Post

QUOTE
jednak drugi fakt związany ze zbiegami, którzy przebywali czsto w klasztorach to już co innego, ponieważ sam natrafiłem kiedyś na źródła o tym mówiące

Konkretnie - tytuł i autor. I chodzi tu nie o jakieś klasztory, tylko własnie Jasną Górę.

QUOTE
Ani bym nie przecenial znaczenia obrony Czestochowy ani nie lekcewazyl. Ot, jeden z epizodow wojny. Doskonaly do ubrania zmiany nastrojow w narodzie polskim w szaty mistycyzmu. Co zreszta Sienkiewicz doskonale ukazal.
Ale przeciez nie bylo wowczas prasy i TVN24, narod nie dowiedzial sie momentalnie o tym incydencie, dajmy na to zbrojna kompanija z Mazowsza nie zaczela bic Szweda za to ze podniesli reke na klasztor lecz dlatego ze dlugo zanim "stala sie Czestochowa" Szwedzi zlupili ich zascianki, dworki, nalozyli nieludzkie kontrybucje, rozpanoszyli sie i z wikingowskim szale zaczeli splawiac wszystko co cenne i co sie da w strone Skandynawii

Oblężenie trwało ponad 40 dni (do 27 grudnia 1655). Odwołanie do niego - jako jednego z powodów zerwania ze Szwedami - znajduje się w sokalskim uniwersale hetmanów z 16 grudnia 1655, w akcie Konfederacji Tyszowieckiej z 29 grudnia 1655 i deklaracji zambrowskiej z 2 marca 1656. W drugiej połowie grudnia pod Jasną Górę zaczynaja maszerować oddziały chłopskie z Nowego Targu i Żegocki z Wielkopolski, Jerzy Lubomirski w korespondencji z Janem Kazimierzem proponuje zorganizowanie odsieczy z udziałem Tatarów.. i to wszystko bez TVN24...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
maniutek13
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 524
Nr użytkownika: 9.458

kacper manikowski
Zawód: uczen
 
 
post 5/01/2006, 22:42 Quote Post

tak człowiek jest tylko człowiekiem. i nawet taki muller mógł sie pomylić i nie udało mu sie zdobyc tych bajecznych skarbó jasnogórskich. a kordecki jako opat i pewnie gorliwy katolik chciał pokazać ludziom, że Bóg czuwa nad Rzplitą.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Sagasudo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 10.379

Stopień akademicki: historyk
Zawód: logistyk
 
 
post 6/01/2006, 12:19 Quote Post

Nie wiem czy Częstochowy też to dotyczyło, ale co nieco opisywał o tym J. Tazbir w "Staropolskim antyklerykaliźmie". rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.980
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 6/01/2006, 19:30 Quote Post

a kiedyś cos słyszałem o dokumencie, który podobno Szwedzi mają do dziś, gdfzie Kordecki poddaje sie pod opiekę Karolowi jako królowi . Kiedy to powstało?
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
maniutek13
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 524
Nr użytkownika: 9.458

kacper manikowski
Zawód: uczen
 
 
post 6/01/2006, 22:13 Quote Post

no tak kordecki poddał sie karolowi, ale nie wpóścił szwedów, bo wiedział, że oni by ograbili klasztor, a nawet spalili.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.980
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 7/01/2006, 18:05 Quote Post

No to Kordecki bronił się z czysto materialnych powodów, a nie jakiegos patriotyzmu
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 7/01/2006, 18:58 Quote Post

QUOTE
a kiedyś cos słyszałem o dokumencie, który podobno Szwedzi mają do dziś, gdfzie Kordecki poddaje sie pod opiekę Karolowi jako królowi . Kiedy to powstało?

Salve gardę kosciół otrzymał chyba na przełomie października i listopada - w zamian za uznanie władzy Karola Gustawa mial byc wolny od wszelkich kontrybucji, natomist dokument o którym mówisz to list Kordeckiego do gen. Muellera ,który w Nowej Gigantomachii przytoczony jest w wersji okrojonej ( tzn. nie ma ustępu o uznaniu władzy Karola Gustawa )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej