Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ludobójstwo, Jakie kraje dokonywały?
     
JEEDAH
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 123
Nr użytkownika: 30.603

Marek
Zawód: Reichsmarschall
 
 
post 25/12/2007, 20:23 Quote Post

Wiesz, nie bierz sobie do serca wszystkiego tego co pisze,czy jest napisane w Wikipedii.
QUOTE
Prawo międzynarodowe nie uznało tej zbrodni jako ludobójstwo


To,że prawo tego nie uznało nie znaczy,że tak nie jest.Wyniszczenie Indian obu Ameryk też nie zostało sklasyfikone jako ludobójstwo.
Miedzynarodowy Trybunał nie jest nieomylny.
Moim zdaniem to było ludobójstwo.Co jak co, ale wymordowanie tylu ludzi przemawia samo przez się.I to wcale nie musi byc tak,że już w zamierzeniu mają za cel wyniszczenie narodu(ale to jest moja prywatna opinia)
Wiem, że moderatorzy się oburzą i napiszą,że nie opieram się na faktach.a na prywatnej opinii. (ale własnego zdania nikt mi mieć nie zabroni)
Pozdr.
Twoja opinia jest Twoja opinia, inni uzytkownicy moga i maja inne opinie. Jesli debata pomiedzy stronami bedzie na poziomie, to Moderator palcem nie ruszy aby ingerowac.
MODERATOR N_S




Ten post był edytowany przez Net_Skater: 25/12/2007, 21:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #46

     
XYkq7yN@neostrada.pl
 

Quis ut Deus
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 832
Nr użytkownika: 26.748

£ukasz Cis³o
Stopień akademicki: wolnomysliciel
Zawód: humanista
 
 
post 26/12/2007, 14:38 Quote Post

Włosi popełnili w Abisyni mnóstwo zbrodni wojennych i ichokupacja była wyjatkowo uciążliwa do tego stopnia że powstała silna partyzntka a każdy przejaw oporu kończył się odwetem ze strony okupantów. Znawcą spraw etiopskich nie jestem ale przez obozy włoskie, czy też więzienia przeszło ponad 35 tysięcy Abisyńczyków a gros ofiar stanowili zmarli od głodu - jakieś 350 tysięcy ludzi. Tak więc połowa to ofiary głodu. Równie dobrze za ludobójstwo uznać możemy okupację niemiecką we Francji bo tam ofiar było "tylko" o 100 tys. mniej. Nie o takie rozumowanie chodzi. Jeśli uważasz to za ludobójstwo to Ci tego nie zabraniam ale nie oskarżaj mnie o to że informacji o tym zaczęrpnąłem z Wikipedii. Ksiązek traktujących o tym jest nie wiele po polsku. Wynika z tego że jesteśmy rasa ludobójców, gdzie się nie pojawimy to zbrodnie przeciwko ludzkości. sad.gif .
 
User is offline  PMMini Profile Post #47

     
macvsog
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 40.575

jacek kowalski
Zawód: student
 
 
post 18/05/2008, 18:21 Quote Post

Czytając o początkach bombardowań miast mających wynikać jakoby z pomyłki niemieckich lotników, można odnieść wrażenie, że wojna zaczeła się w roku 40. Przypominam więc, że wojna zczęła się w 39 od bombardowań polskich miast, że o "sukcesach" Legionu Kondor w Hiszpanii nie wspomnę.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 18/05/2008, 21:34
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
mrdraakul
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 91.675

Mateusz Rajca
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 24/04/2014, 12:04 Quote Post

Zajmowałem się tematyką ludobójstwa w swojej pracy magisterskiej i proponuję, aby każdy chcący umieścić tu zbrodnie mające być uznane za ludobójstwo trzymał się pewnego klucza. A za ten klucz proponuję uznać przytoczoną wcześniej definicję ludobójstwa przyjętą przez ONZ w 1948 r.
Moi drodzy wybaczcie, ale definiowanie przez niektórych z Was ludobójstwa jako " zabijanie dużych ilości osób" nijak się ma do przyjętej definicji, czy też nawet do pierwotnego znaczenia tego słowa stworzonego przez wspomnianego tu już naszego rodaka Rafała Lemkina.
Zamiast tego proponuję przyjąć ( tak jak to się powinno przyjmować w prawie międzynarodowym), aby za ludobójstwo uważać czyny popełnione po przyjęciu konwencji o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa z 9 grudnia 1948 roku.
Czyny zaś popełnione przed tą datą powinny być szeregowane jako czyny mające znamiona ludobójstwa, ale z racji braku istnienia w prawie międzynarodowym definicji tej zbrodni w chwili popełnienia tego typu czynów, niemogące być zaszeregowane jako ludobójstwo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #49

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 23/05/2014, 7:34 Quote Post

QUOTE(mrdraakul @ 24/04/2014, 12:04)
Czyny zaś popełnione przed tą datą powinny być szeregowane jako czyny mające znamiona ludobójstwa, ale z racji braku istnienia w prawie międzynarodowym definicji tej zbrodni w chwili popełnienia tego typu czynów, niemogące być zaszeregowane jako ludobójstwo.

Że co confused1.gif Że, np. taki holocaust nie był ludobójstwem, bo dokonano go przed rokiem 1948? Ot, iście prawnicza ekwilibrystyka. Rozumiem oczywiście Twoje dążenie do usystematyzowania pojęć, ale w ten sposób dochodzimy do absurdu. W końcu prawo jest dla ludzi i ich bezpieczeństwa, a nie odwrotnie. Coś tu nie gra confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
mrdraakul
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 91.675

Mateusz Rajca
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 25/05/2014, 10:00 Quote Post

I gdzie ten absurd według Ciebie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #51

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 25/05/2014, 10:13 Quote Post

QUOTE(mrdraakul @ 25/05/2014, 11:00)
I gdzie ten absurd według Ciebie?
*


Absurd leży w tym, że czyny spełniające definicję ludobójstwo mamy kwalifikować jako "czyny noszące jego znamiona" tylko dlatego, że prawnie takie pojęcie zaistniało później.
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
mrdraakul
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 91.675

Mateusz Rajca
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 25/05/2014, 10:54 Quote Post

Dalej nie rozumiem dlaczego jest to takie dla Was absurdalne... Na pewne sprawy w tym dotyczące definiowania zbrodni jako ludobójstwo, bądź nie, należy patrzeć właśnie w taki " zimny", nawet absurdalny sposób. Żeby było śmieszniej sam uważam to za absurd. Tylko, że za tym absurdem stoi chłodna kalkulacja, a nie emocje. Może i bulwersujące, ale nie możemy żonglować definicjami jak się nam podoba, albo zmieniać ich znaczenie. Tak samo nie możemy mówić co było ludobójstwem, bo tak uważamy. Pewne rzeczy trzeba przyjąć takie jakie są, choćby nas to bolało, albo bulwersowało. A należy je takimi nazywać, bądź nie tylko i wyłącznie ze względu na nasze własne bezpieczeństwo. Mam rozszerzać o co chodzi, czy mniej więcej już sami wiecie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.630
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 25/05/2014, 11:07 Quote Post

Przepraszam bardzo, ale jak inaczej można określić wymordowanie co najmniej kilkunastu milionów osób?

Jeśli prawo nie przystaje do realiów, zmienia się prawo (ew. obchodzi się je), a nie tworzy wirtualną rzeczywistość.
 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 25/05/2014, 11:17 Quote Post

QUOTE
Dalej nie rozumiem dlaczego jest to takie dla Was absurdalne... Na pewne sprawy w tym dotyczące definiowania zbrodni jako ludobójstwo, bądź nie, należy patrzeć właśnie w taki " zimny", nawet absurdalny sposób.

To jest absurd. Jesteśmy na forum historycznym, nie karnistycznym i jak najbardziej możemy używać późniejszych pojęć do wcześniejszych zjawisk. Mam prawo mówić o inflacji w starożytnym Rzymie mimo, że to pojęcie dużo starsze - "zjawisko mające znamiona inflacji" to byłby niepotrzebny językowy potworek.

QUOTE
Przepraszam bardzo, ale jak inaczej można określić wymordowanie co najmniej kilkunastu milionów osób?
Wymordowaniem co najmniej kilkunastu milionów. Zbrodnią. Ale nie ludobójstwem.

Ludobójstwo (genocide) to wybijanie ludu (gens), nie ludzi. W Polsce jedno pojęcie pochodzi od drugiego, stąd częste pomyłki. Mao wybił dziesiątki milionów ludzi, ale nie jest ludobójcą, bo nie chciał wybić ludu chińskiego. Są nimi natomiast Niemcy zabijający lud żydowski, Turcy zabijający ormiański czy Ukraińcy - polski.
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.630
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 25/05/2014, 11:22 Quote Post

Tyle, że to wymordowanie miało charakter zdecydowanie narodowościowy - ofiary były "winne" bycia Polakami, Żydami, Białorusinami itd. (plus jeszcze jakiś odsetek homoseksualistów i niepełnosprawnych). Tak czy siak, podpada to pod zbrodnię przeciwko ludzkości.
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.025
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 25/05/2014, 12:59 Quote Post

QUOTE(Blake @ 25/05/2014, 12:17)

Ludobójstwo (genocide) to wybijanie ludu (gens), nie ludzi. W Polsce jedno pojęcie pochodzi od drugiego, stąd częste pomyłki. Mao wybił dziesiątki milionów ludzi, ale nie jest ludobójcą, bo nie chciał wybić ludu chińskiego. Są nimi natomiast Niemcy zabijający lud żydowski, Turcy zabijający ormiański czy Ukraińcy - polski.
*



Akurat Mao koncentrował się też na mniejszościach narodowych. A jak określić to co robili w Tybecie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #57

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 27/05/2014, 10:24 Quote Post

QUOTE
Tak czy siak, podpada to pod zbrodnię przeciwko ludzkości
Na pewno, choć to całkiem inne pojęcie.
I dobrze, że widzisz, że charakter narodowościowy to tu podstawa, a nie liczba ofiar (bo taki wniosek płynął z twojego poprzedniego posta).

QUOTE
Akurat Mao koncentrował się też na mniejszościach narodowych. A jak określić to co robili w Tybecie?
Zawęźmy więc - Wielki Skok nie był zbrodnią ludobójstwa. Mimo, że wypełnia znamiona wskazane przez matigeo we wcześniejszym poście.
 
User is offline  PMMini Profile Post #58

4 Strony « < 2 3 4 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej