Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Uzbrojenie Galów
     
łukasz K
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 66.820

 
 
post 19/02/2011, 1:12 Quote Post

QUOTE(monomachus @ 14/02/2011, 21:30)
A, no bo mam taki problem ze zrozumieniem sztuki wojennej Galów. A właściwie chodzi mi o ich uzbrojenie tzn. z kilku źródeł (internet) jest mi wiadome, że Galowie używali głównie włóczni ze względu na cenę takiej broni, miecz zaś był wykorzystywany przez najbogatszych z warstwy społecznej (podobnie jak kolczugi).
*



to nie do końca jest prawda
ilość mieczy celtyckich jest absolutnie nieporównywalna z ilością mieczy znajdowanych u Germanów czy innych ludów Barbaricum. W zasadzie każdy pochówek wojownika wyposażony jest w miecz. Oczywiście jest to broń rożnej klasy - zdarzają się formy zgrubne i arcydzieła. Niektóre pochówki zawierają więcej niż jeden miecz. Nie do końca jest prawdą również stwierdzenie ze miecze późne są szerokie długie i o zaokrąglonym sztychu. Z terenu Galii (LT D) pochodzą liczne znaleziska broni przeznaczonej do pchnięcia przypominającej nieco koncerz -tzw epees a rognons o metalowej rękojeści zakończonej układem kulistych form.
Jesli chodzi o miecze z wysp ich morfologia w środkowym i późnym latenie jest inna i trudno je porównywać z mieczami z kontynentu - to samo dotyczy tarcz. Miecze i tarcze z Wysp są generalnie mniejsze (przystosowane do innego stylu walki).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
Wieniec
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 616
Nr użytkownika: 29.073

 
 
post 19/02/2011, 20:28 Quote Post

Nie przesadzałbym z odmiennością sztuki wojennej Brytów i Celtów kontynentalnych. Warunki geograficzne południa wyspy nie różniły się zbytnio od tych na północy Galii - zresztą, ludy określane pod zbiorczą nazwą Kantów czy też Atrebatowie to nikt inny jak potomkowie belgijskich osadników.

Różnice mogły występować w górach Kaledonii, względnie na walijskich wyżynach (sądząc z opisów Tacyta, preferowano lekkozbrojną piechotę i miotaczy, a np. rydwany odgrywały mniejszą rolę).

Zbieżność obserwacji poczynionych przez Cezara, czy tych przekazanych przez Kasjusza Diona i Tacyta nt. rydwanów bojowych z irlandzkimi przekazami mitologicznymi z cyklu ulsterskiego jest zadziwiająca. Odseparowanie Irlandii nie wpłynęło zatem znacząco na ewentualne wykształcenie się nowego sposobu prowadzenia działań wojennych.

Ten post był edytowany przez Wieniec: 19/02/2011, 20:28
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
łukasz K
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 66.820

 
 
post 20/02/2011, 18:00 Quote Post

Wojna starożytna to nie tylko warunki geograficzne. To także sfera rytuału, tradycji systemu wartości. Celtowie na Wyspach zmieszali się z zastana częściowo nieindoeuropejską ludnością przejmując sporo z zastanych elementów. W pewnym momencie wydaje się, drogi Celtów na kontynencie i Wyspach się rozchodzą. Widać to w uzbrojeniu a także w ogólnym charakterze dekoracji, wzorów stosowanych na monetach, technologii i tak dalej....

Co do przekazów pisarzy rzymskich i Greków byłbym ostrożny. Spora cześć ma charakter ogólnej wiedzy pochodzącej z niekoniecznie aktualnych źródeł. Diodor prawdopodobnie cytując Posejdoniosa daje w I wieku przybliżony opis uzbrojenia środkowo-lateńskiego (pisze między innymi o pasach mieczowych które z pochówków zniknęły na początku okresu LT C). Cześć z nich ma wymiar jak byśmy to dziś określili propagandowy, nie zawsze przychylny Celtom.

Ani Kasjusz ani Tacyt nie mieli szansy widzieć Celtów kontynentalnych na rydwanach bojowych, Tacyt jednak miał szansę rozmawiać z ludźmi, którzy z posługującymi się rydwanami Celtami z Wysp Brytyjskich się spotkali. Nie oznacza to jednak wcale, ze Celtowie na kontynencie używali rydwanów po (ostrożnie rzecz biorąc) II w p.n.e. Diodor pisze o Celtach którzy "nosili bransolety na przegubach dłoni i na ramionach a wokół szyi grube obręcze z litego złota." Tak ogólnikowego stwierdzenia nie potwierdza jednak materiał archeologiczny: w pochówkach dynamicznego a przy tym licznego i rozprzestrzenionego na sporym obszarze Europy plemienia Bojów torquesów się nie znajduje. Nie przypominam sobie również, żeby Cezar w której ze swoich bitew w wojnie Galijskiej walczył z Celtami na rydwanach bojowych chyba, że za takowe uznał wozy taborowe Helwetów. Z wozami bojowymi spotkał się natomiast u Brytów.

Miecze Celtów z Wielkiej Brytanii są często bardzo krótkie w porównaniu z ich odpowiednikami z Kontynentu, relatywnie krótkie włócznie irlandzkie zakończone są kulistymi tokami stosowanymi do uderzeń, jeszcze w I w stosowane sa rydwany bojowe. Tarcza z Clonoura to wręcz miniatura (57x35 cm) w porównaniu z przeszło metrowymi tarczami celtów z kontynentu. Trudno więc dowodzić że z takim sprzętem stosowana była ta sama technika walki.

Ten post był edytowany przez łukasz K: 20/02/2011, 18:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

4 Strony « < 2 3 4 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej