Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 5 6 7 8 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> STANISLAW MIKULSKI, 1929 - 2014
     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 6/12/2014, 14:06 Quote Post

Jednak gdyby nie chodziło o jakąs indoktrynację to pewnie zrobiliby bardziej zgodnie z prawdą choćby dlatego,że łatwiej.
A więc np cichociemny,pracujący dla polskiego rządu i już, dalej można fantazjować.
Tutaj wykorzystano motywy z działań ZWZ/AK,podłożono pod to komunistów i wyszło ,że cały naród entuzjastycznie współpracował z sowiecką agenturą. Dodatkowo w ten sposób fikcyjnie rozbudowywano obraz bojówek jakiegoś PPR i fałszywie ukazywano cele jego działalnosci.
Wiem,że zle uczyć się historii z takich produkcji,ale przecież cóż zrobić, jeżeli słabiej wykształcony widz będzie się właśnie z tego uczył
bo z innych zródeł nie skorzysta. W tamtym okresie ponadto cenzura wykreślała prawdę historyczną z publikacji i zagłuszała rozgłośnie radiowe prawdę podające.
Jak można pisać,że oglądali to prawie wszyscy (tzw puste ulice), a jednoczesnie nie było żadnego szkodliwego oddziaływania?
I dlatego własnie realizatorzy pokazali obraz fałszywy ,jeżeli chodzi o polskie podziemie.
A przy okazji:czy taki prosty widz nie zadał sobie pytania czym była "centrala"pojawiająca się nie tylko w dwóch odcinkach, ale bardzo często.
Tak więc superbohater to ten ,który słucha rozkazów z Moskwy. Moim zdaniem to bardzo szkodliwa manipulacja.

Warto jeszcze zauważyć,że Bond pracował dla swojego kraju, a nie dla wrogów, stąd porównanie nie jest trafne. On zwalczał skutecznie takich Klossów.

Ten post był edytowany przez Lwowiak: 6/12/2014, 14:10
 
User is offline  PMMini Profile Post #91

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 6/12/2014, 14:13 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 6/12/2014, 13:49)
QUOTE(emigrant @ 6/12/2014, 14:42)
Czyli robić z enkawudzisty bohatera dla przyszłych pokoleń młodzieży, bo serial był tak zrobiony, że mało kto to zauważa...
Cymes.
*


Dla większości widzów to polski agent, nie enkawudzista rolleyes.gif
Boli, nie?
*


Boli. I jak widać nie przeszkadza, że to nieprawda. Ale to wszystko pasuje do PRL-Bis. I odwracanie kota ogonem i zakłamanie i stawianie enkawudzisty za wzór i olewanie tego faktu ( to ostatnie, to o czym piszesz).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #92

     
Dawid_G
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 545
Nr użytkownika: 52.534

 
 
post 6/12/2014, 15:05 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 6/12/2014, 10:02)
QUOTE
O przesłanie podprogowego skojarzenia NKWD=bohater=wyzwolenie=ZSRR=PZPR=wyzwolenie

Tu mnie wręcz zamurowało, muszę przyznać...



Napisałem to tak troszke prowokacyjnie.
Jednak nie oszukujmy się, produkcje telewizyjno filmowe z tamtych lat miały na celu wychowanie obywatela socjalistycznego, wierzącego w przewodnią role Partii i ZSRR, prawda ?

QUOTE
Wielka szkoda, że właśnie "podprogowe mruganie", jakie uprawiano w wielu ówczesnych filmach, do widza pomijasz,


Chodzi o to co cenzura nie wyłapała ?


QUOTE(Tromp @ 6/12/2014, 9:54)
A kto dziś skojarzy PZPR i ZSRR z Klossem? smile.gif
*



Nie wiem kto kojarzy. Wiem kto powinien - wszyscy. Ten serial służył państwu komunistycznemu i tyle.



PS
Ja nie twierdze, że powinno się go wymazać z pamięci. Ja tylko twierdze że minuta ciszy w Sejmie i minister kultury na pogrzebie to troche za dużo.
Nasi politycy mizdrzą się do ludzi i wartości z PRL-u jak tylko mogą a póżniej się dziwią że małolaci wykrzykują na ulicy anty-komunistyczne hasła.

 
User is offline  PMMini Profile Post #93

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.280
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 6/12/2014, 15:11 Quote Post

To ja dorzucę kilka słów...

Sam Mikulskiego poza "Stawką" widziałem chyba tylko w "Kanale", także moja opinia o jego aktorskich umiejętnościach jest oparta na dosyć wąskim materiale. Uważam jednak, że właśnie w "Stawce", w swojej ikonicznej roli, jest po prostu mocno przeciętny. Mina nr 1 - marsowa. Mina nr 2 - dobry oficer. Mina nr 3 - wymyślanie genialnego planu. I tyle. Ekranowi partnerzy dosłownie go deklasują.
Natomiast moja Mama widziała Mikulskiego co najmniej kilka razy na scenie (głównie w Teatrze Polski w Warszawie) i z całą pewnością podziela pogląd wyrażony wyżej przez baluma.

Odnośnie natomiast do sejmowej minuty ciszy też uważam, że to co najmniej jakieś nieporozumienie. Dotychczas tego typu gesty pojawiały się bardzo rzadko. Bardziej niż PRLem-bis tłumaczyłbym to jednak najzwyklejszym mało subtelnym robieniem sobie PR. Skoro naród do dziś ubóstwia Klossa, to panie i panowie politycy na wyścigi składają Klossowi hołdy. Wyszedł z tego spektakl dla mnie osobiście nie tyle może gorszący, co żenujący.
 
User is offline  PMMini Profile Post #94

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.585
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 6/12/2014, 15:27 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 6/12/2014, 15:13)
Boli. I jak widać nie przeszkadza, że to nieprawda. Ale to wszystko pasuje do PRL-Bis. I odwracanie kota ogonem i zakłamanie i stawianie enkawudzisty za wzór i olewanie tego faktu ( to ostatnie, to o czym piszesz).
*


Pisz sobie drogi emigrancie, co ci ślina na język przyniesie-a na zdrowie ci! Jednakże tego, że Klossa z NKWD praktycznie nikt nie kojarzy, twoje gadanie raczej nie zmieni wink.gif Bo to nasz polski as wywiadu i basta! smile.gif



Dawid-podobnie. Odbiór Klossa, o ile się orientuję, przebiega masowo raczej w kierunku polskiego Bonda, aniżeli enkawudzisty. Dobrze to, zali źle-to tylko serial. Podobnie sporą popularnością cieszy się chłamowaty "Czas honoru"-bo i mało kto, poza nami, zastanawia się, czy aby to, co na ekranie, ma wiele wspólnego z rzeczywistością (zresztą, bodaj balum pisał o "nieco" zbyt nowoczesnych strojach w "Stawce...", na przykład). Innymi słowy-dajcie ludziom, a głównie dzieciakom, czerpać z przygód Klossa frajdę, bo i tak mało kto się będzie zastanawiał nad tym, co to za polski wywiad, o którym w którymś momencie wspomniał J-23 rolleyes.gif
Inna rzecz, że rzeczywiście na minutę ciszy w Sejmie to chyba jednak Mikulski nie zapracował...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #95

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 6/12/2014, 15:38 Quote Post

QUOTE
Inna rzecz, że rzeczywiście na minutę ciszy w Sejmie to chyba jednak Mikulski nie zapracował...


No właśnie. Mi się wydaję, że SLD przedstawiła projekt uchwały Mikulskiego ponieważ to był ich człowiek. Marszałek Sikorski zaś chciał zapewne uniknąć jakiejś burzy i wyszedł przed orkiestrę. I trochę się zrobiło dziwnie bo skoro o wiele więksi aktorzy i to z o wiele większymi zasługami w sferze - nazwijmy to - obywatelskiej - nie zostali uczczeni...Z kolei oni wszyscy dostali pośmiertne odznaczenia a Mikulski nie. Co budzi jeszcze większy dysonans bo jednak oficjalne uczczenie przez polski parlament jest IMO dość dużym honorem..

 
User is offline  PMMini Profile Post #96

     
maslak1990
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 129
Nr użytkownika: 82.056

 
 
post 6/12/2014, 15:40 Quote Post

QUOTE(dawid2009 @ 6/12/2014, 15:05)
Napisałem to tak troszke prowokacyjnie.
Jednak nie oszukujmy się, produkcje telewizyjno filmowe z tamtych lat miały na celu wychowanie obywatela socjalistycznego, wierzącego w przewodnią role Partii i ZSRR, prawda ?
*



Obecny chłam telewizyjny natomiast ma zadania identyczne, albo i ważniejsze. Musi sprawić, by ludzie żyli życiem innych. Ma zatomizowac społeczeństwo i ogłupić. Ma stworzyć idealnego wybocę.

Poza tym amerykańskie kino,znakomite technicznie, też jest narzędziem propagandy i to wcale nie mniejszej. Taki "Szeregowiec Ryan" to mistrzostwo propagandy Zresztą prawie wszystkie filmy wojenne z USA jakie widziałem to amerykańska propaganda. Nie widziałem Cienkiej czerwonej linii,ale całą tylogię Jones'a znam. Proszę sobie porównać przedwojenne "Na zachodzie bez zmian z 1930" z tym kiczem Spielberga.

Ten post był edytowany przez Sarissoforoj: 6/12/2014, 16:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #97

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 6/12/2014, 15:48 Quote Post

QUOTE
Napisałem to tak troszke prowokacyjnie.
Jednak nie oszukujmy się, produkcje telewizyjno filmowe z tamtych lat miały na celu wychowanie obywatela socjalistycznego, wierzącego w przewodnią role Partii i ZSRR, prawda ?

Prawda.

QUOTE
Poza tym amerykańskie kino,znakomite technicznie, też jest narzędziem propagandy i to wcale nie mniejszej. Taki "Szeregowiec Ryan" to mistrzostwo propagandy Zresztą prawie wszystkie filmy wojenne z USA jakie widziałem to amerykańska propaganda.

Jasne. Nie mniejsze. A amerykanskie filmy o Wietamie najlepszym tego przykładem. Hair, Pluton, Ofiary wojny, Łowca jeleni- amerykańska propaganda rządowa jak jasny gwint.
Ile filmów o Wietamie było nalręconych w tonie Zielonych beretów a ile w tonie Plutonu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #98

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.863
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/12/2014, 15:48 Quote Post

QUOTE(karolz77 @ 6/12/2014, 14:40)
QUOTE
Mikulski grał cały czas w teatrze i tam miał możliwość objawić swój talent. Widziałem go w trzech rolach. Nie były to porywające kreacje.


W Lublinie, w teatrze Osterwy grał Makbeta i teraz gazety lubelskie pisały o wybitnej i wielkiej kreacji ale nie byłem, nie widziałem i wiem na ile to prawda, a na ile kurtuazja.
*


On generalnie zaczynał w Lublinie.
Wspominano o tym czasem w gazetach, ale szczerze mówiąc nie pamiętam aby pojawiały się wtedy jakieś zachwyty, ot, zwykła informacja-ciekawostka, tu grał a tam konkretnie mieszkał.
Natomiast ostatnio, już po śmierci, przeczytałem, że był jedną z dwóch podpór tego teatru. No i tu trudno już coś powiedzieć, czy to kurtuazja czy faktycznie ktoś piszący zadał sobie trud odgrzebania ówczesnych recenzji.
QUOTE
I odwracanie kota ogonem i zakłamanie i stawianie enkawudzisty za wzór i olewanie tego faktu ( to ostatnie, to o czym piszesz).

Zwykły obywatel doskonale wiedział co myśleć o tym "enkawudzizmie". Było wiadomo, że inaczej film by nie powstał, to miał być jednak polski oficer i tyle. "Wielka ziemia" była, ale nią szczególnie nie epatowano, raczej zdając sobie sprawę, jak to przyjmą oglądający.
QUOTE
Chodzi o to co cenzura nie wyłapała ?

Tak, to co jest charakterystyczne dla ówczesnych filmów. Twórca wiedział, że musi spełnić pewne warunki aby film powstał, oglądający podobnie i pewne rzeczy w percepcji pomijał, jako konieczne "opakowanie zastępcze".
Doprawdy, znajdź Polaka który uważał, że Kloss jest agentem NKWD...
QUOTE
Napisałem to tak troszke prowokacyjnie.
Jednak nie oszukujmy się, produkcje telewizyjno filmowe z tamtych lat miały na celu wychowanie obywatela socjalistycznego, wierzącego w przewodnią role Partii i ZSRR, prawda ?

Prawda, tylko ile tych filmów spełniło zadanie i tego człowieka wychowało?
I najważniejsze w tej dyskusji, ilu udało się wychować "Stawce...".

QUOTE
PS
Ja nie twierdze, że powinno się go wymazać z pamięci. Ja tylko twierdze że minuta ciszy w Sejmie i minister kultury na pogrzebie to troche za dużo.
Nasi politycy mizdrzą się do ludzi i wartości z PRL-u jak tylko mogą a póżniej się dziwią że małolaci wykrzykują na ulicy anty-komunistyczne hasła.

Nie macie z emigrantem pomysłu o co mogło chodzić naprawdę więc sam sobie poszukałem w necie.
Plus to, co napisał Ironside.
QUOTE
Odnośnie natomiast do sejmowej minuty ciszy też uważam, że to co najmniej jakieś nieporozumienie. Dotychczas tego typu gesty pojawiały się bardzo rzadko. Bardziej niż PRLem-bis tłumaczyłbym to jednak najzwyklejszym mało subtelnym robieniem sobie PR. Skoro naród do dziś ubóstwia Klossa, to panie i panowie politycy na wyścigi składają Klossowi hołdy. Wyszedł z tego spektakl dla mnie osobiście nie tyle może gorszący, co żenujący.

W necie znalazłem zarzut, że to chęć przypodobania się SLD w związku z ostatnimi wydarzeniami.

W każdym razie sprawę widzę tak.
Oczywiste jest, że jeżeli honorować artystów, to np. zdecydowanie p. Holoubka niż p. Mikulskiego. No i tego pierwszego uhonorowano tym gestem w Senacie. Ale jest z tym jeden problem, ktoś musi na taki pomysł wpaść. P. Sikorski z tego co widzę w necie sprawę wcześniej ogłosił. Nikt nie zaprotestował, choć jak zauważył Dawid jednak pewne sejmowe przedszkolaki miały coś przeciwko. Żaden nic nie zrobił, nikt też nie zaproponował żadnej z licznych kontrpropozycji, na które można się natknąć w internecie. Do kogo są w takim razie skierowane te wszystkie pretensje?
Mamy w sejmie kilkuset posłów, naprawę nikt nie mógł nic zrobić ani zaproponować nikogo innego, jeżeli to tak gorsząca rzecz?

Ten post był edytowany przez wysoki: 6/12/2014, 15:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #99

     
szuba44
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 290
Nr użytkownika: 48.921

andrzej szuba
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 6/12/2014, 16:19 Quote Post

Dorzucę coś od siebie
Nie oszukujmy się co do naszych aktorów:
- J.Gajos zagrał w "Czterech pancernych", filmie nieprawdopodobnie kłamliwym pod względem historycznym, wojskowym i technicznym. Mowie to jako oficer rezerwy Wojsk Pancernych
- A.Wajda skądinąd zasłużony reżyser, nakręcił film "Lotna". Jest to film kłamliwy, pokazujący zabronione regulaminem rzeczy w kawalerii. Przesłanie filmu było propagandowe - ośmieszenie Polski przedwojennej .
- T.Łomnicki którego pamiętamy z znakomitej roli w pana Wołodyjowskiego, był w KC.
- A.Łapicki był lektorem w najstraszniejszych czasach stalinowskich. Do takich zadań brano ludzi naprawdę przekonanych do sprawy
Film "Stawkę większą niż życie" oglądałem wielokrotnie. Włożono mnóstwo wysiłku aby ominąć propagandowe rafy. Nie pamiętam aby tu próbowano ośmieszać np. podziemie AK. Byl to po prostu doskonały film sensacyjny. Myśmy wówczas nie istnieli, jedni służyli stronie sowieckiej inni alianckiej ale przeciwnik był ten sam czyli Rzesza Niemiecka. Ciekawa sprawa jest to, jak oczywiście fikcyjnie, potraktowano J-23 po wojnie w filmie "Stawka większa niż śmierć". Przypominam ze w filmie tym skazano go na śmierć za bycie podwójnym agentem ?. Później go ułaskawiono -pewnie po 1956 roku ?.
Stanisław Mikulski na tle naszych twórców wypada tu przeciętnie, ani dobrze ani źle. Nie odciął się od stanu wojennego ale nie gadał takich głupstw propagandowych jak A.Łapicki, jako lektor kroniki filmowej. Wszyscy ówcześni nasi aktorzy korzystali z mecenatu władzy ludowej. Jak ktoś nie korzystał to po prostu nie istniał.
Od strony prywatnej i koleżeńskiej był to ponoć człowiek porządny i życzliwy. Na pewno jak B.Bardot ogromnie się zasłużył w popularyzacji naszego kraju na świecie. Pamiętajmy ze film ten był całkowicie produktem polskim. Nawet mundury, zresztą doskonale skrojone, powstały u nas. Film ten, przypominam produkt polski, oglądnęło ponoć 1 mld ludzi i to należy docenić. Jego rola a także pozostałych aktorów była kluczowa. B.Bardot dostała we Francji Order Legi Honorowej za działalność artystyczna. Moze ta minuta ciszy to za zasługi dla popularyzacji Polski dla S.Mikulskiego ?.

Ten post był edytowany przez szuba44: 6/12/2014, 16:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #100

     
maslak1990
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 129
Nr użytkownika: 82.056

 
 
post 6/12/2014, 16:45 Quote Post

QUOTE(szuba44 @ 6/12/2014, 16:19)
Dorzucę coś od siebie
Nie oszukujmy się co do naszych aktorów:
- J.Gajos zagrał w "Czterech pancernych", filmie nieprawdopodobnie kłamliwym pod względem historycznym, wojskowym i technicznym. Mowie to jako oficer rezerwy Wojsk Pancernych
- A.Wajda skądinąd zasłużony reżyser, nakręcił film "Lotna". Jest to film kłamliwy, pokazujący zabronione regulaminem rzeczy w kawalerii. Przesłanie filmu było propagandowe - ośmieszenie Polski przedwojennej .
- T.Łomnicki którego pamiętamy z znakomitej roli w pana Wołodyjowskiego, był w KC.
- A.Łapicki był lektorem w najstraszniejszych czasach stalinowskich. Do takich zadań brano ludzi naprawdę przekonanych  do sprawy
Film "Stawkę większą niż życie" oglądałem wielokrotnie. Włożono  mnóstwo wysiłku aby ominąć propagandowe rafy. Nie pamiętam aby tu próbowano ośmieszać np. podziemie AK. Byl to po prostu doskonały film sensacyjny. Myśmy wówczas nie istnieli, jedni służyli  stronie sowieckiej inni alianckiej ale przeciwnik był ten sam czyli Rzesza Niemiecka. Ciekawa sprawa jest to, jak oczywiście fikcyjnie, potraktowano J-23 po wojnie w filmie "Stawka większa niż śmierć". Przypominam ze w filmie tym skazano go na śmierć za bycie podwójnym agentem ?. Później go ułaskawiono -pewnie po 1956 roku ?.
Stanisław Mikulski na tle naszych twórców wypada tu przeciętnie, ani dobrze ani źle. Nie odciął się od stanu wojennego ale nie gadał takich głupstw propagandowych jak A.Łapicki,  jako lektor kroniki filmowej. Wszyscy ówcześni nasi aktorzy korzystali z mecenatu władzy ludowej. Jak ktoś nie korzystał to po prostu nie istniał.
Od strony prywatnej i koleżeńskiej był to ponoć człowiek porządny i życzliwy. Na pewno jak B.Bardot ogromnie się zasłużył w popularyzacji naszego kraju na świecie. Pamiętajmy ze film ten był całkowicie produktem polskim. Nawet mundury, zresztą doskonale skrojone, powstały u nas. Film ten, przypominam produkt polski, oglądnęło ponoć 1 mld ludzi i to należy docenić. Jego rola a także pozostałych aktorów była kluczowa. B.Bardot dostała we Francji Order Legi Honorowej za działalność artystyczna. Moze ta  minuta ciszy to za zasługi dla popularyzacji Polski dla S.Mikulskiego ?.
*



Szacun
 
User is offline  PMMini Profile Post #101

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 6/12/2014, 17:43 Quote Post

QUOTE
On generalnie zaczynał w Lublinie.
Wspominano o tym czasem w gazetach, ale szczerze mówiąc nie pamiętam aby pojawiały się wtedy jakieś zachwyty, ot, zwykła informacja-ciekawostka, tu grał a tam konkretnie mieszkał.
Natomiast ostatnio, już po śmierci, przeczytałem, że był jedną z dwóch podpór tego teatru. No i tu trudno już coś powiedzieć, czy to kurtuazja czy faktycznie ktoś piszący zadał sobie trud odgrzebania ówczesnych recenzji.


Mi chodziło właśnie wyłącznie o teksty wspominkowe, które ukazały się już po śmierci Mikulskiego i pełno było w nich ochów i achów. Ale akurat to, że był podporą tego teatru to całkiem prawdopodobnie, bo chyba na jego deskach nie roiło się od gwiazd, choć takowe tu grywały jak Machulski, Michnikowski czy znani aktorzy telewizyjni jak Henryk Bąk czy Henryk Bista. Trzeba byłoby pogrzebać w recenzjach i kto wtedy grał w Osterwie z Mikulskim.

Ten post był edytowany przez karolz77: 6/12/2014, 17:44
 
User is offline  PMMini Profile Post #102

     
pyra90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 223
Nr użytkownika: 81.109

Stopień akademicki: n
 
 
post 6/12/2014, 17:51 Quote Post

Obłęd ,z jakiej racji była minuta ciszy dla niego ? co wielkiego dokonał ten zwykły aktor?
Jak umarł ostatni żółnierz bitwy warszawskiej to nikt w sejmnie nie upamiętnił minutą ciszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #103

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.863
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/12/2014, 17:59 Quote Post

QUOTE(pyra90 @ 6/12/2014, 18:51)
Obłęd ,z jakiej racji była minuta ciszy dla niego ? co wielkiego dokonał ten zwykły aktor?
Jak umarł ostatni żółnierz bitwy warszawskiej to nikt w sejmnie nie upamiętnił minutą ciszy.
*


Uściślijmy, było juz to wspominane, nie była to minuta wink.gif.

Po drugie. Za co? też tu już było omawiane, wystarczy czytać wątek przed dopisaniem się do niego wink.gif.

Po trzecie, tak jak też juz wspominałem. Czemu wszyscy oburzeni piszą o tym tutaj, zamiast wyrazić swoje oburzenie parlamentarzystom?
Naprawdę myślisz, że oni czytają to forum?


Dyskusję nt. amerykańskiego filmu wojennego jako narzędzia propagandy przeniosłem tutaj: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=119276
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #104

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 6/12/2014, 18:13 Quote Post

Razem z Mikulskim uczczono także byłego posła i opozycjonistę Kazimierza Świtonia.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/poslowie-ch...kulskiego/kvh7e
 
User is offline  PMMini Profile Post #105

8 Strony « < 5 6 7 8 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej