Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Przyczyny secesji
     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 26/03/2008, 21:20 Quote Post

QUOTE(Nico @ 25/03/2008, 22:09)
Ojcowie założyciele. Hmm, ale kto dokładnie?
*


Za ojców założycieli tej konfederacji możemy chyba uznać tych, których na ogół tu cytujemy - Davis, Stephens, Cobb itp. Natomiast za ojców secesji, którzy umożliwili zawiązanie tej konfederacji musimy chyba uznać Calhouna i jego późniejszych pretorianów - Yancey, Rhettowie i wielu innych, którzy tak sławni nie byli, ale którzy wykonali masę roboty. Słyszałeś kiedyś o Gourdinie, Memmingerze czy Johnie Townsendzie?

QUOTE
Jeśli za ojca weźmiemy Yanceya to kanalia straszna. Rozwalił partię demokratyczną swoim spiskiem i najgłośniej robił zamieszanie.

Żadnego spisku nie było, tylko wyraźnie postawione żądania, które wkleiłem powyżej.

QUOTE
Prawa stanowe mówią przede wszystkim o tym, że (cytuje):
"Virginia, by God, sir, is going to be run by Virginians!"
Tym samym odnosi się to do wszystkiego o czym mówimy: niewolnictwo, podatki, cło, prawo do secesji. Wszystko to o co ścierano się w Unii.

Prawa stanowe to te, które stany zachowały dla siebie. Było nim prawodawstwo związane z niewolnictwem, były nim podatki lokalne, nie były nim cła i nie było nim prawo do secesji. I jakiekolwiek by prawo stanowe nie było to i tak musi być zgodne z konstytucją, a prawo federalne jest prawem nadrzędnym.

QUOTE
Znaczy niewygodne już Generale?

Znaczy, że rozbawiłeś Generała (nie po raz pierwszy zresztą), bowiem na jego prośbę o podanie dowodów na to, że południowcy dokonują secesji z powodów ekonomicznych (cła, podatki itp.) podałeś:
a) wypowiedź Yancey'a sprzed 14 lat ==> mało przekonujące,
b ) wypowiedź kongresmena z Alabamy, która miała miejsce przed głosowaniem w Izbie - oryginalne taryfy Morrila przeszyły w Izbie 10 maja 1860, w senacie dopiero 28 lutego 1861, dawno po wyborach i pierwszej fali secesji ==> mało przekonujące, bowiem jeśli te taryfy były tak ważne, to secesjoniści mogli w swoich deklaracjach to podkreślić.
c) rzekomą wypowiedź jakiegoś abolicjonisty z 1870 r. ==> jak wspomniałem, zupełnie nieistotne dla tego tematu.

QUOTE
Co magiczna kula Generała mówi na temat Polski idącej z Hitlerem w 1939 ?

Zupełnie nieistotne dla tego tematu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 26/03/2008, 22:01 Quote Post

QUOTE(The General @ 26/03/2008, 21:20)
Za ojców założycieli tej konfederacji możemy chyba uznać tych, których na ogół tu cytujemy - Davis, Stephens, Cobb itp.


Co do Cobba i Stephensa się jeszcze zgodzę, ale Davis nic nie tworzył. Konfederacje zawiązano w Montgomery, a Davisa powołano na prezydenta. On był prędzej ojciec dyrektor smile.gif, ale jego ręka nie przyłożyła się do secesji, ani założenia Konfederacji tylko do kierowania nowym państwem.

QUOTE(The General @ 26/03/2008, 21:20)
Żadnego spisku nie było, tylko wyraźnie postawione żądania, które wkleiłem powyżej.


Spisek był. Żądania były tak postawione, że nie był możliwy kompromis, a zostały tak postawione by doprowadzić do rozbicia PD, przegrania wyborów i secesji.


QUOTE(The General @ 26/03/2008, 21:20)
Zupełnie nieistotne dla tego tematu.


Istotne dla tego co mówisz i w jaki sposób.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 27/03/2008, 23:29 Quote Post

Moi drodzy,
jeżeli w tym temacie mamy rozmawiać o przyczynach secesji, to mieszanie do tego pana Alexandra Stephensa wydaje mi się trochę bezsensowne. Przecież on był przeciwnikiem secesji! smile.gif

W lutym 1859, z okazji przyjęcia stanu Oregon do Unii, Stephens wygłosił mowę (waszyngtońska prasa napisała o niej: "one of the most eloquent and effective ever delivered in Congress"), w której zawarł jednoznaczną afirmację Unii i jej rozwoju, co zresztą spotkało się z masową owacją na stojąco ze strony zgromadzonych tłumów (stały element przemówień Alexa).

W kluczowych wyborach prezydenckich popierał Stephena Douglasa. Wszelkie oskarżenia pod adresem Lincolna, którego znał przecież dobrze, uważał za nieuzasadnione i twierdził, że w razie zwycięstwa będzie on rządził uczciwie i "bezpiecznie" dla Południa. Gdy zwycięstwo Lincolna było już przesądzone- w październiku 1860- Stephens podkreślał, że secesja w tym momencie nie miała uzasadnienia- Demokraci mieli wystarczającą ilość miejsc w Kongresie by przeciwstawić się jakimkolwiek ewentualnym posunięciom Lincolna, które mogłyby zaszkodzić Południu.

14 listopada 1860 Mały Aleck wygłosił kolejne sławne przemówienie w stanowej legislaturze, w którym zaapelował do rozsądku zgromadzonych. Porównał Unię do wspólnego statku, który unosił się na powierzchni mimo kolejnych sztormów. Stwierdził, że wybór Lincolna nie był przesłanką do rozwiązania Unii- przecież był on zgodny z konstytucją. "If all our hopes are to be blasted, if the Republic is to go down, let us to be found to the last moment standing on the deck with the constitution of the United States waving over our heads. Let the fanatics of the North break down the Constitution". Uważał, że nie powinno się zrywać Unii ze strachu przed antypołudniowymi posunięciami ze strony Republikanów, czas na secesję przyjdzie gdy do takich posunięć faktycznie dojdzie, gdy Konstytucja zostanie naruszona. Wygłosił też kolejną apologię Unii, wskazująć na doskonałość systemu jej rządów i nazywając ją "Rajem na ziemi".

16 stycznia 1861 odbyła się konwencja stanu Georgia w Milledgeville, na której Stephens w krótkim przemówieniu przypomniał swoje stanowisko wobec secesji. Głosował przeciw (16 głosów zabrakło by zapobiec wystąpieniu Georgii z Unii).

A założenie Konfederacji to już zupełnie inne zagadnienie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 6/07/2008, 17:49 Quote Post

Ostatnimi czasy natrafiłem na ciekawą rzecz - w przypisach do książki Chandry Manning „What This Cruel War Was Over. Soldiers, Slavery and the Civil War” natrafiłem na wzmiankę, że historyk Paul Finkelmann w książce "An Imperfect Union: Slavery, Federalism, and Comity" (1981) pisze o znalezieniu niepublikowanych notatek R.B. Taney’a z których wynika, że Taney przygotowywał się do napisania wykładni mówiącej o tym, iż każdy stan Unii, również ten wolny ma obowiązek respektowania instytucji niewolnictwa i wszelkich rzeczy pokrewnych z nią związanych. W 1860 miała miejsce uwertura, którą podobno Taney mógł wykorzystać do znacjonalizowania niewolnictwa – sąd najwyższy stanu Nowy Jork orzekł, że niewolnicy nawet chwilowo przebywający na ziemi tego stanu stają się wolnymi ludźmi (sprawa dotyczyła pani Juliet Lemmon, która wraz z 8 niewolnikami udawała się do Teksasu via NY). Sprawa ta była w drodze przed oblicze USSC i gdyby nie wojna to sąd Taney’a musiałby się tu wypowiedzieć. Jak by się Taney zachował trudno mi teraz jednoznacznie powiedzieć, bo czytałem różne sensowne opinie, ale w końcu przed Dredem Scottem niewielu nawet przez myśl nie przeszło, że Kongres nie może zakazać praktykowania niewolnictwa na terytoriach. W każdym razie Lincoln i jego Republikanie ostrzegali, że nadchodzi drugi Dred Scott.

Inną ciekawostką jest, że Południowa Karolina w deklaracji powodów dla których dokonuje secesji również wspomina o sprawie Lemmon v. People of the State of New York:

The General Government, as the common agent, passed laws to carry into effect these stipulations of the States. For many years these laws were executed. But an increasing hostility on the part of the non-slaveholding States to the institution of slavery, has led to a disregard of their obligations, and the laws of the General Government have ceased to effect the objects of the Constitution. The States of Maine, New Hampshire, Vermont, Massachusetts, Connecticut, Rhode Island, New York, Pennsylvania, Illinois, Indiana, Michigan, Wisconsin and Iowa, have enacted laws which either nullify the Acts of Congress or render useless any attempt to execute them. In many of these States the fugitive is discharged from service or labor claimed, and in none of them has the State Government complied with the stipulation made in the Constitution. The State of New Jersey, at an early day, passed a law in conformity with her constitutional obligation; but the current of anti-slavery feeling has led her more recently to enact laws which render inoperative the remedies provided by her own law and by the laws of Congress. In the State of New York even the right of transit for a slave has been denied by her tribunals; and the States of Ohio and Iowa have refused to surrender to justice fugitives charged with murder, and with inciting servile insurrection in the State of Virginia. Thus the constituted compact has been deliberately broken and disregarded by the non-slaveholding States, and the consequence follows that South Carolina is released from her obligation.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 20/02/2009, 23:10 Quote Post

Najbardziej bolące problemy Unii tuż przed wybuchem wojny przedstawia nam Jefferson Davis - US Senator i późniejszy prezydent tzw. Konfederacji, który 2 lutego 1860 przedłożył takie oto propozycje w Senacie:

http://jeffersondavis.rice.edu/resources.cfm?doc_id=1501

Wszystkie 6 propozycji ma związek z niczym innym jak tylko niewolnictwem: agitacja, możliwość spokojnego praktykowania tam gdzie istnieje i na terytoriach (nawet Kongres ma to zapewnić jeśli będzie trzeba), zbiegli niewolnicy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Rocksta
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 53.921

 
 
post 21/02/2009, 14:45 Quote Post

To banalne pytanie, ale są jakieś źródła tłumaczące dlaczego naturalnym stanem czarnego jest niewolnictwo? No bo na razie to wygląda tak na jakieś urban legend, wszyscy chórem to stwierdzają, ale nie przedstawiono nikomu żadnych dowodów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 21/02/2009, 15:16 Quote Post

QUOTE(The General @ 20/02/2009, 22:10)
Wszystkie 6 propozycji ma związek z niczym innym jak tylko


Jak tylko z poszanowaniem własności prywatnej obywateli USA, ochrony tejże własności prywatnej, woli ludu na nowych terytoriach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 22/02/2009, 9:57 Quote Post

QUOTE(Rocksta @ 21/02/2009, 15:45)
To banalne pytanie, ale są jakieś źródła tłumaczące dlaczego naturalnym stanem czarnego jest niewolnictwo?  No bo na razie to wygląda tak na jakieś urban legend, wszyscy chórem to stwierdzają, ale nie przedstawiono nikomu żadnych dowodów.
*


W każdym wieku znajdziesz równego rodzaju 'autorytety', które wyjaśniały na podstawie swoich badań, obserwacji (a jak nie było już innych argumentów to np. nawet z Biblii fragmenty wyciągali), że czarna rasa to rasa upośledzona intelektualnie i nadaje się jedynie do pracy.

--

QUOTE(Nico)
Jak tylko z poszanowaniem własności prywatnej obywateli USA, ochrony tejże własności prywatnej, woli ludu na nowych terytoriach.

Konstytucja USA nic nie mówi o tym, że ludzie mogą być przedmiotem prawa własności. Konstytucja stanu Vermont, Maine czy Indiany również. To, że konstytucja Południowej Karoliny, Missouri czy Alabamy tak mówi, to już nie nasz problem, Senatorze. Dlatego będziemy nalegać, abyś swoją czarną 'Mammy' zostawił w domu, a nie targał na terytoria i tam patos pracy niszczył.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 22/02/2009, 16:19 Quote Post

QUOTE(The General @ 22/02/2009, 8:57)
Konstytucja USA nic nie mówi o tym, że ludzie mogą być przedmiotem prawa własności. Konstytucja stanu Vermont, Maine czy Indiany również. To, że konstytucja Południowej Karoliny, Missouri czy Alabamy tak mówi, to już nie nasz problem, Senatorze. Dlatego będziemy nalegać, abyś swoją czarną 'Mammy' zostawił w domu, a nie targał na terytoria i tam patos pracy niszczył.


Konstytucja USA nic nie mówi, ale:
- Prawnie uznawane jest handlowanie ludźmi i uznanie ich za czyjąś własność prywatna.
- Własność prywatna jest chroniona.
- Decyzja SN USA z 1857.
- Terytoria nie są częścia Vermont, Maine, czy Indiany.

Dlatego nalegamy na poszanowaniu własności prywatnej i woli ludu w nowo tworzonych stanach. Będą chcieli niewolnictwa, będą mieli, nie będą chcieli, nie będzie. Demokracja wam nie pasuje Generale? Nie od dawna zauważyłem, że dla was We the People zrobiło się We the Federal Government (jankesi), bo właśnie o tym była de facto ta wojna.....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 22/02/2009, 20:11 Quote Post

QUOTE(Nico @ 22/02/2009, 17:19)
Dlatego nalegamy na poszanowaniu własności prywatnej i woli ludu w nowo tworzonych stanach. Będą chcieli niewolnictwa, będą mieli, nie będą chcieli, nie będzie. Demokracja wam nie pasuje Generale? Nie od dawna zauważyłem, że dla was We the People zrobiło się We the Federal Government (jankesi), bo właśnie o tym była de facto ta wojna.....
*


To nie takie proste Senatorze. Aby powstał stan, terytorium musi dorosnąć do tego, a jak długo ten proces będzie trwał nikt nie może dokładnie stwierdzić. Dlatego mieszkańcy terytoriów wybierają swoje władze, które przez ileś tam lat rządzą na danym obszarze. Niewolnictwo nigdy nie zaszczepi się na terytorium bez wprowadzenia praw, które mają mu służyć (slave patrole, sprawy ucieczek itp.). Dlatego Demokracja w wersji właścicieli niewolników stwierdza, że nikt, dosłownie nikt nie może zabronić ani utrudniać praktykowania niewolnictwa na terytoriach, a jeśli będzie to Kongres musi go na właściwą drogę sprowadzić (US Senator Davis w pkt. 4 swojego wystąpienia o tym mówi). Więc taka wersja demokracji, w której władze terytorium bądź władze sądowe nie mogą zabronić, a przynajmniej nie wspierać praktyk które dla ich elektoratu są niezrozumiałe jest dla mnie niezrozumiała.

Inna sprawa, że wydarzenia z Kansas pokazują, iż wyrażenie ‘Demokracja’ obce jest właścicielom niewolników (czytaj ogromne przekręty podczas wyborów sleep.gif ).
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
McCornick
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 25.450

Robert
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 22/02/2009, 21:31 Quote Post

[QUOTE]
Dlatego nalegamy na poszanowaniu własności prywatnej i woli ludu w nowo tworzonych stanach. Będą chcieli niewolnictwa, będą mieli, nie będą chcieli, nie będzie. Demokracja wam nie pasuje Generale? Nie od dawna zauważyłem, że dla was We the People zrobiło się We the Federal Government (jankesi), bo właśnie o tym była de facto ta wojna.....

Demokracja, to nie jest rzecz absolutna. Jeśli mieszkańcy jakiegoś kraju demokratycznie przegłosują, że wszystkich zielonookich należy powiesić, to jest to w porządku? Ponad demokracją są jeszcze prawa absolutne. W co drugim zdaniu polityków i Północy i Południa słychać odwołania do Boga. A gdzie poszanowanie praw boskich? Dla nich to powiny być prawa absolutne, ponad demokratyczną wolą wiekszości. A gdzie prawo: "Bedziesz miłował Pana Boga swego...., a bliźniego swego jak siebie samego"? Czy według Panów z Południa miłość bliźniego polega na pozbawieniu go wszelkich praw i sprowadzeniu do kategorii rzeczy, nad którymi ma się prawo własności?
Próba przywrócenia praw absolutnych to zamach na wolność i demokrację? Do d... z taką demokracją i z takimi jej orędownikami.
Kolego Nico, piszesz o prawie własności do innych ludzi jak o prawie do kawałka ziemi, konia, krowy lub kury. Znaj proporcjum, Mocium Panie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 23/02/2009, 9:33 Quote Post

QUOTE(The General @ 22/02/2009, 19:11)
To nie takie proste Senatorze. (...)


To bardzo proste Senatorze. Niewolnictwa nie da się zaszczepić tam, gdzie ekonomicznie nie przetrwa. W północnych terytoriach nie miało ono szans, czego dowodem jest ilość niewolników w terytoriach Nebraska (bodaj 1) i Kansas. Nawet nie demokracja, a ekonomia pokazuje, że północ nie miała się czego obawiać, a jedyny cel awantury o niewolnictwo w nowych stanach miało na miejsce podgrzewanie nastrojów w USA. Na północy powstawało jakieś nierealne wyobrażenie o Południowcach chcących wprowadzić niewolnictwo w całych nowych terytoriach, co sprawiało, że ekstremiści pokroju republikanów zwyciężali w wyborach. Coś jak z napędzaniem kryzysu, paniki itp. Piękne zagrania ze strony abolicjonistów, które doprowadzało tylko do polaryzowania USA.

QUOTE(The General @ 22/02/2009, 19:11)
Inna sprawa, że wydarzenia z Kansas pokazują, iż wyrażenie ‘Demokracja’ obce jest właścicielom niewolników (czytaj ogromne przekręty podczas wyborów sleep.gif ).


Oczywiście pojęcie to idealnie jest znane 'wolnym osadnikom' pokroju Browna mordujących osadników nie podzielających ich poglądów. Każdy kij ma dwa końce Generale, jak zwykle widzicie tylko jeden, swój własny.
Zapytam tak, gdzie były władze federalne? Czemu porządku nie przywróciły? Pretensje proszę do swoich kongresmenów z północy i jankeskich prezydentów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 23/02/2009, 18:41 Quote Post

QUOTE(Nico @ 23/02/2009, 10:33)
To bardzo proste Senatorze. Niewolnictwa nie da się zaszczepić tam, gdzie ekonomicznie nie przetrwa.
*


Nie, nie, nie Senatorze, gdyby to było tak bardzo proste, to właściciele niewolników nie cisnęli by się na nowe terytoria. Już ci tyle razy pisałem, że niewolnictwo to nie tylko sentymentalne plantacje Old South… W Kansas niewolnictwo spokojnie mogło zaszczepić się ekonomicznie – zerknij proszę od czasu do czasu na mapę USA, a zobaczysz, że Kansas leży na tej samej wysokości co Missouri, Kentucky i Wirginia, gdzie niewolnictwo praktykowano.

QUOTE
Nawet nie demokracja, a ekonomia pokazuje, że północ nie miała się czego obawiać, a jedyny cel awantury o niewolnictwo w nowych stanach miało na miejsce podgrzewanie nastrojów w USA.

Najwidoczniej ani demokracja, ani ekonomia nie trafiały do właścicieli niewolników, którzy byli zdecydowani zniewolić nowe terytoria... czegóż to nie robi się w obłędnej obronie swoich interesów i umiłowanej instytucji.

BTW, oddziały federalne były obecne na terytoriach i jak mogły nastroje tonowały ( m.in. JEB Stuart tam hasał).

A skoro jesteśmy na terytoriach to poniżej przedstawiam ówczesną satyrę dotycząca wyborów prezydenckich roku 1860, w których to temat terytoriów odgrywał jedną z głównych ról.

user posted image

Proszę się nie krępować, panowie proszą panie, panów również można, a do tańca zagrywał nam będzie sławny Dred Scott ph34r.gif Sędzia Tanney po swoim pokazie umiejętności sędziowskich w taką migrenę popadł sleep.gif że niestety nie będzie nam mógł towarzyszyć, ale oto na godzinie 2 wychodzi kandydat Republikanów, Abraham Lincoln. Pod rękę trzyma piękną Murzynkę i nie ma co się dziwić - wszyscy ci republikanie to mniej lub bardziej skryci abolicjoniści. Przebieraj nóżkami, przebieraj Abe smile.gif

Na godzinie 4 John Bell bryluje z pewnym wodzem Sjoux Hunkpappa (Witamy wodzu, Howhg!), a to pewnie dlatego, że coś tam kiedyś z czerwonoskórymi chciał ugrać. Kto wie może po tym tańcu w końcu dopnie swego.

Na godzinie 8 mamy kolejną uroczą parę - oto kandydat Północnych Demokratów Stephen Douglas kreśli kółeczka z jakim podpitym Irlandczykiem. Oj Doug, ci Irlandczycy zawsze wierni Starej Domokracji, więc kręć ładnie kółeczka, kręć...

I w końcu na godzinie 10 widzimy kolejną męsko-męską parę (kurcze co to za bal?) - oto nieco podpity kandydat Południowej Demokracji John C. Breckinridge majestycznie kołysze się w ramionach swojego starego dobrego przyjaciela prezydenta Jamesa Buchanana. I choć nasz prezydent jakby się w Jelunka zmieniał czy cóś biggrin.gif to jednak Jimmy i Johnny tworzą przeuroczą parę biggrin.gif biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 23/02/2009, 18:49 Quote Post

QUOTE(The General @ 23/02/2009, 17:41)
Nie, nie, nie Senatorze, gdyby to było tak bardzo proste, to właściciele niewolników nie cisnęli by się na nowe terytoria.


Cisnęli się Generale? Wskaż te 'miliony' niewolników w Kansas, New Mexico czy Nebrasce? Gdzie są? Nie widzę, nie słyszę. Ledwo jakieś niedobitki w Kansas. Sam wiceprezydent Konfederacji przyznawał, że niewolnictwo w Kansas nie ma szans (książkę ma koleżanka Basia, więc jeśli cytacik potrzeba to poproszę).

QUOTE(The General @ 23/02/2009, 17:41)
W Kansas niewolnictwo spokojnie mogło zaszczepić się ekonomicznie – zerknij proszę od czasu do czasu na mapę USA, a zobaczysz, że Kansas leży na tej samej wysokości co Missouri, Kentucky i Wirginia, gdzie niewolnictwo praktykowano.


Sewilla i Waszyngton też leżą na tej samej wysokości (mniej więcej), a pogoda tam kosmicznie różna. Cyferki i współrzędne na mapie geograficznej, a klimat to dwie różne rzeczy. Polecam Generale mape klimatyczną świata.

Spokojnie można było zaszczepić, ale coś się jednak nie dało zaszczepić? Niestety Generale Twoje wypowiedzi się kupy nie trzymają jeśli je powiązać z faktami i wypowiedzami najwyższych polityków późniejszej Konfederacji, którzy sami przyznawali, że to sprawa tylko honoru.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 23/02/2009, 19:01 Quote Post

QUOTE(Nico @ 23/02/2009, 19:49)
Cisnęli się Generale? Wskaż te 'miliony' niewolników w Kansas, New Mexico czy Nebrasce? Gdzie są? Nie widzę, nie słyszę. Ledwo jakieś niedobitki w Kansas. Sam wiceprezydent Konfederacji przyznawał, że niewolnictwo w Kansas nie ma szans (książkę ma koleżanka Basia, więc jeśli cytacik potrzeba to poproszę).
*


Tłumy niewolników do Kansas nie goniono, bo kto by ryzykował utratę tak cennej własności na tych niespokojnych ziemiach. Stephens jako stary Wig zapewne wybrzydzał jak tylko mógł, ale jego słowa nie są tutaj żadnym autorytetem. Ja mam takie książki, w których obiektywnie obiektywna ocena stwierdza, że w Kansas niewolnictwo mogło spokojnie fuknkcjonować. I ja się z tym zgadzam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

12 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej