Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony « < 4 5 6 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Co dalej z Afryką ?
     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.883
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/08/2018, 8:13 Quote Post

QUOTE(Adiko @ 10/08/2018, 0:47)
Nie przyczyniła się do upadków, gdyż niemal nigdzie sytuacja się nie pogorszyła, tylko występuje bardzo słaby wzrost i mizeria, podczas gdy nawet znacznie bogatsze państwa rozwijały się szybciej - szczególnie pod dyktaturami wink.gif.
*


Dobrze, że prześledziłeś gospodarkę państw pod dyktaturami. Bo tak zrobiłeś? Czy zadowoliłeś się wybiórczymi przykładami.

CODE
Czyli demokracja specjalnie nie jest potrzebna żeby zająć jedno z pierwszych miejsc?

Ropa i gaz ziemny. Katar ma 5% światowych zasobów gazu ziemnego, a pod względem ich plasuje się wśród trójki krajów o największych złożach. Z kolei taki Luksemburg nie ma w ogóle zasobów naturalnych.

CODE
Ja tak uważam, ponadto nie tyle ustrój jest ważny co polityka prowadzona przez dane państwo - aby była liberalna, pro-rynkowa i pro-kapitalistyczna. Demokracja ma mniejsze znaczenie a wręcz przeszkadza w początkowym "nabraniu rozpędu" i szybkim bogaceniu się społeczeństwa.

Naprawdę? A skąd to, wiesz? Prześledziłeś powstanie każdego państwa na świecie, historię jego ustroju i jej wpływ na gospodarkę? Dobrze sądzę, czy też tak sądzisz, że tak jest i tak musi być?

CODE
Singapur nie wliczałbym do demokracji, spośród tych 20 miejsc, dyktatury zawdzięczają pozycję surowcom albo bardzo dynamicznemu wzrostowi, właśnie przewyższającemu demokracje - Tajwan, Singapur, Hong Kong. Z demokracji wyróżnia się istotnie Irlandia, z czym się zgadzam, jej reformy liberalne przyniosły sukces o który nie łatwo w demokracji.
Resztę to  "zasiedziałe" bogate społeczności, które rządzą światem lub rywalizują na szczycie "najbogatszych" od setek lat a podstawy swojego rozwoju i bogactwa osiągnęły dawno przed demokratycznością - Holandia, Szwecja, Niemcy, Australia, Dania itd.

A, kiedy to w Australii panował jakiś reżim?

CODE
Zamiast zajmowane miejsca, przeanalizuj dynamikę :).

Tak, jak Ty przeanalizowałeś powstawanie państw ich historię oraz rozwój gospodarki? wink.gif

CODE
Pokazać mierny poziom sytuacji państw Afryki. Rozwojowi Nigerii niewiele pomogła demokracja a może i przeszkodziła gdyby ster władzy objęła odpowiednio nastawiona pro rynkowo i pro rozwojowo "dyktatura" np. jak w Chinach? Pokazał np że nadal bardzo daleko im np. do Gabonu.

A mógłbyś mi przypomnieć, kiedy powstała Nigeria, a od kiedy istnieją Chiny?

CODE
Nie mam pretensji tylko wykzuje bezmyślność. Co innego porównać dochód na osobę a co innego dochód panstwa 200 milionowego i 20 milionowego. Nadal nie wiem też o czym miałyby świadczyć dwa inne wykresy z zadłużeniem i inwestycjami.

Swoją własną akurat. wink.gif

CODE
To też głupota, teoretycznie to Polska miała być drugą Japonią. A tak w ogóle, Podpowiem ci, że prawdopodobnie pomyliłeś Konga :).

Nie. Wystarczy poczytać sobie o bogactwie złóż w Kongu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #76

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.101
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 10/08/2018, 9:29 Quote Post

Adiko
CODE
Z demokracji wyróżnia się istotnie Irlandia, z czym się zgadzam, jej reformy liberalne przyniosły sukces o który nie łatwo w demokracji.
Resztę to "zasiedziałe" bogate społeczności, które rządzą światem lub rywalizują na szczycie "najbogatszych" od setek lat a podstawy swojego rozwoju i bogactwa osiągnęły dawno przed demokratycznością - Holandia, Szwecja, Niemcy, Australia, Dania itd.

Dokładnie, krajów, które urosły gospodarczo za demokratycznych rządów jest niewiele. Wyjątkiem są kraje, w których w trakcie rozwoju dominowała ludność napływowa jak USA czy Australia. W ilu krajach jest/było inaczej? Norwegia (ale w jej przypadku mieliśmy ropę), Irlandia, Japonia ale tylko w pewnym okresie zaraz po rządach niedemokratycznych, coś jeszcze?
A ile jest krajów, które rozwinęły się przy braku demokracji? Skupiając się na XX wieku to wystarczy spojrzeć na Azję, Hiszpanię, Chile.

Ten post był edytowany przez misza88: 10/08/2018, 9:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #77

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 10/08/2018, 10:06 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Dobrze, że prześledziłeś gospodarkę państw pod dyktaturami. Bo tak zrobiłeś? Czy zadowoliłeś się wybiórczymi przykładami.

Na pewno lepiej prześledziłem niż Ty rozwój państw demokratycznych.
Dynamika rozwoju państw według tamtej tabeli i wzrost ich dochodu od 80:
 Gwinea Równikowa 87,41990291
 Chiny 53,74193548
 Bhutan 18,44725738
 Korea Południowa 18,05586081
 Wietnam 15,89195402
 Tajwan 14,52324574
 Malediwy 13,02789116
 Indie 12,89587074
 Laos 12,27666667
 Sri Lanka 11,28722467
 Mauritius 11,12596401
od roku 1990
 Gwinea Równikowa 72,32329317
 Chiny 17,01736466
 Wietnam 7,261554622
 Kambodża 6,57704918
 Laos 6,21079258
 Bhutan 6,210227273
 Indie 6,165665236
 Malediwy 5,534971098
 Sri Lanka 5,521982759
 Irlandia 5,520572974
 Mozambik 5,293617021

Od 2000:
 Turkmenistan 7,097102584
 Chiny 5,709389993
 Mjanma 5,207673061
 Azerbejdżan 4,626289341
 Gruzja 4,186599143
 Etiopia 4,171814672
 Armenia 4,160140783
 Kambodża 3,704524469
 Indie 3,559464817
 Laos 3,555019305
 Uzbekistan 3,455860349
 Mongolia 3,439056704
 Tadżykistan 3,388185654
 Wietnam 3,359086492
 Litwa 3,357833455
 Kazachstan 3,327249683
 Bhutan 3,277361319
 Białoruś 3,163074353

Demokracje w niczym się nie wyróżniają, wręcz przeciwnie, raczej odstają od podium, co jest logiczne i zrozumiałe.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Ropa i gaz ziemny. Katar ma 5% światowych zasobów gazu ziemnego, a pod względem ich plasuje się wśród trójki krajów o największych złożach. Z kolei taki Luksemburg nie ma w ogóle zasobów naturalnych.

Nawet pomijając "potęgi surowcowe".

QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Naprawdę? A skąd to, wiesz? Prześledziłeś powstanie każdego państwa na świecie, historię jego ustroju i jej wpływ na gospodarkę? Dobrze sądzę, czy też tak sądzisz, że tak jest i tak musi być?

Analogiczne pytanie, czy zrobiłeś to z demokracjami? Dlaczego "tak się składa", że te najlepsze efekty osiągnęły właśnie reżimy, zastanawiałeś się nad tym czy tylko ta "demokracja"?

Różnicę widać już gołym okiem.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
A, kiedy to w Australii panował jakiś reżim?

Mniej więcej wtedy co i zdobyła bogactwo, z innymi potęgami Europejskimi czy RPA, zresztą jako Wielka Brytania, jeszcze XIX wiek. NA pewno nie była to demokracja - nie mogły głosować kobiety, Aborygeni itd.
Nie było to barierą w rozwoju.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Tak, jak Ty przeanalizowałeś powstawanie państw ich historię oraz rozwój gospodarki? wink.gif
Oprócz pochwały do demokracji nic nie możesz powiedzieć, problem w tym, że dla państw najbiedniejszych nie jest to najlepsza droga do wzrostu bogactwa, tak pokazuje empiria.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
CODE
Pokazać mierny poziom sytuacji państw Afryki. Rozwojowi Nigerii niewiele pomogła demokracja a może i przeszkodziła gdyby ster władzy objęła odpowiednio nastawiona pro rynkowo i pro rozwojowo "dyktatura" np. jak w Chinach? Pokazał np że nadal bardzo daleko im np. do Gabonu.

A mógłbyś mi przypomnieć, kiedy powstała Nigeria, a od kiedy istnieją Chiny?

A jakie to ma znaczenie? Komunistyczne Chiny są dopiero od lat 40 XX wieku, ludność i wielkie cywilizacje były w obu krajach tysiące lat temu.
Zły model gospodarczy tylko za-cofał i opóźnił w rozwoju ten kraj i nie miało to nic wspólnego z brakiem demokracji samej w sobie.
Dla roku 80 brakuje danych dla Nigerii, ale jeżeli przyjąć rok 1990, Chiny startowały z poziomu dwukrotnie niższego dochodu na osobę, by osiągnąć 3 krotnie wyższy od Nigerii.
Nie wiadomo też czy wzrost Nigeria zawdzięcza demokracji czy eksploatacji Ropy Naftowej.

QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Swoją własną akurat.  wink.gif

Twoją, widać to po argumentacji uzasadniającej - pustka.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 8:13)
Nie. Wystarczy poczytać sobie o bogactwie złóż w Kongu.

Mylisz kraje, bogactwa DR Kongo powodują wojny i zniszczenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.883
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/08/2018, 13:23 Quote Post

@Adiko

CODE
Na pewno lepiej prześledziłem niż Ty rozwój państw demokratycznych.

A, wiesz to z...?

CODE
Dynamika rozwoju państw według tamtej tabeli i wzrost ich dochodu od 80:
 Gwinea Równikowa 87,41990291
 Chiny 53,74193548
 Bhutan 18,44725738
 Korea Południowa 18,05586081
 Wietnam 15,89195402
 Tajwan 14,52324574
 Malediwy 13,02789116
 Indie 12,89587074
 Laos 12,27666667
 Sri Lanka 11,28722467
 Mauritius 11,12596401
od [b]roku 1990[/b]
 Gwinea Równikowa 72,32329317
 Chiny 17,01736466
 Wietnam 7,261554622
 Kambodża 6,57704918
 Laos 6,21079258
 Bhutan 6,210227273
 Indie 6,165665236
 Malediwy 5,534971098
 Sri Lanka 5,521982759
 Irlandia 5,520572974
 Mozambik 5,293617021

Od [b]2000[/b]:
 Turkmenistan 7,097102584
 Chiny 5,709389993
 Mjanma 5,207673061
 Azerbejdżan 4,626289341
 Gruzja 4,186599143
 Etiopia 4,171814672
 Armenia 4,160140783
 Kambodża 3,704524469
 Indie 3,559464817
 Laos 3,555019305
 Uzbekistan 3,455860349
 Mongolia 3,439056704
 Tadżykistan 3,388185654
 Wietnam 3,359086492
 Litwa 3,357833455
 Kazachstan 3,327249683
 Bhutan 3,277361319
 Białoruś 3,163074353

Zrobiłeś maślo-maślane, kryterium doboru jest całkowicie dla mnie niezrozumiałe, pomieszałeś państwa z kilku kontynentów, kilka państw się powtarza, ale nie wszystkie.

CODE
Demokracje w niczym się nie wyróżniają, wręcz przeciwnie, raczej odstają od podium, co jest logiczne i zrozumiałe.

Jakoś nie dla mnie. W Chinach np. nigdy nie istniała demokracja, więc nie wiadomo, jakby się rozwijały za niej. W każdym razie dobierasz przykłady pod tezę.
Ponieważ temat tyczy się Afryki i bez problemu znajdziesz w niej kraje, gdzie panuje/panowała dyktatura, a obecnie można mówić o demokracji powinieneś porównać kraje z tego kontynentu, a nie tworzyć misz-masz.

CODE
Nawet pomijając "potęgi surowcowe".

Czyli nadal mamy Singapur (republika), Irlandię, Szwajcarię, a dalej Holandię, San Marino (republika), Islandię, Niemcy, Danię, Austrię, a gdybym szedł dalej zapewne okazałoby się, że przeważają państwa demokratyczne, a które nie są "potęgami surowcowymi".

CODE
Analogiczne pytanie, czy zrobiłeś to z demokracjami? Dlaczego "tak się składa", że te najlepsze efekty osiągnęły właśnie reżimy, zastanawiałeś się nad tym czy tylko ta "demokracja"?

Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Wychodzi na to, że dobrałeś reżimy, które pasują Ci pod tezę. Podobnie robiłeś w temacie o Ameryce Łacińskie, gdzie przestałeś się pojawiać.
Prześledź, więc gospodarkę Afryki skoro temat się jej tyczy i udowodnij, że za czasów reżimów/dyktatur gospodarka prosperowała lepiej.

CODE
Różnicę widać już gołym okiem.

Jak wybierze się przypadki, które pasują to tak.

CODE
Mniej więcej wtedy co i zdobyła bogactwo, z innymi potęgami Europejskimi czy RPA, zresztą jako Wielka Brytania, jeszcze XIX wiek. NA pewno nie była to demokracja - nie mogły głosować kobiety, Aborygeni itd.
Nie było to barierą w rozwoju.


Demokracja system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli)[1].

Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna. Gwarantem istnienia demokracji parlamentarnej jest konstytucja, najczęściej w formie pisanej.


za wiki.

CODE
Oprócz pochwały do demokracji nic nie możesz powiedzieć, problem w tym, że dla państw najbiedniejszych nie jest to najlepsza droga do wzrostu bogactwa, tak pokazuje empiria.

Wskaż na przykładzie Afryki, gdzie państw biednych jest sporo, że za czas reżimu przyniósł bogactwo.

CODE
A jakie to ma znaczenie? Komunistyczne Chiny są dopiero od lat 40 XX wieku, ludność i wielkie cywilizacje były w obu krajach tysiące lat temu.
Zły model gospodarczy tylko za-cofał i opóźnił w rozwoju ten kraj i nie miało to nic wspólnego z brakiem demokracji samej w sobie.
Dla roku 80 brakuje danych dla Nigerii, ale jeżeli przyjąć rok 1990, Chiny startowały z poziomu dwukrotnie niższego dochodu na osobę, by osiągnąć 3 krotnie wyższy od Nigerii.
Nie wiadomo też czy wzrost Nigeria zawdzięcza demokracji czy eksploatacji Ropy Naftowej.

Ma znaczenie, bo porównujesz dwa państwa, z których korzenie jednego sięgają starożytności do drugiego, które ukształtowało się dopiero w drugiej połowie XX wieku. W pierwszym przypadku świadomość wspólnoty narodowej ukształtowała się dawno, w drugim przypadku ze świadomości plemiennej zaczęła się ona kształtować w XX wieku, kiedy to kraj zyskał niepodległość.
A jeżeli chcesz wziąć pod uwagę wyłącznie Komunistyczne Chiny to po zwycięstwie w 49r. nie wstrząsały nimi żadne wojny domowe w przeciwieństwie do Nigerii. A ponieważ jesteś zwolennikiem tezy, że to reżimy pchają gospodarkę, jak rozumiem K.Chiny za czasów Mao miały świetnie ją prosperującą, czy też dopiero za czasów Hua Guofeng coś drgnęło w gospodarce?

CODE
Mylisz kraje, bogactwa DR Kongo powodują wojny i zniszczenie.


rolleyes.gif

Jest to największe państwo Czarnej Afryki i teoretycznie jedno z najbogatszych. Ma zasoby, od których kręci się w głowie – diamenty, złoto, kobalt, miedź, cynę, tantal, co chcecie.
http://www.national-geographic.pl/ludzie/cena-tego-co-cenne

The Democratic Republic of Congo is widely considered one of the world's richest countries in natural resources; its untapped deposits of raw minerals are estimated to be worth in excess of US$24 trillion.[122][123][124] The Congo has 70% of the world's coltan, a third of its cobalt, more than 30% of its diamond reserves, and a tenth of its copper

The Democratic Republic of the Congo (DRC) is the world's largest producer of cobalt ore,[128] and a major producer of copper and diamonds. The latter come from Kasai province in the west. By far the largest mines in the DRC are located in southern Katanga province (formerly Shaba), and are highly mechanized, with a capacity of several million tons per year of copper and cobalt ore, and refining capability for metal ore. The DRC is the second-largest diamond-producing nation in the world,[129] and artisanal and small-scale miners account for most of its production.

https://en.wikipedia.org/wiki/Democratic_Re...ic_of_the_Congo
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #79

     
Lugal
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 641
Nr użytkownika: 58.985

Marcin
Stopień akademicki: magister
 
 
post 12/08/2018, 22:56 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 19/07/2018, 14:46)
Tak Wojna erytrejsko-etiopska czy walki w Libii, prześladowania w RPA. Faktycznie spokój jak na polskie wsi.
*



Libia to ludnościowo i kulturowo nie Afryka, tylko Bliski Wschód.
Wojna etiopsko-erytrejska właśnie się zakończyła:
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2...jny,852341.html

http://wyborcza.pl/7,75399,23657207,cud-w-...ncza-wojne.html
Boko Haram jest już w odwrocie. Skończyły się trwające wiele lat wojny domowe w Liberii, Sierra Leone, Angoli, Mozambiku, ustabilizowała się sytuacja w Rwandzie i Burundi.
Są naturalnie kraje cały czas niestabilne i przyszłość kontynentu nadal jest niepewna, jednak wojen czy aktów ludobójstwa mamy w Czarnej Afryce mniej niż w l. 80-tych czy 90-tych. Ogólnie kontynent jest spokojniejszy niż w poprzednich dekadach.

Ten post był edytowany przez Lugal: 12/08/2018, 23:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #80

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 13/08/2018, 9:01 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
Zrobiłeś maślo-maślane, kryterium doboru jest całkowicie dla mnie niezrozumiałe, pomieszałeś państwa z kilku kontynentów, kilka państw się powtarza, ale nie wszystkie.

Podzielenie dochodu dzisiaj do tego z roku 80, 90 i 2000, uszeregowane od największego wzrostu. Nie ma żadnego "kryterium doboru", prosta analiza. Jak ma się do tego Twoja ukochana demokracja?
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
Jakoś nie dla mnie. W Chinach np. nigdy nie istniała demokracja, więc nie wiadomo, jakby się rozwijały za niej. W każdym razie dobierasz przykłady pod tezę.
Ponieważ temat tyczy się Afryki i bez problemu znajdziesz w niej kraje, gdzie panuje/panowała dyktatura, a obecnie można mówić o demokracji powinieneś porównać kraje z tego kontynentu, a nie tworzyć misz-masz.

Masz rację, w Chinach nigdy nie było demokracji więc nie wiemy co by było wtedy, tak samo nie wiemy co by osiągnęła Korea Południowa, gdyby tam od początku była demokracja i z drugiej strony, co by było, gdyby w Indiach była władza autorytarna/pro rynkowa od początku powstania kraju, tak jak w Chinach po roku 80 tym, czy Singapurze (od początku). Albo co by było, gdyby "pozwolono" Allende dokończyć demokratyczną kadencję w duchu socjalistycznym i później byłyby nowe wybory..

Nie wiadomo też jak rozwijałaby się np. Szwecja, gdyby tam była dyktatura pro-kapitalistyczna itd.

Co do dyktatur/demokracji w Afryce - takie samo dno i nędza, nie będę twierdził, że dyktatury tam są dużo lepsze od demokracji (ale ta też w niczym szczególnym się nie wyróżnia !), z drugiej strony, rozwój warunkuje polityką pro-kapitalistyczną i nie wiem, czy taką prowadzą władze afrykańskich krajów.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Wychodzi na to, że dobrałeś reżimy, które pasują Ci pod tezę. Podobnie robiłeś w temacie o Ameryce Łacińskie, gdzie przestałeś się pojawiać.
Prześledź, więc gospodarkę Afryki skoro temat się jej tyczy i udowodnij, że za czasów reżimów/dyktatur gospodarka prosperowała lepiej.

Moją odpowiedzią są doskonałe (najlepsze) rezultaty rozwoju reżimów z Azji Południowo-Wschodniej, Ty nie potrafisz pokazać takich sukcesów demokracji.

Nie dobrałem reżimów tylko kraje które odniosły największe, najbardziej spektakularne sukcesy w XX wieku. Tak wyszło, że były rządzone przez reżimy.
Moją tezą jest to, że demokracja nie jest jakimś panaceum na najlepszy wzrost gospodarczy a nie "dobór reżimu".

Rozwój Afryki, tak jak i Ameryki południowej będzie znacznie mniej spektakularny niż np. Azji Południowo-wschodniej, ze względu na mentalność tamtejszej ludności. Te różnice również należy brać pod uwagę.

Mało tego, w wielu społeczeństwach nie da się wprowadzić reżimów pro kapitalistycznych, ponieważ ludność będzie zbyt "mało zdyscyplinowana", buntownicza i szybko taką władzę obali. Kapitalizm to różnice w dochodach, ci najzdolniejsi/najlepsi/najsprytniejsi bogacą się znacznie szybciej, ci biedni/nieporadni, nie mogący nadążyć, mogą być na tyle zazdrośni/sfrustrowani, że obalą taki system, lub np. w demokratycznych wyborach przywołają sobie jakiegoś populistę / socjalistę, który szybko wyrówna różnice i wprowadzi "solidarność społeczną".
Z tym, że reżim lepiej będzie potrafił wytrzymać pewne napięcia społeczne, demokracja niemal natychmiast wyniesie do władzy socjalistę.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
CODE
Różnicę widać już gołym okiem.

Jak wybierze się przypadki, które pasują to tak.

Nic nie wybrałem, wypisałem tylko listę państw z największym wzrostem dochodów od największego.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
CODE
Mniej więcej wtedy co i zdobyła bogactwo, z innymi potęgami Europejskimi czy RPA, zresztą jako Wielka Brytania, jeszcze XIX wiek. NA pewno nie była to demokracja - nie mogły głosować kobiety, Aborygeni itd.
Nie było to barierą w rozwoju.


Demokracja system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli)[1].

Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna. Gwarantem istnienia demokracji parlamentarnej jest konstytucja, najczęściej w formie pisanej.


za wiki.

No właśnie, RPA nie miała demokracji do lat 90 XX wieku, Australia ani UK nie miała jej w XIX wieku, chociażby z tego względu, że nie mogły głosować kobiety. Bez głosu/reprezentacji we władzach kobiet, nie ma miejsca "źródło władzy stanowiący wolę większości".
Chyba, że przyjmiemy, że kobiety nie były ludźmi i w ogóle nie powinno się ich liczyć do "woli większości". Ale to są "sztuczki" które tworzą farsę z demokracji, lub wprost coś na jej kształt. W podobny sposób można modyfikować wybory dalej, odsuwając całe grupy obywateli od decydowania na temat swojego kraju, tak jak w Singapurze, gdzie głosować nie może ponad 50 % mieszkańców.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
Wskaż na przykładzie Afryki, gdzie państw biednych jest sporo, że za czas reżimu przyniósł bogactwo.

Nie znam Afrykańskich reżimów pro-kapitalistycznych. Wykaż, na przykładzie Afryki że czas demokracji przyniósł bogactwo.

W Afryce, jedynie odkrycie surowców naturalnych przynosiło istotną poprawę jakości życia - wzrost dochodu na mieszkańca. No chyba, że coś kontrowersyjnego dla wielu - rządy białych (np. RPA). Ciekawe, czy to podobnie zadziała w odniesieniu do Chińczyków, dużo wskazuje, że tak może być.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
Ma znaczenie, bo porównujesz dwa państwa, z których korzenie jednego sięgają starożytności do drugiego,

Korzenie Nigerii również sięgają starożytności.
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
które ukształtowało się dopiero w drugiej połowie XX wieku. W pierwszym przypadku świadomość wspólnoty narodowej ukształtowała się dawno, w drugim przypadku ze świadomości plemiennej zaczęła się ona kształtować w XX wieku, kiedy to kraj zyskał niepodległość.
A jeżeli chcesz wziąć pod uwagę wyłącznie Komunistyczne Chiny to po zwycięstwie w 49r. nie wstrząsały nimi żadne wojny domowe w przeciwieństwie do Nigerii. A ponieważ jesteś zwolennikiem tezy, że to reżimy pchają gospodarkę, jak rozumiem K.Chiny za czasów Mao miały świetnie ją prosperującą, czy też dopiero za czasów Hua Guofeng coś drgnęło w gospodarce?

Czyli świadczyłoby to na korzyść Chin a jednak do 1980 tak nie było, wprost przeciwnie, mimo "przewag cywilizacyjnych" Chin, braku tam wojen po 49r. to Nigeria miała wtedy większy dochód na mieszkańca (nawet w 1990, dwukrotnie wyższy !)
QUOTE(ChochlikTW @ 10/08/2018, 13:23)
rolleyes.gif

Jest to największe państwo Czarnej Afryki i teoretycznie jedno z najbogatszych. Ma zasoby, od których kręci się w głowie – diamenty, złoto, kobalt, miedź, cynę, tantal, co chcecie.
http://www.national-geographic.pl/ludzie/cena-tego-co-cenne

The Democratic Republic of Congo is widely considered one of the world's richest countries in natural resources; its untapped deposits of raw minerals are estimated to be worth in excess of US$24 trillion.[122][123][124] The Congo has 70% of the world's coltan, a third of its cobalt, more than 30% of its diamond reserves, and a tenth of its copper

The Democratic Republic of the Congo (DRC) is the world's largest producer of cobalt ore,[128] and a major producer of copper and diamonds. The latter come from Kasai province in the west. By far the largest mines in the DRC are located in southern Katanga province (formerly Shaba), and are highly mechanized, with a capacity of several million tons per year of copper and cobalt ore, and refining capability for metal ore. The DRC is the second-largest diamond-producing nation in the world,[129] and artisanal and small-scale miners account for most of its production.

https://en.wikipedia.org/wiki/Democratic_Re...ic_of_the_Congo
*


No i dlatego Kongo jest 126 miejscu "mojej listy", natomiast DR Kongo mimo tych bogactw, niemal 10 krotnie mniejszy dochód na głowę i 4 od końca miejsce.

Ten post był edytowany przez Adiko: 13/08/2018, 10:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #81

     
dd100
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 73.323

 
 
post 13/08/2018, 10:06 Quote Post

Myślę, iż przykład Botswany powinien zamknąć ten temat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #82

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 13/08/2018, 10:44 Quote Post

QUOTE(dd100 @ 13/08/2018, 10:06)
Myślę, iż przykład Botswany powinien zamknąć ten temat.
*


Nie do końca, owszem kierunek jest dobry, pro-kapitalistyczny, sprzyjający zagranicznym inwestorom, to jednak jest to "kraj surowcowy", jak wszystkie bogatsze Afryki. Botswana jest największym producentem diamentów na świecie, ponad 90 % exportu.
http://atlas.cid.harvard.edu/explore/?coun...oduct&year=2016

Ten post był edytowany przez Adiko: 13/08/2018, 11:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #83

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.883
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/08/2018, 17:30 Quote Post

@Adiko

CODE
Podzielenie dochodu dzisiaj do tego z roku 80, 90 i 2000, uszeregowane od największego wzrostu. Nie ma żadnego "kryterium doboru", prosta analiza. Jak ma się do tego Twoja ukochana demokracja?

Dobrze więc.
Sam pisałeś wcześniej - Nie mam pretensji tylko wykzuje bezmyślność. Co innego porównać dochód na osobę a co innego dochód panstwa 200 milionowego i 20 milionowego. Nadal nie wiem też o czym miałyby świadczyć dwa inne wykresy z zadłużeniem i inwestycjami. Gdy podałem dane o PKB.
A teraz nie przeszkadza Ci porównywanie państw o różnym potencjale ludnościowym. rolleyes.gif
Świadczy to o tym, że podajesz dane tak, aby wykazały Twoją tezę.

Po drugie - Nie do końca, owszem kierunek jest dobry, pro-kapitalistyczny, sprzyjający zagranicznym inwestorom, to jednak jest to "kraj surowcowy", jak wszystkie bogatsze Afryki. Botswana jest największym producentem diamentów na świecie, ponad 90 % exportu.
http://atlas.cid.harvard.edu/explore/?coun...oduct&year=2016

Niektóre z podanych krajów, jak choćby Chiny czy Azerbejdżan, co najwyraźniej Ci nie przeszkadza.

Po trzecie - Dane są z jakiej tabeli? Bo umieszczenie wysoko, a nawet w ogóle Bhutanu uważanego za jedno z najsłabiej rozwiniętych państw uważam za mało poważne.

Po czwarte - skoro sam piszesz - Co do dyktatur/demokracji w Afryce - takie samo dno i nędza, nie będę twierdził, że dyktatury tam są dużo lepsze od demokracji (ale ta też w niczym szczególnym się nie wyróżnia !), z drugiej strony, rozwój warunkuje polityką pro-kapitalistyczną i nie wiem, czy taką prowadzą władze afrykańskich krajów. - obala to Twoje twierdzenie o pozytywnych wpływach reżimu na gospodarkę. Można podać tyle samo przykład za, ale znacznie więcej przeciw, że autorytarne reżimy napędzają gospodarkę.

CODE
Moją odpowiedzią są doskonałe (najlepsze) rezultaty rozwoju reżimów z Azji Południowo-Wschodniej, Ty nie potrafisz pokazać takich sukcesów demokracji.

Podałem Ci przykład USA, masz przykład choćby Indii, możesz sięgnąć, jak Ci nie pasuję do przykładu największych gospodarek świata i policzyć państwa o jakim ustroju przeważają. Masz doskonały przykład NRD i RFN. Dostałeś tabelkę według PKB na głowę.
Jeżeli te przykłady Cię nie przekonują to nie mój problem. Zresztą sam przyznałeś na przykładzie Afryki to tamtejsze reżimy nie wzbogaciły swoich krajów.

CODE
Rozwój Afryki, tak jak i Ameryki południowej będzie znacznie mniej spektakularny niż np. Azji Południowo-wschodniej, ze względu na mentalność tamtejszej ludności. Te różnice również należy brać pod uwagę.

Mało tego, w wielu społeczeństwach nie da się wprowadzić reżimów pro kapitalistycznych, ponieważ ludność będzie zbyt "mało zdyscyplinowana", buntownicza i szybko taką władzę obali. Kapitalizm to różnice w dochodach, ci najzdolniejsi/najlepsi/najsprytniejsi bogacą się znacznie szybciej, ci biedni/nieporadni, nie mogący nadążyć, mogą być na tyle zazdrośni/sfrustrowani, że obalą taki system, lub np. w demokratycznych wyborach przywołają sobie jakiegoś populistę / socjalistę, który szybko wyrówna różnice i wprowadzi "solidarność społeczną".
Z tym, że reżim lepiej będzie potrafił wytrzymać pewne napięcia społeczne, demokracja niemal natychmiast wyniesie do władzy socjalistę.

Przykład Afryki pokazuje, ba zresztą nie tylko on, że żaden reżim nie potrafi wytrzymać napięcia społecznego. Tylko najwyraźniej napięcie społeczne definiujesz wyłącznie jako wyrównywanie szans. I nawet takie podejście do sprawy przeczy wydarzeniom historycznym, gdzie reżimy obalały komunistyczne partyzantki głoszące równość.

CODE
No właśnie, RPA nie miała demokracji do lat 90 XX wieku, Australia ani UK nie miała jej w XIX wieku, chociażby z tego względu, że nie mogły głosować kobiety. Bez głosu/reprezentacji we władzach kobiet, nie ma miejsca "źródło władzy stanowiący wolę większości".
Chyba, że przyjmiemy, że kobiety nie były ludźmi i w ogóle nie powinno się ich liczyć do "woli większości". Ale to są "sztuczki" które tworzą farsę z demokracji, lub wprost coś na jej kształt. W podobny sposób można modyfikować wybory dalej, odsuwając całe grupy obywateli od decydowania na temat swojego kraju, tak jak w Singapurze, gdzie głosować nie może ponad 50 % mieszkańców.

Czy w tej definicje demokracji dostrzegasz warunek, aby kobiety, czy też murzyni głosowali, czy też warunek polega na - źródło władzy stanowi wola większości obywateli? Mylisz demokrację z prawami człowieka.

CODE
Nie znam Afrykańskich reżimów pro-kapitalistycznych. Wykaż, na przykładzie Afryki że czas demokracji przyniósł bogactwo.

W Afryce, jedynie odkrycie surowców naturalnych przynosiło istotną poprawę jakości życia - wzrost dochodu na mieszkańca. No chyba, że coś kontrowersyjnego dla wielu - rządy białych (np. RPA). Ciekawe, czy to podobnie zadziała w odniesieniu do Chińczyków, dużo wskazuje, że tak może być.

Skoro nie znasz nie możesz twierdzić, że reżimy wpływają pozytywnie na stan gospodarki, bo wybierasz te które Ci pasują, a więc spełniają określoną cechę.
Po drugie przyjmujesz dziwne założenie, że z demokracji ma płynąć bogactwo dla kraju. Nie może ono płynąć z surowców, które ten kraj posiada.
Weźmy, więc przykład Senegalu, gdzie gospodarka opiera się na rolnictwie.
Lata osiemdziesiąte to demokratyzacja kraju.
PKB Senegalu - https://www.google.pl/publicdata/explore?ds...dl=pl&ind=false

CODE
Korzenie Nigerii również sięgają starożytności.

Porównaj sobie tereny tych korzeni do współczesnej Nigerii, a następnie porównaj to do Chin.

CODE
Czyli świadczyłoby to na korzyść Chin a jednak do 1980 tak nie było, wprost przeciwnie, mimo "przewag cywilizacyjnych" Chin, braku tam wojen po 49r. to Nigeria miała wtedy większy dochód na mieszkańca (nawet w 1990, dwukrotnie wyższy !)

A, kto wówczas sprawował rządy w Chinach i doprowadził do opłakanego stanu gospodarki? Po raz kolejny takim podejściem pokazujesz, że wybierasz okresy i rządy, które Ci pasują.

CODE
No i dlatego Kongo jest 126 miejscu "mojej listy", natomiast DR Kongo mimo tych bogactw, niemal 10 krotnie mniejszy dochód na głowę i 4 od końca miejsce.

"Mojej listy" tzn.?

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 13/08/2018, 17:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #84

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 13/08/2018, 23:58 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Dobrze więc.
Sam pisałeś wcześniej - Nie mam pretensji tylko wykzuje bezmyślność. Co innego porównać dochód na osobę a co innego dochód panstwa 200 milionowego i 20 milionowego. Nadal nie wiem też o czym miałyby świadczyć dwa inne wykresy z zadłużeniem i inwestycjami. Gdy podałem dane o PKB.
A teraz nie przeszkadza Ci porównywanie państw o różnym potencjale ludnościowym. rolleyes.gif
Świadczy to o tym, że podajesz dane tak, aby wykazały Twoją tezę.

No właśnie, ja takich głupot nie podaje, bo wyjdą takie nonsensy, że biedne państwo trzeciego świata będzie bogatsze od europejskiego, Nigeria będzie bogatsza od Austrii czy Irlandii, dlatego podawałem tylko po przeliczeniu na osobę, żeby dane miały sens. Wtedy widać mimo tego, że np. Nigeria ma wyższe PKB od Irlandii, że na mieszkańca wychodzi kilkanaście razy mniej, co lepiej opisuje rzeczywistość i np. nędze tamtejszych ludzi.
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Po drugie - Nie do końca, owszem kierunek jest dobry, pro-kapitalistyczny, sprzyjający zagranicznym inwestorom, to jednak jest to "kraj surowcowy", jak wszystkie bogatsze Afryki. Botswana jest największym producentem diamentów na świecie, ponad 90 % exportu.
http://atlas.cid.harvard.edu/explore/?coun...oduct&year=2016

Niektóre z podanych krajów, jak choćby Chiny czy Azerbejdżan, co najwyraźniej Ci nie przeszkadza.

Nie wybierałem krajów tylko podałem od góry - od najlepiej bogacących się. Nic mi nie przeszkadza, Chiny nie opierają eksportu na surowcach.

QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Po trzecie - Dane są z jakiej tabeli? Bo umieszczenie wysoko, a nawet w ogóle Bhutanu uważanego za jedno z najsłabiej rozwiniętych państw uważam za mało poważne.

Tej samej, cały czas. w 1980 dochód na mieszkańca to 474 $, w 2017 - 8744, stad tak wysoka pozycja, wzrost dochodu na mieszkańca ponad 18 krotny i to bez demokracji. smile.gif
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Po czwarte - skoro sam piszesz - Co do dyktatur/demokracji w Afryce - takie samo dno i nędza, nie będę twierdził, że dyktatury tam są dużo lepsze od demokracji (ale ta też w niczym szczególnym się nie wyróżnia !), z drugiej strony, rozwój warunkuje polityką pro-kapitalistyczną i nie wiem, czy taką prowadzą władze afrykańskich krajów. - obala to Twoje twierdzenie o pozytywnych wpływach reżimu na gospodarkę. Można podać tyle samo przykład za, ale znacznie więcej przeciw, że autorytarne reżimy napędzają gospodarkę.

Chyba po raz piąty - reżimy pro-rynkowe, pro-kapitalistyczne a nie jako takie.

Ale co z tymi cudownymi demokracjami, dlaczego nie uczyniły Afryki bogatej?
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Podałem Ci przykład USA, masz przykład choćby Indii, możesz sięgnąć, jak Ci nie pasuję do przykładu największych gospodarek świata i policzyć państwa o jakim ustroju przeważają. Masz doskonały przykład NRD i RFN. Dostałeś tabelkę według PKB na głowę.
Jeżeli te przykłady Cię nie przekonują to nie mój problem. Zresztą sam przyznałeś na przykładzie Afryki to tamtejsze reżimy nie wzbogaciły swoich krajów.

Owszem Indie czy Irlandia znajdują się na kolejnych pozycjach, pokazuje to jednak, że demokracja wcale się nie wyróżnia, wręcz przeciwnie w procesie dynamicznego bogacenia się społeczeństwa i doganiania tych najbogatszych.

NRD to socjalizm, demokracji przeważają państwa które "dorobiły się" dawno temu, najczęściej za autokracji, teraz stać je by dzielić się majątkiem ze społeczeństwem.

Gdzie są przykłady demokratycznych, dynamicznie bogacących się gospodarek? Generalnie w tyle, na niższych miejscach tabeli.
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Przykład Afryki pokazuje, ba zresztą nie tylko on, że żaden reżim nie potrafi wytrzymać napięcia społecznego. Tylko najwyraźniej napięcie społeczne definiujesz wyłącznie jako wyrównywanie szans. I nawet takie podejście do sprawy przeczy wydarzeniom historycznym, gdzie reżimy obalały komunistyczne partyzantki głoszące równość.
Tak to prawda, nikt nie wytrzyma "napięcia społecznego", wszystko zależy od tego , jak silne ono będzie, czyli ile społeczeństwo jest w stanie wytrzymać "zaciskając pasa" czy akceptować nierówności społeczne, naturalne mechanizmy czyli to, że jedni bogacą się szybciej bez limitu, inni nie potrafią zarobić na swoje pożywienie itd.
Komunistyczne partyzantki to nic, bardziej ciekawym przykładem, wg. mnie, jest to, jak demokracje prowadzą do komunistycznych społeczeństw, jak niegdyś Allende w Chile czy Chavez w Wenezueli.

Zresztą te dziesięciolecia zastoju Indii to również demokracja i przez to rządy socjalistów.
Tutaj kilkadziesiąt lat po demokracji - https://www.youtube.com/watch?v=9fHDWoQuUZo
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Czy w tej definicje demokracji dostrzegasz warunek, aby kobiety, czy też murzyni głosowali, czy też warunek polega na  - źródło władzy stanowi wola większości obywateli? Mylisz demokrację z prawami człowieka.

Jeżeli większość obywateli nie może decydować o swoich władzach to nie jest to moim zdaniem demokracja. Zresztą w tej definicji miałeś to zapisane - wola większości, jeżeli wole może wyrazić tylko np. 40 % społeczeństwa (bez kobiet i/lub murzynów) to jest to coś innego. Równie dobrze może być 20 % i decydować mogłaby jakaś jedna klasa społeczna.

W Szwajcarii kobiety zyskały prawo wyborcze dopiero w 1971, w jednym kantonie aż w 1990.
QUOTE(ChochlikTW @ 13/08/2018, 17:30)
Skoro nie znasz nie możesz twierdzić, że reżimy wpływają pozytywnie na stan gospodarki, bo wybierasz te które Ci pasują, a więc spełniają określoną cechę.
Po drugie przyjmujesz dziwne założenie, że z demokracji ma płynąć bogactwo dla kraju. Nie może ono płynąć z surowców, które ten kraj posiada.
Weźmy, więc przykład Senegalu, gdzie gospodarka opiera się na rolnictwie.
Lata osiemdziesiąte to demokratyzacja kraju.
PKB Senegalu - https://www.google.pl/publicdata/explore?ds...dl=pl&ind=false

Nie reżimy same w sobie, bo bywają takie, które psują gospodarkę, która bez nich mogłaby być o wiele "zdrowsza", tak jak np. na Kubie, tylko pro-kapitalistyczne, pro-rynkowe. Takie jak w Chile za Pinocheta, który musiał zmagać się ze złymi zmianami poprzedników i odkręcać np. nacjonalizację, niechęć wobec zagranicznych inwestorów, cła i w ogóle prze-regulowanie gospodarki przez państwo.

Senegal to przykład jak słabo sprawiła się demokracja, od tych lat 80tych wzrost PKB na mieszkańca to zaledwie nieco ponad 3 razy i wynosi mizerne niecałe 3 tyś $ rocznie, 100 miejsce na liście.

Już lepsze efekty osiągnęła Etiopia gdzie od obalenia junty wojskowej rządzi Ludowo-Rewolucyjny Front Demokratyczny (wzrost PKB na mieszkańca niemal 7 krotny).

Sam widzisz, jak ciężko znaleźć ten sukces demokracji.
CODE
Porównaj sobie tereny tych korzeni do współczesnej Nigerii, a następnie porównaj to do Chin.

No to Ty dopiero dobierasz sobie odpowiadające fragmenty do tez. Jakie to ma znaczenie czy 1000 lub 2 tyś lat temu rządzili na danym terenie Chińczycy, Mongołowie czy inne ludy?

CODE
A, kto wówczas sprawował rządy w Chinach i doprowadził do opłakanego stanu gospodarki? Po raz kolejny takim podejściem pokazujesz, że wybierasz okresy i rządy, które Ci pasują.

Rządził reżim z chorą ideologią "równości społecznej", hasłami równości, socjalizmu, komunizmu - markiści, zły reżim który doprowadził kraj do kompletnej ruiny.

Nic nie wybieram, opisuje fakty. Od lat 80 rządzi reżim pro-rynkowy, pro-kapitalistyczny, który wprowadził dobre zmiany, które pozwalają bogacić się Chińczykom w oszałamiającym tempie.

CODE

[code] No i dlatego Kongo jest 126 miejscu "mojej listy", natomiast DR Kongo mimo tych bogactw, niemal 10 krotnie mniejszy dochód na głowę i 4 od końca miejsce.

"Mojej listy" tzn.?
*
[/CODE]

Którą polecałem do analizy, PKB na mieszkańca dla różnych dziesięcioleci - https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%8...zej)_per_capita

Ten post był edytowany przez Adiko: 14/08/2018, 0:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #85

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.883
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/08/2018, 8:29 Quote Post

@Adiko
CODE
No właśnie, ja takich głupot nie podaje, bo wyjdą takie nonsensy, że biedne państwo trzeciego świata będzie bogatsze od europejskiego, Nigeria będzie bogatsza od Austrii czy Irlandii, dlatego podawałem tylko po przeliczeniu na osobę, żeby dane miały sens. Wtedy widać mimo tego, że np. Nigeria ma wyższe PKB od Irlandii, że na mieszkańca wychodzi kilkanaście razy mniej, co lepiej opisuje rzeczywistość i np. nędze tamtejszych ludzi.

Właśnie, że podajesz.
W W 2017 roku PKB Irlandii wyniosło 75 538, co dało jej 5 lokatę. Nigerii 5 929, co dało jej 130.
I twierdzisz, że Nigeria ma wyższe od Irlandii.
A do tego sam podajesz link, z którego zaczerpnąłem dane.
rolleyes.gif

CODE

Nie wybierałem krajów tylko podałem od góry - od najlepiej bogacących się. Nic mi nie przeszkadza, Chiny nie opierają eksportu na surowcach.

Są za to w nie zasobne, a przemysł wydobywczy jest ważną gałęzią ich gospodarki, co plasuje je wśród "krajów surowcowych". A to wyrażenie pogrubiłeś w poście.

CODE
Tej samej, cały czas. w 1980 dochód na mieszkańca to 474 $, w 2017 - 8744, stad tak wysoka pozycja, wzrost dochodu na mieszkańca ponad 18 krotny i to bez demokracji. :)

Taka tabelka nie przewinęła się w temacie.

CODE
Chyba po raz piąty - reżimy pro-rynkowe, pro-kapitalistyczne a nie jako takie.

I po raz kolejny stwierdzam, że działaś wybiórczo. Bierzesz to, co Ci pasuje, a resztę odrzucasz.

CODE
Ale co z tymi cudownymi demokracjami, dlaczego nie uczyniły Afryki bogatej?

Ile lat minęło od dekolonizacji, od ilu lat kontynentem nie wstrząsają wojny domowe, czy to o podłożu plemiennym, religijnym czy politycznym? Nigdzie nie pisałem, że demokracja uczyniła Afrykę bogatą.

CODE
Owszem Indie czy Irlandia znajdują się na kolejnych pozycjach, pokazuje to jednak, że demokracja wcale się nie wyróżnia, wręcz przeciwnie w procesie dynamicznego bogacenia się społeczeństwa i doganiania tych najbogatszych.

A reżimy się wyróżniają, ale wróć! Muszą najpierw spełniać ściśle określone przez Ciebie kryteria, abyś brał je pod uwagę. rolleyes.gif

CODE
NRD to socjalizm, demokracji przeważają państwa które "dorobiły się" dawno temu, najczęściej za autokracji, teraz stać je by dzielić się majątkiem ze społeczeństwem.

O tak, zwłaszcza za czasów IIWW. wink.gif

CODE
Gdzie są przykłady demokratycznych, dynamicznie bogacących się gospodarek? Generalnie w tyle, na niższych miejscach tabeli.

Według PKB?

CODE
Tak to prawda, nikt nie wytrzyma "napięcia społecznego", wszystko zależy od tego , jak silne ono będzie, czyli ile społeczeństwo jest w stanie wytrzymać "zaciskając pasa" czy akceptować nierówności społeczne, naturalne mechanizmy czyli to, że jedni bogacą się szybciej bez limitu, inni nie potrafią zarobić na swoje pożywienie itd.
Komunistyczne partyzantki to nic, bardziej ciekawym przykładem, wg. mnie, jest to, jak demokracje prowadzą do komunistycznych społeczeństw, jak niegdyś Allende w Chile czy Chavez w Wenezueli.

Napisałbym, że piszesz bzdury, ale byłoby to kopanie leżącego, bo znów wybierasz przykłady, jak Ci pasuje. Piszesz pod tezę.

CODE
Zresztą te dziesięciolecia zastoju Indii to również demokracja i przez to rządy socjalistów.
Tutaj kilkadziesiąt lat po demokracji - [url=https://www.youtube.com/watch?v=9fHDWoQuUZo]https://www.youtube.com/watch?v=9fHDWoQuUZo[/url]

A później ich wzrost to rządy autorytarne. wink.gif

CODE
Jeżeli większość obywateli nie może decydować o swoich władzach to nie jest to moim zdaniem demokracja. Zresztą w tej definicji miałeś to zapisane - wola większości, jeżeli wole może wyrazić tylko np. 40 % społeczeństwa (bez kobiet i/lub murzynów) to jest to coś innego. Równie dobrze może być 20 % i decydować mogłaby jakaś jedna klasa społeczna.
W Szwajcarii kobiety zyskały prawo wyborcze dopiero w 1971, w jednym kantonie aż w 1990.

Twoim zdaniem. Słowo klucz, bo kłócisz się nie ze mną, ale ogólnie przyjętą definicją demokracji.

CODE
Nie reżimy same w sobie, bo bywają takie, które psują gospodarkę, która bez nich mogłaby być o wiele "zdrowsza", tak jak np. na Kubie, tylko pro-kapitalistyczne, pro-rynkowe. Takie jak w Chile za Pinocheta, który musiał zmagać się ze złymi zmianami poprzedników i odkręcać np. nacjonalizację, niechęć wobec zagranicznych inwestorów, cła i w ogóle prze-regulowanie gospodarki przez państwo.

I dalej wybiórczość.

CODE
Senegal to przykład jak słabo sprawiła się demokracja, od tych lat 80tych wzrost PKB na mieszkańca to zaledwie nieco ponad 3 razy i wynosi mizerne niecałe 3 tyś $ rocznie, 100 miejsce na liście.

Bostawa Drogi Kolego Ci nie pasuje, bo kraj ma diamenty, Senegal, który opiera się głównie na rolnictwie też, bo zbyt mało. wink.gif

CODE
Już lepsze efekty osiągnęła Etiopia gdzie od obalenia junty wojskowej rządzi Ludowo-Rewolucyjny Front Demokratyczny (wzrost PKB na mieszkańca niemal 7 krotny).

Nie mam pretensji tylko wykzuje bezmyślność. Co innego porównać dochód na osobę a co innego dochód panstwa 200 milionowego i 20 milionowego.

Ludność Etiopii - 92 656 000, co w 2017 roku dawało jej 12 pozycję na świecie pod tym względem,
Ludność Senegalu - 14 668 522 - analogicznie, co wyżej i miejsce 71.

CODE
Sam widzisz, jak ciężko znaleźć ten sukces demokracji.

Nie, nie dostrzegam.

CODE
No to Ty dopiero dobierasz sobie odpowiadające fragmenty do tez. Jakie to ma znaczenie czy 1000 lub 2 tyś lat temu rządzili na danym terenie Chińczycy, Mongołowie czy inne ludy?

Nie dobieram tylko stwierdzam fakt. Współczesne Chiny pokrywają się w dużej mierze z tymi starożytnymi. Współczesna Nigeria to dawne tereny królestwa Ife, Oyo oraz Beninu. W obecnych Chinach ok. 91% to Chińczycy Han reszta to mniejszości narodowe. W Nigerii masz 10 grup etnicznych z czego 6 z nich dzieli się jeszcze na inne grupy.

CODE
Rządził reżim z chorą ideologią "równości społecznej", hasłami równości, socjalizmu, komunizmu - markiści, zły reżim który doprowadził kraj do kompletnej ruiny.

Nic nie wybieram, opisuje fakty. Od lat 80 rządzi reżim pro-rynkowy, pro-kapitalistyczny, który wprowadził dobre zmiany, które pozwalają bogacić się Chińczykom w oszałamiającym tempie.

Pokazujesz właśnie, że wybierasz, ale nawet tego nie potrafisz dostrzec.
Podobnie zresztą, jak ...

CODE
Którą polecałem do analizy, PKB na mieszkańca dla różnych dziesięcioleci - [url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_PKB_(parytet_si%C5%82y_nabywczej)_per_capita]https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%8...zej)_per_capita[/url]

, że Kongo znajduje się na 128 miejscu, podobnie, jak nie potrafiłeś porównać PKB Nigerii i Irlandii.

Ale, ok. DRK i Mobutu, który prowadził politykę prokapitalistyczną -

Mobutu ogłosił się głową państwa (a w 1966 roku szefem rządu), zawiesił konstytucję, rozwiązał parlament i partie polityczne. Już w pierwszych latach wprowadził nieograniczone rządy oparte na monopolu monopartii, Ludowego Ruchu Rewolucji[3]. Prowadził politykę afrykanizacji (polityka tzw. autentyczności afrykańskiej)[3]. W jej ramach zmieniał nazwy pochodzące z języków kolonialnych na afrykańskie. 27 października 1971 Mobutu zmienił nazwę państwa na Zair oraz własne nazwisko[5]. O ile Zair rozwijał się i otrzymywał pomoc ze strony kapitału zagranicznego, to Mobutu pozostawał głównym beneficjentem przychodów[3]. Rządy ściśle związane były z korupcją i defraudacją publicznych funduszy[6][7]. Zair przypłacił to stając się w latach 80. jednym z najbiedniejszych państw świata, a gospodarka całkowicie załamała się[3].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Demokratyczna...onga#Gospodarka

Czyli mamy reżim i mamy politykę prokapitalistyczną. Czyli warunek, który stanowi według Ciebie panaceum.

A jeszcze w latach sześćdziesiątych za jego rządów -

Gospodarka Demokratycznej Republiki Konga znacznie ucierpiała od połowy lat 80. XX wieku. W latach 60. DRK była drugim najbardziej uprzemysłowionym państwem afrykańskim po Republice Południowej Afryki, z dobrze prosperującym przemysłem górniczym oraz względnie wydajnym rolnictwem.

I ten kraj podobnie, jak Chile (czego nie dostrzegasz, a zgodnie z Twoim własnym twierdzeniem "kraje surowcowe" się odrzuca - 1 miejsce pod względem wydobycia miedzi, 30% światowego wydobycia, oprócz tego ma jeszcze cynk, molibden, żelazo, nitratyn, boraks, złoto, srebro, ropę naftową, gaz ziemny, węgiel kamienny, węgiel brunatny, ale Pinochet!) jest "krajem surowcowym" - kobalt (1 miejsce), miedź i diamenty.

Pierwsza oraz druga wojna domowa w Kongu doprowadziły do znacznego spadku produkcji oraz zysków państwa, spowodowały zwiększenie długu zewnętrznego, a przede wszystkim doprowadziły do śmierci 5 mln osób wskutek działań wojennych i ściśle związanych z nimi głodu oraz chorób.

Kongo to również "kraj surowcowy", który zakończył wojnę trwającą od 97r. układem pokojowym w 2002r. i obecnie panuje tam demokracja.

Czekam aż odpiszesz w temacie o krajach latynoskich.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 14/08/2018, 8:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #86

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.675
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 14/08/2018, 9:04 Quote Post

Zróbcie coś z tymi tabekami itp. bo całe forum się rozjeżdża i nic nie można przeczytać.
Nb. jak się spojrzy choćby do Wiki, to widac, ze Chile pod rządami "prokapitalistycznej dyktatury" stało się jeszcze większą nędzą, niż było za "komunisty" Allende. Dopiero demokratyczne rządy pozwoliły na rozwój i bogacenie się WSZYSTKICH, a nie tylko oficjeli z junty (w tym samego Pinocheta...).
 
User is offline  PMMini Profile Post #87

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 14/08/2018, 11:04 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Właśnie, że podajesz.
W W 2017 roku PKB Irlandii wyniosło 75 538, co dało jej 5 lokatę. Nigerii 5 929, co dało jej 130.
I twierdzisz, że Nigeria ma wyższe od Irlandii. 
A do tego sam podajesz link, z którego zaczerpnąłem dane.
rolleyes.gif

Znowu pomyliłeś i pomieszałeś, pisałem o PKB i ono nie wynosi tak jak piszesz dla Nigerii i Irlandii tylko co najwyżej PKB na mieszkańca. To jest ta zasadnicza różnica, ciągle wplątujesz, nie-doczytasz itd.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Są za to w nie zasobne, a przemysł wydobywczy jest ważną gałęzią ich gospodarki, co plasuje je wśród "krajów surowcowych". A to wyrażenie pogrubiłeś w poście.

Nie koniecznie. Chiny, Bhutan, Korea Południowa, Wietnam czy Tajwan nie są specjalnie w nie bogate.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Taka tabelka nie przewinęła się w temacie.

Jest takie zestawienie 9 postów niżej.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
I po raz kolejny stwierdzam, że działaś wybiórczo. Bierzesz to, co Ci pasuje, a resztę odrzucasz.

Ty też bierzesz wybiórczo stwierdzając, że demokracje powodowały jakieś lepsze efekty dla państw biednych. Nic nie odrzucam.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Ile lat minęło od dekolonizacji, od ilu lat kontynentem nie wstrząsają wojny domowe, czy to o podłożu plemiennym, religijnym czy politycznym? Nigdzie nie pisałem, że demokracja uczyniła Afrykę bogatą.

Więcej niż zmiany polityki Chin, podobnie co dekolonizacja Azji.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
A reżimy się wyróżniają, ale wróć! Muszą najpierw spełniać ściśle określone przez Ciebie kryteria, abyś brał je pod uwagę.  rolleyes.gif

Tak, reżimy pro-kapitalistyczne wyróżniają się. Dają lepsze efekty niż demokracje, co ma swoją logikę. Najlepszym przykładem jest Chile (ale również np. Hiszpania) i to jak może on zastopować złe zmiany, by wprowadzić dobre, które następcy kontynuują (nie cofają ich itd).
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
O tak, zwłaszcza za czasów IIWW.  wink.gif

Zwłaszcza przed II a nawet I WŚ, kiedy powstały podwaliny dla wielkich korporacji i potentatów w swoich branżach. Od Mitsubishi po BMW czy Simensa.
CODE
Według PKB?

Według dynamiki wzrostu PKB w przeliczeniu na mieszkańca.
Napisałbym, że piszesz bzdury, ale byłoby to kopanie leżącego, bo znów wybierasz przykłady, jak Ci pasuje.
CODE
Piszesz pod tezę.

Pisanie pod tezę to upieranie się, że demokracja gwarantuje najlepszą ścieżkę rozwoju dla biednych państw.
CODE
[code]Zresztą te dziesięciolecia zastoju Indii to również demokracja i przez to rządy socjalistów.
Tutaj kilkadziesiąt lat po demokracji - [url=https://www.youtube.com/watch?v=9fHDWoQuUZo]https://www.youtube.com/watch?v=9fHDWoQuUZo[/url]

A później ich wzrost to rządy autorytarne. wink.gif [/CODE]
Później ludzie z "rozpaczy" przed biedą zaczęli wybierać władze bardziej pro-rynkowe. Ale kilkadziesiąt lat demokracji stracili. Rozwój Indii i ich polityka to inny temat.
CODE
Bostawa Drogi Kolego Ci nie pasuje, bo kraj ma diamenty, Senegal, który opiera się głównie na rolnictwie też, bo zbyt mało. ;)

Botswana mi pasuje, wszystko zależy od cen diamentów. Senegal to dowód na porażkę twojej tezy o szybkim rozwoju pod rządami demokratycznymi państwa biednego. Rozwój był tam bardzo słaby, nędza jest straszna. Śmiem twierdzić, że pro-kapitalistyczny reżim osiągnąłby lepsze wyniki.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Ludność Etiopii - 92 656 000, co w 2017 roku dawało jej 12 pozycję na świecie pod tym względem,
Ludność Senegalu - 14 668 522 - analogicznie, co wyżej i miejsce 71.

No i co z tego? Najważniejsze jest PKB na mieszkańca i dynamika wzrostu tej wartości.
CODE
Nie, nie dostrzegam.
Bo dobierasz przykłady pod tezę, zresztą i tak bardzo nieudolnie. Podawanie przykładu Senegalu i Nigerii na jakiś wspaniały rozwój jest żenadą.
CODE
Nie dobieram tylko stwierdzam fakt. Współczesne Chiny pokrywają się w dużej mierze z tymi starożytnymi. Współczesna Nigeria to dawne tereny królestwa Ife, Oyo oraz Beninu. W obecnych Chinach ok. 91% to Chińczycy Han reszta to mniejszości narodowe. W Nigerii masz 10 grup etnicznych z czego 6 z nich dzieli się jeszcze na inne grupy.

Niektórzy stwierdzają, że różnorodność to bogactwo i dzięki temu gospodarka może być bardziej innowacyjna, panuje tolerancja itd.
USA od początku państwowości było zlepkiem koloni i emigrantów z całego świata i wcale im to nie przeszkadzało.
QUOTE(ChochlikTW @ 14/08/2018, 8:29)
Pokazujesz właśnie, że wybierasz, ale nawet tego nie potrafisz dostrzec.
Podobnie zresztą, jak ...

CODE
Którą polecałem do analizy, PKB na mieszkańca dla różnych dziesięcioleci - [url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_PKB_(parytet_si%C5%82y_nabywczej)_per_capita]https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%8...zej)_per_capita[/url]

, że Kongo znajduje się na 128 miejscu, podobnie, jak nie potrafiłeś porównać PKB Nigerii i Irlandii.

Nie ma sensu porównywać PKB Irlandi i Nigerii tak jak Chin i Irlandii itd.
CODE

Ale, ok. DRK i Mobutu, który prowadził politykę prokapitalistyczną -

[i]Mobutu ogłosił się głową państwa (a w 1966 roku szefem rządu), zawiesił konstytucję, rozwiązał parlament i partie polityczne. Już w pierwszych latach wprowadził nieograniczone rządy oparte na monopolu monopartii, Ludowego Ruchu Rewolucji[3]. Prowadził politykę afrykanizacji (polityka tzw. autentyczności afrykańskiej)[3]. W jej ramach zmieniał nazwy pochodzące z języków kolonialnych na afrykańskie. 27 października 1971 Mobutu zmienił nazwę państwa na Zair oraz własne nazwisko[5]. O ile Zair rozwijał się i otrzymywał pomoc ze strony kapitału zagranicznego, to Mobutu pozostawał głównym beneficjentem przychodów[3]. Rządy ściśle związane były z korupcją i defraudacją publicznych funduszy[6][7]. Zair przypłacił to stając się w latach 80. jednym z najbiedniejszych państw świata, a gospodarka całkowicie załamała się[3].[/i]
[url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Demokratyczna_Republika_Konga#Gospodarka]https://pl.wikipedia.org/wiki/Demokratyczna...onga#Gospodarka[/url]
Czyli mamy reżim i mamy politykę prokapitalistyczną. Czyli warunek, który stanowi według Ciebie panaceum.
A jeszcze w latach sześćdziesiątych za jego rządów -

[i]Gospodarka Demokratycznej Republiki Konga znacznie ucierpiała od połowy lat 80. XX wieku. W latach 60. DRK była drugim najbardziej uprzemysłowionym państwem afrykańskim po Republice Południowej Afryki, z dobrze prosperującym przemysłem górniczym oraz względnie wydajnym rolnictwem.[/i]

Nie, to nie była polityka pro-kapitalistyczna.
CODE
I ten kraj podobnie, jak Chile (czego nie dostrzegasz, a zgodnie z Twoim własnym twierdzeniem "kraje surowcowe" się odrzuca - 1 miejsce pod względem wydobycia miedzi, 30% światowego wydobycia, oprócz tego ma jeszcze cynk, molibden, żelazo, nitratyn, boraks, złoto, srebro, ropę naftową, gaz ziemny, węgiel kamienny, węgiel brunatny, ale Pinochet!) jest "krajem surowcowym" - kobalt (1 miejsce), miedź i diamenty.

[i]Pierwsza oraz druga wojna domowa w Kongu doprowadziły do znacznego spadku produkcji oraz zysków państwa, spowodowały zwiększenie długu zewnętrznego, a przede wszystkim doprowadziły do śmierci 5 mln osób wskutek działań wojennych i ściśle związanych z nimi głodu oraz chorób.[/i]

Export surowców Chile stanowi do 50 %, nie widzisz różnicy z państwem Afrykańskim, gdzie jest to ok 91 % ?
Dr Kongo to 90 %.

CODE

Kongo to również "kraj surowcowy", który zakończył wojnę trwającą od 97r. układem pokojowym w 2002r. i obecnie panuje tam demokracja.

Czyli już dotarłeś do tego, że myliłeś kraje cały czas?
CODE

Czekam aż odpiszesz w temacie o krajach latynoskich.

Nie mam czasu udowadniania, że czarne jest czarne itd.
 
User is offline  PMMini Profile Post #88

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.883
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/08/2018, 16:11 Quote Post

@Adiko

CODE
Znowu pomyliłeś i pomieszałeś, pisałem o PKB i ono nie wynosi tak jak piszesz dla Nigerii i Irlandii tylko co najwyżej PKB na mieszkańca. To jest ta zasadnicza różnica, ciągle wplątujesz, nie-doczytasz itd.


To pisz precyzyjnie zamiast używać dwukrotnie w zdaniu odniesienia do PKB. Raz w stosunku do państwa, a później po przecinku do mieszkańca.

CODE
Nie koniecznie. Chiny, Bhutan, Korea Południowa, Wietnam czy Tajwan nie są specjalnie w nie bogate.

I tak nie wyjawiłeś kryterium doboru.

CODE
Jest takie zestawienie 9 postów niżej.

rolleyes.gif Czy ja piszę niezrozumiale? Pytam się raz jeszcze skąd wziąłeś dane, które podałeś?

CODE
Ty też bierzesz wybiórczo stwierdzając, że demokracje powodowały jakieś lepsze efekty dla państw biednych. Nic nie odrzucam.

Cytat.

CODE
Więcej niż zmiany polityki Chin, podobnie co dekolonizacja Azji.

Tak? W niektórych krajach dopiero w latach 90-siątych ustały wojny domowe. W Sierra Leone dopiero w 2002, Burundi 2005.
Wojna etiopsko-erytrejska dopiero, co się zakończyła.

CODE
Tak, reżimy pro-kapitalistyczne wyróżniają się. Dają lepsze efekty niż demokracje, co ma swoją logikę. Najlepszym przykładem jest Chile (ale również np. Hiszpania) i to jak może on zastopować złe zmiany, by wprowadzić dobre, które następcy kontynuują (nie cofają ich itd).

W temacie o krajach latynoskich Chile efekt Pinocheta został podważony. Hiszpania rozwinęła tak naprawdę dopiero od 1959 roku. Policz sobie ile lat już rządził wówczas Franco.

CODE
Zwłaszcza przed II a nawet I WŚ, kiedy powstały podwaliny dla wielkich korporacji i potentatów w swoich branżach. Od Mitsubishi po BMW czy Simensa.

Mitsubishi powstało w Niemczech? ohmy.gif

CODE
Pisanie pod tezę to upieranie się, że demokracja gwarantuje najlepszą ścieżkę rozwoju dla biednych państw.

Cytat.

CODE
Później ludzie z "rozpaczy" przed biedą zaczęli wybierać władze bardziej pro-rynkowe. Ale kilkadziesiąt lat demokracji stracili. Rozwój Indii i ich polityka to inny temat.

Oczywiście, bo tutaj to jest of-top, ale nie zmienia to faktu, że w Indiach ciągle panuje demokracja.

CODE
Botswana mi pasuje, wszystko zależy od cen diamentów. Senegal to dowód na porażkę twojej tezy o szybkim rozwoju pod rządami demokratycznymi państwa biednego. Rozwój był tam bardzo słaby, nędza jest straszna. Śmiem twierdzić, że pro-kapitalistyczny reżim osiągnąłby lepsze wyniki.

Mobutu już pokazał, jak osiągać wyniki tongue.gif

CODE
No i co z tego? Najważniejsze jest PKB  na mieszkańca i dynamika wzrostu tej wartości.


In spite of fast growth in recent years, GDP per capita is one of the lowest in the world, and the economy faces a number of serious structural problems. However, with a focused investment in public infrastructure and industrial parks, Ethiopia's economy is addressing its structural problems to become a hub for light manufacturing in Africa.[164]

Etiopia - http://www.imf.org/external/pubs/ft/weo/20...p=0&a=#download
Senegal - http://www.imf.org/external/pubs/ft/weo/20...CPPPPC&grp=0&a=

CODE
Bo dobierasz przykłady pod tezę, zresztą i tak bardzo nieudolnie. Podawanie przykładu Senegalu i Nigerii na jakiś wspaniały rozwój jest żenadą.

Ja dobieram? biggrin.gif Etiopia zaliczana jest do jednych z najszybciej rozwijających się krajów Afryki, a przeliczając PKB na jednego mieszkańca wychodzi gorzej niż Senegal.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/etiopia-na...stu-pkb/bjke4bp
http://marekzmyslowski.natemat.pl/119697,7...spodarek-afryki

CODE
Niektórzy stwierdzają, że różnorodność to bogactwo i dzięki temu gospodarka może być bardziej innowacyjna, panuje tolerancja itd.
USA od początku państwowości było zlepkiem koloni i emigrantów z całego świata i wcale im to nie przeszkadzało.

Jak Chiny przestały Ci pasować to przechodzimy do USA. wink.gif To może wytłumaczysz, czemu tam nie było wojny domowej opartej na konflikcie etnicznym, a taka Afryka wręcz od nich huczała?

CODE
Nie, to nie była polityka pro-kapitalistyczna.

Dajesz źródło, które mówi inaczej.

CODE
Export surowców Chile stanowi do 50 %, nie widzisz różnicy z państwem Afrykańskim, gdzie jest to ok 91 % ?
Dr Kongo to 90 %.

Wydobycie miedzi dla Chile stanowi 60% eksportu i 20%PKB i to samej miedzi!

Copper mining makes up 20% of Chilean GDP and 60% of exports.[141] Escondida is the largest copper mine in the world, producing over 5% of global supplies.[141] Overall, Chile produces a third of the world's copper.[141] Codelco, the state mining firm, competes with private ones.[141]
https://en.wikipedia.org/wiki/Chile

A dodać jeszcze inne surowce, które posiada wyjdzie więcej.
Po raz kolejny pokazujesz, że ustanawiasz magiczną granicę, którą przesuwasz tak, jak Ci jest wygodnie i pasuje pod tezę.

CODE
Czyli już dotarłeś do tego, że myliłeś kraje cały czas?

Jakoś sam nie byłeś pewny tej pomyłki. rolleyes.gif

CODE
Nie mam czasu udowadniania, że czarne jest czarne itd.

Po, co? Lepiej wierzyć własną nieomylność nie podpartą twardymi danymi. wink.gif

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 14/08/2018, 16:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #89

6 Strony « < 4 5 6 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej