Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Yacha Huasi - Szkolnictwo Dla Elit W Tahuantinsuyu
     
IndiTemplar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 217
Nr użytkownika: 59.794

Dominik
Stopień akademicki: Najpierw matura !
Zawód: Wolnomularz
 
 
post 28/12/2010, 17:45 Quote Post

YACHA HUASI - szkolnictwo dla elit w Tahuantinsuyu


Jak każda wielka cywilizacja posiadała system kompetentnych urzędników, tak i peruwiańskie Tahuantinsuyu nie odstawało od tej zasady. Lecz tych kompetentnych urzędników gdzieś trzeba było wykształcić. Było to jedno z zadać cuzceńskiej szkoły dla elit Yacha Huasi - założonej przez Pachacutiego. Do szkoły przyjmowano tylko i wyłącznie chłopców ze szlacheckich rodów. W wieku ok 12 lat W szkole uczono zapisywania o odczytywania quipu - była to podstawowa umiejętność bez której nie było nawet mowy o uczestniczeniu w administracji południowo amerykańskiego starożytnego kolosa- mitologii, obrzędów religijnych, prawa a także poezji - wbrew pozorom były to ważne lekcje gdyż jedynymi źródłami o historii Inków były podania ustne przekazywane z pokolenia na pokolenie w formie opowiadań. Dbano też o tężyznę fizyczną, uczniowie trenowani byli we władaniu wszelakim orężem od oszczepów poczynając przez maczugi na procach kończąc.
Jak do tej pory nie poruszyliśmy kwestii kształcenia młodych kobiet. Były poddawane swoistej selekcji, w ich przypadku arystokratyczne pochodzenie nie miały większego znaczenia. Wszystkie dziewczęta które pomyślnie przeszły pierwszy "sprawdzian" rozsyłane były do Acllahuasi - był to swoisty zakon dla dziewic posługujących kapłanom i w niektórych przypadkach nawet samemu władcy. Spośród zebranych dziewczyn Inka wybierał sobie konkubiny, których liczba w kilku przypadkach dochodziła do tysięcy. Dziewczęta uczone były tkactwa, sporządzania napojów i potraw, a także jak w najlepszy sposób usługiwać Ince lub któremuś z arystokratów. Warto wspomnieć iż Sapay Inka miał prawo "podarować" kobietę zasłużonych długouchym jako wynagrodzenie za wieloletnią służbę wojskowa czy też posługę w zarządzaniu 16 milionowym - jeżeli chodzi o ludność - państwem.
Raz w roku do akademii przybywał sam Sapay Inkac, by nadzorować egzaminy kończące okres edukacji młodych synów słońca. Lecz nim Inka przybył część mniej ważnych egzaminów już się odbyła a uczniowie poczęli przygotowania do najważniejszych uroczystości.
Inkowie wprowadzili dość restrykcyjne przepisy jeżeli chodzi o pomyślne zdanie egzaminów. Jeżeli uczeń nie zaliczył egzaminu z poezji czy też historii, automatycznie nie mógł wyższych funkcji nadzorczych. Zostawała mu tylko kariera w armii inkaskiej.
Pierwszy egzamin polegał na sprawdzenie odporności psychicznej przyszłych długouchych. Przez sześć dni spali na kamiennej posadzce i pościli. Podczas tej próby nie było wolno okazać choć najmniejszego niezadowolenia jak i słabości. Po zaliczeniu przychodziła pora na obfitą ucztę na której uczniowie mieli odzyskać siły, by móc przystąpić do następnych, nie mniej wymagających zadań. Lecz tym razem już w obecności władcy.
Święto Hurakan było świętem na które tłumnie ściągali do Cuzco by zobaczyć zmagania kwiatu peruwiańskiej arystokracji. Gdy tylko na trybunę na środku placu wszedł Sapay Inka wraz ze swą liczą świtą, cały plac pogrążał się w grobowej ciszy. Po krótkiej chwili na plac wbiegali młodzi studenci. Wśród nich jeden wywoływał największe emocje. Był to syn władcy, od innych uczniów odróżniała go złota przepasa na czole.
Pierwsza próba przewidywała bieg do jednej z świętych gór w okolicach Cuzco - niestety do dnia dzisiejszego nie przetrwała nazwa tej góry w żadnych znanych źródłach- i z powrotem na plac. Ten który przybiegł pierwszy musiał wyrwać z ziemi włócznie z czerwonymi piórami. Przez następne dni egzaminy obejmowały : zapasy-boks, strzelanie z procy - inkaska armią nie stosowała łuków tak powszechnie jak inne wielkie mocarstwa ówczesnego świata, wiemy natomiast iż pojedyncze oddziały posługiwały się tym orężem, były to ludy głownie z terenów Amazonii - pojedynki z atrapami, broni. Chciano zachować maksimum bezpieczeństwa, gdyż była to młoda arystokracja mająca wkrótce przejąć Waldze na kilku milionowym państwem.
Najważniejsza próba czekała młodzieńców w ostatnim dniu egzaminów, sprawdzano wówczas odporność na ból a także odwagę. Jako pierwszy do tego zadania przystępował władcy.
Na plac przybył potężny mężczyzna z olbrzymią maczugą. Zaczął wymachiwać bronią tuż przed twarzą ucznia a ten nie mógł wykazać strachu przed śmiercią. Kolejny - ostatni - egzamin był najtrudniejszy i najboleśniejszy zarazem. Polegał on na biciu rózgą zdającego.

Po pomyślnym zaliczeniu wszystkich egzaminów, młodzieńcy stawali się pełnoprawnymi długouchymi. Ojcowie zakładali im najdoskonalsze sandały, a ich uszy zostawały przebite złotym szpikulcem, w dziury w małżowinach zakładano niezwykle drogocenne i starannie wykonane złote na usznice, które z czasem zmieniano na coraz większe by powiększały dziury w małżowinach. Tak przygotowanych 16 letnich szlachciców można było rozesłać na teren całego Tahuantinsuyu, by podbijali i zarządzali w imię Sapay Inki. Na tym kończy się kilku letnia edukacja młodych pełno krwistych Inków w Yacha Huasi.

_________________________________________

Gdy by ktoś nie zgadzał się z faktami przytoczonymi w tekście proszę pisać.

Ten post był edytowany przez IndiTemplar: 28/12/2010, 17:46
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 20/02/2011, 4:02 Quote Post

Abstrahując od tematu edukacji w państwie inkaskim zastanawia mnie kwestia jego nazwy. Ty używasz keczuańskiego określenia Tahuantinsuyu używanego wymiennie z Imperio inca. Nazwa ta znaczy dosłownie Ziemia Czteroczęściowa. Myślę, że bardziej poprawne będzie więc używanie polskiego tłumaczenia - Ziemia Czteroczęściowa, zamiast Tahuantinsuyu. Poza tym zanim inkaskie imperium zaczęło się składać z czterech części stanowiło królestwo wokół Cuzco. Jaką wówczas nosiło nazwę? Wielce prawdopodobne jest że Pelu, czyli po polsku Peru, gdyż taka była lokalna nazwa regionu wokół Cuzco.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej