Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
32 Strony « < 30 31 32 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nędza Afryki to wina białych
     
Archanioł
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.067
Nr użytkownika: 15.241

Gabriel Szala
Zawód: prawnik
 
 
post 5/06/2019, 14:17 Quote Post

CODE
Jeśli Królestwo Aksum nie miało nic wspólnego z późniejszym państwem etiopskim, to państwo Mieszka I z obecną Polską tym bardziej. smile.gif


W sumie dobrze, że bawi Cię Twoja niewiedza smile.gif
Państwo Aksum nie ma nic wspólnego z Cesarstwem Abissyńskim. Bo po upadku Aksum resztkową schedę przejęło po nim Królestwo Zegwe. A Zegwe ok. 1270 roku podbił Yekuno Amlak pierwszy historyczny imperator państwa etiopskiego. Nic nie wiemy om powstaniu Aksum. Teorii jest kilkanaście. W sumie to też Zegwe wybudowało świątynie Lalibeli. Twierdzić, że istnieje związek to tak samo jakby twierdzić, że Polska sięga Sarmatów, albo, że królestwa Franków to w linii prostej następcy cesarstwa zachodniorzymskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #466

     
Pimli
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 456
Nr użytkownika: 103.187

 
 
post 5/06/2019, 14:23 Quote Post

QUOTE(Archanioł @ 5/06/2019, 14:17)
Państwo Aksum nie ma nic wspólnego z Cesarstwem Abissyńskim. Bo po upadku Aksum resztkową schedę przejęło po nim Królestwo Zegwe. A Zegwe ok. 1270 roku podbił Yekuno Amlak pierwszy historyczny imperator państwa etiopskiego.

A zatem współczesne państwo polskie nie ma nic wspólnego z państwem Mieszka I, bo to w 1138 r. uległo rozbiciu na szereg pomniejszych organizmów które poprzez podbój częściowo zjednoczył władca Czech, Wacław II, a z kolei owo państwo zostało w II poł. XVIII w. podzielone pomiędzy Austrię, Rosję i Prusy i pojawiło ponownie dopiero w 1918 r. sleep.gif

Już nie wspominając o tym jak znacznie różniły się zajmowanym obszarem te trzy państwa od siebie i od Polski po II wojnie światowej. wink.gif

Ten post był edytowany przez Pimli: 5/06/2019, 14:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #467

     
Archanioł
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.067
Nr użytkownika: 15.241

Gabriel Szala
Zawód: prawnik
 
 
post 5/06/2019, 14:37 Quote Post

QUOTE(Pimli @ 5/06/2019, 14:23)
QUOTE(Archanioł @ 5/06/2019, 14:17)
Państwo Aksum nie ma nic wspólnego z Cesarstwem Abissyńskim. Bo po upadku Aksum resztkową schedę przejęło po nim Królestwo Zegwe. A Zegwe ok. 1270 roku podbił Yekuno Amlak pierwszy historyczny imperator państwa etiopskiego.

A zatem współczesne państwo polskie nie ma nic wspólnego z państwem Mieszka I, bo to w 1138 r. uległo rozbiciu na szereg pomniejszych organizmów które poprzez podbój częściowo zjednoczył władca Czech, Wacław II, a z kolei owo państwo zostało w II poł. XVIII w. podzielone pomiędzy Austrię, Rosję i Prusy i pojawiło ponownie dopiero w 1918 r. sleep.gif
*




Wypadałoby znać lepiej historię własnego kraju. Polska na krótki czas zniknęła jeszcze w XI wieku, w konsekwencji najazdu Brzetysława.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #468

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.945
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 7/06/2019, 9:43 Quote Post

QUOTE(Pimli)
To że Etiopia czy Kenia dały się w minionym 30-leciu tak znacznie wyprzedzić Państwu Środka, to wyłącznie "zasługa" ich rodzimych elit politycznych.

Bzdura, choćby dlatego, że nie masz pojęcia, DLACZEGO wzięły się zachodnie inwestycje w ChRL i czemu miały służyć...
 
User is online!  PMMini Profile Post #469

     
Pimli
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 456
Nr użytkownika: 103.187

 
 
post 10/06/2019, 15:58 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 7/06/2019, 9:43)
Bzdura, choćby dlatego, że nie masz pojęcia, DLACZEGO wzięły się zachodnie inwestycje w ChRL i czemu miały służyć...

Jak ja nie lubię ludzi, którzy niewiele wiedzą na dany temat, a arogancko zarzucają ignorancję innym. sleep.gif Kapitał idzie tam, gdzie ma dogodne warunki. W krajach Afryki tych warunków nie ma, więc nawet kiedy Chiny zrobiły się droższe, to zachodnie koncerny przeniosły produkcję do takich krajów jak Bangladesz, Pakistan lub Indonezja, a nie np. Demokratyczna Republika Konga.
 
User is offline  PMMini Profile Post #470

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.062
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 10/06/2019, 16:10 Quote Post

Zachodnie inwestycje w ChRL wzięły się po to, aby to państwo urosło w siłę.
Dzięki swej sile inwestuje w Afryce, wyręczając białych.
Tym sposobem nędza Afryki przestaje być winą białych, ino żółtych.
Prawda jakie to proste i przewrotne zarazem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #471

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.267
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 10/06/2019, 18:35 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 10/06/2019, 16:10)
Zachodnie inwestycje w ChRL wzięły się po to, aby to państwo urosło w siłę.
Dzięki swej sile inwestuje w Afryce, wyręczając białych.

Ale zachodnie inwestycje nie poszły do ChRL po to aby to państwo "urosło w siłę". Poszły całkiem z innych powodów, znacznie bardziej egoistycznych a to, że ChRL "urosły w siłę" stało się niemal niepożądanym "skutkiem ubocznym", co widać min. z obecnych starań Trumpa, żeby zawrócić bieg wydarzeń.

Tyle, że raczej jest już za późno.
 
User is offline  PMMini Profile Post #472

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.062
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 10/06/2019, 18:55 Quote Post

Dla mnie słowo "inwestycja" oznacza to, że poniesione nakłady mają się zwrócić.
Proszę mi wytłumaczyć taki wariant, że lokuje się pieniądze po to, aby je w Chinach pomnożyć i potem odzyskać.
A miejscowa władza patrzy na taki proceder przez palce.
Tylko co dalej z tymi pieniążkami?
Chyba że jest coś, o czym nie wiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #473

     
Pimli
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 456
Nr użytkownika: 103.187

 
 
post 12/06/2019, 16:02 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 10/06/2019, 16:10)
Zachodnie inwestycje w ChRL wzięły się po to, aby to państwo urosło w siłę.
Dzięki swej sile inwestuje w Afryce, wyręczając białych.
Tym sposobem nędza Afryki przestaje być winą białych, ino żółtych.
Wątpliwe. Fragment artykułu w "Do Rzeczy" z 2013 r:

Dokąd uciekną fabryki?
20 lipca 2013

Mogłoby się wydawać, że naturalnym celem kolejnej przeprowadzki fabryk będzie Afryka, gdzie koszty pracy są niskie, a wysoki odsetek ludności wiejskiej zapewniłby stały dopływ nowych pracowników. Eksperci są jednak sceptyczni. – Na pierwszy rzut oka Afryka to dobre miejsce na stawianie fabryk tanich ubrań i sprzętu elektronicznego, ale to tylko pozory – mówi „Do Rzeczy” profesor Dan Ross, ekonomista z Uniwersytetu w Cape Town. – Na drodze do przekształcenia Afryki w nowe Chiny stoi wiele przeszkód, których raczej nie uda się pokonać. Przede wszystkim problemem jest infrastruktura. Kraje azjatyckie mogą zaradzić problemowi zbyt drogiej energii, stawiając elektrownie wodne na rzekach. W Afryce jest to niemożliwe, kontynent jest na to za suchy. Brak również rozwiniętej sieci drogowej i kolejowej - dodaje Ross. Drugim wielkim problemem jest brak politycznej stabilności. - Na całym kontynencie niewiele jest państw, które mogą zagwarantować wielkim koncernom bezpieczeństwo w prowadzeniu biznesu, i nie chodzi tu tylko o wojny i terroryzm - tłumaczy Ross.
- W przeciwieństwie do Azji Południowej, rządy krajów afrykańskich nie są w stanie zapewnić inwestorom przejrzystych przepisów, rządów prawa i rynku choćby częściowo wolnego od korupcji. To są problemy polityczne, które można rozwiązać, ale na podstawie doświadczeń ostatnich dekad można przypuszczać, że nic się nie zmieni - dodaje.


https://tygodnik.dorzeczy.pl/1134/Dokad-uciekna-fabryki.html

Ten post był edytowany przez Pimli: 12/06/2019, 18:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #474

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.267
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 13/06/2019, 11:33 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 10/06/2019, 18:55)
Dla mnie słowo "inwestycja" oznacza to, że poniesione nakłady mają się zwrócić.
Proszę mi wytłumaczyć taki wariant, że lokuje się pieniądze po to, aby je w Chinach pomnożyć i potem odzyskać.
A miejscowa władza patrzy na taki proceder przez palce.
Tylko co dalej z tymi pieniążkami?
Chyba że jest coś, o czym nie wiem.

Miejscowa władza nie patrzy "przez palce" tylko aktywnie wspiera i pomaga, można powiedzieć, że dotuje, gdyż wydaje miliardy na budowę w pobliżu inwestycji infrastruktury - lotnisk, autostrad, elektrowni, gwarantuje tanie kredyty itd. Inna sprawa, że wymaga np. kooperacji z miejscową firmą chińską.

Nakłady się zwracają dzięki niższym kosztom min. dotacjom-pomocy państwa Chińskiego i zyskom. Prosta sprawa, fabryka kosztuje przykładowo miliard, po wybudowaniu koncern zarabia extra rocznie 200 mln - po pięciu latach fabryka się zwraca i daje czysty zysk.
 
User is offline  PMMini Profile Post #475

32 Strony « < 30 31 32 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej