Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Koniunktura dla RON: czas reform, czas wolności,
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.975
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 28/08/2010, 11:08 Quote Post

QUOTE(Skrzetuski @ 25/08/2010, 17:52)
Chcę natomiast powiedzieć o spotkaniu w Kaniowie.
Król już wcześniej bardzo trafnie wywnioskował, że w zmienionych warunkach nie da się utrzymać państwa w spokoju. Zaproponował więc Rosji układ, który uważam za najlepszy z możliwych. W razie podpisania przymierza chciał zawiązać konfederację, wciągnąć w nią RN, wojsko, wszystkich zwolenników dworskich, i dopiero zwołać sejm. W ten sposób startowałby z lepszej pozycji. To dałoby pomyślną koniunkturę. Problem w tym, że caryca odrzuciła propozycję. Dlaczego? Dlaczego odrzuciła sojusz, który był dla niej jak najbardziej korzystny i ubezpieczał rosyjskie tyły podczas wojny z Turcją? Otóż przed Kaniowem był Kijów, gdzie nasi kochani magnaci wmawiali carycy, że król chce tylko się oderwać od Rosji i jeszcze jakąś dywersję zrobić! Poza tym - jak trafnie wnioskował kolega Adso74 - po prostu zadecydowała carska buta.
*


Chciałbym na chwilę wrócić do tego momentu. smile.gif

Otóż SAP Poniatowski proponował Katarzynie reformy, które w czasach Panina przeszłyby bez większego sprzeciwu Rosji. Wystarczyłaby dobra propaganda, pokazanie, że naszemu protektorowi też może to służyć - chociażby w kontekście zbliżającej się wojny rosyjsko-tureckiej. Zabezpieczone tyły oraz dodatkowe siły były w tym konflikcie, może nie zbawienne, ale co najmniej potrzebne. Nie do końca wiemy z jakich konkretnych powodów otrzymał odpowiedź negatywną, wszystko wskazuje na zwykła carską butę - pokazanie nam, że jesteśmy śmieciami oraz grzeczny powrót do szeregu. Katarzyna II - zapewne wielu uważa ją za wyśmienitego polityka - zrobiła kardynalny błąd traktując tak de facto swojego sojusznika. Zachciało jej się poniżać Rzeczpospolitą, naród więc sam się wywyższył w postaci Konstytucji 3 Maja.

Dlatego też uważam, że koniunktura była - nawet na szczątkowe reformy, które COŚ by dały. Zamiast zgody i kontroli nad poprawę bytu Rzeczpospolitej, nie tylko dla niej samej ale też Rosji, Katarzyna zyskała piękny prezent w postaci Ustawy Rządowej, na temat której później interweniowała i znowu musiała podzielić się tortem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
romanróżyński
 

Hetman wojsk Dymitra
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.488
Nr użytkownika: 65.013

Marek Rogowicz
Zawód: BANITA
 
 
post 28/08/2010, 18:01 Quote Post

QUOTE
Dlatego też uważam, że koniunktura była - nawet na szczątkowe reformy, które COŚ by dały. Zamiast zgody i kontroli nad poprawę bytu Rzeczpospolitej, nie tylko dla niej samej ale też Rosji, Katarzyna zyskała piękny prezent w postaci Ustawy Rządowej, na temat której później interweniowała i znowu musiała podzielić się tortem.

Z tym że to aukcja wojska a nie konstytucja była powodem interwencji, z tym że Rosja była do 1791 związana walkami z Turcją.
Tak więc aukcja wojska została przeprowadzona w idealnym czasie, teraz należało tylko bronić się a nie kapitulować, niestety Poniatowski okazał się zdrajcą i wykorzystanie pomyślnej koniunktury międzynarodowej przez sejm na podniesienie armi zostało zaprzepaszczone.
Warto dodać że w tym czasie była to najważniejsza reforma w Polsce, pozostałe nie były tak ważne.
Tylko siła militarna mogła spowodować że Polska z satelity moskiewskiego stanie się państwem suwerennym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.975
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 3/09/2010, 20:36 Quote Post

QUOTE(romanróżyński @ 28/08/2010, 18:01)
Z tym że to aukcja wojska a nie konstytucja była powodem interwencji, z tym że Rosja była do 1791 związana walkami z Turcją.
*


Nie. To była interwencja stopniowa, która nosiła pierw próbę przywrócenia starej liczebności armii, potem już obalenie całej Konstytucji 3 Maja, gdyż wprowadzała ustrój niewygodny dla wpływów rosyjskich i de facto je likwidował ustawowo. Czemu w takim razie powrócono po 24 lipca do starego ustawienia kart?
CODE
Tak więc aukcja wojska została przeprowadzona w idealnym czasie, teraz należało tylko bronić się a nie kapitulować, niestety Poniatowski okazał się zdrajcą i wykorzystanie pomyślnej koniunktury międzynarodowej przez sejm na podniesienie armi zostało zaprzepaszczone.

Poniesienie armii nie zostało zaprzepaszczone. Zaprzepaszczone zostały fundusze, które udało uzyskać się dopiero 19 IV, czyli prawie rok po Konstytucji. Ten rok mógł się okazać decydujący, szczególnie na froncie wojska koronnego. Nie wspominając o decyzjach personalnych, które można było lepiej rozdzielić.
CODE
Warto dodać że w tym czasie była to najważniejsza reforma w Polsce, pozostałe nie były tak ważne.

Były równie ważne. W perspektywie udanego zwrotu ustrojowego - były ważniejsze niż aukcja wojska.
CODE
Tylko siła militarna mogła spowodować że Polska z satelity moskiewskiego stanie się państwem suwerennym.

Jeżeli mówimy o tym momencie, to tak. Nikt nie oddaje swojego tortu bez walki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej