Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Całun Turyński: relikwia czy falsyfikat
     
krystianB
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 138
Nr użytkownika: 62.289

KB
Zawód: BANITA
 
 
post 26/01/2010, 15:03 Quote Post

Podam tekst z Daily Mail, BBC, The Jerusalem Post:
dotyczą badań, naukowców z Uniewersytetu Hebrajskiego i
Albright research institute z Jerozolimy. Na terenie Izreala,
odkryto wiele całunów pogrzebowych i jakie wnioski:

1) całun turyński jest wykonany spolotem skośnym, ktory pojawia się na tamtych ziemiach, dopiero ok 1000 r naszej ery

2) ciało zawijano w całun ale bez twarzy, na twarz kladziono osobny kawalek materiału, ale kładziono, nie zawijano, tak by w przypadku,
przebudzenia sie kogoś, np ze stanu smierci klinicznej, nie udusił się. Dlatego tez w trzy dni po pochówku, rodzina odwiedziała grob zmarlego

I tak twierdzi naniejaki profesor Gibbon
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Crassus
 

Pater Patriae
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 7.891

Marcus Licinius Crassus Dives
Stopień akademicki: Optimates
Zawód: triumvir
 
 
post 26/01/2010, 16:26 Quote Post

Jak już pisałem, nie mamy żadnej wiedzy o tym jak został ukrzyżowany Jezus - wiadomo że ewangeliści pisali nie na podstawie autopsji tylko na podstawie Starego Testamentu. Dlatego jeszcze raz powtórze - wszelkie spekulacje co do łączenia całunu z kimkolwiek są bezcelowe, gdyż po prostu nie wiemy jak zginął Jezus - więc jak możemy stwierdzić czy to był jego całun. Tego nigdy nie ustalimy, możemy natomiast ustalić czy był to całun człowieka z I w. czy nie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 26/01/2010, 18:09 Quote Post

QUOTE(Crassus @ 26/01/2010, 16:26)
możemy natomiast ustalić czy był to całun człowieka z I w. czy nie.


I możemy ustalić, czy śmierć Człowieka zawiniętego w rzeczony Całun odpowiada temu co jest zapisane w Ewangeliach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Crassus
 

Pater Patriae
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 7.891

Marcus Licinius Crassus Dives
Stopień akademicki: Optimates
Zawód: triumvir
 
 
post 26/01/2010, 19:18 Quote Post

Oczywiście możemy, choć poza pewnymi istotnymi elementami (korona, przebity bok) cała reszta jest standardowa. I będziemy mieli tylko przypasowanie całunu do opisu ewangelicznego, natomiast to nie oznacza że jest to całun Jezusa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
To-Ja
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 17.096

jerzy
Stopień akademicki: szymoszko
Zawód: wolny
 
 
post 27/01/2010, 0:17 Quote Post

TOTALNA PODRUBA I OSZUSTWO ABY ZBIĆ KASE

SKORO NAOCZNY ŚWIADEK JAN OPISAŁ WYRAŹNIE ŻE ZOBACZYŁ W GROBIE BANDAŻE ORAZ OSOBNO LEŻĄCĄ CHUSTĘ.

WIDZIAŁ CO ZASTAŁ I TO OPISAŁ.

TO JAKI MIAŁBY POWÓD ŻEBY NAS OKŁAMAĆ?

RELACJA JANA W EWANGELII DEMASKUJE TYCH OSZUSTÓW.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Crassus
 

Pater Patriae
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 7.891

Marcus Licinius Crassus Dives
Stopień akademicki: Optimates
Zawód: triumvir
 
 
post 27/01/2010, 0:51 Quote Post

Polecam lekturę jakiegokolwiek wprowadzenia do NT. Jan nie opisał żadnych wydarzeń.

Wg relacji ewangelicznych relacja o dotarciu uczniów jest oryginalnym wkładem Łukasz (Piotr sam przybył do grobowca i zobaczył płótno)i w pełni została rozwinięta u Jana.

U Łukasza Piotr odnalazł óθόνια czyli płótna (należy zwrócić uwagę że liczba mnoga)

To samo słowo wykorzystał J 20,5-7 oraz σουδάριον czyli chustę na głowę.

Ta relacja nie ma jednak żadnego znaczenia, jedynie świadczy o tym że gmina chrześcijańska uznała że JzN powinien być pochowany w grocie i przykryty zgodnie ze zwyczajem chustką oraz owinięty w płótna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/01/2010, 0:58 Quote Post

QUOTE(To-Ja @ 27/01/2010, 0:17)
TOTALNA PODRUBA I OSZUSTWO ABY ZBIĆ KASE

SKORO NAOCZNY ŚWIADEK JAN OPISAŁ WYRAŹNIE ŻE ZOBACZYŁ W GROBIE BANDAŻE ORAZ OSOBNO LEŻĄCĄ CHUSTĘ.

WIDZIAŁ CO ZASTAŁ I TO OPISAŁ.

TO JAKI MIAŁBY POWÓD ŻEBY NAS OKŁAMAĆ?

RELACJA JANA W EWANGELII DEMASKUJE TYCH OSZUSTÓW.
*


Zwłaszcza poprzez podrubę i kase
to racjonalne, acz mocno niegramotne wyjaśnienie.
A lepsza argumentcja?
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
krystianB
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 138
Nr użytkownika: 62.289

KB
Zawód: BANITA
 
 
post 27/01/2010, 1:42 Quote Post

podruba całónu za kase :-)

 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/01/2010, 6:21 Quote Post

QUOTE(krystianB @ 27/01/2010, 1:42)
podruba całónu za kase :-)
*


jako przewodnik też jesteś tak twórczy w dziedzinie słowa?
Pozostaje wiedzieć, gdzie pracujesz by się nie natknąć...
A kto podrubił i kiedy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
krystianB
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 138
Nr użytkownika: 62.289

KB
Zawód: BANITA
 
 
post 27/01/2010, 11:24 Quote Post

QUOTE(To-Ja @ 27/01/2010, 0:17)
TOTALNA PODRUBA I OSZUSTWO ABY ZBIĆ KASE

SKORO NAOCZNY ŚWIADEK JAN OPISAŁ WYRAŹNIE ŻE ZOBACZYŁ W GROBIE BANDAŻE ORAZ OSOBNO LEŻĄCĄ CHUSTĘ.

WIDZIAŁ CO ZASTAŁ I TO OPISAŁ.

TO JAKI MIAŁBY POWÓD ŻEBY NAS OKŁAMAĆ?

RELACJA JANA W EWANGELII DEMASKUJE TYCH OSZUSTÓW.
*



I zgodne jest z ówczesnymi zwyczajami pogrzebowymi, Osobna tkanina na ciało osobna na twarz...

QUOTE(secesjonista @ 27/01/2010, 6:21)
QUOTE(krystianB @ 27/01/2010, 1:42)
podruba całónu za kase :-)
*


jako przewodnik też jesteś tak twórczy w dziedzinie słowa?
Pozostaje wiedzieć, gdzie pracujesz by się nie natknąć...
A kto podrubił i kiedy?
*



pozwole sobie nie dyskutuwac na tematy zawodowe z osobami anonimowymi
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 27/01/2010, 13:58 Quote Post

QUOTE(Crassus @ 26/01/2010, 16:26)
możemy natomiast ustalić czy był to całun człowieka z I w. czy nie.
*

Pewnie można by to zrobić, tylko dlaczego dotąd tego nie ustalono?
Właśnie wokół tego zasadniczego pytania jest najwięcej kontrowersji, choc wydaje sie ono, przy współczesnych metodach naukowych, dość proste. smile.gif
QUOTE
Wg relacji ewangelicznych relacja o dotarciu uczniów jest oryginalnym wkładem Łukasz (Piotr sam przybył do grobowca i zobaczył płótno)i w pełni została rozwinięta u Jana.

Noo ..., wg Ewangelii to najwiarygodniejszym świadkiem w tej sprawie, była by Maria z Magdali.
A swoja drogą ciekawe, dlaczego to ona właśnie poszła tam pierwsza? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.161
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 15/04/2012, 15:27 Quote Post

CAŁUN TURYŃSKI
BARRIE SCHWORTZ
RUMIA – GDYNIA – JÓZEFÓW - WARSZAWA – GARWOLIN – WISZNICE
13-18 KWIETNIA 2012

13.04.2012 Rumia
9:00 – Salezjańskie Liceum i Gimnazjum, ul. Dąbrowskiego 26
11:30 – Liceum Ogólnokształcące nr 2, ul. Stoczniowców 6
16:00 – Przedszkole i Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek, ul. Ceynowy 24
19:00 – Parafia NMP Wspomożycielki Wiernych, ul. Dąbrowskiego 26

14.04.2012 Rumia i Gdynia
11:00 – Ruchy i Organizacje Kościelne Archidiecezji Gdańskiej, ul. Dąbrowskiego 26, Rumia
14:30 - Jezuici, ul. Tatrzańska 35, Gdynia
19:00 – Parafia Św. Krzyża, ul. Kościelna 23, Rumia

15.04.2012 Józefów koło Legionowa
19:00 – Parafia NMP Królowej, ul. Sienkiewicza 12

16.04.2012 Warszawa
10:00 – Gimnazjum im. Ks. Piotra Skargi, ul Bema 73/75
13:00 - XIV Liceum Ogólnokształcące im. S. Staszica, ul. Nowowiejska 37a
19:00 – Dom Pielgrzyma AMICUS Parafii Św. Stanisława Kostki, ul. Hozjusza 2

17.04.2012 Garwolin i Warszawa
10:45 - Katolickie L. O. im. C.K. Norwida, ul. Staszica 11, Garwolin
19:00 – Kościół Wniebowstąpienia Pańskiego, Al. KEN 101, Warszawa
18.04.2012 Wisznice
16:00 – Centrum Kultury Chrześcijańskiej, ul. Makaruka 1


Trochę o Barrie'm:

Barrie M. Schwortz - Amerykanin żydowskiego pochodzenia, producent, wydawca, naukowiec-analityk, fotograf, konsultant technik obrazowania w wielu międzynarodowych instytucjach, właściciel studia i laboratorium analizy fotograficznej, członek pierwszego zespołu badaczy Całunu Turyńskiego.

Życie prywatne

Rodzina Barriego Schwortza pochodzi z miejscowości Wisznice koło Białej Podlaskiej
Barrie ukończył Brooks Institute of Photography w 1971 roku. W 1978 założył własne studio fotograficzne gdzie rozpoczął karierę jako fotograf specjalizujący się fotografii produktowej, reklamowej .
Po przeprowadzce do Los Angeles w 1985 zaangażował się bardziej w rynek rozrywkowy. Związał się z Buena Vista Home Video Disneya. W tym czasie współtworzył filmy „Rocky and Bullwinkle” - zdobywcę srebrnego medalu za najlepszy film dla dzieci, oraz "Money, History In Your Hands" który zdobył nagrodę rodziców za najlepszy film edukacyjny roku w 1995.
Od 1987 do 2001 r. był niezależnym konsultantem od techniki obrazowej dla Laser Research and Technology Development Laboratory w Centrum Medycznym Cedars-Sinai w Los Angeles.
W 1998 r. opracował dwa protokoły cyfrowego obrazowania, które zostały zaakceptowane oraz przyjęte do stosowania w próbach klinicznych przez U.S. Food and Drug Administration (FDA), a jego firma pełniła rolę Głównego Laboratorium dla tych prób. Do jego klientów zalicza się również Senat Stanów Zjednoczonych.
Z jego doświadczenia korzysta wiele korporacji. Jego wykłady i prezentacje były pokazywane na głównych konferencjach medycznych na całym świecie.
Pracował także dla laboratorium w Los Alamos – tego samego, gdzie niegdyś wynaleziono bombę atomową.
Działalność syndologa
Jego przygoda z Całunem Turyńskim zaczęła się w 1978 r., gdy zadzwonili do niego znajomi naukowcy z NASA i zapytali, czy nie włączyłby się do ekipy udającej się do Turynu, by zbadać znajdującą się tam relikwię. Na początku Schwortz miał wątpliwości, czy będąc Żydem a nie Chrześcijaninem jest właściwą osobą. Jego rozterki rozwiał jednak inny żydowski naukowiec, Don Lynn, który był w NASA głównym specjalistą do spraw obrazowania i pracował przy programach kosmicznych Voyager, Vicking i Galileo. Lynn zapytał: „Zapomniałeś, że Jezus był Żydem?” W ten sposób został oficjalnym członkiem w zespole, który jako pierwszy dokonał dogłębnego naukowego badania Całunu Turyńskiego.

Gdy wyruszał z USA do Włoch, był przekonany, że całe badanie potrwa jeden dzień, naukowcy stwierdzą falsyfikat i wrócą do domu. Na miejscu odkrył jednak, że obraz mężczyzny na Całunie Turyńskim nie jest malowidłem. Badania wykazały, że nie było na nim śladów pigmentu. Od tamtego momentu w bibliotece pałacu królewskiego dynastii sabaudzkiej w Turynie rozpoczęto długotrwałe badania.
Choć od tamtej pory minęły 34 lata, Barrie Schwortz nie przestaje zajmować się Całunem. Przyznaje, że im dłużej pracuje nad tym przedmiotem, tym więcej tajemnic się przed nim odkrywa.

Schwortz przyznaje, że on sam do autentyczności Całunu Turyńskiego przekonał się dopiero po 18 latach badań. Decydująca okazała się rozmowa z innym naukowcem żydowskiego pochodzenia, wybitnym chemikiem i hematologiem dr. Alanem D. Adlerem. Wytłumaczył on Schwortzowi, dlaczego krew na płótnie mimo upływu czasu zachowała wciąż czerwoną barwę, zamiast stać się brązowa, jak każda inna po zakrzepnięciu. Otóż krew zachowuje swój pierwotny kolor w przypadku, gdy człowiek poddawany jest torturom i nie dostaje nic do picia. Wówczas następuje pękanie czerwonych ciałek krwi, a wątroba zaczyna wydzielać związek chemiczny zwany bilirubiną. Substancja ta, kiedy dostaje się do krwiobiegu, powoduje, iż krew na zawsze zachowuje swoją czerwoną barwę.
„Ta wiadomość była dla mnie jak brakujący element układanki’ – wspomina Schwortz. „Dopełniała całości. Po tej rozmowie zdałem sobie sprawę, że wszystkie przeszkody na drodze do akceptacji autentyczności Całunu zostały usunięte”.
Ostatnie badania przeprowadzone zostały przez włoskich naukowców z Narodowej Agencji Nowych Technik i Energii (ENEA). W grudniu 2011 r., po pięciu latach do świadczeń, wydali oni oświadczenie, że żadna znana technika sprzed XXI w. nie pozwoliłaby stworzyć takiego obrazu, jaki widnieje na Całunie. Głębokość zabarwienia tkaniny wynosi bowiem około 200 nanometrów, czyli odpowiada grubości ściany komórkowej pojedynczego włókna materiału. Zdaniem badaczy zbliżony efekt można osiągnąć jedynie za pomocą lasera ultrafioletowego najnowszej generacji.

Dziś Barrie Schwortz nie ma wątpliwości, że Całun Turyński jest dokumentem męki Jezusa i świadectwem jego cierpienia. Wszystkie informacje zapisane na płótnie zgadzają się bowiem ze szczegółami śmierci Chrystusa opisanej w Ewangeliach. Fotograf zauważa zarazem, że zdobycie wiedzy, jaką mamy teraz o Całunie, było niemożliwe jeszcze sto lat temu. Dopiero w ciągu ostatniego półwiecza technologia rozwinęła się do tego stopnia, że pozwoliła odczytać informacje zakodowane na tkaninie.
Choć przez lata podejmowano wiele prób, to jednak nikomu nie udało się wyprodukować obrazu, który miałby zbliżone do Całunu właściwości fizyczne i chemiczne. Do dziś nauka nie jest też w stanie ustalić, w jaki sposób na płótnie powstał wizerunek mężczyzny.

Barrie Schwortz od 1996r jest wydawcą założonego przez siebie serwisu internetowego „www.shroud.com” skupiającego wiedzę o Całunie Turyńskim. Do dzisiaj za jej pomocą pełni wpływową rolę w badaniach Całunu oraz propagowania informacji na jego temat.

W 2000 r wraz z Ianem Wilsonem napisał książkę „Całun Turyński – Zilustrowany Dowód” („The Turin Shroud: The Illustrated Evidence”). Publikuje w niej swoje dotychczasowe doświadczenie oraz wiedzę na temat Całunu.

Polecam. Wykład z pokazami slajdów trwa godzinę. Jest podsumowaniem wszystkiego co o Całunie Turyńskim wiadomo.

 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
PNova
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 99.973

 
 
post 5/08/2016, 19:07 Quote Post

Na CT odkryto plamy krwi zidentyfikowanej jako grupa AB. Grupa ta jest uznawana za najrzadszą, jednak występuje u około 18% Żydów. Niemniej na wielu stronach w sieci, poświęconych charakterystyce grup krwi, grupa ta figuruje jako najmłodsza, powstała około 12 wieków wstecz. Tymczasem badacze CT przemilczają ten fakt ( o ile jest faktem w istocie),a przecież miałby on niebagatelne znaczenie dla ostatecznego datowania plam znajdujących się na tkaninie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.914
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 6/08/2016, 11:47 Quote Post

QUOTE(PNova @ 5/08/2016, 20:07)
Na CT odkryto plamy krwi zidentyfikowanej jako grupa AB. Grupa ta jest uznawana za najrzadszą, jednak występuje u około 18% Żydów. Niemniej na wielu stronach w sieci, poświęconych charakterystyce grup krwi, grupa ta figuruje jako najmłodsza, powstała około 12 wieków wstecz. Tymczasem badacze CT przemilczają ten fakt ( o ile jest faktem w istocie),a przecież miałby on niebagatelne znaczenie dla ostatecznego datowania plam znajdujących się na tkaninie.
*



W sumie ciekawa sprawa. Ktoś mocniej siedzący w temacie mógłby coś więcej napisać o historii tej grupy krwi?

P.S. Ta sama grupa krwi miał być odnotowana przy okazji tzw. "cudów eucharystycznych" w Polsce.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 6/08/2016, 11:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
sewerek.k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 175
Nr użytkownika: 96.269

Seweryn Kleparski
 
 
post 8/08/2016, 9:01 Quote Post

QUOTE(byk2009 @ 27/01/2010, 13:58)
QUOTE(Crassus @ 26/01/2010, 16:26)
możemy natomiast ustalić czy był to całun człowieka z I w. czy nie.
*

Pewnie można by to zrobić, tylko dlaczego dotąd tego nie ustalono?
Właśnie wokół tego zasadniczego pytania jest najwięcej kontrowersji, choc wydaje sie ono, przy współczesnych metodach naukowych, dość proste. smile.gif
QUOTE
Wg relacji ewangelicznych relacja o dotarciu uczniów jest oryginalnym wkładem Łukasz (Piotr sam przybył do grobowca i zobaczył płótno)i w pełni została rozwinięta u Jana.

Noo ..., wg Ewangelii to najwiarygodniejszym świadkiem w tej sprawie, była by Maria z Magdali.
A swoja drogą ciekawe, dlaczego to ona właśnie poszła tam pierwsza? confused1.gif
*


Kobieta w starożytności nie była uważana za wiarygodne źródło informacji, stąd ona pojawia się jako pierwsza ( w razie jakiś problemów można zrzucić wiadomość o zmartwychwstaniu na nią), ale informuje tylko o tym, że grób jest otwarty a nie o tym czy w grobie jest ciało.Cały problem, według mnie, dlaczego do dzisiejszego kształtu Biblii weszły te księgi a nie inne (przypominam, że obecny kształt Biblii powztał dopiero w IV wieku).
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej