Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wilimowski wraca do Polski w 1945
     
Ferdas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 769
Nr użytkownika: 80.281

 
 
post 12/04/2019, 18:02 Quote Post

Rozwinięcie tematu z innego wątku.
Do Polski decyduje się wrócić w 1945 roku gwiazda futbolu polskiego z lat 30. i niemieckiego z lat 40. Ernest Wilimowski. Pomimo swojej czarnej karty ostatecznie jest rozgrzeszany przez władze komunistyczne z uwagi na swoje nieprzeciętne zdolności piłkarskie, analogicznie jak w rzeczywistości pozostali piłkarze z zachodniej Polski, którzy pomimo przynależności do Volkslisty i gry w niemieckich klubach mieli możliwość gry po wojnie w Polsce. Kariera piłkarska Wilimowskiego trwała do 1959 roku, jak jego obecność w Polsce wpłynęłaby na morale i poziom naszej kadry? Pomimo zaawansowanego wieku dalej odnosił znaczące sukcesy, w latach 1951-1955 w klubie VfR Kaiserslautern w rozegranych 90 meczach strzelił 70 goli. Czy pod jego wpływem wystartowalibyśmy w MŚ 1950, z których w rzeczywistości zrezygnowaliśmy z nieznanych przyczyn? Czy polska kadra w eliminacjach do MŚ 1954 pokonałaby wszechpotężnych wtedy Węgrów i czy zajęłaby ich miejsce? Całkiem możliwa byłaby w takim wypadku powtórka z 27 sierpnia 1939. Problemem też nie byłby mecz Polska-ZSRR w 1957, w efekcie którego wystąpilibyśmy na MŚ 1958, przypuszczalnie też z zadowalającym wynikiem. Dodatkowo "Ezi" świetnie dogadywałby się na boisku z Cieślikiem i Pohlem, też Górnoślązakami, co także mogłoby się przyczynić do wzrostu ich formy i odmienić beznadziejne futbolowo lata 50., zrównując je z obfitującymi w sukcesy latami 70. i 80.

Ten post był edytowany przez Ferdas: 12/04/2019, 18:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
piotruś1974
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 211
Nr użytkownika: 98.055

 
 
post 13/04/2019, 6:25 Quote Post

Mś w 1950 zostały zbojkotowane chyba z przyczyn politycznych, w każdym razie chyba żaden kraj socjalistyczny ( poza Jugosławią) nie wziął udziału nawet w eliminacjach. Dlatego ewentualna gra Wilimowskiego w reprezentacji raczej niewiele by tu zmieniła. Co do mistrzostw 1954 czy zwłaszcza 1958, to trzeba pamiętać, że Wilimowski miałby już wtedy swoje lata, więc i forma reprezentacyjna raczej nie byłaby ta sama co w latach 1938-39 (gra w klubie to jednak trochę co innego)
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Marecki384
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 483
Nr użytkownika: 65.289

Marek Marecki
Zawód: internauta
 
 
post 13/04/2019, 21:48 Quote Post

Raczej wtrącili by go pokazowo do więzienia za podpisanie Volkslisty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
piotruś1974
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 211
Nr użytkownika: 98.055

 
 
post 14/04/2019, 6:18 Quote Post

W takiej sytuacji raczej by nie wracał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Ferdas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 769
Nr użytkownika: 80.281

 
 
post 14/04/2019, 10:55 Quote Post

Gdyby zadeklarował, że chce grać dla PRL, komuniści by odpuścili. Przecież Cieślik też grał w niemieckich klubach za Hitlera, wrócił do Polski i problemów po wojnie nie miał, tak jak kilku innych piłkarzy z pogranicza. Tylko Ezi nie wrócił.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Marecki384
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 483
Nr użytkownika: 65.289

Marek Marecki
Zawód: internauta
 
 
post 14/04/2019, 13:05 Quote Post

Wiem że to nie na temat ale przydałby się o nim film lub miniserial.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej