Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Koniec wielkich wynalazków ?,
     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 5/08/2010, 18:33 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 5/08/2010, 17:17)
A na jakich kryteriach się opierasz, klasyfikując które wynalazki są ważne a które nie?
*



Hej,
chodzi mi o wynalazki uznane za rewolucyjne, niosące nową jakość. Takie na skalę wymienionych wyżej wielkich wynalazków przeszłości.

A może mamy (my-Europa - świat) jakąś bariere mentalną przed wdrażaniem nowych, wielkich wynalazków? Bo jak wyjasnić np. brak postępu w kolejnictwie? Obecnie najszybsza podróż pociągiem z Berlina do Madrytu (stolice wysoko rozwiniętych państw UE) zajmuje co najmniej24 godziny.

50 lat temu wynlaziono dwie odmiany szybkich kolei: magnetyczną i TGV. TGV z wielkimi bólami są wdrażane powoli we Francji (obecnie 1800 km - dla porównania droższych w budowie autostrad jest tam 11.000 km), a kolej magnetyczna, pomimo znakomitych parametrów - wynalazek niemiecki, liczy sobie tylko 30 km - w Szanghaju.


 
Post #16

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 5/08/2010, 19:10 Quote Post

QUOTE
Żeby było jasne: ludzkość posiada umiejętności techniczne by skolonizować Księżyc, owszem.

Już 40 lat temu.
QUOTE
Wątpię jednak aby takie długofalowe programy zmieniano.

Zmieniano je przy poprzednich zmianach administracji. Poprzednim razem poszły się kochać plany lądowania na Marsie do 2018 roku.
QUOTE
Chociażby Mars.
Choć ok, niekoniecznie warunku mogą nam to pozwolić. Ale w samym naszym układzie jest wiele księżyców, nie tylko planet, które po zbadaniu lepszym mogą okazać się dobre dla kolonizacji.

To są "wielkie planety"? I ile ludzi wg Ciebie na nie trafi, że staną się konkurencją dla państw narodowych na Ziemi?
QUOTE
A w naszej galaktyce?

Nieprędko się wybierzemy poza Układ Słoneczny nawet jeśli wszystko pójdzie dobrze. A w to akurat wątpię.
QUOTE
W końcu znajdzie się miejsce.
Kwestia czasu.

A skąd pomysł, że będziemy mieć ten czas i ochotę?
QUOTE
Hej,
chodzi mi o wynalazki uznane za rewolucyjne, niosące nową jakość. Takie na skalę wymienionych wyżej wielkich wynalazków przeszłości.

A co jest rewolucyjne i niosące nową jakość, a co nie? Telefony komórkowe? Biotechnologia?
QUOTE
A może mamy (my-Europa - świat) jakąś bariere mentalną przed wdrażaniem nowych, wielkich wynalazków? Bo jak wyjasnić np. brak postępu w kolejnictwie? Obecnie najszybsza podróż pociągiem z Berlina do Madrytu (stolice wysoko rozwiniętych państw UE) zajmuje co najmniej24 godziny.

A jak wyjaśnić brak postępu w kolarstwie? Są inne środki transportu. Podróż z Berlina do Madrytu trwa obecnie 2 godziny - tyle, że nie wykorzystuje się do tego kolei.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.342
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 5/08/2010, 19:39 Quote Post

Hej
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 18:33)
Hej,
chodzi mi o wynalazki uznane za rewolucyjne, niosące nową jakość. Takie na skalę wymienionych wyżej wielkich wynalazków przeszłości.


Proszę bardzo. Takim wynalazkiem jest sieć transmisji danych pokrywająca niemal całą planetę - zarówno jako sieć telefonii komórkowej, jak i internet - bo one w duzej mierze stają się tym samym (sam posiadam telefon typu smartphone, za pomocą którego mogę łączyć się z internetem; czasem zaś używam programu Skype do internetowych połączen głosowych). Możliwość skontaktowania się w każdej chwili z każdego miejsca na planecie z dowolną osobą, przesłania i odebrania od niej obrazu, dźwięku, tekstu czy innych danych wydaje się raczej dosyć rewolucyjna i stwarzająca nową jakość, nie sądzisz?

QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 18:33)
A może mamy (my-Europa - świat) jakąś bariere mentalną przed wdrażaniem nowych, wielkich wynalazków? Bo jak wyjasnić np. brak postępu w kolejnictwie?
*



Jakby ci tu powiedzieć... w dziedzinie, bo ja wiem, maszyn parowych, też jest dosyć niewielki postęp.
Problem z budową pociągu poruszającego się z prędkością samolotu jest taki, że ze wzrostem owej prędkości zaczyna on stopniowo zatracać zalety pociągu, zarazem nabierając wad samolotu.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 5/08/2010, 20:10 Quote Post

QUOTE(Speedy @ 5/08/2010, 19:39)
Hej
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 18:33)
Hej,
chodzi mi o wynalazki uznane za rewolucyjne, niosące nową jakość. Takie na skalę wymienionych wyżej wielkich wynalazków przeszłości.


Proszę bardzo. Takim wynalazkiem jest sieć transmisji danych pokrywająca niemal całą planetę - zarówno jako sieć telefonii komórkowej, jak i internet - bo one w duzej mierze stają się tym samym (sam posiadam telefon typu smartphone, za pomocą którego mogę łączyć się z internetem; czasem zaś używam programu Skype do internetowych połączen głosowych). Możliwość skontaktowania się w każdej chwili z każdego miejsca na planecie z dowolną osobą, przesłania i odebrania od niej obrazu, dźwięku, tekstu czy innych danych wydaje się raczej dosyć rewolucyjna i stwarzająca nową jakość, nie sądzisz?

QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 18:33)
A może mamy (my-Europa - świat) jakąś bariere mentalną przed wdrażaniem nowych, wielkich wynalazków? Bo jak wyjasnić np. brak postępu w kolejnictwie?
*



Jakby ci tu powiedzieć... w dziedzinie, bo ja wiem, maszyn parowych, też jest dosyć niewielki postęp.
Problem z budową pociągu poruszającego się z prędkością samolotu jest taki, że ze wzrostem owej prędkości zaczyna on stopniowo zatracać zalety pociągu, zarazem nabierając wad samolotu.
*



Hej,
o telefonach komórkowych i internecie pisałem wyżej. Nie są to bynajmniej wynalazki nowe - internet ma 40 lat, telefon komórkowy to jest raczej gadżet i wariacja w zakresie łączności telefonicznej niż rewolucyjna jakość.

A co do zalet szybkich pociągów nad wolnymi to są one dość oczywiste. Pamietajmy przy tym, że połączenia lotnicze mają sporo wad (patrz Smoleńsk 2010) - we Francji gdzie jest dość rozwinięta sieć szybkich kolei skutecznie konkurują one z samolotami.
Pozdrawiam, ANdrzej

 
Post #19

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.767
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 5/08/2010, 20:18 Quote Post

emigrant
CODE
Żeby było jasne: ludzkość posiada umiejętności techniczne by skolonizować Księżyc, owszem.

Polemizowałbym. Jak dotąd te wszystkie próby stworzenia odizolowanego samowystarczalnego środowiska tu na Ziemi typu Biosfera 2 nie bardzo chciały wypalić.

Rommel 100
CODE
Sam George Bush przyjął takie założenia dla programu NASA,

Nie od dziś wiadomo, że Bush jest idiotą. Nie ma głębszego sensu wybierać się w kosmos, gdy tu na Ziemi o wiele mniejszym kosztem można skolonizować o wiele dogodniejsze Antarktydę, Saharę, powierzchnie mórz i oceanów.. Grawitacja jest taka jak trza, nie ma takich problemów z pozyskiwaniem wody czy tlenu (z tlenem żadnych), odpadają problemy z przełamywaniem oporów grawitacji przy lotach na Ziemię i z powrotem etc. Nawet dno morskie łatwiej kolonizować.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 5/08/2010, 20:34 Quote Post

Przypuszczam można wskazać kilka potencjalnie ważnych wynalazków.
Np. interaktywny hologram (albo chociazby przekaz holograficzny). Miłośnicy filmów z małą ilością dialogów pewnie powitaliby ów wynalazek wielkim aplauzem laugh.gif wink.gif


QUOTE(kmat)
Polemizowałbym. Jak dotąd te wszystkie próby stworzenia odizolowanego samowystarczalnego środowiska tu na Ziemi typu Biosfera 2 nie bardzo chciały wypalić.
Nie było czasem tak, ze o jakimś czynniku zapomnieli i część osób ciężko zachorowała (czy nawet ktoś zmarł)?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 5/08/2010, 21:07 Quote Post

[quote=sargon,5/08/2010, 20:34]Przypuszczam można wskazać kilka potencjalnie ważnych wynalazków.
Np. interaktywny hologram (albo chociazby przekaz holograficzny). Miłośnicy filmów z małą ilością dialogów pewnie powitaliby ów wynalazek wielkim aplauzem laugh.gif wink.gif

*


Hej,
w każdym bądź razie tego rodzaju wynalazki jakoś nie mogą się przebić (jak szybka kolej), albo raczej ich nie ma.
Co do telewizji to nawet najnowsze technologie tutaj nie są rewolucyjne.
Pozdrawiam, Andrzej


Ten post był edytowany przez Kakofonix: 5/08/2010, 21:08
 
Post #22

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.890
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 5/08/2010, 21:15 Quote Post

QUOTE
Właśnie są w trakcie "reewaluacji".


Dziękuje, z pewnością poszukam więcej informacji w temacie. Jakbyś podesłał jakiś link byłbym wielce wdzięczny.

QUOTE
Zmieniano je przy poprzednich zmianach administracji. Poprzednim razem poszły się kochać plany lądowania na Marsie do 2018 roku.


Niedawno gratisowo dostałem numer specjalny Wiedzy i Życie o podboju kosmosu, generalnie wynika z niego że owe plany bazy na księżyc są w trakcie spełniania (ale numer z 2007 więc już trochę przestarzały w tej kwestii zwłaszcza jak mówisz że Obama zmienia plany).

QUOTE
To są "wielkie planety"? I ile ludzi wg Ciebie na nie trafi, że staną się konkurencją dla państw narodowych na Ziemi?


Nie znam dokładnie warunków na poszczególnych księżycach (nawet nie wiem czy na razie są znane), nie powiem Ci więc ile ludzi.
Nie mniej załóżmy że jeden księżyc (a któryś z nich- chyba jeden z księżycy Jowisza wygląda ciekawie, jakieś możliwości podziemnych zbiorowisk wodnych itp.) nadaję się w "miarę" do kolonizacji.
Po kilkudziesięciu, po kilkuset latach kolonizacji można by było stworzyć państwo obejmujące cały obszar takiego księżyca! Jak doi tego się ma obszar takiej Polski.

QUOTE
Nieprędko się wybierzemy poza Układ Słoneczny nawet jeśli wszystko pójdzie dobrze. A w to akurat wątpię.


Nie mówię że prędko, mówię prędzej czy później.

QUOTE
A skąd pomysł, że będziemy mieć ten czas i ochotę?


Przecież badania kosmosu cały czas postępuję. Coraz to nowe sondy przesyłają zdjęcia z odległych miejsc naszego układu (okolice Neptuna itd.).
Astronomii, fizyce, generalnie nauce zależy na postępie.
A np. z Helu na księżycu podobno jest możliwość skorzystania jako paliwa dla elektrowni wykorzystujących fuzję jądrową.

QUOTE
Nie od dziś wiadomo, że Bush jest idiotą. Nie ma głębszego sensu wybierać się w kosmos, gdy tu na Ziemi o wiele mniejszym kosztem można skolonizować o wiele dogodniejsze Antarktydę, Saharę, powierzchnie mórz i oceanów..


Zdaję się że penetrować Antarktydę można równolegle z kosmosem.
Baza na księżycu ma służyć eksploracji oraz przeprowadzania badań nowych technologii.
Po za tym zadam Ci pytanie.
Po co USA i ZSRR wydały tyle funduszy na jakiś wyścig na księżyc?
Tylko po to aby świat usłyszał o tym że pierwsi lądują kapitaliści, nie socjaliści?
Czy to się opłacało?
A nawet jeśli, po co znowu przeprowadzano kolejne loty na księżyc?
Czy Kennedy jest idiotą podobnie jak Bush?
Zresztą łatwo tak mówić o politykach, a tak naprawdę historia ich osądzi.

 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.342
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 5/08/2010, 21:18 Quote Post

Hej
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
Hej,
o telefonach komórkowych i internecie pisałem wyżej. Nie są to bynajmniej wynalazki nowe - internet ma 40 lat,


Owszem, lecz 40 lat temu łączył ze sobą tak z 5 komputerów w rządowych i akademickich ośrodkach obliczeniowych. A teraz zapewne jest to liczba rzędu dziesiątków-setek milionów. Prowadzi to do skutków bardzo daleko idących, rozwoju całkiem nowych sposobów komunikowania się, rozpowszechniania informacji itd.
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
telefon komórkowy to jest raczej gadżet i wariacja w zakresie łączności telefonicznej niż rewolucyjna jakość.

Nie zgodzę się z tym. Mozliwość połączenia się z dowolnego miejsca na Ziemi z dowolnym odbiorcą jest wg mnie właśnie taką nową jakością. Poza tym, jak wcześniej pisałem, uważam sieć komórkową za przedłużenie internetu i sądzę że wkrótce będzie to to samo medium, a telefony komórkowe staną się przenośnymi mikrokomputerami (w zasadzie już są).

QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
A co do zalet szybkich pociągów nad wolnymi to są one dość oczywiste. Pamietajmy przy tym, że połączenia lotnicze mają sporo wad (patrz Smoleńsk 2010) - we Francji gdzie jest dość rozwinięta sieć szybkich kolei skutecznie konkurują one z samolotami.
Pozdrawiam, ANdrzej
*


Owszem, katastrofy lotnicze pociągają za sobą liczne ofiary. Jednakże katastrofy pociągów o wielkiej prędkości także pociągają za sobą liczne ofiary (są oczywiście rzadsze bo i tych superszybkich linii, jak sam wcześniej pisałeś, nie jest jeszcze zbyt wiele).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.767
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 5/08/2010, 23:35 Quote Post

CODE
Zdaję się że penetrować Antarktydę można równolegle z kosmosem.

Pewnie można, ale po co, gdy Antarktydę można łatwiej?
CODE

Baza na księżycu ma służyć eksploracji oraz przeprowadzania badań nowych technologii.


Czyli taka Stacja Alfa II. Do kolonizacji jeszcze daleko, że ho ho.

CODE
Po co USA i ZSRR wydały tyle funduszy na jakiś wyścig na księżyc?
Tylko po to aby świat usłyszał o tym że pierwsi lądują kapitaliści, nie socjaliści?


W zasadzie to tak.

CODE
Czy to się opłacało?


Skoro po paru latach przestali to raczej nie.

CODE
A nawet jeśli, po co znowu przeprowadzano kolejne loty na księżyc?


Po to samo. A jak udowodnili co chcieli udowodnić to latać przestali. No chyba, że umknął mi jakiś głęboki kryzys gospodarczy, który trwa od 72 do teraz.

CODE
Czy Kennedy jest idiotą podobnie jak Bush?


A to Kennedy chciał tam kolonie zakładać?

Cóż ja poradzę, też lubię Star Treka, ale życie jest brutalne. Może i kiedyś ludzie zaczną kolonizować księżyc czy Marsa (choć prościej postawić stację w pustej przestrzeni, wbrew pozorom mniej problemów), ale raczej nie prędzej, niż zanim zmusi ich do tego przeludnienie na dnie szelfów kontynentalnych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.890
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 6/08/2010, 1:07 Quote Post

QUOTE
Czyli taka Stacja Alfa II. Do kolonizacji jeszcze daleko, że ho ho.


Tyle że nie pisałem że jest blisko.

QUOTE
Po to samo. A jak udowodnili co chcieli udowodnić to latać przestali. No chyba, że umknął mi jakiś głęboki kryzys gospodarczy, który trwa od 72 do teraz.


A ten kryzys to np. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna?

QUOTE
A to Kennedy chciał tam kolonie zakładać?


A Bush chce?
W jego kontekście mówimy o bazie na Księżycu.

QUOTE
Pewnie można, ale po co, gdy Antarktydę można łatwiej?


No można, ale jak na razie badania kosmiczne przyniosły wiele dobrego, także USA (np. satelity dzięki którym Amerykanie doskonale mogą obserwować terytorium innego państwa bez niebezpiecznych lotów zwiadowczych).

A teraz idąc Twoją logiką.
Tak jak kiedyś była rywalizacja z ZSRR, tak teraz Amerykanie chcą dbać o pozycję lidera w badaniach nad kosmosem.
Skoro dla Ciebie to wystarczająca motywacja.

Ten post był edytowany przez Rommel 100: 6/08/2010, 2:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 6/08/2010, 6:13 Quote Post

QUOTE(Speedy @ 5/08/2010, 21:18)
Hej
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
Hej,
o telefonach komórkowych i internecie pisałem wyżej. Nie są to bynajmniej wynalazki nowe - internet ma 40 lat,


Owszem, lecz 40 lat temu łączył ze sobą tak z 5 komputerów w rządowych i akademickich ośrodkach obliczeniowych. A teraz zapewne jest to liczba rzędu dziesiątków-setek milionów. Prowadzi to do skutków bardzo daleko idących, rozwoju całkiem nowych sposobów komunikowania się, rozpowszechniania informacji itd.
QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
telefon komórkowy to jest raczej gadżet i wariacja w zakresie łączności telefonicznej niż rewolucyjna jakość.

Nie zgodzę się z tym. Mozliwość połączenia się z dowolnego miejsca na Ziemi z dowolnym odbiorcą jest wg mnie właśnie taką nową jakością. Poza tym, jak wcześniej pisałem, uważam sieć komórkową za przedłużenie internetu i sądzę że wkrótce będzie to to samo medium, a telefony komórkowe staną się przenośnymi mikrokomputerami (w zasadzie już są).

QUOTE(Kakofonix @ 5/08/2010, 20:10)
A co do zalet szybkich pociągów nad wolnymi to są one dość oczywiste. Pamietajmy przy tym, że połączenia lotnicze mają sporo wad (patrz Smoleńsk 2010) - we Francji gdzie jest dość rozwinięta sieć szybkich kolei skutecznie konkurują one z samolotami.
Pozdrawiam, ANdrzej
*


Owszem, katastrofy lotnicze pociągają za sobą liczne ofiary. Jednakże katastrofy pociągów o wielkiej prędkości także pociągają za sobą liczne ofiary (są oczywiście rzadsze bo i tych superszybkich linii, jak sam wcześniej pisałeś, nie jest jeszcze zbyt wiele).
*



Hej,
cóż - dalej sa białe plamy na mapie telefonii komórkowej. Komórki są tym bardziej popularne im bardziej kraj był wcześniej zapóżniony. Nie wiem jak jest teraz, ale jeszcze kilka lat temu telefony komórkowe nie były zbyt popularne np w USA - mieli tam świetnie rozwinętą tradycyjną telefonię. DO tego pamiętajmy, że cała masa ludzi używa komórki wyłacznie do rozmów i sporadycznie do sms-ów. A gdzie tu rewolucja? Że kiedyś to będzie mikrokomputer i telefon w jednym? Trudno to porównać z wynalazkiem pociągu, radia czy rozszczepieniem atomu.

Szybka kolej i samoloty, to ważny jest także czas odprawy, częstotliwość kursów, możliwość wzięcia bagaży, niższa cena jazdy, brak lotnisk, częste przystanki, odporność na warunki atmosferyczne.

A co do kolonizacji dalszych planet - a jaki to ma związek z wynalazkami ostatnich 50 lat? Powinniśmy pisać tu o tym co było i jest, a nie o marzeniach.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #27

     
Puchciński
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 541
Nr użytkownika: 11.667

Zawód: Piewca minarchizmu
 
 
post 6/08/2010, 7:53 Quote Post

Piszesz, że internet wynaleziono już 40 lat temu i niby prawda, ale wpływ na światowągospodarkę uzyskał sporo później.
Dziś rozmawia się o choćby ogniwach paliwowych, ale nikt ich nie widzi, póki wystarczy to co mamy. A za 30 lat? Pewnie nie będą już wyglądały tak jak dziś, ale i internet dziś nie wygląda tak, jak 40 lat temu.

O ile nie wierzę w nieograniczone zdolności umysłowe człowieka, o tyle jestem niemal pewien, że maksymalnego potencjału jeszcze długo nie osiągniemy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 6/08/2010, 8:21 Quote Post

Nie znam sie za bardzo, ale wydaje mi sie, ze dziedzina, w ktorej dopiero raczkujemy, a ktora daje prawie nieograniczone mozliwosci, sa nanotechnologie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 6/08/2010, 8:29 Quote Post

QUOTE(Puchciński @ 6/08/2010, 7:53)
Piszesz, że internet wynaleziono już 40 lat temu i niby prawda, ale wpływ na światowągospodarkę uzyskał sporo później.
Dziś rozmawia się o choćby ogniwach paliwowych, ale nikt ich nie widzi, póki wystarczy to co mamy. A za 30 lat? Pewnie nie będą już wyglądały tak jak dziś, ale i internet dziś nie wygląda tak, jak 40 lat temu.

O ile nie wierzę w nieograniczone zdolności umysłowe człowieka, o tyle jestem niemal pewien, że maksymalnego potencjału jeszcze długo nie osiągniemy.
*



Hej,
internet był potęgą już w latach 80-tych. Owszem, jest stale rozwijany, ale zasada działania jest ta sama - powiększają się tylko jego zasoby.
W każdym bądź razie nie jest to jakiś nowy wynalazek. Podobnie nikt chyba nie twierdzi, że samochód jest wynalazkiem współczesnym, na zasadzie, że współczesne samochody są znacznie różnią się od tych sprzed 100 lat.
Pozdrawiam, Andrzej


 
Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej