Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Literaci współpracujący z władzą komunistyczną
     
svietlana
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 60.225

Zawód: student
 
 
post 6/04/2011, 20:27 Quote Post

poszukuje wiadomości na temat literatów, którzy kolaborowali z władzami w okresie PRL a także o tych, którzy z władzą nie współpracowali
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 6/04/2011, 20:31 Quote Post

Ciekawym przypadkiem był Andrzej Kuśniewicz, donosił nawet na przyjaciół, którzy odwiedzali go podczas choroby. Polecam artykuł o nim:
http://niniwa2.cba.pl/andrzej_kusniewicz_agent.htm
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.388
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 6/04/2011, 20:39 Quote Post

QUOTE(svietlana @ 6/04/2011, 20:27)
poszukuje wiadomości na temat literatów, którzy kolaborowali z władzami w okresie PRL a także o tych, którzy z władzą nie współpracowali
*


He, he, to pierwsze jest łatwiejsze niż to drugie. Poza tym nie kolaborowali, tylko reprezentowali zdrowy, patriotyczny, a zarazem internacjonalistyczny światopogląd smile.gif Myślę, że pierwsza lepsza, bardziej szczegółowa historia literatury polskiej XX w. powinna Ci w tej materii pomóc - byli np. tacy, którzy najpierw byli zwolennikami komunistów, potem nimi być przestali.
Np. wielokrotnie wznawiane R. Matuszewski, Literatura polska 1939-1992; B. Kaniewska, A. Legeżyńska, P. Śliwiński, Literatura polska XX w., Poznań 2005 - paradoksalnie przydatne mogą okazać się podręczniki historii literatury z PRL, bo wtedy chwalono się tym, co dzisiaj jest raczej powodem do wstydu..., z opracowań jeszcze Anna Bikont, Joanna Szczęsna, Lawina i kamienie: pisarze wobec komunizmu, Warszawa 2006.
I oczywiście książki typu - Zniewolony umysł Miłosza, Hańba domowa Trznadla, Dziennik 1954 Tyrmanda, dobrze poczytać jakieś opracowania o Adamie Ważyku i jego "Poemat dla dorosłych".

Ten post był edytowany przez szapur II: 6/04/2011, 21:03
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.432
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 7/04/2011, 6:36 Quote Post

Dość specyficzne jest też casus Borowskiego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Erich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 463
Nr użytkownika: 67.566

Rafal
Zawód: student
 
 
post 17/04/2011, 12:29 Quote Post

Myślę że na samym początku trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: co to znaczy "kolaborowali"...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 18/04/2011, 2:12 Quote Post

Sztandarowy przykład- Przymanowski. Za stanu wojennego chodziły słuchy że pisze nową powieść " Czterej zomowcy i suka". Straszna kanalia, sekował jak mógł polskich lotników, weteranów bitwy o Anglię.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 18/04/2011, 3:56 Quote Post

Temat - rzeka , część zagadnienia omówiona w książce ,,Artyści władzy - władza artystom"

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 18/04/2011, 3:57
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Erich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 463
Nr użytkownika: 67.566

Rafal
Zawód: student
 
 
post 18/04/2011, 9:15 Quote Post

W dalszym ciągu nikt nie zdefiniował zwrotu "kolaborować". Co to znaczy w świetle tego postu? Czy "kolaborujący" artyści to ci wszyscy którzy tworzyli dzieła które udało się opublikować, czy może tylko ci którzy wychwalali ów ustrój? A może kolaboranci to ci którzy przespali się z partyjniakami aby otrzymać glejt na drukowanie swoich bohomazów?
Odnoszę niepokojące wrażenie że dokonujemy tutaj dziwnego, pseudo-moralnego podziału ludzi sztuki na tych fajnych i nie-fajnych. To jakieś umysłowe palenie książek, mentalna III Rzesza w której dokonujemy jakieś gleichschaltung-u (ujednolicenia państwa). Ktoś mądry powiedział kiedyś że: 'tam gdzie pali się książki, niedługo będą palić ludzi'- i cholera...sprawdziło się to.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.432
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/04/2015, 17:03 Quote Post

MOże trochę literatury do tematu:

http://www.empik.com/oblawa-losy-pisarzy-r...,ebooki-i-mp3-p

http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,43644

Poza tym tematy te są poruszane m.in. w książkach:
"Karawanie literatury" Łysiaka,
"Literatach" Konrada Rokickiego
"Oczami bezpieki" Cenckiewicza
"Cenie przetrwania? SB wobec Tygodnika Powszechnego" Romana Graczyka
"10 dzielnych ludzi" Piotra Gontarczyka
"Paranoja" Amdrzeja Romana
"Hańba domowa" Jacka Trznadla

Poza powyższymi (to tylko niektóre) w książkach i artykułach dotyczących wielu literatów prześladowanych jak i tych literatów, którzy pomagali ich prześladować; Stanisława Mackiewicza, Wańkowicza, Słonimskiego, Iredyńskiego, Szczypiorskiego, Koźmińskiego, Łysiaka, Herberta, Nowakowskiego, Brauna, Brychta i wielu, wielu innych. (Uwaga- w poprzednim zdaniu są wymienieni pisarze obu wspomniamych kategorii...)

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.740
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 21/04/2015, 18:14 Quote Post

Do tego dorzućmy:

Bohdan Urbankowski, "Czerwona msza, czyli uśmiech Stalina" (t. 1-2)
tenże, "Pierścień Gygesa"
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 22/04/2015, 0:45 Quote Post

Marsz intelektualistów

Utwór dedykowany wszystkim tym, którzy swoją postawą przyczynili się do umacniania reżimu komunistycznego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Daniela Passenta, Jerzego Urbana i Mieczysława F. Rakowskiego
Jestem postacią na wskroś tragiczną
Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
Między obozem dla nieprawomyślnych
A honorami i łaską dworu.
Obeznanemu w snach filozofów
Trudno jest mówić gwarą kaprali
I nosić mundur, ale po trochu
Co tylko można - trzeba ocalić!
Inni odeszli. Łatwa decyzja
Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał,
Lecz trudno - tego wymaga Ojczyzna,
Rzecz niepodzielna i jednolita.
Ja wiem, ja także z wami marzyłem
Dałem się ponieść mglistym mirażom
Lecz tylko siłą zwalczymy siłę
I zadepczemy groby, gdy każą!
Niech nikt mi kartą praw nie wywija,
Gdy chcę mam prawo piętnować Żyda!
Żołnierz jest po to, żeby zabijać,
Nawet gdy rozkaz sam sobie wyda.
Nie będzie pisał oszczerczych bredni
Drań, co Helsinki bierze za Jałtę
Bój o pryncypia - mój chleb powszedni,
Bez wahań zmienię pióro na pałkę!
Niech nikt krwią cudzą rąk mi nie kala,
Dzieje nie takie znają ofiary!
Niech wie, kto chciał już pomniki zwalać -
Winny nie ujdzie w tym kraju kary!
I wypiszemy wszystkim na skórze
Prawa człowieka i obywatela!
Prawo do pracy! Miejsce - przy murze!
I syna twarz w plutonie, co strzela!
A kiedy wszystko do ładu wróci
W szafach należne miejsce mundurom,
Snów filozofów młodzież się uczy
A ręka zmienia pałkę na pióro...
Jacek Kaczmarski
4.3.1982

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 22/04/2015, 6:29 Quote Post

Kolaborowali wszyscy. Choćby Herbert. Wydawał w reżimowych wydawnictwach? Wydawał. Kasę od tych reżimowych wydawnictw brał? Brał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.153
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 22/04/2015, 7:57 Quote Post

Erich zapytal:
QUOTE
W dalszym ciągu nikt nie zdefiniował zwrotu "kolaborować". Co to znaczy w świetle tego postu? Czy "kolaborujący" artyści to ci wszyscy którzy tworzyli dzieła które udało się opublikować, czy może tylko ci którzy wychwalali ów ustrój? A może kolaboranci to ci którzy przespali się z partyjniakami aby otrzymać glejt na drukowanie swoich bohomazów?
Odnoszę niepokojące wrażenie że dokonujemy tutaj dziwnego, pseudo-moralnego podziału ludzi sztuki na tych fajnych i nie-fajnych. To jakieś umysłowe palenie książek, mentalna III Rzesza w której dokonujemy jakieś gleichschaltung-u (ujednolicenia państwa). Ktoś mądry powiedział kiedyś że: 'tam gdzie pali się książki, niedługo będą palić ludzi'- i cholera...sprawdziło się to.

collaboration
1. the action of working with someone to produce something.
2. traitorous cooperation with an enemy.
Heinemann, Australian Student Dictionary, 2000.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 22/04/2015, 11:04 Quote Post

1.Wyżej było:
QUOTE
Kasę od tych reżimowych wydawnictw brał? Brał.

Bardzo cenne spostrzezenie.
Dodajmy jeszcze uwięzionych,którzy za darmochę otrzymywali wikt opierunek i gimnastykę od czerwonego dobrodzieja.

2.Personalnie zacząłbym od góry,a więc Iwaszkiewicz - prezes literatów (pontyfikat dwudziestoparoletni, z przerwami),a także
"poseł" do "sejmu" siedmiu!!! kadencji.
A z drugiej strony podróżnik :Kapuś-Ciński.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.432
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 22/04/2015, 14:04 Quote Post

QUOTE(Lwowiak @ 22/04/2015, 11:04)
2.Personalnie zacząłbym od góry,a więc Iwaszkiewicz - prezes literatów (pontyfikat dwudziestoparoletni, z przerwami),a także
"poseł" do "sejmu" siedmiu!!! kadencji.
A z drugiej strony podróżnik :Kapuś-Ciński.
*


Iwaszkiewicz miał to, że sie potrafił ustawić w każdej władzy. I przed wojną i po wojnie i w czasie wojny.

Przez cały okres PRL takimi ikonami współpracy, jeśli chodzi o literatów byłi Iwaszkiewicz i Putrament. Ci najdłużej i we władzach związku.

Smutne, bo w sumie warsztatowo to byli świetni pisarze...

Prócz tego włądza miała swoich czasowych pupili jak np. Brycht swego czasu. Byli oni dla komuchów bardzo pożyteczni. Brycht np. "robił robotę" na odcinku niemieckim: np. sławny "Raport z Monachium" W zamian władza dawała kasę (olbrzymie nakłady za najlepsze stawki i, w wypadku Brychta- przymykała oczy na jego rozróby po pijaku, zwłaszcza ze Sliwonikiem).

Polecam jeszcze raz w tych klimatach całą serię programów na YT pt. "Errata do biografii"- uczciwie omówione są sylwetki wielu pisarzy, także pod tematowym kątem:
https://www.youtube.com/watch?v=xbz86dfkoKU
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej