Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Cykl Sotisa, chronologia Egiptu
     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 30/08/2010, 18:16 Quote Post

QUOTE
Henti - wielkie święto co 120 lat.

Przyczyną błędów w datowaniu sotisowym mogło być właściwie tylko jedno niewłaściwe założenie: egiptolodzy przyjęli hipotezę, iż Egipcjanie nigdy nie wprowadzali lat przestępnych oraz nie dokonywali żadnych zmian w kalendarzu cywilnym. Jednakże, Sir William Matthews Flinders Petrie już w 1906 roku mówił o istnieniu rzadkiego, lecz bardzo istotnego święta w starożytnym Egipcie:

"Zobaczyliśmy jak ważną była obserwacja Syriusza dla regulowania roku oraz jak cały cykl miesięcy przesuwał się wokoło względem pór roku i był powiązany z wzejściem Syriusza. Jeżeli, zatem, miesiące były w ten sposób połączone z cyklem 1460 lat, cóż jest bardziej prawdopodobnego niż fakt, że zauważonoby przesunięcie każdego z miesięcy? To był okres 120 lat, w którym każdy miesiąc przejmował miejsce poprzedniego. [Petrie mówi tu o przedstawionym już powyżej cyklu Sotisa, kiedy to co 120 lat heliakalny wschód Syriusza przechodził na kolejny z rzędu miesiąc cywilnego kalendarza egipskiego pokonawszy 30 czteroletnich okresów przesuwania się w górę kolejnych dni danego miesiąca w kalendarzu cywilnym] A jest wiadomym, iż wielkie święto obchodzone raz na 120 lat miało miejsce; nazywano je henti i w zapisie hieroglificznym przedstawiano jako drogę i dwa słońca sugerując, iż było ono związane z upływem czasu. Jest rzeczą niemożliwą zakładać, że mogło się to odnosić do długości rządów króla lub księcia. Możemy w sposób uzasadniony widzieć w tym święto kiedy to każdy pierwszy dzień danego miesiąca zbiegał się z heliakalnym wschodem Syriusza w odstępach 120 lat." 

(W. M. Flinders Petrie, "Researches in Sinai", Chapter XII: The Revision of Chronology, str. 177)


Po pierwsze, Petrie mówi o istnieniu święta 'henti' lekceważonego przez większość dzisiejszych egiptologów. Po drugie, święto 'henti' obchodzono co 120 lat i w opinii tego wybitnego archeologa było ono związane z heliakalnym wzejściem Syriusza przypadającym pierwszego dnia każdego z 12 miesięcy egipskiego kalendarza cywilnego. Po trzecie, święto to było związane z upływem czasu i istotnym jest fakt, że w zapisie hieroglificznym przedstawiano je jako drogę oraz dwa słońca. Szczególnie ten ostatni fakt sugeruje, iż Egipcjanie mogli ustanawiać dodatkowy dzień w roku, kiedy heliakalny wschód Syriusza przypadał na pierwszy dzień kolejnego z rzędu miesiąca kalendarza cywilnego (na przykład, pierwszy dzień danego miesiąca 'przedłużano' z okazji święta o jeden dzień). Oznaczałoby to, że raz na 120 lat w kalendarzu Egipskim było 366 zamiast 365 dni.


Dekret z Kanopus.

Poprawność powyższej teorii wydaje się potwierdzać data sotisowa związana z tzw. Dekretem Kanopskim. Otóż Ptolemeusz III usiłował narzucić Egipcjanom doskonalszy kalendarz z rokiem przestępnym co 4 lata. Stosowny dekret został wydany 22 października 238 p.n.e. (wg kalendarza juliańskiego), który przypadał wówczas 1 dnia miesiąca Thot w cywilnym kalendarzu egipskim. Jednakże kapłani nadal używali starego kalendarza tak, iż cykl Sotisa trwał bez przerwy aż do swego dopełnienia w roku 139 n.e. Daty 22 października (roku 238 p.n.e.) i 21 lipca (roku 139 n.e.) w kalendarzu juliańskim dzieli 93 dni co pomnożone przez 4 lata jednodniowego przeskoku w 'wędrownym roku' cywilnego kalendarza egipskiego daje 372 lata. Jako że heliakalny wschód Syriusza miał miejsce tego samego dnia w kalendarzu egipskim przez cztery lata z rzędu daty 238 p.n.e. i 139 n.e. powinno dzielić 369 do 372 lat. W rzeczywistości daty te dzieli jednak 377 lat, które nie zmieściłyby się nawet w kolejnym przedziale 373 do 376 lat i przypadają dopiero na drugi w kolejności przedział 377 do 380 lat tak, jak gdyby pomiędzy 22 paźniernika a 21 lipca upłynęło 95 a nie 93 dni. Sugeruje to poprawność teorii o roku przestępnym z okazji święta 'henti'. Skoro cykl zakończył się w 139 roku po Chrystusie święto 'henti' mogło być obchodzone 1.XII i 1.XI czyli w latach 2 p.n.e. {139 - (30+5)*4 -1} oraz 123 p.n.e. {139 - (30+30+5)*4 -2}. Święto z dnia 1.X musiało więc być obchodzone w roku 244 p.n.e. {139 - (30+30+30+5)*4 -3}. Oznaczałoby to, iż w interesującym nas okresie Egipcjanie wprowadzili dwukrotnie rok przestępny: w 2 p.n.e. i 123 p.n.e. W taki to sposób wprowadzanie roku przestępnego z okazji święta 'henti' raz na 120 lat tłumaczyłoby dwudniową rozbieżność wynikającą z różnicy daty sotisowej z roku 139 n.e. a tą obliczoną z roku 238 p.n.e. Co więcej, lata przestępne wprowadzane co 120 lat według powyżej przedstawionej zasady wyjaśniłyby także rozbieżność pomiędzy datowaniem sotisowym a datowaniem radiowęglowym oraz dendrologicznym.


Zarysy nowej chronologii.

Uwzględniając wprowadzenie 12 lat przestępnych na przestrzeni trwania całego cyklu Sotisa do ustalonej uprzednio liczby 1460 lat należy dodać 12 (liczba świąt 'henti' i wprowadzanych wówczas dni przestępnych) pomnożone przez 4 lata (po wprowadzeniu roku przestępnego wschód Sotisa obserwowano danego dnia miesiąca przez kolejne cztery lata z rzędu), czyli łącznie 48 lat. Okazałoby się wówczas, iż pełny cykl Sotisa obejmował w rzeczywistości nie 1460, lecz 1508 lat. Początek ostatniego cyklu Sotisa należałoby więc datować na rok 1369 p.n.e.. Następnie, aby ustalić 9 rok panowania Amenhotepa I (data sotisowa z dnia 9.XI) postępujemy zgodnie z procedurą omówioną w podpunkcie 'Syriusz - zwiastun wylewu Nilu': odejmujemy okres 56*4 lata oraz dodatkowe 4 lata wypływające z roku przestępnego święta 'henti' z 1.XII. W ten sposób otrzymamy lata 1597-1594 p.n.e. jako 9 rok rządów Amenhotepa I, wobec czego pierwszy rok panowania tego władcy przypadać będzie na lata 1605-1602 p.n.e. A jako że Jahmes (Ahmos), jego poprzednik i założyciel XVIII dynastii, władał Egiptem przez około 22 lata początek Nowego Państwa przypada na lata ok. 1626-1623 p.n.e.

Jeżeli przyjmiemy prawdziwość powyższych założeń i poprawek wprowadzonych do tradycyjnej chronologii starożytnego Egiptu odkryjemy, że wszystkie trzy metody datowania: sotisowa, radiowęglowa oraz dendrologiczna zgodnie umieszczają początek Nowego Państwa w Egipcie w drugiej połowie 17 wieku p.n.e. Ponadto, można wysnuć też hipotezę, iż koniec hyksoskich rządów w Egipcie był związany z erupcją Thery oraz spowodowanym przez nią nagłym załamaniem potęgi konfederacji państw kultury minojskiej na Krecie i wyspach Morza Egejskiego. Potwierdzałby to tekst steli wzniesionej w Karnaku przez Jahmesa przetłumaczony i opublikowany w 1967 przez Claude Vandersleyena /"Une tempete sous le rčgne d'Amosis," Revue d'Égyptologie 19 (1967): 123-59/. Tekst ten mówiący o jakimś nadzwyczaj przerażającym zjawisku atmosferycznym i strasznym wyglądzie nieba został ostatnio powiązany z erupcją na Santorini /Karen P. Foster i Robert K. Ritner, "Texts, Storms, and the Thera Eruption," Journal of Near Eastern Studies 55/1 (1996): 1-14/


Dwie pozostałe daty sotisowe, pierwsza przypisana panowaniu Senusereta III a druga Totmesa III, według powyższych założeń przypadają na lata 1941-1938 p.n.e. {1597 - (83*4 + 3*4) uwzględniając 3 dodatkowe święta 'henti' z 1.IX, 1.X i 1.XI} oraz 1521-1518 p.n.e.


czy kto potrafi z polskiego na nasze wytłumaczyć o co chodzi biega w zaznaczonych fragmentach. Sprawa jest bardzo ciekawa jednak autor sprawy tak zwane podstawowe tłumaczy bardzo obszernie zaś sprawy kluczowe a bardziej skomplikowane - taka jakoś po łebkach confused1.gif Albo mój village idiot łebek jest za cienki rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez marlon: 30/08/2010, 18:49
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 30/08/2010, 19:31 Quote Post

Kwestia datowania sotisowego jest rzeczywiście skomplikowana.Dosyć szczegółowy artykuł o cyklu Sotisa dostępny jest na polskiej Wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Datowanie_sotisowe
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 30/08/2010, 19:39 Quote Post

taak.... ale ja się pytam o szczegóły - a zarówno artykuł z wikipedii jak i cytowany (zresztą sam go zapodałeś w wątku o Santorini) nie dają laikowi odpowiedzi na pytania bardziej zaawansowane. Ja generalnie łapię o co chodzi w roku sothisowym bo historię studiowałem

generalnie - skąd ta liczba 4 lat którą się mnoży - to mnie niepokoi i zastanawia bo wygląda jakby był nie 1 rok przestępny na 120 lat ale 4 lata przestępne ??

Ten post był edytowany przez marlon: 30/08/2010, 20:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 30/08/2010, 20:34 Quote Post

Oficjalnie wygląda to tak:
Kalendarz został oparty na wylewach Nilu.Dokonano podziału roku na 3 pory po 4 trzydziestodniowe miesiące. - pora wylewu (achet) kiełkowania i wzrostu (peret) oraz zbiorów (szemu).Początek przyboru wód na szerokości Memfis przypada kiedy Syriusz wschodzi razem ze słońcem.Według kalendarza juliańskiego ma to miejsce 19 lipca.Nie zdarza się to co roku gdyż rok słoneczny liczy 365 dni i 6 godzin.Co roku powstaje w związku z tym różnica wynosząca 1/4 dnia.W związku z tym ponowna ich zgodność ma miejsce po pełnym cyklu czyli 1460 latach.
Jak rozumiem próba przesunięcia owego cyklu o 48 lat wiąże się ze świętem Henti które miało się odbywać co 120 lat.W związku z tym w całym cyklu tych świąt miało być 12.Każde to święto wg artykułu miałoby powodować dodatkową różnicę wynoszącą 4 lata czyli łącznie 48.Nie czuję się jednak na siłach, aby to merytorycznie skomentować.

Ten post był edytowany przez Marthinus: 30/08/2010, 20:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 30/08/2010, 21:06 Quote Post

tu masz rację - dodatkowy dzień przestępny raz na 120 lat powodował, iż w ramach cyklu sotisowego pojawiały się w tym po tym 120 letnim okresie 4 lata "przestępne" kiedy obserwowano wschód Sopdet danego dnia. W sumie daje to nam 48 dodatkowych w ramach Wielkiego Roku Syriusza. W danym roku oraz przez kolejne 3 lata wschód Sopdet miał miejsce danego dnia. Po 4 latach wschód Psiej Gwiazdki przesuwał się (z powodu nie dopasowania długości roku kalendarzowej do słonecznej) na dzień następny. Skoro mamy co 120 lat 1 dzień w roku więcej tzn, że pojawiają się (oczywiście nie na prawdę tylko w STOSUNKU do tradycyjnego Wielkiego Roku Syriusza) 4 w sumie lata kiedy wschód następuje tego samego dnia. Gdyby dnia przestępnego nie było wschód byłby się już wcześniej "przesunął". Tak więc mamy 30 okresów 120 letnich w roku Syriusza plus dodatkowe 48 lat. Autor mógłby sie wysilić i to - choćby w skrócie ale ująć

Ale tego fragmentu o manipulacjach Ptolemeusza dalej nie kumam. Słaba wyobraźnia matematyczna sad.gif

Ten post był edytowany przez marlon: 30/08/2010, 21:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 30/08/2010, 21:41 Quote Post

Dokładnie tak jak to ująłeś z tym ,że tradycyjna chronologia nie uwzględnia tego święta w związku z czym również owego 48 letniego przesunięcia.
Co do pierwszego uwypuklonego przez Ciebie fragmentu niestety również nie wiem o co chodzi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej