Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bierność i brak postaw obywatelskich, Najbierniejszy naród w UE ?
     
Erich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 463
Nr użytkownika: 67.566

Rafal
Zawód: student
 
 
post 17/08/2011, 15:22 Quote Post

QUOTE(pseudomiles @ 17/08/2011, 11:09)
QUOTE
skąd u Polaków przyzwolenie na łamanie wszelkich praw
Przykłady idą z góry, a góra jest kontrolowana przez obce mocarstwa, które nie są zainteresowane siłą Polski. Tak poza tym organicznego draństwa wśród Polaków nie jest więcej niż w innych nacjach. Kto twierdzi inaczej ten rasista.
*



Nie ma to jak nutka spiskowej teorii dziejów...sic!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
yulian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 245
Nr użytkownika: 34.880

Stopień akademicki: wyzszy
 
 
post 17/08/2011, 17:22 Quote Post

Postawiony problem braku postaw obywatelskich i bierności polskiego społeczeństwa jest realnym problemem. Działam od paru lat w swojej lokalnej radzie osiedlowej w dużym mieście wielkopolskim. Podczas tej pracy społecznej (radni osiedlowi, w przeciwieństwie do radnych miejskich nie dostają pensji z budżetu) zetknąłem się wiele razy z przejawami bierności, a nawet niechęci ze strony mieszkańców. Trudno zorganizować jakiekolwiek konsultacje społeczne, bo przychodzi na nie znikoma część mieszkańców, mało popularnością cieszą się także internetowe narzędzia komunikacji. Oczywiście widzę także powolną poprawę: stopniowo część osób przełamuje się i wychodzi naprzeciw ze swoimi inicjatywami. Lepiej jest także wśród młodzieży: część ludzi młodych chętniej działa w obrębie społeczeństwa. Mam sporo znajomych z przedziału wiekowego 25-35 lat, którzy działają w różnych stowarzyszeniach.

Przyczyny w takim stanie bierności polskiego społeczeństwa widzę w pierwszej kolejności w dziedzictwie poprzedniego ustroju, który jak wiadomo, nie zezwalał na istnienie przestrzeni obywatelskiej między państwem a jednostkami indywidualnymi. Choć minęły już dwie dekady od przemian, charakter mentalnościowy społeczeństwa zmienia się powoli. Jak jednak pisałem, powoli się to zmienia. Jeśli historia oszczędzi nam nowych dramatów dziejowych, to uda się odbudować w pełni świadome społeczeństwo obywatelskie. Nie ma powodów, żeby to się miało nie udać - w okresie międzywojennym była tradycja spółdzielcza, a w okresie zaborów cała tradycja pozytywistyczna pracy u podstaw.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.183
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 17/08/2011, 19:39 Quote Post

QUOTE(maly1944 @ 6/07/2011, 14:32)
Skąd bierne przyzwolenie na niesprawiedliwość, łamanie praw pracowniczych ? Skąd tak biernie, jako masa niezorganizowana i odizolowane jednostki bez samoorganizacji oddolnej a nie obywatele, wypadamy na tle innych krajów UE ?

Polacy zwyczajnie mają dość tego, co się dzieje. Problem w tym, że nie uczą się na własnych błędach, bo apatia jest związana z tym, że w Polsce nie zmienia się na lepsze, tak szybko, jak byśmy tego chcieli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
AndrzejC
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 30
Nr użytkownika: 73.392

Zawód: Student
 
 
post 17/08/2011, 20:41 Quote Post

Przeciętnych ludzi polityka nie interesuje, chcą być dobrze rządzeni i to im starcza. Zamiast biadolić nad brakiem "postaw obywatelskich" należy zlikwidować ten wymyślony i nienaturalny ustrój.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 17/08/2011, 20:49 Quote Post

To znaczy jaki ustrój?
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.183
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 17/08/2011, 20:49 Quote Post

QUOTE(AndrzejC @ 17/08/2011, 20:41)
Przeciętnych ludzi polityka nie interesuje,

A jak zdefiniujesz ludzi przeciętnych? Innymi słowy, czy w ogóle da się stworzyć taką definicję?
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 18/08/2011, 6:43 Quote Post

QUOTE
[yulian]
Przyczyny w takim stanie bierności polskiego społeczeństwa widzę w pierwszej kolejności w dziedzictwie poprzedniego ustroju, który jak wiadomo, nie zezwalał na istnienie przestrzeni obywatelskiej między państwem a jednostkami indywidualnymi. Choć minęły już dwie dekady od przemian, charakter mentalnościowy społeczeństwa zmienia się powoli. Jak jednak pisałem, powoli się to zmienia. Jeśli historia oszczędzi nam nowych dramatów dziejowych, to uda się odbudować w pełni świadome społeczeństwo obywatelskie. Nie ma powodów, żeby to się miało nie udać - w okresie międzywojennym była tradycja spółdzielcza, a w okresie zaborów cała tradycja pozytywistyczna pracy u podstaw.
/


Pozwoliłem sobie napisać w mojej książce ,,Szczęśliwy w III Rzeszy": ,,Jeśli Niemcy się stąd wyniosą Polska powstanie następnego dnia, po komuniźmie trzeba będzie dwóch pokoleń, żeby wróciła normalność". Bohater jest zresztą wielkopolaninem. To, co piszesz jest ilustracją mojej tezy.
Pozdrawiam Marek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Balto
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.946
Nr użytkownika: 73.530

Zawód: BANITA
 
 
post 18/08/2011, 22:06 Quote Post

M.Ż.; yulian: bo najłatwiej zacząć krzyczeć jeżeli ktoś coś robi. Bo najłatwiej zacząć krzyczeć jeżeli jakaś inwestycja dotyka nas bezpośrednio. Bo do awantury przyjedzie tiwi, radio, prasa regionalna. Na dyskusję na sesji rady - kilka osób.
A tak na marginesie - kto ma dawać przykład postawie obywatelskiej? Panowie posłowie którzy są w wielu wypadkach głupsi jak ustawa nakazuje? A może niechby i radny gminny - dla którego najważniejsze jest dorwanie się do kasy? A może w końcu ci którzy kandydują?
Przecież nie oni. Przecież nie ci ludzie, którzy swoją postawą [w czasie formalnego czasu dyskusji niczym się nie interesują] udowadniają, że najlepiej na skróty, przecież nie wybory nawet te najmniejsze lokalne - bo tak naprawdę wszyscy mają w nosie to co mówią kandydaci byle tylko nic złego się nie stało.
W szkole? Przecież nikt nie umie i nie potrafił [za moich czasów] zachęcić ludzi by naprawdę brali udział w życiu politycznym
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.328
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/08/2011, 22:16 Quote Post

Gdzie trzech ....... się zbierze, tam masz cztery poglądy.
....... nie mają poczucia wspólnoty państwowej. To wynika z ich historii.
Jak ........ nie oszuka fiskusa przynajmniej raz do roku, jest chory. To juz przybrało znamiona sportu narodowego.
Postawa obywatelska jest ......z gruntu obca.
O kim to, jak myslicie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 19/08/2011, 6:29 Quote Post

QUOTE
[=emigrant]
Jak ........ nie oszuka fiskusa przynajmniej raz do roku, jest chory. To juz przybrało znamiona sportu narodowego.
Postawa obywatelska jest ......z gruntu obca.
O kim to, jak myslicie?
/


Dobry przykład zawsze przekonuje, zwlaszcza młodzież. Czy ktoś spotkał się, lub przynajmniej słyszał o nauczycielu, dającym koreperycje i płacacym od tego podatki? Ja nigdy. Jest to sport narodowy-dokładnie tak.
Pozdrawiam Marek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Balto
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.946
Nr użytkownika: 73.530

Zawód: BANITA
 
 
post 19/08/2011, 21:32 Quote Post

emigrant: to chyba taki sport narodowy wszystkich, jak w starym ruskim dowcipie, kończącym się słowami "a nas już nie interesuje skąd biorą te dwa tysiące na życie".
Upraszczając prawo, pisząc na zasadzie "tego nie wolno: tu warunki" reszta jest dozwolona, filtrujesz wodę, a w niej znacznie mniej osób może kombinować.
Ja z racji różnych mam kontakt z władzą gminną, to co tam się dzieje, to jak ludzie na nią patrzą, to jak intensywnie biorą udział w wyborze tych którzy mają bezpośredni [!!!] wpływ na ich zwykle bieżące życie, potrafi każdego załamać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 25/08/2011, 23:55 Quote Post

Załamać to może co najwyżej polska biurokracja i podejście do... uwaga! klienta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.436
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 26/08/2011, 13:31 Quote Post

A jak było w dwudziestoleciu? Czy była by dzisiaj np. możliwa składka na np. ORP Orzeł tak jak to miało miejsce? Poprzedni ustrój teoretycznie chciał stworzyć społeczeństwo obywatelskie a w rzeczywistości poczucia obywatelskości ludzi pozbawił. Nawiasem mówiąc mieszkam na wsi, i tutaj zwykła pomoc sąsiedzka lub też inicjatywa w imię dobra wsi np. jest znacznie większa niż można to zauważyć w mieście.

Ten post był edytowany przez misza88: 26/08/2011, 13:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.049
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 26/08/2011, 13:38 Quote Post

QUOTE(Ossee @ 25/08/2011, 23:55)
Załamać to może co najwyżej polska biurokracja i podejście do... uwaga! klienta.
*


Załamać też może wrodzona w społeczeństwie skłonność do kantowania władzy na potęgę. Ot, zgłasza facet, że miał wypadek przy pracy. Wszystko OK, jest papier od doktora, tylko podczas "wizji lokalnej" wychodzi, że facet akurat był nagrzany i grzmotnął motorem w płot u sąsiada.
Czy nawet mój osobisty przypadek. PRzychodzi facet ze sprawą. Każę mu napisać oświadczenie. On mnie pyta "A jak pisać?" Mówię mu "Tak jak było". A ten "Ale jak pisać, żeby było dobrze?". W końcu mnie zwyzywał, że chcę go okraść, czy oszukac i zagroził, że pójdzie do szefa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.183
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 26/08/2011, 13:54 Quote Post

QUOTE(Marek Zak @ 19/08/2011, 6:29)
Dobry przykład zawsze przekonuje, zwlaszcza młodzież. Czy ktoś spotkał się, lub przynajmniej słyszał o nauczycielu, dającym koreperycje i płacacym od tego podatki? Ja nigdy. Jest to sport narodowy-dokładnie tak.
Pozdrawiam Marek
*


Nienormalne to jest to, że taki nauczyciel musi udzielać korepetycji, żeby miał co do garnka włożyć, bo z pensji nie wystarcza mu na normalne życie. I co się dziwić, że się nie płaci podatków z korepetycji, jak Państwo zabrałoby istotną część dochodu, tylko za to, że ktoś pracuje i nie godzi się na biedę. Polak często oszukuje Państwo, bo wie o tym, że władze oszukują społeczeństwo, a skoro rządzący mogą to robić, to dlaczego zwykły Kowalski miałby tego nie robić? Złodziejskie podatki są powodem ukrywania dochodów i tyle. Kto słyszał o płaceniu podatku z wynajmu stancji? Ile jest takich osób, co to robią? Takie przypadki można mnożyć i długo lista się nie zakończy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej