Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Opowieść o 47 roninach,
     
Xrdmo
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 68.191

Zbyszek Hañbicki
Zawód: Rtownik medyczny
 
 
post 14/10/2010, 20:41 Quote Post

A co cię tak rozbawiło ??
Zycie według ustalonych zasad jest złe ?
Dużo mogli byśmy się nauczyć wprowadzając w codzienne życie zasady jakie były wpojone narodowi Japońskiemu .
Samuraje a współczesny biznes , książka która czytam obrazuje jak po klęsce II wojny podnieśli się z kolan i stali czołową gospodarką na świecie .
Przeczytaj i wypowiedz się na temat kodeksu BUSHIDO.

ph34r.gif ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/10/2010, 20:58 Quote Post

Chciałbyś przełożyć zasady obowiązujące kastę wojowników orientalnego państwa azjatyckiego na grunt naszego polskiego podwórka? W momencie gdy dzieci w szkołach nie chcą się uczyć własnej historii jak zachęciłbyś je do zapoznania się z Hagakure czy Gorin No Sho? To filozofia całego stylu życia -bardzo interesujące dla ciekawego takich klimatów Europejczyka (mnie to kiedyś interesowało, więc dwie powyższe pozycje czytałem) ale nie do przeszczepienia na nasz grunt...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.541
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 14/10/2010, 21:23 Quote Post

Witam!
QUOTE(Xrdmo @ 14/10/2010, 21:41)
A co cię tak rozbawiło ??
Zycie według ustalonych zasad jest złe ? 
*


Tak-jeśli za byle co nbależy sobie wsadzić w brzuch miecz, to tak. BTW, to nie są nasze zasady, Europa wykształciła własne, oryginalne wartości różniące się w szczegółach w poszczególnych krajach. Nie widzę powodu, by przyjmować zasady azjatyckie. Uczmy najpierw dobrze swoich.
CODE

Dużo mogli byśmy się nauczyć wprowadzając w codzienne życie zasady jakie były wpojone narodowi Japońskiemu .

Ale to sztuczne i-co ważne-zbędne.
CODE

Samuraje a współczesny biznes , książka która czytam obrazuje jak po klęsce II wojny podnieśli się z kolan i stali czołową gospodarką na świecie .

A władze i kasa USA nie miała nic a nic do powiedzenia? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
ronin27
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 71.005

janusz g³¹b
Zawód: mechanik
 
 
post 6/02/2011, 12:55 Quote Post

bushido było bardzo okrutnym kodeksem kiedyś słyszałem opowieść o dwóch samurajach którzy stoczyli ze sobą walkę na miecze tylko dlatego że idąc obok siebie trącili się mieczami , oczywiście jeden z nich przypłacił to życiem a przecież nie byli wrogami. Duża część samurajów nie dożywała 27 roku życia własnie przez kodeks honorowy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 6/02/2011, 16:39 Quote Post

QUOTE
Duża część samurajów nie dożywała 27 roku życia własnie przez kodeks honorowy.
W europejskim średniowieczu duża część ludzi nie dozywała 27 roku życia. A tak na marginesie, skąd ta cyfra?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 7/02/2011, 2:08 Quote Post

QUOTE
A władze i kasa USA nie miała nic a nic do powiedzenia? rolleyes.gif


W tworzeniu etyki korporacyjnej ? Szczerze mówiąc niewiele.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
ronin27
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 71.005

janusz g³¹b
Zawód: mechanik
 
 
post 9/02/2011, 17:47 Quote Post

a wiesz Lancelotcie kim jest Andrzej Kustosz? Słyszałem kiedyś jedną z jego wypowiedzi na temat samurajów i stwierdził on że 27 lat to był taki margines wieku dla samurajów a czy tak było czy nie to kto to wie? Oczywiście nie wszyscy ginęli tak młodo dotyczyło to iluś tam procent wojowników
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 9/02/2011, 20:56 Quote Post

O średnich długościach życia już dyskutowaliśmy na forum, dotyczyło to Europy ale nie sądze, żeby w Japonii miało byc inaczej...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 13.925
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/09/2011, 20:35 Quote Post

Witam.
Historia trafiła do wydawnictwa Osprey. Widział już może ktoś ten zeszyt?
http://www.ospreypublishing.com/store/The-...3_9781849084277



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 6/09/2011, 21:16 Quote Post

No to najlepsza książka Turnbulla w ogóle i najlepsze nie- japońskie opracowanie tematu. Naprawdę warto.

QUOTE
a wiesz Lancelotcie kim jest Andrzej Kustosz? Słyszałem kiedyś jedną z jego wypowiedzi na temat samurajów i stwierdził on że 27 lat to był taki margines wieku dla samurajów a czy tak było czy nie to kto to wie?


Sensei Kustosz jest niesamowitym człowiekiem i świetnym szermierzem ale przy całym szacunku jaki winien jestem swojemu nauczycielowi historykiem... nie jest.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Sebaar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 176
Nr użytkownika: 26.685

 
 
post 14/05/2012, 21:40 Quote Post

Z pewnością historia 47 roninów jest popularna, ale nie było to pierwsze i ostanie tego typu wydarzenie.

Do podobnego incydentu doszło już na początku okresu Meiji. W 1869 roku Honda Masachika został zamordowany przez przeciwników reform w prowincji Kaga. O ile bezpośredni sprawcy zabójstwa zostali skazani na śmierć to ich bliskim współpracownikom darowano poważniejsze kary. Dla wasali klanu Honda miarka się przebrała gdy dwie osoby zamieszane w zabójstwo ich seniora zostały prefekturalnymi urzędnikami. Tym razem w wydarzeniach brało udział 12 samurajów. W 1871 roku zabili obu wspomnianych biurokratów. W następnym roku po procesie, w uznaniu ich lojalności do ich zamordowanego seniora pozwolono im popełnić seppuku.

http://books.google.co.jp/books?id=latYdtu...sachika&f=false

http://translate.google.pl/translate?hl=pl...%3Fpage%3Dpage3

Ten post był edytowany przez Sebaar: 14/05/2012, 21:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Bruno
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 208
Nr użytkownika: 12.162

 
 
post 19/10/2012, 8:31 Quote Post

QUOTE(ronin27 @ 6/02/2011, 12:55)
bushido było bardzo okrutnym kodeksem kiedyś słyszałem opowieść o dwóch samurajach którzy stoczyli ze sobą walkę na miecze tylko dlatego że idąc obok siebie trącili się mieczami , oczywiście jeden z nich przypłacił to życiem a przecież nie byli wrogami. Duża część samurajów nie dożywała 27 roku życia własnie przez kodeks honorowy.
*


Bushido nie było okrutnym kodeksem, dla Japończyków było czymś o co watro było zabiegać. To nam europejczykom może się ten kodeks wydawać okrutnym, ale podkreślam tylko dla nas. Ty napisałeś o samurajach, którzy trącili się mieczami podczas przechodzenia obok siebie. A co powiesz na to ktoś hańbi kogoś z twojej rodziny, ty powinieneś tę hańbę zmyć zabijając go. Jeśli nie potrafisz go dosięgnąć, w zastępstwie popełniasz seppuku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.230
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 19/10/2012, 9:52 Quote Post

Zamiast wprowadzać zasady z kodeksu bushido wystarczy odkurzyć zasady z naszego własnego podwórka czyli z epoki sarmatyzmu (zanim się to wypaczyło). Nie mniej rycerskie i honorowe, a dużo to bliższa koszula naszemu ciału. Nikt sobie brzucha nie rozpruwał (i słusznie), ale za to nie szczędził swojej krwi i majątku dla sprawy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Pielgrzym
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 355
Nr użytkownika: 30.075

Andrzej Pietrachowicz
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: inzynier budownictwa
 
 
post 10/07/2014, 9:02 Quote Post

Pewnie, że dobrze jest wpoić dzieciom zasady, i prawda że własnych wzorów mamy dosyć, tylko sięgnijmy po nie i wykażmy trochę konsekwencji w ich stosowaniu... Zresztą, kodeks honorowy, czy Bushido czy Boziewicza, to jedno, ale weźmy nawet zwykłe przepisy prawne, które kiedyś u nas obowiązywały... Np. "ktokolwiek sprzedaje złe (fałszowane) piwo, będzie wrzucony do gnojówki" (średniowiecze). Albo "urzędnik, który weźmie łapówkę, będzie rozstrzelany" (dwudziestolecie). Ech, łezka się w oku kręci... kiedyś to był inny kraj. wink.gif

A co do bezkrytycznego przeszczepiania obcych wzorów, skojarzył mi się jeszcze luźno taki dowcip z czasów PRL: Jak powszechnie wiadomo, Japończycy pracują wydajnie, a Polacy nie. Powołano specjalną komisję rządową aby temu zaradzić. Specjalna komisja zbadała przyczyny i ustaliła, że problemu nie da się rozwiązać, gdyż: Japończyk pracuje 8 godzin dziennie i Polak pracuje 8 godzin dziennie. Japończyk przez pierwsze 2 godziny pracuje na siebie i swój dom, przez następne 2 godziny pracuje na żonę i dzieci, przez trzecie 2 godziny - dla cesarza i przez ostatnie 2 godziny - na rozwój gospodarczy Japonii. Polak zaś pracuje pierwsze 2 godziny dla siebie, drugie 2 godziny pracuje na pół gwizdka, bo jego żona przecież sama na siebie zarabia, przez trzecie 2 godziny nie pracuje bo nie mamy cesarza, a przez ostatnie 2 godziny również nie pracuje, bo co go obchodzi rozwój gospodarczy Japonii...?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej