Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sądy kompromisarskie w czasach saskich
     
Kathan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 13.115

Zawód: licealista
 
 
post 9/12/2006, 20:23 Quote Post

Witam!

Zainteresowalem sie ostatnio problemem sądownictwa kompromisarskiego (polubownego) w czasach saskich. To co znalazlem przedstawia sie nastepujaco:

1) Zygmunt Gloger "Encyklopedia staropolska"

"Sądy kompromisarskie czyli polubowne były w Polsce najdawniejsze, bo pierwotnie wszystkie sądy miały charakter pojednawczy, a nie należy mniemać, że sądy kompromisarskie wtedy dopiero nastały, gdy dla nich prawodawca wyraźne dał przepisy, Przepisy te dla Litwy mamy w Statucie Litewskim, oraz w uchwale sejmowej z roku 1726. Wyroki sądu polubownego , jak każdego innego, nazywana .Dekretami.. Od rozstrzygania sądów polubownych wyłączone były: sprawy kryminalne, o rzeczy cudze i o złe użycie urzędu."

Osobiscie niespecjalnie zgadzam sie z tym tekstem, a szczegolnie ze twierdzeniem, ze pierwotnie wszystkie sady byly pojednawcze w aspekcie sądownictwa ksiazecego, a takze z ostatnim zdaniem.

-------------------

2) Jędrzej Kitowicz "Opis obyczajów za panowania Augusta III"

"Oprócz tych sadów i magistratur bywał jeszcze jeden sąd w wszel.kich sprawach, a taki nazywał się sądem polubownym, czyli kompro.misem, kiedy mające z sobą interes strony, odstępując od wszelkich sądów ordynaryjnych, sprawie swojej przyzwoitych, zdawały się na przyjaciół i tych sobie za sędziów obierały uroczystym wyznaniem przed księgami publicznymi, że wyrokowi takowych sędziów nie.odmiennie posłusznymi będą. Jeden z takowych sędziów nazywał się superarbiter i reprezentował obu stron mediatora; drudzy zwani byli arbitrami i znaczył każdy swojej strony przyjaciela; liczba arbitrów z obu stron musiała być równa, a superarbiter swoim zdaniem przeważał równość, dla czego w kompromisie nigdy rozpisku być nie mogło. De.kret kompromisowy był wyrokiem ostatecznym. Zdarzały się jednak przykłady, ze i takie wyroki, acz podług prawa niecofnione, pękały się w trybunałach, kiedy dekret kompromisarski jawnie i oczywiście prze.ciwko prawom do rzeczy służącym był napisany; albo choć prawnie, lecz o rzecz cudzą, między dwiema walczącymi trzeciemu, nie wezwa.nemu należącą, jako to na przykład między opiekunami i kredytorami o substancją dzieci nie dorosłych, najczęściej zaś, kiedy mocna strona, oszukawszy się na faworze od panów sędziów polubownych spodzie.wanym, znalazła go w deputatach przez przekupstwo i intrygi. Patro.nowie do sądów polubownych zażywani bywali z grodu, z ziemstwa, z trybunału, podług ważności sprawy Jeżeli sędziowie kompromisarscy wszyscy dobrani byli z osób nieprawniczych, przybierali do pióra ja.kiego jura dla napisania dekretu w należytej formie. Ale taki pisarz nie dawał swojej sentencji, acz wiele mógł dowcipnymi wykładami prawa i słuszności nakłonić umysły sadzące na stronę, której był przyjacielem"

----------------------------------

Moje pytanie z ktorym zwracam sie do państwa jest takie, gdzie moge znalesc wiecej materialow na ten temat. Zwiazku z tym mam pare pytan, gdyz przyznam sie, że myslałem tutaj o (szczegolnie na podstawie wyzej wymienionych tekstow):

1. Księgach publicznych (jakich? rozumiem, ze powinienem ich szukach albo w AGAD w Warszawie, albo w Archiwach Panstwowych)

2. Statutach Litewskich (I, II czy III?) i uchwała sejmowa z 1726 r., o ktorych wspominal Gloger jako zrodlo unormowan prawnych sadow polubownych. Gdzie moge znalesc zbiory konstytucji sejmowych? Niestety, statuty litewskie znalazlem tylko pisane cyrlica, a podobno ostatnie drukowane wydanie polskie pochodzi z przed wojny, a moze ktos ma je w formie elektronicznej po polsku oczywiscie?

3. Wyrokach trybunałów (chyba najlatwiej koronnego) podważające rozstrzygnięcia sądów kompromisarskich. Gdzie ich szukac?

4. Może starych podrecznikach prawa polskiego z epoki o ktorej mowimy, o ile takie istnieja. Czy zna kto jakies tytuly?

5. Kodeksy dyplomatyczne np. wielkopolski czy mazowiecki.

6. Moze jakies inne teksty zrodlowe, o ile ktos ma do nich dostep (najlepiej w formie elektronicznej)

Z gory dziekuje za pomoc, gdyz ten temat bardzo mnie ineteresuje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej