Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Closed TopicStart new topicStart Poll

> Zbrodnia bez kary, Trzydziesta rocznica stanu wojennego
     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 12/12/2011, 15:01 Quote Post

QUOTE
Wypowiadając wojnę własnemu narodowi

I to jest właśnie bajka zupełna jakoby był jeden Jaruzelski kontra naród. Nawet teraz większość owego narodu uważa decyzję ową za słuszną.
Termin wojna też jest na wyrost wobec maksimum 100 ofiar i braku walk.

Skoro zauważyłeś problem z suwerennością, to pole manewru też było ograniczone.
To tez siebie zacytuję: Czy wówczas władza w Polsce mogła nie uwzględniać warunków geopolitycznych? Nie byłoby to równie mądre, jak Aliende zrywający z Waszyngtonem czy Nagy występujący w UW?

Ten post był edytowany przez balum: 12/12/2011, 15:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
MGora78
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 574
Nr użytkownika: 62.918

 
 
post 12/12/2011, 15:12 Quote Post

Temat wałkowany wielokrotnie na tym forum. Nawet ankieta była.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
etubel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 605
Nr użytkownika: 23.553

Przemyslaw Mazur
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archiwista
 
 
post 12/12/2011, 15:15 Quote Post

Sowieci (ustami Andropowa czyli faktycznego władcy ówczesnej Sowietii) dopuszczali możliwość podzielanie się władzą z bardziej oportunistyczną częścią "Solidarności" (co faktycznie miało miejsce kilka lat później). Zatem uwarunkowania geopolityczne nie stanowiły wówczas tak istotnego problemu jak starał się to ukazać towarzysz generał m.in. w "Pod prąd". To właśnie widmo dzielenia się "raz zdobytą władzą" było dlań najbardziej problematyczne.

"Nawet teraz większość owego narodu uważa decyzję ową za słuszną"

Zależy kto i jak bada opinie społeczną. W tej materii pole manewru jest zaiste rozległe. A tak poza tym to przy okazji tego typu "argumentacji" warto pamiętać o tzw. teorii trzech rodzajów kłamstw.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 12/12/2011, 15:17 Quote Post

QUOTE
Sowieci (ustami Andropowa czyli faktycznego władcy ówczesnej Sowietii) dopuszczali możliwość podzielanie się władzą z bardziej oportunistyczną częścią "Solidarności"

Czyli Jaruzelski działał suwerennie jak Piłsudski w 1926. To jaki z niego pachołek?

Ten post był edytowany przez balum: 12/12/2011, 15:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
etubel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 605
Nr użytkownika: 23.553

Przemyslaw Mazur
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archiwista
 
 
post 12/12/2011, 15:25 Quote Post

Czyli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem smile.gif

Proponuję zatem lekturę znacznie bardziej komunikatywnych autorów (np. Andrzeja Paczkowskiego)
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.008
Nr użytkownika: 70.627

Stopień akademicki: MS
 
 
post 12/12/2011, 15:54 Quote Post

A co koledzy myslicie o tym?
http://niepoprawni.pl/blog/152/sensacja-w-...ospieszalskiego
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 12/12/2011, 15:57 Quote Post

Żadna sensacja. Jeszcze Urban w 1983 r. robił z Geremka agenta obcego wywiadu, CIA. Pospieszalski chce dogonic Urbana.
Autor sensacji nie podaje co prawda skad wziął ten szyfrogram (na śmietniku znalazł?, łaził sobie po archiwum STASI i wygrzebał) ani kto go sporządził? ale na 100% wiarygodna informacja. Do tego znana od 15 lat razem z komentarzem rzekomego autora, tj. Cioska.

Ten post był edytowany przez balum: 13/12/2011, 7:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Balto
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.946
Nr użytkownika: 73.530

Zawód: BANITA
 
 
post 12/12/2011, 20:48 Quote Post

etubel: powiem tak - przeskoczyłeś w zapiekłości IPN. Rzadka sztuka. Nigdy nie jest nic proste ani czarne i białe. "S" ma swoje grzechy na sumieniu i mieć będzie.
Stan do którego została doprowadzona Polska w r. 81 był winą także i "S" i jej ignorancji ekonomicznej, krótkowzroczności politycznej i ślepej wiary w swoją jedynie słuszną sprawę, oraz to że Zachód z nami.
S.W. i cała reszta nie mogłaby być wprowadzona gdyby nie poparcie społeczeństwa które w zbyt wielu wypadkach miało tego serdecznie dość.
Link do sąsiadów na opracowanie w kwestii "S" i Stanu Wojennego:
http://historia.org.pl/index.php/publikacj...h-z-1980-r.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 13/12/2011, 8:03 Quote Post

Widziałem wszystko na własne oczy i uważam, że inaczej patrzono by na Jaruzelskiego, gdyby po wprowadzeniu SW wprowadziłby od razu reformy ekonomiczne na miarę Denga, na co miałby przyzwolenie z Moskwy, jako że władza pozostałaby u komunistów. Stało się to, ale dopiero za Rakowskiego/Wilczka. J wprowadził SW i nie wiedział, co dalej.
Jesli ktoś pamięta ówczesną psychozę ,,wejda-nie wejdą", manewry wojsk UW, doktrynę Breżniewa, zrozumie, ze nadal wiekszość Polaków uważa, że SW był uzasadniony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 13/12/2011, 8:40 Quote Post

Nawet nie o ruskich chodziło. Chyba najczęstszą reakcją był ulga, że czas chaosu się skończył i wyczekiwanie. Szczególnie, że SW wprowadzono sprawnie i relatywnie bezkrwawo.
W końcu nie każdy, a mniejszość miała internowanego, nie mówiąc o zabitym, wśród bliskich lub wzięła się za konspirę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.192
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 13/12/2011, 9:32 Quote Post

Nic nie zrobią ani Jaruzelskiemu, ani Kiszczakowi, przynajmniej nie za ich życia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 13/12/2011, 9:36 Quote Post

QUOTE(mobydick1z @ 13/12/2011, 10:32)
Nic nie zrobią ani Jaruzelskiemu, ani Kiszczakowi, przynajmniej nie za ich życia.
*


A powinno się coś im zrobić? Co i na jakiej podstawie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Gerhard
 

podkułacznik
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.539
Nr użytkownika: 20.448

Zawód: Deweloper baz danych
 
 
post 13/12/2011, 9:43 Quote Post

QUOTE(mobydick1z @ 13/12/2011, 9:32)
Nic nie zrobią ani Jaruzelskiemu, ani Kiszczakowi, przynajmniej nie za ich życia.


A jak już umrą, to nazwie się nazwiskiem Jaruzelskiego jakąś ulicę.

Spełniać będzie w końcu 2 z 3 "Balumowych" warunków (z dyskusji o ulicy Lecha Kaczyńskiego).
"... był prezydentem(1), nie ma na koncie żadnej zbrodni(2) i nie żyje(3). "

A drugi warunek bedzie dyskusyjny - ale prędzej czy później znajdzie się w jakimś mieście "większość radnych", która uzna, że spełnione są wszystkie 3 warunki..

Ten post był edytowany przez Gerhard: 13/12/2011, 9:44
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
etubel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 605
Nr użytkownika: 23.553

Przemyslaw Mazur
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archiwista
 
 
post 13/12/2011, 9:45 Quote Post

To właśnie relatywizm jest zasadniczym problemem. Wspominasz Balum o "relatywnie bezkrwawym" przeprowadzeniu stanu wojennego. Ciekaw jestem czy równie chłodno oceniałbyś ten proces, gdyby wśród ofiar wojny polsko-jaruzelskiej znalazł się ktoś z Twoich bliskich. Niekoniecznie postrzelony górnik - np. osoba, która nie miała możliwości dodzwonienia się na pogotowie...

Również relatywizm tkwi u podstaw twierdzeń takich jak zaserwował nam Balto. Twierdzenia typu "Nigdy nie jest nic proste ani czarne i białe" odczytuje jako pokłosie komunistycznej propagandy z powodzeniem kontynuowanej po dzień dzisiejszy w licznych mediach (co nie dziwi jeśli przyjrzymy się rodzinnym tudzież towarzyskim koneksjom medialnych decydentów). Chęć rozwodnienia problemu nie zaskakuje, bo w konsekwencji nazwania pewnych zjawisk po imieniu (np. strzelania do górników bądź też niezgodnego z obowiązującym prawem wprowadzenia stanu wojennego) mielibyśmy do czynienia nie tyle ciągnącymi się w nieskończoność procesami, co skazaniem winnych.

Argumenty o domniemanej winie "Solidarności" za stan wojenny wypada potraktować w kategorii co najwyżej humoreski.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 13/12/2011, 9:46 Quote Post

No własnie. Sam przyznałeś, ze jesteś nieobiektywny i obiektywne oceny odrzucasz.
QUOTE
nazwie się nazwiskiem Jaruzelskiego jakąś ulicę.

Pierwszy będzie pewnie Kurów.

Ten post był edytowany przez balum: 13/12/2011, 9:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej