Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Park Rewolucjonistów w Krakowie, mało znane dzieje ruchu robotniczego
     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 4/09/2011, 11:45 Quote Post

Nie ma na świecie wiele takich miejsc, które można by uznać zarazem za kolebkę niepodległej Polski jak i miejsce, gdzie wykuwały się zręby Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. A przecież tuż przed I wojną światową w Krakowie mieszkali, często w sąsiadujących z sobą kamienicach, liczni polscy i rosyjscy rewolucjoniści, którzy w 1920 r. mieli zewrzeć się z sobą, w śmiertelnym boju podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Oprócz piwiarni, biur, redakcji socjalistycznych gazet, mieszkań wspólnych znajomych i kawiarni, najczęściej spotykali się w Parku Strzeleckim koło Dworca Głównego, który stał się przez to prawdziwym Parkiem Rewolucjonistów.

Wyobraźmy sobie taki obrazek: Kraków ok. 1912 r. Z sąsiednich kamienic przy ul. Topolowej wychodzą dwie grupy ludzi i wpadają na siebie na jednej z alejek Parku Strzeleckiego. Jedna to Rosjanie, a druga Polacy. Z tej pierwszej odzywa się niewysoki człowieczek z łysiną i ruda bródką: Towarzyszu Piłsudski - jak miło was widzieć! Pozwólcie sobie przedstawić moich przyjaciół. Oto: Dzierżyński, Zinowiew, Kamieniew, Bucharin i Stalin.
A na to zaś odpowiada przywódca polskiej grupy: A Wy towarzyszu Lenin – wierny współbojowniku z 1887 r., który na wieki połączył ze sobą losy naszych rodzin Piłsudskich i Ulianowach - poznajcie moich. Oto: Sławek, Sosnkowski, Sikorski, Daszyński i Arciszewski.
Czy takie zdarzenie miało miejsce to tego oczywiście nie da się sprawdzić, bo sami zainteresowani bardzo niechętnie przyznawali się do takich kontaktów. Kraków był jednak wtedy małym miastem, a poza tym wszyscy wymienieni byli związani z ruchem socjalistycznym więc obracali się w tym samym środowisku.
Nie przypadkowo mieszkali także w tej dzielnicy, która niegdyś nazywała się „Wesoła”. Chodziło o dworzec kolejowy, bo zarówno Polska Partia Socjalistyczna Piłsudskiego, jak i bolszewicy Lenina utrzymywali obfitą korespondencję, ze swoimi partyjnymi kolegami w Rosji. By ominąć cenzurę w korespondencji przewożono listy pociągiem za granicę i tam nadawano na zwykłej poczcie. Można też było bezpiecznie przekroczyć granicę korzystając z tzw. „półpasków” czyli stałych przepustek, które za niewielką cenę można było sobie od kogoś pożyczyć. Bądź też przekraczano granicę nielegalnie. To też nie było trudne, bo z powodu ogromnego przemytu carscy pogranicznicy byli nadzwyczaj opieszali i skorumpowani.
Poza tym w tej części Krakowa, położonej pomiędzy dworcem a zakładami zbrojeniowymi mieszkało dość dużo robotników - sympatyków ruchu. Można więc było łatwo sie tutaj "przechować" i to nawet bez obowiązku meldowania. Stąd nie zawsze znamy dokładny adres gdzie kto mieszkał.
Tak czy inaczej na niewielkim terenie wokół Parku Strzeleckiego, z głównymi ulicami takimi jak: Lubicz, Topolowa, Lubomirskiego, Rakowicka i Ariańska, wykuwały się zarówno kadry przyszłych Legionów Piłsudskiego jak i Komitetu Centralnego partii bolszewików.

Przy ul. Lubicz 34 w mieszkaniu światowej sławy bakteriologa Odona Bujwida oraz na ul. Ariańskiej 6 mieściła się np. Szkoła Bojowa Polskiej Partii Socjalistycznej, nazywana w źródłach austriackich „Szkołą Anarchistyczno-Terrorystyczną”. Kształciła ona w takich dziedzinach, jak budowanie bomb, przygotowywanie zamachów czy porywanie lokomotyw. Przez jej trwające 4-6 tygodni kursy przewinęło się ok. 100 osób, a wykłady prowadzili m.in.: J. Piłsudski, W. Sławek, K. Sosnkowski, T. Arciszewski.

Józef Piłsudski, który pierwszy raz przeniósł się do Krakowa w 1902 r., a od 1906 r. gdy podjął współpracę z austriackim wywiadem mieszkał tu prawie na stałe często zmieniał mieszkania ale nie ulice. Mieszkał przy ul. Topolowej (pod numerami: 14, 16, 18 i 24), ul. Szlak 25 i 31, a jego ulubioną kawiarnią była „Secesja” na rogu ul. św. Anny i Rynku.

Walery Sławek, który był najbliższym współpracownikiem J. Piłsudskiego i uczestniczył w napadzie na pociąg pod Bezdanami, mieszkał w Krakowie przy ulicach: Szlak 4 oraz na rogu ulic Karmelickiej i Dunajewskiego.

A teraz rewolucjoniści rosyjscy:

Włodzimierz Lenin i jego żona, Nadieżda Krupska, przybyli do Krakowa z Paryża. Najpierw mieszkali w Hotelu „Polonia” przy Dworcu Głównym, a potem w „Victori” (gdzie w tym czasie pomieszkiwał też Poeta Kazimierz Przerwa-Tetmajer). Później przenieśli się na ul. Królowej Jadwigi 41, a następnie Lubomirskiego 49 - gdzie odbyła się tzw. narada „lutowa”. Kolejne ich adresy to: Lubomirskiego 51 i Rakowicka 3. W tych lokalach często zatrzymywali się także ich przybywający zza granicy goście. Lenin, zauroczony Krakowem, rozważał nawet, czy nie osiąść tu na stałe, gdyby jego powrót do Rosji okazał się niemożliwy.
Nb. w Krakowie było jeszcze jedno miejsce związane z Leninem. Był to niewielki dworek przy ul. Łobzowskiej, gdzie jak wiemy tow. Lenin spędził dwa dni (a właściwie dwie noce) na pilnej konferencji z dwoma towarzyszkami z SDKPiL. Ponieważ kosztowało go to później wizytę w przychodni chorób skórnych i wenerologicznych przy ul. Szczepańskiej to dworek ten – jako jedyne miejsce związane z Leninem w Krakowie – został zrównany z ziemią, a na miejscu tym wystawiono blok.

Józef Stalin – przyjechał do Krakowa dwukrotnie. Za pierwszym razem uczestniczył w odbywającej się przy ul. Lubomirskiego 49 tzw. „naradzie lutowej”. Przyszły dyktator miał mieszkać przy Rynku Głównym (u wylotu ul. Sławkowskiej), gdzie przez krótki czas po jego śmierci znajdowała się nawet tablica pamiątkowa. Lenin zachwycał się młodym Gruzinem, choć w liście do Maksyma Gorkiego narzekał, że Stalin zamiast w bibliotece woli przesiadywać w piwiarni. Do 1957 r. obaj wodzowie mieli wspólny pomnik w Parku Strzeleckim. Dziś nie ma już po nim śladu.

Lew Kamieniew – jeden z najbliższych współpracowników Lenina i jednym z twórców sowieckiej Rosji, odsunięty od władzy za czasów Stalina i skazany w pokazowym procesie, mieszkał w Krakowie przy ul. Rakowickiej 3.

Kolejnymi współpracownikami Lenina, którzy mieszkali w Krakowie byli:Grigorij Zinowiew - aresztowany zresztą razem z Leninem w Poroninie w 1914 r. oraz Nikołaj Bucharin.

Była tu też Inessa Armand – działaczka komunistyczna i kochanka W. Lenina (dopiero niedawno ujawniono ich listy miłosne, które przez lata były jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych). Żona Lenina, N. Krupska, wiedziała o ich związku, ale uważała, że Włodzimierz Iljicz ma prawo do drobnych zdrad. Inessa mieszkała w Krakowie przy ul. Rakowickiej 3 - tam, gdzie później L. Kamieniew oraz Lenin z Krupską w ostatnim okresie swojego pobytu.

Vincas Mickiewicz-Kapsukas – był jednym z założycieli Litewskiej Partii Komunistycznej, której II Zjazd odbył się w Krakowie przy ul. Zygmunta Augusta 5, co niegdyś upamiętniała tablica. V. Kapsukas współpracował z F. Dzierżyńskim oraz spotykał się w Krakowie z Leninem i litewskim komunistą, Dydziulisem

Feliks Dzierżyński - przyszły twórca radzieckiej bezpieki mieszkał przy ul. Kołłątaja 8 wraz z Zofią Muszkat , którą jako człowiek religijny poślubił w pobliskim kościele św. Mikołaja. Inne mieszkanie Feliksa Edmundowicza znajdowało się przy ul. Szlak, w pobliżu późniejszego mieszkania Józefa Piłsudskiego. Była tam kiedyś tablica pamiatkowa ku jego czczi, podobnie jak na wspomnianej ul. Kołłątaja.

Roman Malinowski – był szefem związku metalowców i bolszewickim posłem do Dumy. Bywał na naradach w Krakowie i Poroninie, a Lenin darzył go absolutnym zaufaniem. Dopiero po rewolucji okazało się, że Malinowski był agentem „ochrany” i odpowiadał m.in. za aresztowanie Stalina. Z niezrozumiałych przyczyn wrócił do Rosji w 1918 r., by oczyścić się z zarzutów. Po wygłoszeniu przed sądem 9-godzinnej mowy obrończej został skazany i rozstrzelany.

Jakub Hanecki – był działaczem Socjal-Demokracji Królestwa Polskiego i Litwy. To właśnie on zorganizował powrót Lenina do Rosji w 1917 r. Po rewolucji był głównym komisarzem banków oraz - na polecenie KC - poszukiwał na świecie rękopisów Lenina, płacąc za nie bajońskie sumy. Z powodu licznych podróży aresztowano go następnie jako szpiega i torturowano. Należał do nielicznych, którzy nie pokajali się podczas śledztwa. Po 15-minutowym procesie rozstrzelano go wraz żoną i synem. W Krakowie mieszkał przy ul. Sarego 28.

Ignacy Daszyński – był najwybitniejszym krakowskim działaczem socjalistycznym, posłem do austriackiego parlamentu, po wojnie - premierem i marszałkiem sejmu. Początkowo popierał J. Piłsudskiego, ale potem stał się jego wrogiem. Spotykał się z Leninem podczas jego pobytu w Krakowie, zaś w 1914 r. poręczył za niego, gdy aresztowano go jako szpiega i przetrzymywano w więzieniu w Nowym Targu. Przed I wojną światową Daszyński mieszkał przy ul. Radziwiłłowskiej 3.

Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.789
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 4/09/2011, 15:54 Quote Post

"Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.".Wielka, wielka szkoda sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 4/09/2011, 18:35 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 4/09/2011, 16:54)
"Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.".Wielka, wielka szkoda  sad.gif
*


Wówczas nigdy by nie usłyszeliśmy o Auguście Fieldorfie bohaterze, a byłby on znany jedynie dla koneserów historii lokalnej kryminalistyki, który zamordował jakiśtam rosyjskich emigrantów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 4/09/2011, 22:23 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 4/09/2011, 16:54)
"Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.".Wielka, wielka szkoda  sad.gif
*




Oj tam Fieldorf. Gdyby Stanisław Gąsienica Byrcyn wiedział kogo wyciąga ze źlebu Starego Zawratu, to może przeciął by linę dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 4/09/2011, 22:24 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 4/09/2011, 22:23)
QUOTE(Bazyli @ 4/09/2011, 16:54)
"Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.".Wielka, wielka szkoda  sad.gif
*




Oj tam Fieldorf. Gdyby Stanisław Gąsienica Byrcyn wiedział kogo wyciąga ze źlebu Starego Zawratu, to może przeciął by linę dry.gif
*


A kogo wyciągał ???
 
Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 4/09/2011, 22:34 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 4/09/2011, 23:24)
QUOTE(carantuhill @ 4/09/2011, 22:23)
QUOTE(Bazyli @ 4/09/2011, 16:54)
"Jako ciekawostkę można dodać, że w pobliżu miejsca gdzie spotykali się rosyjscy rewolucjoniści mieszkał młody jeszcze Emil Fieldorf czyli legendarny dowódca Armii Krajowej gen. „Nil”. Urodził się on bowiem jako syn kolejarza w domu przy ul. Lubicz 32, gdzie dziś znajduje się tablica ku jego czci. Potem przeniósł się na ul. Bosacką 26. Co ciekawe mógł wtedy z własnego okna powystrzelać cała „wierchuszkę” bolszewickiej Rosji, gdyby oczywiście wiedział kim oni są. Jak to człowiek nie jest w stanie przewidzieć karier swoim sąsiadów i znajomych z ulicy.".Wielka, wielka szkoda  sad.gif
*




Oj tam Fieldorf. Gdyby Stanisław Gąsienica Byrcyn wiedział kogo wyciąga ze źlebu Starego Zawratu, to może przeciął by linę dry.gif
*


A kogo wyciągał ???
*




Towarzysza Ilicza smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 4/09/2011, 22:39 Quote Post

Ot nieszczęście , ze miał dobre serce Goral confused1.gif
 
Post #7

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 4/09/2011, 22:44 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 4/09/2011, 23:39)
Ot nieszczęście , ze miał dobre serce Goral  confused1.gif
*




Pamiętał na pewno o tym jak spędzał kilka lat na wczasach na Syberii smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 4/09/2011, 23:04 Quote Post

Jeszcze kilku następnych: Józef Unszlicht mieszkał na Łobzowskiej 31, w Krakowie bywali też: Feliks Kon, Julian Marchlewski oraz Jan Wacław Machajski - socjalista, kolega St. Żeromskiego, który sportretował go jako Andrzeja Radka w "Syzyfowych pracach", Złowskiego w „Walce z szatanem” i Zagrozdę w „Rózy”. Ponieważ "Syzyfowe prace" były jedną z ulubionych książek studenta krakowskiej UJ, Karola Sobelsohna to przyjął on pseudonim Karol Radek - i pod nim wszedł do historii jako jeden z najbardziej znanych bolszewików.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
nadia_sk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 64.425

Stopień akademicki: mgr
Zawód: informatyk
 
 
post 7/01/2012, 13:11 Quote Post

QUOTE
Przy ul. Lubicz 34 w mieszkaniu światowej sławy bakteriologa Odona Bujwida

W gwoli sprostowania zamieniłabym to na "przy obecnej ul. Lubicz 34", bowiem rodzina Bujwidów zamieszkiwała wówczas kamienice pod adresem Lubicz 28, a rodzina Fieldorfów w kamienicy ul. Lubicz 26 (obecnie 32).
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 8/01/2012, 20:35 Quote Post

Dobrze wiedzieć. Dziękuję za uściślenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
atyp1
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 97.355

AK
 
 
post 13/06/2015, 21:47 Quote Post

Witam. Dzień dobry.
Pani Nadiu, Skąd pani wie, że rodzina Bujwidów zamieszkiwała dawną kamienicę przy ulicy Lubicz 28 ?
Będę wdzięczny za kontakt. Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej