Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Słowianie Połabscy ..., czyli o żarnach Historii.
     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.787
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 12/05/2010, 15:40 Quote Post

Witam!
Jako jeden z cżłonków forumowej frakcji allochtonistów, a według opinii niektórych z Kolegów także - jakby to powidzieć? - frakcji filowschodniogermańskiej rolleyes.gif postanowiłem wrzucić jeden z osobiście popełnionych przeze mnie tekstów.
Chciałbym bowiem dodać swoje trzy grosze do tematyki poruszanej również na naszym Forum czyli dziejów Słowian Połabskich, a także - jako Bazyli z konkretnym avatarem - udowodnić, że prócz "filowschodniogermańskiej" mam jeszcze inną twarz wink.gif
Załączony szkic/esej powstał już jakiś czas temu i jest efektem zarówno lektur jak i wędrówek po obszarach zajmowanych dawniej przez naszych pobratymców (od Wagrii po wyspę Uznam, od Wendlandu po okolice Berlina i od Lubeki po wyspę Rugię.).
Mam nadzieję, że lektura nie będzie strata czasu i liczę na Wasze opinie.
Dodam jeszcze tylko, że schyłkowy okres dziejów Połabian jest swoistego rodzaju laboratorium. Dzięki zachowaniu się stosunkowo licznych źródeł możemy przyjrzeć się procesowi asymilacji ludności słowiańskiej w społeczności germańskie, jak również uzyskać wyobrażenie w jaki sposób mogły niknąć w ciągu dziejów inne, dawniej liczne i czasem sławne etnosy.
Pozdrawiam
Bazyli

Ps Niestety, aby załączniki "weszły" musiałem usunąć (prawie) wszystkie fotki... sad.gif

Załączony/e plik/i
Dodany plik  cz.1_Wieleci_Obodryci.doc ( 1.66mb ) Liczba pobrań: 3002
Dodany plik  cz.2_Ranowie.doc ( 1.15mb ) Liczba pobrań: 1273
Dodany plik  cz.3_Drzewianie.doc ( 697.5k ) Liczba pobrań: 1398
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 12/05/2010, 17:05 Quote Post

Fajna praca, z tego co zdąrzyłem przeczytać, miałbym uwagę do wpływu najazdów awarskich na osadnictwo germańskie między Łabą i Odrą, s. 4 przyp. 1 pierwszego z załączników, mogło to się dokonać np. raczej w okresie dominacji Hunów, czy w związku z rozkładem tejże - migracje Wandali, Swebów, grupy Radagaisa, Longobardów. W jakiejś mierze w końcu gdzieś po pustce Prokopiusz umieszcza Warnów w kontekście wędrówki Herulów na północ, może owa pustka to ter. między Łabą i Odrą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Jaźwiec
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 355
Nr użytkownika: 65.266

 
 
post 13/05/2010, 17:20 Quote Post

W związku z tekstem o Ranach,mam do Ciebie Bazyli pytanie,czy za Świętowita miano tylko ten nieruchomy bałwan,który sami zrobili czy myślano że jest on gdzieś indziej żywy(np.w niebie)?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.787
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 18/05/2010, 18:58 Quote Post

jaźwiec
W związku z tekstem o Ranach,mam do Ciebie Bazyli pytanie,czy za Świętowita miano tylko ten nieruchomy bałwan,który sami zrobili czy myślano że jest on gdzieś indziej żywy(np.w niebie)?

Witaj!
Przyznam, że nie czuję się specjalistą w tej dziedzinie sad.gif Tym bardziej nie będę odsyłał Cię do fachowej literatury (np. Łowmiański, Brueckner, Gieysztor itd.). Pozwolę sobie za to krótko przedstawić mój pogląd na tę kwestię. Otóż, tak jak i w innych religiach poglądy Słowian na byty nadprzyrodzone najprawdopodobniej ewoluowały w ciągu wieków. Wyobrażenia z V/VI stulecia mogły mocno odbiegać od tych panujących na Połabiu pół tysiąca lat później. Wydaje się jednak (na podstawie wskazówek źródłowych), że w momencie "zdjęcia" wierzeń Połabian przez postronnych obserwatorów wiara w "bogów" czy też dokładniej wyobrażenia sił wyższych były zdecydowanie ugruntowane i wyraźne. Sądzę (choć oczywiście mogę się mylić), że Słowianie Połabscy postrzegali swoich "bogów" jako byty realne choć niedostępne do oglądu dla profanów. Zachowane źródła umacniają nas w tym przekonaniu (mega-dzik, Święty Jeździec dosiadający białego rumaka itd.). Reasumując trzeba pokusić się o spostrzeżenie, że w umysłach Ranów, Czrezpienian, Wagrów itd. siły wyższe posiadały nieuchwytną przez ogół ludzi postać, lecz postrzec to mogli jedynie wybrani osobnicy (np. kapłani). Taki wzorzec doskonale pasuje do znanych nam i dokładniej opisanych zjawisk w świecie ludów indoeuropejskich (Rzymianie, Celtowie, Germanie). Czy Połabianie Swaroga, Świętowita, Trygława wyobrażali sobie jako humanopodobną istotę? Nie wiem. Wszelkie dane wskazują, iż tak być mogło, gdyż wyobrażenia porównywalne z tymi ze świata bliskowschodniego nie były im dostępne (jeden jedyny niepojęty, niematerialny Bóg wszystkich ludzi ). Zatem... Posąg Świetowita to jedynie czysto ludzka i specyficznie słowiańska projekcja Siły Sprawczej.
Ps Olbrzymia szkoda, że żaden z dziejopisów nie pochylił się mocniej nad tym zagadnieniem w czasach gdy kult pogański wciąż był jeszcze żywym sad.gif
Pzdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Jaźwiec
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 355
Nr użytkownika: 65.266

 
 
post 18/05/2010, 20:05 Quote Post

Witaj,
dzięki za odpowiedź,miałbym jeszcze jedno pytanie czy istnieją jakieś źródła dotyczące odwoływania się na Świętowita po zburzeniu świątyń innych bogów,bo oprócz Twojego tekstu widziałem gdzieś że przy końcu nabrał on ogromnego znaczenia dla Słowian,co symbolizowało ich wolę walki przeciw Niemcom(że wcześniej był również bardzo ważny pisze Helmold)?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.787
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 19/05/2010, 18:08 Quote Post

jaźwiec
Witaj,
dzięki za odpowiedź,miałbym jeszcze jedno pytanie czy istnieją jakieś źródła dotyczące odwoływania się na Świętowita po zburzeniu świątyń innych bogów,bo oprócz Twojego tekstu widziałem gdzieś że przy końcu nabrał on ogromnego znaczenia dla Słowian,co symbolizowało ich wolę walki przeciw Niemcom(że wcześniej był również bardzo ważny pisze Helmold)?


Racja. Tak było ale co do źródeł to muszę poszperać i dam kontrolkę.
Przy okazji kilka zdjątek z eskapad (z Meklemburgii 1-5, Rany/Rugii 6-8 oraz z Wendlandu 9-10)

Załączony/e plik/i
Dodany plik  Zdj_cia_10.doc ( 232k ) Liczba pobrań: 616
Dodany plik  Zdj_cia_1.doc ( 653k ) Liczba pobrań: 391
Dodany plik  Zdj_cia_2.doc ( 942.5k ) Liczba pobrań: 338
Dodany plik  Zdj_cia_3.doc ( 843k ) Liczba pobrań: 348
Dodany plik  Zdj_cia_4.doc ( 499k ) Liczba pobrań: 310
Dodany plik  Zdj_cia_5.doc ( 687k ) Liczba pobrań: 326
Dodany plik  Zdj_cia_6.doc ( 888k ) Liczba pobrań: 323
Dodany plik  Zdj_cia_7.doc ( 1.5mb ) Liczba pobrań: 329
Dodany plik  Zdj_cia_8.doc ( 1023k ) Liczba pobrań: 364
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.648
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 25/05/2010, 16:26 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 12/05/2010, 15:40)
Jako jeden z cżłonków forumowej frakcji allochtonistów, a według opinii  niektórych z Kolegów także - jakby to powidzieć? - frakcji filowschodniogermańskiej rolleyes.gif


A dlaczego postanowiłeś przemilczeć kwestię tych euro, które za te filogermańskie posty na forum dostajesz od ludzi Eriki Steinbach dry.gif

QUOTE(Bazyli @ 12/05/2010, 15:40)
Chciałbym bowiem dodać swoje trzy grosze do tematyki poruszanej również na naszym Forum czyli dziejów Słowian Połabskich, a także - jako Bazyli z konkretnym avatarem - udowodnić, że prócz "filowschodniogermańskiej" mam jeszcze inną twarz wink.gif


I myślisz, że w ten sposób zdołasz zmylić czujność tropicieli niemieckiej agentury wink.gif

A teraz tak na poważnie:

Krótko po przeprowadzeniu w Niemczech spisu powszechnego z roku 1890 Polska Akademia Umiejętności z Krakowa delegowała łużyckiego uczonego A. Mukę do Wendlandu w celu potwierdzenia lub zaprzeczenia doniesieniom o ciągłym jeszcze wegetowaniu nielicznej grupy Drzewian. Wyprawa doszła do skutku na skutek analizy spisu powszechnego, z którego wynikało, iż ponad 500 osób z powiatu lüchowskiego zadeklarowało jako swoją mowę ojczystą ... język wendyjski!

Powyższa informacja naprawdę mnie zaintrygowała… Co więcej, w świetle powyższego ośmielam się poddać w wątpliwość myśl zawartą w zakończeniu:

Wymowa dochowanych świadectw dozwala na stwierdzenie, że epopeja słowiańska na północnym Połabiu rozpoczęta w drugiej połowie VI stulecia zakończyła się definitywnie w XIX w. To ponad tysiąclecie!

Jeśli bowiem jeszcze w roku 1890 istniała 500-osobowa społeczność posługująca się w życiu codziennym językiem wendyjskim, to skłonny jestem wysunąć tezę, iż język ten musiał przetrwać do wieku XX …

Jako ciekawostkę dodam informację na temat Ziemi Lubuskiej, która przeszła we władanie Niemiec stosunkowo wcześnie. Po przejęciu Ziemi Lubuskiej przez Polskę po drugiej wojnie światowej przeprowadzono tam weryfikację narodowościową ludności, w następstwie czego za Polaków uznano 14.569 osób, które wcześniej posiadały obywatelstwo niemieckie, w tym najwięcej w powiatach Sulechów ( 3.249 osób ), Żagań ( 1.342 ), Zielona Góra ( 1.113 ), Sulęcin ( 957 ), Kożuchów ( 955 ) i Świebodzin ( 784 ). W powiecie gubińskim obywatelstwo polskie nadano 487 autochtonom.

Pozdrawiam
Wojciech Kempa
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 25/05/2010, 17:01 Quote Post

QUOTE(wojtek k. @ 25/05/2010, 17:26)
QUOTE(Bazyli @ 12/05/2010, 15:40)
Jako jeden z cżłonków forumowej frakcji allochtonistów, a według opinii  niektórych z Kolegów także - jakby to powidzieć? - frakcji filowschodniogermańskiej rolleyes.gif


A dlaczego postanowiłeś przemilczeć kwestię tych euro, które za te filogermańskie posty na forum dostajesz od ludzi Eriki Steinbach dry.gif

Wydaje mi się, Wojtku Kempo, że chyba przeginasz. smile.gif
A może jeszcze raz powrócimy do Twoich wydumanych "Gotów Gniazgowych", czyli tych, których koncepcję na ich istnienie wymyślił sobie m.in. Rudolf Much (Germania des Tacitus, Heidelberg 1934, s. 386-387; "Goten", [w:] RGA, Bd. II, red. J. Hoops, Strakburg 1919-1915, s. 304-306) - swojego czasu pierwszy germanofil III Rzeszy, a którym to nadałeś drugie życie w broszurce o tym samym tytule? Więc kto tu jest "wirklich-germanofilem"?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.787
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 26/05/2010, 19:43 Quote Post

jaźwiec, według słów Helmolda Świętowit rański miał niejako status "boga bogów". Stąd też składały mu daniny (zapewne nie zawsze wymuszone) inne plemiona, np. Czerezpienianie.

wojtek.k
Jeśli bowiem jeszcze w roku 1890 istniała 500-osobowa społeczność posługująca się w życiu codziennym językiem wedyjskim, to skłonny jestem wysunąć tezę, iż język ten musiał przetrwać do wieku XX …

Gdy znalazłem informacje o tym wydarzeniu postanowiłem poszukać samego źródła tych danych (oczywiście nie chodziło mi o komunikat PAU). Szperając w internecie znalazłem zestawienia - oparte o oficjalne źródła - obrazujące częściowo spis ludności Rzeszy Niemieckiej wykonane krótko po zjednoczeniu Niemiec w 1871 r. Podobnie natknąłem się na wyniki wyborów w Niemczech z przełomu XIX i XX w. W żadnym z tych zestawień nie natrafiłem jednak na info o ludności Wendlandu identyfikującej się z Drzewianami sad.gif
Ciekawe było jednak to, że biorąc pod uwagę małą atrakcyjność gospodarczą Wendlandu (dla np. imigrantów z Wielkopolski, Śląska czy Pomorza) ilość głosów wyborców oddanych na tzw. listę polską w tej krainie była zadziwiająco wysoka.
Za Chiny Ludowe nie mogę odnaleźć tych danych sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Stolem
 

Pies Pawłowa na banderowców i banderofili
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 672
Nr użytkownika: 47.298

Stopień akademicki: Obwieszczacz
Zawód: Rozbieracz i Scalacz
 
 
post 26/05/2010, 20:26 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 26/05/2010, 17:43)
jaźwiec, według słów Helmolda Świętowit rański miał niejako status "boga bogów". Stąd też składały mu daniny (zapewne nie zawsze wymuszone) inne plemiona, np. Czerezpienianie.

wojtek.k
Jeśli bowiem jeszcze w roku 1890 istniała 500-osobowa społeczność posługująca się w życiu codziennym językiem wedyjskim, to skłonny jestem wysunąć tezę, iż język ten musiał przetrwać do wieku XX …

Gdy znalazłem informacje o tym wydarzeniu postanowiłem poszukać samego źródła tych danych (oczywiście nie chodziło mi o komunikat PAU). Szperając w internecie znalazłem zestawienia - oparte o oficjalne źródła - obrazujące częściowo spis ludności Rzeszy Niemieckiej wykonane krótko po zjednoczeniu Niemiec w 1871 r. Podobnie natknąłem się na wyniki wyborów w Niemczech z przełomu XIX i XX w. W żadnym z tych zestawień nie natrafiłem jednak na info o ludności Wendlandu identyfikującej się z Drzewianami sad.gif
Ciekawe było jednak to, że biorąc pod uwagę małą atrakcyjność gospodarczą Wendlandu (dla np. imigrantów z Wielkopolski, Śląska czy Pomorza) ilość głosów wyborców oddanych na tzw. listę polską w tej krainie była zadziwiająco wysoka.
Za Chiny Ludowe nie mogę odnaleźć tych danych sad.gif
*


Witam,

Zaintrygowany tematem poszukałem i coś chyba znalazłem, ale prosiłbym o weryfikację:
http://www.archive.org/stream/archivfrslav...rluoft_djvu.txt


Archiv für slavische Philologie, Tom 22
http://www.archive.org/details/archivfrslavis22berluoft
Die hannoverschen Wenden.


"
Bei dem Interesse, das die Schicksale der alten Eibslaven und die Ueberreste der polabischen Sprache erwecken, muss eine Notiz der preussischen Volkszählung vom Jahre 1890 grosse Aufmerksamkeit erregen. In dieser
Statistik ist nämlich angegeben, dass im Kreise Lüchow des hannoverschen Wendlandes noch 585 Personen wendisch als ihre Muttersprache bezeichnen.
Weiter ist die Sache von dem Freiherrn v. Fircks in der Zeitschrift des königlich preussischen statistischen Bureaus XXXIII (1893), S. 266 berührt.

Jene erste Angabe ist von A. Parczewsky ausgegraben und in der Warschauer Zeitschrift Wisla (mir nicht zugänglich) besprochen, und ausführlich von Ad. Cerny im Slovansky Piehled II, 1 88 ff. behandelt. Herr Hofrath Jagic, der das grösste Interresse daran hatte, diese eigenthümliche Angabe aufzuklären, wandte sich an Leskien, der mich seinerseits bat, der Sache nachzugehen.
Ganz unbeachtet ist die Angabe der preussischen Statistik auch früher nicht geblieben. Schon im Meyer'schen Conversationslexikon in dem Artikel Polaben ist die Angabe der Statistik unbesehens aufgenommen, obgleich ihre Glaubwürdigkeit bedeutenden Zweifeln unterliegt. Ich brauche hier nicht die bekannten Zeugnisse zu wiederholen, dass die polabische Sprache schon im vorigen Jahrhundert dem Aussterben nahe war, und da sollte sie sich bis heute noch bei über 500 Personen lebendig erhalten haben. In den nicht zahlreichen Angaben, die wir aus diesem Jahrhundert besitzen, wird niemals des Fortlebens der Sprache gedacht. In der Schrift »Das hannoversche Wendland« 1862, von Hennings, der mit dem Lande durchaus vertraut war, heisst es S. 44 : » Einzelne Bauern sollen das Wendische, jedoch wohl ohne Gedankenzusammenhang, also nur wörterweise, noch im Anfange dieses Jahrhunderts haben reden können.« Der Verfasser hätte es gewiss nicht verschwiegen, wenn ihm noch slavisch sprechende Menschen bekannt gewesen wären. Auch Leskien hat bei der Herausgabe von Schleicher's polabischer Grammatik erfolglose Nachforschungen angestellt.
Auf Grund dieser Sachlage lohnt es sich eigentlich kaum, nähere Nachforschungen anzustellen. Um aber die Frage zu erledigen und um unnütze Aufregung zu vermeiden, habe ich es doch gethan. Die Zählkarten der Volkszählung von 1890 sind leider nach Mittheilung des Direktors des kgl. preuss. stat. Bureaus schon eingestampft. Dagegen schrieb mir ein Herr, der aus Lüchow stammt und dorthin noch jährlich zurückkehrt : »Eine wirklich wendisclisprechende Bevölkerung ist nicht mehr vorhanden. Die Schrift von Hennings bietet alles, was überhaupt über das hannoversche Wendland bekannt ist.«
Es bleibt also nur aufzuklären, wie der Irrthum auf den Zählkarten entstanden ist.
In den Zählkarten befand sich folgender Vordruck:
Muttersprache: deutsch, litauisch, polnisch, masurisch, kassubisch, wendisch, mährisch, tschechisch, wallonisch, holländisch, friesisch, dänisch oder ....
(Zutreffendes ist zu unterstreichen !)

Es ist aber durchaus und mit Absicht vermieden, auf den Begriff Muttersprache näher hinzuweisen und ihn zu definiren, um ein möglichst unbeeinflusstes Bild zu erhalten. Da nun aber im Kreise Lüchow eine grössere
Anzahl Leute sich selbst als Wenden bezeichnen und von andern so genannt werden, so wird man die Unterstreichung des Wortes wendisch auf diese Thatsache beziehen dürfen, wobei der Gegensatz der niederdeutschen Volkssprache zu dem Hochdeutschen oder die besonderen Eigenthümlichkeiten des Dialektes mitgewirkt haben mögen. Gewiss wird sich bei einer genauen Untersuchung manche alte Sitte, vielleicht auch noch manches ins Deutsche gedrungene slavische Wort entdecken lassen, aber die Hoffnung, noch jemals polabisch zu hören, müssen wir aufgeben.

Leipzig-Gohlis. H. Hirt
Ich hatte aus Anlass des oben auf S, 107—144 mitgetheilten Materials die Frage über das angebliche Fortleben der hannoverischen Wenden auch Herrn GR.-Prof, Zimmer in Greifswald vorgelegt und von ihm folgende Antwort erhalten (am 27. 2. 1900):

Was nun die Angelegenheit der Lüchower Wenden anlangt, so habe ich unterdessen authentische Erkundigungen eingezogen. Ich traf nämlich zufällig mit unserem hiesigen Landrath zusammen und erkundigte mich, ob er den Landrath des Amtes Lüchow kenne, worauf er mir sagte, es sei ein Herr V. d, Knesebeck, ein sehr freundlicher Herr, der sich sicher ein Vergnügen daraus machen würde, mir jede Auskunft zu geben. Ich wandte mich in Folge dessen an ihn mit der Anfrage, indem ich kurz mittheilte, dass in slav. Zeitschriften die Nachricht umlaufe, im Amt Lüchow würde noch Wendisch verstanden. Er antwortete mir in liebenswürdiger Weise von Hannover aus, woer auf dem Provinziallandtag augenblicklich ist. Aus dem Briefe geht hervor, dass Herr v. d. Knesebeck selbst aus dem Amt Lüchow gebürtig ist, sein Familiengut, das seit Jahrhunderten im Besitz der Familie ist, liegt bei Lüchow; er ist also nicht bloss amtlich, sondern auch persönlich von Jugend auf mit den dortigen Verhältnissen vertraut. Er schreibt nun:
»Das sogenannte hannoverische Wendland, den Kreis Lüchau und einige Theile des Kreises Dannenberg umfassend, hat c. 20,000 obotritische Wenden als Einwohner, welche aber in den letzten Jahrzehnten durch Hei
rathen mit der Nachbarschaft manche Zusätze von deutschem Blut erhalten haben.
Die Wendländer, in ihrem Aeusseren von den Niedersachsen durch scharfgeschnittene Züge, meistens etwas dunkles Haar und ausgesprochen schnelle Sprache sich unterscheidend, sind vollständig germanisirt. Die Leute wissen selbst überhaupt nicht, dass sie Slaven sind, gesprochen wird Plattdeutsch der Mecklenburger Mundart ähnelnd, nur doppelt so rasch. Die Wendländer wissen überhaupt nur durch Erzählungen etwas davon, dass sie in früheren Jahrhunderten eine besondere Sprache gehabt haben. Heute findet man nur ganz vereinzelt wendische Bezeichnungen im wendländischen Platt. Es kommen auch noch einige offenbar wendische Familiennamen vor, z. B. Glabbatz, Pardam, Kuthleik und einige mehr, im Allgemeinen sind auch die Familiennamen germanisirt und zwar schon seit Jahrhunderten."

Des weiteren bemerkt Herr v. d. Knesebeck, dass ihm die Akten der alten Patrimonialgerichtsbarkeit seit 200 Jahren gut bekannt seien, aber er habe »niemals ein wendisches Wort oder auch nur eine Andeutung darüber gefunden, dass die vor dem Patrimonialgericht erscheinenden Bauern nicht Deutsch verstanden hätten, bzw. mit ihnen in nicht deutscher Sprache verhandelt worden wäre«.
Zur Charakteristik der Bevölkerung führt Herr v. d. Kbesebeck noch an :
»Die Wendländer sind ein äusserst fleissiges und gewandtes Volk, bei dem als die grösste Schande gilt, nicht arbeiten zu können. Charakteristisch ist, dass die Juden niemals bei den Wendländern aufgekommen sind; so oft jüdische Geschäfte in Lüchau gegründet wurden, haben sie bisher nie prosperiren können. Auf die recht bedeutenden Viehmärkte kommt unter 100 Händlern kaum ein Jude. Ein weiteres Charakteristikum ist das Zweikindersystem, in Folge dessen seit Jahrhunderten die Zahl der Bevölkerung die gleiche geblieben ist.«
V.J

"

Pozdrowienia,
Stolem

Ten post był edytowany przez Stolem: 26/05/2010, 22:06
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.648
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 3/06/2010, 17:38 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 25/05/2010, 17:01)
Więc kto tu jest "wirklich-germanofilem"?


Ależ mój germanofilizm dawno już został zdemaskowany na tym forum wink.gif
Zresztą, Twój również smile.gif

A tak poważnie:

Bei dem Interesse, das die Schicksale der alten Eibslaven und die Ueberreste der polabischen Sprache erwecken, muss eine Notiz der preussischen Volkszählung vom Jahre 1890 grosse Aufmerksamkeit erregen. In dieser Statistik ist nämlich angegeben, dass im Kreise Lüchow des hannoverschen Wendlandes noch 585 Personen wendisch als ihre Muttersprache bezeichnen.
Weiter ist die Sache von dem Freiherrn v. Fircks in der Zeitschrift des königlich preussischen statistischen Bureaus XXXIII (1893)

Wygląda więc na to, że tych Drzewian było u schyłku XIX wieku jeszcze 585. Nie była to jakaś szczególnie wielka społeczność, ale nie na tyle mała, aby zniknąć w ciągu jednego pokolenia... Ciekawe, kiedy ta społeczność uległa ostatecznie germanizacji.

QUOTE("Bazyli")
Ciekawe było jednak to, że biorąc pod uwagę małą atrakcyjność gospodarczą Wendlandu (dla np. imigrantów z Wielkopolski, Śląska czy Pomorza) ilość głosów wyborców oddanych na tzw. listę polską w tej krainie była zadziwiająco wysoka.


Czy mógłbyś napisać coś więcej na temat tych wyników wyborów?

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 3/06/2010, 21:59 Quote Post

QUOTE(wojtek k. @ 3/06/2010, 18:38)
QUOTE(Vapnatak @ 25/05/2010, 17:01)
Więc kto tu jest "wirklich-germanofilem"?


Ależ mój germanofilizm dawno już został zdemaskowany na tym forum wink.gif
Zresztą, Twój również smile.gif

No ba! smile.gif Najśmieszniejsze w tym całym "zdemaskowaniu" było to, że do tego procederu przyczynili się słowianofile! laugh.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Bazyli
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.787
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 15/06/2010, 0:20 Quote Post

Stolem
Witam,

Zaintrygowany tematem poszukałem i coś chyba znalazłem


To jeszcze nie to czego szukam ale Wielkie, Wielkie Dzia smile.gif

Też pozdrawiam i biorę się za dokładną lekturę.

vapnatak
Wydaje mi się, Wojtku Kempo, że chyba przeginasz.

Spoko, odbieram to jako żart.

vapnatak
A może jeszcze raz powrócimy do Twoich wydumanych "Gotów Gniazgowych"

A mnie vapnataku podobał się esej wojtka k. W odpowiednim miejscu trzeba będzie to obgadać. Ufam, że i Ty zajrzysz do zakurzonego topiku. Zainteresowanych tego rodzaju zagadnieniami jest przecież na Forum całkiem spora ilość. Poza tym, my, germanofile powinniśmy trzymać się razem smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 16/06/2010, 14:50 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 15/06/2010, 1:20)
A mnie vapnataku podobał się esej wojtka k. W odpowiednim miejscu trzeba będzie to obgadać. Ufam, że i Ty zajrzysz do zakurzonego topiku. Zainteresowanych tego rodzaju zagadnieniami jest przecież na Forum  całkiem spora ilość. Poza tym, my, germanofile powinniśmy trzymać się razem smile.gif

Zaglądnę kiedyś. smile.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
arkadiusz bednarczyk
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 405
Nr użytkownika: 32.229

Arkadiusz Bednarczyk
 
 
post 16/08/2010, 21:07 Quote Post

Ciekawie napisana praca temat wyczerpująco opisany, gratuluję
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej