Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Religia a Rolnictwo
     
Micnie
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 61.780

Michal Nielub
Zawód: Student
 
 
post 26/02/2010, 19:50 Quote Post

Rolnictwo, a religia i władza




Od dawna ludzie starali sobie wyjaśniać zjawiska zachodzące w przyrodzie przypisując im istotę boską. Każdą wczesną kulturę cechuje fakt wyznawania różnych "bożków" według nich odpowiadających za pogodę, ogień, błyskawice. Od zawsze także starał się odpowiedzieć na pytanie, skąd jesteśmy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, co nas czeka po śmierci? Gdy na większość z tych pytań nauka poznała odpowiedź, przedstawiciel Homo Sapiens Sapiens zaczął patrzeć na świat z innej perspektywy. Postrzega świat jako namacalny zbiór atomów, zbijających się w cząsteczki, które wchodzą w skład jeszcze większych elementów materii. Wskutek łańcucha przyczynowo-skutkowego, religia także uległa zmianom jej postrzegania. W zasadzie, wszelkie założenia teologiczne zaczęły być postrzegane na różne sposoby, wśród których najtrafniej można wyodrębnić dwa obozy:

I opierających się na wierze,
II opierających się na logicznych przesłankach oraz postrzegania racjonalnego.


Zarówno jedni jak i drudzy poszukują prawdy odnośnie pochodzenia wiary, co jest tak typowe dla rodzaju ludzkiego. Ja obstaję przy obozie drugim, toteż cechuję się wybitnie postrzeganiem racjonalnym, zatem swoje obserwacje, na podstawie przeczytanych przeze mnie książek o starożytnym Bliskim Wschodzie, jak i archeologicznych, zamierzam w tym artykule przedstawić. Zastrzegam z góry, że nie mam na celu obrazić niczyich odczuć religijnych poprzez stosunkowo materialistyczną wizję świata. Postaram się podać jedynie suche fakty, które można zaobserwować na przestrzeni historycznej, szeroko pojmowanej. Można wszakże powiedzieć, że w celu zrozumienia mechanizmów rządzących dzisiejszym światem, należy zaznajomić się z tym, co w dziejach ludzkości miało miejsce. Aby zrozumieć skutek, należy poznać przyczynę i nie inaczej rzecz się ma w odniesieniu do religii, jak i układów politycznych, grup językowych. My pozostajemy jednakże w sferze duchowej.

Od zarania dziejów, jak już wspomniałem, ludzkość tłumaczyła sobie zjawiska przyrody poprzez przypisywanie im istoty boskiej. Najłatwiej przedstawić to na przykładzie schematu-zjawisko A ma miejsce, odpowiada za nie Bóg B, zatem ludzkość składała mu ofiary, w celu wkupienia się w łaski. Jakie miało to odzwierciedlenie na rzeczywistość, każdy z nas dzisiaj wie. Z początku miało to wszystko charakter rytualny i poprzez zbytnią prymitywną zdolność do przyczynowo-skutkowego postrzegania gatunku ludzkiego, nie potrafili dostrzec szeroko idących skutków, jak i tym bardziej przyczyn. To drugie zresztą miało miejsce jeszcze długo w dziejach ludzkości. Rzecz zaczęła się zmieniać, gdy ludność zaczęła przechodzić z koczowniczego trybu życia, na osiadły. Było to najprawdopodobniej spowodowane szybkim wzrostem ludności plemiennej, przez co zaczynało brakować żywności. Takie osadnictwo dzieliło się na dwa główne typy-hodowlany i rolniczy. Nie można ukryć fakty, że zryw cywilizacyjny nastąpił w kulturach rolniczych, natomiast jego istota polegała na zmianie stosunku człowieka do otoczenia. Homo Sapiens z nastawienia konsumpcyjnego, zależnego od przyrody, zaczął ją kształtować na własne potrzeby. Jest to właśnie typ cywilizacji, w którym żyjemy obecnie, kształtując i przeobrażając nasze środowisko w takim stopniu, że może zagrażać nawet nam samym.

Spójrzmy na ten aspekt przez pryzmat historyczny. Przytoczę przykład z Bliskiego Wschodu, konkretniej z Mezopotamii, gdyż ten rejon historycznie jest mi bliższy. Dzieje bliskowschodniego kręgu kulturowego sięgają VIII tysiąclecia p.n.e. Na tych terenach, w opisywanych czasach, dosyć gęsto występowały różne rodzaje, dziko rosnących zbóż. Tamtejsza ludność stosunkowo wcześnie poznała właściwości odżywcze tych roślin. Ów dzikie zboża rosły z odradzających się co roku samosiewów, a do ich zbierania skonstruowano kamienne sierpy. Wraz z ulepszaniem narzędzi przeznaczonych do zbieractwa, ludność coraz szybciej ścinała kłosy, toteż zaczynało tych zbóż brakować. Dlatego człowiek został zmuszony do przeznaczenia części zbiorów na zasiewanie eksploatowanych terenów.

W każdym bądź razie, rolniczy jak i pasterski sposób zdobywania pożywienia, doprowadziło do nadwyżki żywności. W efekcie, nie wszystkie jednostki danej społeczności były potrzebne do pracy, wszakże pojawił się nowy problem, mianowicie wyżej już wspomnianego nadmiaru, zatem musiał zostać magazynowany, by nie uległ zmarnowaniu. Początkowo mogło mieć to miejsce w prywatnych magazynach, a mogło od razu wędrować do ogólnego zbioru, co wydaje się być bardziej prawdopodobne, mając na uwadze fakt, iż wczesne społeczności były w większym stopniu zsolidaryzowane niż obecnie ma to miejsce. Niejako fakt jest jasny-odkryte w Starożytnym Sumerze świątynie służyły także jako magazyny, wraz z prowadzonymi na glinianych tabliczkach spisami, do czego zresztą pierwotne pismo było w większej mierze wykorzystywane. We wspomnianej cywilizacji zajmowali się tym kapłani, zatem to oni mieli największy wpływ na ludność. Najwyżej stojący w hierarchii zwany był "ensim".

Zastanawiająca może być zbieżność pomiędzy przejściem na osiadły styl życia, a dojściem do władzy świątyń, które zarazem były magazynami. Nie powinno to zresztą dziwić, jeżeli spojrzymy na to zagadnienie z perspektywy socjologicznej. Po zmianie sytuacji społecznych, pewna grupa osób musiała zostać przydzielona do magazynowania nadmiaru żywności. Zależność społeczna, wszakże każda grupa ludzka wydaje się być hierarchizowana, czyli cechuje się podziałem na role w tym przypadku. Każdy musiał być za coś odpowiedzialny, a można przypuszczać, że wodzowie plemienni, jak i im najbliżsi, w ramy swojej odpowiedzialności wzięli magazynowanie pożywienia, co nie powinno zresztą dziwić. W toku ewolucji relacji społecznych, głównym zmianom ulegały przede wszystkim przepaście pomiędzy poszczególnymi warstwami. Członkowie plemienia, później już osady, którzy zarządzali resztą społeczności, w ciągu rozwoju cywilizacyjnego wchodzili w posiadanie coraz to większej władzy. Przejście na osiadły tryb życia było dla nich tym bardziej korzystne, w końcu zachodzące zmiany odciągały ich od pracy w polu, zajmowali się mniej absorbującym czasowo zajęciem, jakim było dbanie o magazynowanie zapasów żywności. W tym okresie całkiem prawdopodobne jest tworzenie się pierwszych założeń religijnych, jak i systematyzacja wyznawanych bogów. W końcu osoby, będące przy władzy i zarazem zarządzające zapasem żywności, miały dużo więcej wolnego czasu na refleksje na temat własnych wierzeń. Zatem nie powinien dziwić fakt, że właśnie w tym momencie można dopatrzeć się narodzin religii, która ciągle ewoluowała poprzez przenikanie się z innymi lokalnymi wierzeniami, politycznych planów ujednolicenia struktury państwa, przez zgeneralizowanie panteonu bogów.

Należy w tym miejscu jednakże nadmienić jeszcze jeden, dosyć istotny fakt nastąpienia zrywu cywilizacyjnego w kulturach rolniczych. Nadmiar żywności wynikający ze sposobu jej zdobywania poprzez rolnictwo, jak już wspominałem, zmniejszył zapotrzebowanie na ilość osób niezbędnych do pracy w polu. Dosyć istotną kwestią jest powstanie nowych funkcji społecznych, których to przedstawiciele zaczęli być przydzielani do innych zadań, takich jak budowanie dróg, wznoszenie nowych świątyń-magazynów, kanałów nawadniających, fortec wojskowych. Nie umniejsza to jednak roli kapłanów, wszakże wszelkie przedsięwzięcia wymagały sprawnej organizacji, a biorąc pod uwagę fakt, iż religia pozwala na skuteczne manipulowanie ludźmi, właśnie poprzez rozwijanie założeń teologicznych przez przedstawicieli duchowych, pozwalało wziąć całą strukturę organizacyjną w swoje ręce. Niejako w rolnictwie należy także upatrywać przyczyn rozwoju takich dziedzin jak astronomia, matematyka, wszelako skuteczne zarządzanie uprawą roli wymagało wiedzy o ruchach gwiazd, stworzenie kalendarza.

Opracowanie własne.

Od autora-jeżeli są jakieś niejasności, bardzo bym prosił o opinię na ten temat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Goworozec
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 115
Nr użytkownika: 61.376

Stopień akademicki: dr
Zawód: zoolog - ekolog
 
 
post 27/02/2010, 0:23 Quote Post

Widzę tu szereg błędów. co jest przyczyną, a co skutkiem?

QUOTE
ludność zaczęła przechodzić z koczowniczego trybu życia, na osiadły. Było to najprawdopodobniej spowodowane szybkim wzrostem ludności plemiennej, przez co zaczynało brakować żywności.

Raczej - liczebność populacji rosła wraz z dużą ilością żywności np. dziko rosnących zbóż.

QUOTE
wraz z ulepszaniem narzędzi przeznaczonych do zbieractwa, ludność coraz szybciej ścinała kłosy, toteż zaczynało tych zbóż brakować. Dlatego człowiek został zmuszony do przeznaczenia części zbiorów na zasiewanie eksploatowanych terenów.

Raczej - ludzi przybywało b.szybko. Doskonalenie narzędzi to proces bardziej długotrwały.

QUOTE
rolniczy jak i pasterski sposób zdobywania pożywienia, doprowadziło do nadwyżki żywności. W efekcie, nie wszystkie jednostki danej społeczności były potrzebne do pracy,

Chyba sam sobie zaprzeczasz - w początkach rolnictwa było ludzi za dużo czy za mało - w odniesieniu do zasobów?

QUOTE
wczesne społeczności były w większym stopniu zsolidaryzowane niż obecnie ma to miejsce

Skąd ten wniosek? (Dziś np. płacimy podatki, z których utrzymują się bezrobotni i renciści, za strachu przed władzą świecką. Dawnymi czasy bardziej może baliśmy się władzy Boskiej niż świeckiej. - Ten wątek wymaga odrębnej dyskusji).

QUOTE
Przejście na osiadły tryb życia było dla nich tym bardziej korzystne, w końcu zachodzące zmiany odciągały ich od pracy w polu, zajmowali się mniej absorbującym czasowo zajęciem, jakim było dbanie o magazynowanie zapasów żywności. W tym okresie całkiem prawdopodobne jest tworzenie się pierwszych założeń religijnych, jak i systematyzacja wyznawanych bogów. W końcu osoby, będące przy władzy i zarazem zarządzające zapasem żywności, miały dużo więcej wolnego czasu na refleksje na temat własnych wierzeń. Zatem nie powinien dziwić fakt, że właśnie w tym momencie można dopatrzeć się narodzin religii, która ciągle ewoluowała poprzez przenikanie się z innymi lokalnymi wierzeniami, politycznych planów ujednolicenia struktury państwa, przez zgeneralizowanie panteonu bogów.

Kolejny wniosek niczym nie poparty.

QUOTE
Nadmiar żywności wynikający ze sposobu jej zdobywania poprzez rolnictwo, jak już wspominałem, zmniejszył zapotrzebowanie na ilość osób niezbędnych do pracy w polu.

Jak może wystąpić jednocześnie nadmiar żywności i jej "racjonowanie" przez władcę czy kapłana? Tu MUSI działać wiele czynników, których nie bierzesz pod uwagę.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
patrykDG
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 48
Nr użytkownika: 60.790

 
 
post 6/04/2010, 12:21 Quote Post

Poza tym artykuł został ściągniety ze strony
http://archeos.pl/artykul/5897
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 6/04/2010, 12:27 Quote Post

QUOTE(patrykDG @ 6/04/2010, 12:21)
Poza tym artykuł został ściągniety ze strony
http://archeos.pl/artykul/5897
*



Oj tam, zaraz ściągnięty. Może Micnie ma konto tu i tam i umieścił w na obu forach ten sam artykuł?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Micnie
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 61.780

Michal Nielub
Zawód: Student
 
 
post 30/01/2011, 19:29 Quote Post

Tak jak pisał swatek-oba artykuły są mojego autorstwa smile.gif

Przepraszam, że po tak długim czasie dziękuję za poczynione uwagi. Przydały się do moich innych prac.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 30/01/2011, 19:51 Quote Post

Może tak - szkoda, że nie wypisałeś z jakich prac korzystałeś. Myślę, że trochę wydłużasz horyzont czasowy - nie mieszałbym Sumerów, których kwestia pochodzenia jest sporna, z k. prehistorycznymi Bliskiego Wschodu.
Temat poza tym powinien zostać ograniczony do Mezopotamii.
Genaralnie pisanie, ze religia powstała, żeby utrzymywać przewagę kapłanów jest po nieadekwatna - kulty mezopotamskie znamy poprzez teksty od r. 3500/3000 przed Chr., nie ma czegoś takiego jak teologia, są różne sytemy kultowe w różnych miastach Sumeru, czy później Sumero-Akadu, wreszcie Asyrii i Babilonii. To co znamy to nie teologia, tylko opowieści o charakteerze modelowym, czyli mity - a są pewne rożnice między czymś takim jak teologia a mitologia (i nie używam tego ostatniego w znaczeniu deprecjonującym, na zasadzie bajkopisarstwo). Nie rozumiem przesłania tekstu - ponieważ było rolnictwo powstała religia? Systemy wierzeń są potwierdzone dla ludów uprawiających zbieractwo, koczowników - a u cześci kultów tradycyjnych nie było nawet czegos takiego jak wyodrębniona grupa kapłańska.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Micnie
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 61.780

Michal Nielub
Zawód: Student
 
 
post 31/01/2011, 18:56 Quote Post

Są poważne poszlaki wskazujące na ciągłość kulturową, jaka miała miejsce pomiędzy okresem przedpiśmiennym Uruk, a okresem wczesnodynastycznym. Mam na myśli tutaj sposób zdobienia ceramiki. Jeżeli chodzi zaś o same teksty, to o ile dobrze pamiętam znane są głównie kopie z okresu neosumeryjskiego, zaś samych oryginałów odkryto do tej pory relatywnie niewiele. Chyba, że masz na myśli tabliczki z zapisami administracyjnymi- to zgadzam się w zupełności. Ale nie chcę się sprzeczać, temat poznawałem już jakiś czas temu (jak widać po dacie artykułu) i ponownie zamierzam do niego podejść w najbliższym czasie. Jednak zamierzam podejść do zagadnienia dużo poważniej, z wykorzystanie odpowiednich narzędzi oraz sposób metodologicznych. Gdyby były jeszcze jakieś uwagi do pracy będącej przedmiotem dyskusji, prosiłbym bardzo o ich wypisanie. Z pewnością się przydadzą smile.gif Na stan dzisiejszy przede wszystkim muszę odświeżyć sobie pewne fakty, zanim poczynię jakiekolwiek kroki w kierunku napisania kolejnej pracy w danym zakresie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 2/02/2011, 11:32 Quote Post

QUOTE(Micnie @ 31/01/2011, 18:56)
Gdy na większość z tych pytań nauka poznała odpowiedź, przedstawiciel Homo Sapiens Sapiens zaczął patrzeć na świat z innej perspektywy. Postrzega świat jako namacalny zbiór atomów, zbijających się w cząsteczki, które wchodzą w skład jeszcze większych elementów materii.
*


Takie podejście jest typowe dla pierwszych religioznawców typu Frazer, czy Tylor. Evans-Pritchard skwitował ten tok rozumowania jako "co bym myślał gdybym był koniem". Robisz dokładnie to samo, tzn. tworzysz coś w stylu, gdybym był pierwszym homo sapiens sapiens to widział bym świat jako "zbiór atomów".
To jak ludy pierwotne postrzegają świat doczekało się przenikliwych badań. Ich wynik to przede wszystkim prace perspektywistyczne (czyli opis perspektywy widzenia Indianina) T.S. Limy, E.V. de Castro, A. Vilaca.

QUOTE(Micnie @ 31/01/2011, 18:56)
Wskutek łańcucha przyczynowo-skutkowego, religia także uległa zmianom jej postrzegania. W zasadzie, wszelkie założenia teologiczne zaczęły być postrzegane na różne sposoby, wśród których najtrafniej można wyodrębnić dwa obozy:

I opierających się na wierze,
II opierających się na logicznych przesłankach oraz postrzegania racjonalnego.
*


To chyba jednak nie są "najtrafniej" wyodrębnione podejścia do religii. Podstawowe "obozy" odpowiadające różnym podejściom do religii to fenomenologia, funkcjonalizm, strukturalizm, ekologia kulturowa...
Chyba trzeba zacząć od początku i sięgnąć choćby po F. Bowie "Antropologia religii. Wprowadzenie".

QUOTE(Micnie @ 31/01/2011, 18:56)
Przejście na osiadły tryb życia było dla nich tym bardziej korzystne, w końcu zachodzące zmiany odciągały ich od pracy w polu, zajmowali się mniej absorbującym czasowo zajęciem, jakim było dbanie o magazynowanie zapasów żywności. W tym okresie całkiem prawdopodobne jest tworzenie się pierwszych założeń religijnych, jak i systematyzacja wyznawanych bogów. W końcu osoby, będące przy władzy i zarazem zarządzające zapasem żywności, miały dużo więcej wolnego czasu na refleksje na temat własnych wierzeń. Zatem nie powinien dziwić fakt, że właśnie w tym momencie można dopatrzeć się narodzin religii, która ciągle ewoluowała poprzez przenikanie się z innymi lokalnymi wierzeniami, politycznych planów ujednolicenia struktury państwa, przez zgeneralizowanie panteonu bogów.
*


Przywódcy ponieważ mieli zbyt wiele wolnego czasu wymyślili religię.
Coś takiego może napisać współczesny Europejczyk, bo dla niego religia jest przyjętą filozofią. Nie jest tak w przypadku ludów przedchrześcijańskich. Skoro nie było religii dopóki nie wymyślili jej przywódcy, to co było wcześniej? Powszechny ateizm i racjonalizm? Niestety to właśnie ateizm i racjonalizm to raczej świeże wynalazki, podobnie jak rozdzielenie magii, religii i podejścia praktycznego (stało się tak raptem ledwie jakieś 300 lat temu). Polecam w tym temacie prace M. Buchowskiego.

QUOTE(Micnie @ 31/01/2011, 18:56)
Nie umniejsza to jednak roli kapłanów, wszakże wszelkie przedsięwzięcia wymagały sprawnej organizacji, a biorąc pod uwagę fakt, iż religia pozwala na skuteczne manipulowanie ludźmi, właśnie poprzez rozwijanie założeń teologicznych przez przedstawicieli duchowych, pozwalało wziąć całą strukturę organizacyjną w swoje ręce.
*


To w końcu co było wcześniej, władza czy religia? Najpierw udowodniłeś, że władza stworzyła religię, a teraz, że to religia dała władzę.

W ogóle pogląd, że istniała jakaś grupa trzymająca władzę, która wymyślała różne fantazje a druga grupa je łykała bezrefleksyjnie i zwykłych bajek słuchała klęcząc nabożnie to marksizm czystej wody. Polecam więc zapoznanie się z krytyką podejścia marksistowskiego, która jest już bardzo bogata.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej