Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Amiens 1918, Witold J. Ławrynowicz
     
AlbertWarszawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 967
Nr użytkownika: 33.799

Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/03/2019, 17:27 Quote Post

Zgoda co do "fog of war" - tłumaczenie jako "mgła wojny" mogłoby się pojawić smile.gif

Marwitz - oczywiście powinna być 5. Armia (a w polskiej wiki z tą 1. Armią to błąd).

Co do zamówienia czołgów, to chyba było w dwóch etapach - najpierw w lutym, potem zwiększenie, ale tu bym musiał sięgnąć do literatury, której nie mam teraz pod ręką.

Co do pracy nad Mark I w 1917 r., to nie mam akurat "Amiens 1918" pod ręką i nie widzę, jak to jest napisane, ale nad tym czołgiem w tym roku na pewno nie pracowano, nie produkowano go już. Natomiast wyprodukowano wówczas Gun Carrier Mark I.

Kwestia pancerza Mark V - tak jak w powyższych przypadkach, odezwę się jak sięgnę do literatury, tu Internetowi nie wierzę smile.gif

Haubicy o kalibrze 14,5 cm na pewno nie było. Były haubice 10,5 cm i 15 cm.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Przemo_74
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 466
Nr użytkownika: 42.210

Przemyslaw Raczkowski
Zawód: prawnik
 
 
post 24/03/2019, 19:07 Quote Post

Tak po przeczytaniu około polowy książki mam następujące uwagi/wątpliwości:

1. Wg autora artylerię:
- w brytyjskiej DP tworzyły 4 baterię dział po 6 dział 18 funtowych albo 3 baterię dzial 18 funtowych i bateria haubic 4,5 cala,
- we francuskiej DP tworzyły 3 baterię po 4 ar 75 mm i jedna bateria hb 155 mm.
W 1918 roku alianckie DP miały rzeczywiście artylerie na poziomie zaledwie 24 lub 16 dział ? (patrząc na liczbę dział w DP armii Hallera 36 ar 75 te liczby wydają się zbyt niskie).
2. W opisie armii obu przeciwników jak i w załączniku brak jest opisu artylerii pozadywizyjnej, a w OdB na poziomie dywizji są wymienione jedynie pułki/bataliony piechoty/kawalerii oraz jednostki pancerne.
3. Autor używa określenia walec ogniowy - nie powinno być wał ogniowy ?

Ten post był edytowany przez Przemo_74: 24/03/2019, 19:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Barg
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.597
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 25/03/2019, 17:15 Quote Post

QUOTE(Przemo_74 @ 24/03/2019, 19:07)
Tak po przeczytaniu około polowy książki mam następujące uwagi/wątpliwości:

1. Wg autora artylerię:
- w brytyjskiej DP tworzyły 4 baterię dział po 6 dział 18 funtowych albo 3 baterię dzial 18 funtowych i bateria haubic 4,5 cala,
- we francuskiej DP tworzyły 3 baterię po 4 ar 75 mm i jedna bateria hb 155 mm.
W 1918 roku alianckie DP miały rzeczywiście artylerie na poziomie zaledwie 24 lub 16 dział ? (patrząc na liczbę dział w DP armii Hallera 36 ar 75 te liczby wydają się zbyt niskie).

Odnośnie artylerii francuskiej to błąd. Powinno być 3 dywizjony po 3 baterie po 4 działa 75 mm w pułku artylerii i 1 dywizjonie haubic 155 mm i liczbie 12 haubic.
Co do dywizji brytyjskiej to nie wiem do końca, ale po wojnie miała mieć 54 armaty 18 funtów i 18 haubic 4,5 calowych, łącznie 72 działa, czyli też dywizjony.

Ten post był edytowany przez Barg: 25/03/2019, 17:51
 
User is online!  PMMini Profile Post #18

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.403
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 25/03/2019, 21:23 Quote Post

QUOTE(Barg @ 25/03/2019, 17:15)
QUOTE(Przemo_74 @ 24/03/2019, 19:07)
Tak po przeczytaniu około polowy książki mam następujące uwagi/wątpliwości:

1. Wg autora artylerię:
- w brytyjskiej DP tworzyły 4 baterię dział po 6 dział 18 funtowych albo 3 baterię dział 18 funtowych i bateria haubic 4,5 cala,



Co do dywizji brytyjskiej to nie wiem do końca, ale po wojnie miała mieć 54 armaty 18 funtów i 18 haubic 4,5 calowych, łącznie 72 działa, czyli też dywizjony.



British Field Artillery (BFA) nie miała w swoim składzie dywizjonów, tylko Brygady Artylerii.

W 1918r brytyjska dywizja piechoty najczęściej dysponowała dwiema brygadami artylerii polowej, w składzie:
- HQ brygady
- brygadowa kolumna amunicyjna
- trzy baterie po 6 armat 18pdr
- jedna bateria z 6 haubicami 4,5"

Poza brygadami artylerii polowej, w dywizji występowały też 2 baterie moździerzy po 6 moździerzy 2"

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 25/03/2019, 21:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
AlbertWarszawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 967
Nr użytkownika: 33.799

Stopień akademicki: magister
 
 
post 27/03/2019, 9:13 Quote Post

QUOTE(AlbertWarszawa @ 24/03/2019, 18:27)
Co do zamówienia czołgów, to chyba było w dwóch etapach - najpierw w lutym, potem zwiększenie, ale tu bym musiał sięgnąć do literatury, której nie mam teraz pod ręką.

Co do pracy nad Mark I w 1917 r., to nie mam akurat "Amiens 1918" pod ręką i nie widzę, jak to jest napisane, ale nad tym czołgiem w tym roku na pewno nie pracowano, nie produkowano go już. Natomiast wyprodukowano wówczas Gun Carrier Mark I.

Kwestia pancerza Mark V - tak jak w powyższych przypadkach, odezwę się jak sięgnę do literatury, tu Internetowi nie wierzę smile.gif
*



OK, sprawdzone.

1. Zamówienie na 100 pierwszych czołgów było w lutym 1916 r., a kolejnych 50 Mark I zamówiono w kwietniu 1916 r. W książce jest o pierwszym zamówieniu w lutym 1915 roku - niestety jest to literówka ("cyfrówka"? wink.gif). Jakoś wcześniej nie zwróciłem uwagi na rok - myślałem, że chodzi o kontrowersje odnośnie miesięcy.

2. Podobna literówka / "cyfrówka" - nad Mark I pracowano w 1916, a nie w 1917 r.

3. Pancerz Mark IV miał maksymalnie 12 mm i tu nie ma wątpliwości, natomiast odnośnie pancerza Mark V można się spotkać z aż trzema wartościami - 12, 14 i 16 mm! Sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia, choć możliwe, że jednoznacznej odpowiedzi nigdy nie będzie. Ja czuję, że najbardziej prawdopodobne jest 14 mm, ale to "educated guess". Najlepsze, że Fletcher w swoim Ospreyu o Mark V w ogóle nie podaje grubości pancerza! Przypadkowe niedopatrzenie, czy celowe pominięcie tej infomacji, ze względu na wątpliwości?

Ten post był edytowany przez AlbertWarszawa: 27/03/2019, 9:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
swilkolak
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Nr użytkownika: 94.729

Slawomir Wilk
Zawód: magazynier
 
 
post 3/04/2019, 20:41 Quote Post

Ja ze swojej strony wspomnę tylko o mapkach. Praca zawiera 6 dobrych mapek (wspomnianych na początku dyskusji i w recenzji). Bez żadnego problemu można na nich śledzić działania poszczególnych formacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
tzaw1
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 118
Nr użytkownika: 4.893

 
 
post 3/04/2019, 22:03 Quote Post

QUOTE(AlbertWarszawa @ 24/03/2019, 18:27)
"fog of war" - tłumaczenie jako "mgła wojny" mogłoby się pojawić smile.gif


Osobiście uważam to za kalkę z angielskiego. Adekwatny polski termin to "pył bitewny" (... czarny pył - jak u Poety)

QUOTE(AlbertWarszawa @ 27/03/2019, 10:13)
odnośnie pancerza Mark V można się spotkać z aż trzema wartościami - 12, 14 i 16 mm! Sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia


Fletcher (British Tanks 1915-19) podaje dla V, V*,i V** 14 mm.
Gostiew (Танк Mark V) precyzuje, że chodzi o pancerz czołowy (14 mm). Boczny – 10 mm, strop i dno – 6 mm.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
AlbertWarszawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 967
Nr użytkownika: 33.799

Stopień akademicki: magister
 
 
post 3/04/2019, 23:23 Quote Post

A mnie „mgła wojny” jakoś nie razi. Czasami dosłowne tłumaczenia z angielskiego brzmią kiepsko, ale według mnie w tym przypadku jest w porządku.

Co do pancerza Mark V, to faktycznie 14/10/6 mm pojawia się w najpoważniejszych publikacjach, dlatego należy się przychylić do tej opcji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.327
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 4/04/2019, 6:46 Quote Post

W przypadku Amiens "mgła" ma znaczenie szczególne. Niemcy nazywali tę bitwę Nebelschlacht (Die Nebelschlacht vor Amiens) - a porannej mgle przypisywali jedną z przyczyn katastrofy. Co ciekawe tą samą "mgłą" (czy wojenną czy atmosferyczną) Brytyjczycy tłumaczyli porażkę na początku Kaiserschalcht.

Nie dramatyzujmy też z tymi "kalkami" - moim zdaniem - "mgła wojny" to tłumaczenie dobre jak każde inne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
hubimohi93
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 491
Nr użytkownika: 46.714

Zawód: licealista
 
 
post 15/05/2019, 23:19 Quote Post

Jestem w trakcie czytania tej pozycji i już zaczynam doceniać jej walory. Przede wszystkim bardzo podoba mi się pomysł przedstawienia w konkretnym dniu (np. 8 sierpnia 1918) sytuacji bojowej poszczególnych dywizji ententy (np. Australijska 2. Dywizja Piechoty) w określonym rozdziale. Nigdy nie zapomnę uczucia zdezorientowania wynikającego z natłoku numerów kompanii, batalionów, pułków i dywizji, czytając Tannenberg 1914 (mimo tego bardzo cenię tą pozycję). Moim zdaniem ogromnie to ułatwia skupienie się czytelnika na konkretnych jednostkach oraz terenie na którym operowały. Do tego bardzo czytelne i "nie męczące wzroku" mapki. Łatwo można śledzić wynikający z tekstu szlak bojowy jednostek, który współgra ze szkicami. Teraz trzeba tylko doczytać do końca smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.632
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 16/05/2019, 12:33 Quote Post

Co prawda temat bardzo luźno związany z samym Amiens, tylko poprzez samą I wojnę, ale można właśnie u nas w kraju obejrzeć They Shall Not Grow Old/I młodzi pozostaną: https://www.youtube.com/watch?v=EHYRfukHToc
Jeśli ktoś chciałby zobaczyć tę wojnę w kolorze, posłuchać wspomnień weteranów zilustrowanych odpowiednimi fragmentami filmów lub zdjęciami/rysunkami to zachęcam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej