Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Matki-karmicielki czy krwiożercze bestie?, Kapłanki celtyckich bóstw żeńskich
     
Brangaine
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 3.439

 
 
post 6/03/2005, 16:22 Quote Post

Dzień dobry!
Jestem na forum od niedawna, więc z góry przepraszam, jeśli podobny temat już był

Wpadła mi w rączki książka "Mitologia Celtów" więc zagłębiłam się w lekturę i po pewnym czasie włosy stanęły mi dęba... Wizerunek kobiety w celtyckim świecie był dość niezwykły. Pomijam fakt, że cieszyły sie stosunkowo dużą niezależnością, mogły dysponować dobrami osobistymi, jeśli wniosły duży posag nie musiały nawet pytać męża o zdanie przy zarządaniu wspólnym majątkiem, a dzieci dziedziczyły tak po kądzieli, jak po mieczu.
To co zwróciło moją uwagę, to szczególne zafascynowanie naturalnymi siłami kobiety, sugerującymi pradawne bóstwa kobiece i ich władzę nad światem. Władzę płynącą z przyrody i ze zniewalającej siły milości.
Kobieta jako bóstwo - matrona, karmicielka, przedstawiana była z rogiem obfitości, z niemowlęciem...
Ale kobiety kapłanki potrafiły wzniecać burze, przybierać postacie zwierzęce, sprowadzać choroby i przepowiadać przyszłość. Brały udział w straszliwych obrzędach. "te kapłanki o białych włosach, biało odziane[...] szły boso, z mieczem w dłoni, przed więźniemi. Po ozdobieniu ich wieńcami prowadziły do basenu, który mógł zawierać 20 amfor, tam wchodziły po schodkach, podnosiły każdego więźnia na brzeg basenu, podrzynały mu gardło i według tego jak ściekała krew - wróżyły. Inne otwierały ciało i wróżyły z wnętrzności.
Któryś z kultów wymagał corocznego rozebrania i zbudowania na nowo dachu przez świątobliwe niewiasty. Jeśli któraś upuściła budulec, towarzyszki rozszarpywały ją...

Zapewne tego rodzaju praktyki były charakterystyczne także dla innych plemion z tego okresu.
Zastanawia mnie jednak - skąd się bierze ta dwoistość w postrzeganiu kobiety i co o tym sądzicie ??

pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 6/03/2005, 17:38 Quote Post

Dwoistość może nie dotyczy postrzegania kobiety lecz kobiecości,roli kobiety.A to z kolei wynika z istoty religii gdzie głównym lub wręcz jedynym bóstwem jest Ziemia personifikowana jako kobieta - matka.Ziemia daje i podtrzymuje życie ale też je odbiera.Matka-Ziemia rodzi i pożera swoje dzieci ale po to aby znów dać im życie.Ta doktryna legła u podstaw ideologii megalitów.W pełni wyrażona jest w hinduizmie w kulcie bogini Kali.No i co tu dużo mówić - sporo z tego przeszło do polskiego chrześcijaństwa w niektórych przejawach kultu Matki Boskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Brangaine
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 3.439

 
 
post 6/03/2005, 19:06 Quote Post

Co konkretnie masz na myśli mówiąc "że wiele przeszło do polskiego chrześcijaństwa w niektórych przejawach kultu Matki Boskiej." ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 6/03/2005, 20:21 Quote Post

QUOTE(Brangaine @ Mar 6 2005, 08:06 PM)
Co konkretnie masz na myśli mówiąc "że wiele przeszło do polskiego chrześcijaństwa w niektórych przejawach kultu Matki Boskiej." ?
*


Niektóre z praktyk kultu Matki Boskiej stanowią bezpośrednie odwołanie do kultu Matki-Ziemi.Wymienię kilka najważniejszych.
- uroczyste święta ku czci Matki Boskiej rozpoczynające pory roku wg tradycji celtyckiej (2 luty,3 maj,15 sierpień)choć z modyfikacjami słowiańskimi
- związanie kultu Matki Boskiej z plonami i płodnością zwierząt gospodarskich (święcenie wianków,święto 15 sierpnia,obchodzenie pól z obrazem Matki Boskiej)
- częste umieszczanie w sypialniach małżeńskich obrazu Matki
Boskiej karmiącej
- odmawianie Różańca przy konającym lub dopiero zmarłym
-wzywanie Matki Boskiej pod koniec uroczystości pogrzebowych
- tradycyjne rzeźby znaku krzyża z przedstawieniem Matki Boskiej u jego podnóża,jakby w jaskini wewnątrz góry na której stoi krzyż.Jest to czytelne gdy pamięta się iż w naszej nieco już zatartej tradycji krzyż a zwłaszcza Jezus bywa Słońcem.
Tyle wielkim skrócie bo temat jest obszerny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 6/03/2005, 22:12 Quote Post

Wszak w każdej religii musi być jakaś Bogini tak na marginesie to nie lubie w Polsce kultu obrazów i tych odmian matek boskich. Jak byłem we Francji to pytali się mnie czy Matka Boska Ostrobramska to rodzona siostra Częstochowskiej a ja sie zapytałem czy Saletyńska to siostra Lurtowej. Ale poraził mnie ksiądz w Skarzysku Kamiennej (Sank. Matki Bożej Ostrobramskiej) kiedy podczas wizytacji figury Fatimskiej (następny kult przedmiotu) rzekł "Matka Boska Ostrobramska wita Fatimską" autentycznie tak powiedział. Ludzie są ciemni jak przed wiekami i dalej wierzą w moc obrazu pomnika a nie czegoś bardziej abstrakcyjnego. A każda religia jat taka sama.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Brangaine
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 3.439

 
 
post 6/03/2005, 23:13 Quote Post

Nie tylko obrazu czy pomnika. Powalające jest to że większą czcią darzą energoterapeutów, magiczne kamienie i horoskopy z Pani Domu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Turek Seldżucki
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 7.968

Zawód: uczen
 
 
post 4/08/2005, 3:06 Quote Post

Kult Matki-Ziemi jest najstarszym kultem w dziejach świata. Już pierwotne kultury paleolityczne czciły to bóstwo. Figurki graweckich czy też póżniejszych magdaleńskich Wenus są odnajdywane w Europie Zachodniej, Środkowej a nawet na syberii(młodsze).
U Celtów prawdopodobnie kult ten ewoluował w postać kobiet kapłanek, czczenia darów ziemi. Co do dualizmu natury Matki-Ziemi to zgadzam się z leszkiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
gissa
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 8.431

Gissa
 
 
post 18/08/2005, 14:04 Quote Post

WG. mnie mistrzostwo świata bogiń mają exequo Kali i Chinnamasta. Jedna żąda krwi i miłości - w zasadzie w jednakowych proporcjach, a druba obcina sobie głowę byleby tylko się zaspokoić.
Jeżeli chcecie przykładu judeo-chrześcijańskiej bogini-niebogini to pomyślcie o Lilith. Pierwsza żona Adama, prawdziwa feministka, za nieposłuszeństwo ukarana wiecznym wampirycznym życiem. Uważam, że bycie demonem to zdecydowanie lepsza perspektywa niż jedzenie jabłek z głupawym (jak u Twaina) facetem.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 19/08/2005, 11:36 Quote Post

QUOTE(gissa @ 18/08/2005, 15:04)
WG. mnie mistrzostwo świata bogiń mają exequo Kali i Chinnamasta. Jedna żąda krwi i miłości - w zasadzie w jednakowych proporcjach, a druba obcina sobie głowę byleby tylko się zaspokoić.
Jeżeli chcecie przykładu judeo-chrześcijańskiej bogini-niebogini to pomyślcie o Lilith. Pierwsza żona Adama, prawdziwa feministka, za nieposłuszeństwo ukarana wiecznym wampirycznym życiem. Uważam, że bycie demonem to zdecydowanie lepsza perspektywa niż jedzenie jabłek z głupawym (jak u Twaina) facetem.
*






postać lilith wymyślili mężczyźni nie mogący dojść do ładu z dualizmem a nawet wielorakością natury kobiecej. Sama Ewa jest wystarczająco skomplikowana, także teologicznie. W tej materii polecam książkę P. Evdokimova " Kobieta a zbawienie świata"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Cairo
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 36.382

Karolina
 
 
post 27/10/2007, 20:33 Quote Post

Celtowie stworzyli bardzo zlozona kulture i cywilizacje, o ktorej niestety bardzo niewiele wiemy (jest to wina przede wszystkim tego, ze historii uczylismy sie z rzymskich zrodel). Celtyckie kobiety, mimo jednak tych, jakby to sie nam wydaje, uczestniczenia w barbarzynskich rytualach w porownaniu do przedstawicieli innych tamtejszych cywilizacji, byly naprawde, ze tak powiem, ucywilizowane. Zadna z nich nie wyrzucilaby niechcianego dziecka do smietnika, tak jak to robily starozytne Rzymianki (czy chociazby nasze, wspolczesnie zyjace kobiety).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 28/10/2007, 8:25 Quote Post

QUOTE(Cairo @ 27/10/2007, 20:33)
Celtowie stworzyli bardzo zlozona kulture i cywilizacje, o ktorej niestety bardzo niewiele wiemy (jest to wina przede wszystkim tego, ze historii uczylismy sie z rzymskich zrodel). Celtyckie kobiety, mimo jednak tych, jakby to sie nam wydaje, uczestniczenia w barbarzynskich rytualach w porownaniu do przedstawicieli innych tamtejszych cywilizacji, byly naprawde, ze tak powiem, ucywilizowane. Zadna z nich nie wyrzucilaby niechcianego dziecka do smietnika, tak jak to robily starozytne Rzymianki (czy chociazby nasze, wspolczesnie zyjace kobiety).
*


A - biedna na skraju nędzy pewnie by wyrzuciła. Ludzie jak dziś i dobrzy i źli
B - co było złego w wyrzucaniu noworodków przez rzymian w odczuciu ludzi z epoki? to było tak normale jak dla nas utrzymywanie kalek i uposledzonych co uważamy za obowiązek społeczny. Normy były poprostu inne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Cairo
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 36.382

Karolina
 
 
post 28/10/2007, 11:08 Quote Post

Moze mowie herezje, ale z tego co slyszalam niektorzy Celtowie za pieniadze od panstwa (czy tez ze spadku) opiekowali sie sierotami, albo porzuconymi dziecmi. To jednak oczywiscie nie swiadczy o tym, ze przypadki wyrzucania noworodkow na smietnik sie nie zdarzaly. Tu chodzi raczej o mentalnosc poszczegolnych ludow, dla Rzymian bylo to cos normalnego, a dla Celtow bylo to cos nagannego i obrzydliwego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
demsza
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 119
Nr użytkownika: 36.264

Marian Marunski
Zawód: handlowiec
 
 
post 25/11/2007, 1:15 Quote Post

Kobieta nie jedno ma imie wink.gif . A śmierć i życie to jedno. Poza tym skomplikowana religia Celtów, w wielu miejscach dla nas niestety niejasna i nieznana, daje wielką moc kobiecie jako bogini wojny czy zycia. U Celtów to wszystko się uzupełnia i to, co nam wydaje sie kontrastem, przeciwieństwem, dla Celtów było tym samym. W mitologi i w wierzeniach. Ich bogowie i boginie posiadali w naszym wyobrażeniu wykluczajace sie atrybuty, a mimo to u nich jakoś to wszystko działało i sie nie gryzło. Wielu bogów było jednocześnie innymi bogami, a jednocześnie tym samym bogiem. Ale to akurat jest chyba normalne. Sa przeciez trzy istoty boskie... wink.gif . Poza tym patrzenie na kapłanki upuszczające krew i zazynajace jeńców jak na krwiożercze bestie jest dość steretypowe i nie bieże pod uwage realió, mentalności i wierzeń Celtów. Tytuł dobry dla zachecenia do czytania, ale nie wiele ma wspólnego z rzeczywistoscią. Celtowie byli bardzo inni od nas. Poza tym my patrzymy na to z punktu widzenia moralnosci chrześcijańskiej, a to juz nieco wypacza nam obraz kobiet i jej funkcji kapłańskiej u Celtów.Tak mi sie przynajmniej wydaje. Oczywiscie moge się mylić. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.807
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 26/11/2007, 17:16 Quote Post

QUOTE(Cairo @ 28/10/2007, 11:08)
Moze mowie herezje, ale z tego co slyszalam niektorzy Celtowie za pieniadze od panstwa (czy tez ze spadku) opiekowali sie sierotami, albo porzuconymi dziecmi.


Sieroty, nieślubne dzieci uważane były za dzieci wodza, przywódcy danej grupy, na którym spoczywał obowiązek opiekowania się nimi na równi ze swoimi. Te praktyki znane są ze średniowiecznej Irlandii, ale chyba można rozciągnąć je na całą "cywilizację celtycką" wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
RoksiSK
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 33.832

Agnieszka
Zawód: studentka
 
 
post 11/01/2008, 21:04 Quote Post

Kobiety celtyckie uważa się za zacofane, a moim zdaniem górują nad Greczynkami czy Rzymiankami. Może to trochę feministyczne ( tongue.gif) ale te kobiety miały "wysoką pozycję" społeczną, decydowały o swoim majątku i życiu. A to, że podżynały gardła jeńcom i z ich krwi i wnętrzności wróżyły - przynajmniej się nie nudziły pozamykane w domach.
Nie wiem, jak w ich przypadku było z "regulacją" narodzin dzieci, ale nic (jak do tej pory) mi nie wiadomo, o tym, aby wyrzucały dzieci - i tym na pewno u mnie "plusują" wink.gif . Wiem, że nie powinniśmy oceniać zachowania starożytnych z naszego moralnego punktu widzenia, ale mimo wszystko na wspomnienie o noworodkach wyrzucanych na śmietnik robi mi się niedobrze. Niestety mam bardzo rozbudowaną wyobraźnię, która gdy czytajam takie fakty pracuje na wysokich obrotach (m.in. noworodki rozszarpywane przez bezpańskie psy lub umierające z głodu).
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej