Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Podejmijcie brzemię białego człowieka.,
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.363
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 3/07/2013, 14:04 Quote Post

QUOTE(paweł234 @ 3/07/2013, 13:47)
Hmm zależy co rozumieć przez zbrodnię, jeśli chodzi o wyrażoną w liczbach ilość trupów to się zgadzam Niemców z Namibii nie przeskoczą Anglicy, no ale jakby patrzeć na nastawienie Anglików do przeciwnika to takie choćby Wojny Burskie za humanitarne nie były i nie tylko one zresztą
*


W odniesieniu do jakiego przeciwnika Anglicy prowadzili politykę eksterminacyjną, jak się określa niemieckie podejście do Hererów? Nie mówiąc już o makabrach jakie zafundował swoim Murzynom Leopld...

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Kandahar
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 756
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 3/07/2013, 17:26 Quote Post

Pominąłeś wpis na temat, co zrobili z Tasmańczykami?
QUOTE(paweł234 @ 3/07/2013, 13:47)
jeśli chodzi o wyrażoną w liczbach ilość trupów to się zgadzam Niemców z Namibii nie przeskoczą Anglicy

Zależy jak liczyć. Jak policzysz ofiary głodu spowodowanego w Indiach przez Brytyjczyków, to Niemcy zostają daleko w tyle.

Ten post był edytowany przez Kandahar: 3/07/2013, 17:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
piotral
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 880
Nr użytkownika: 62.951

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 4/07/2013, 19:23 Quote Post

Nie mam nic przeciwko dokonaniom białego człowieka - poza drobnymi "wypaczeniami". Niemniej to dopiero Anglicy doprowadzili do tego poziomu Indie i Pakistan - maszyny za słabe do produkcji w metropolii świetnie sprawdzały się na Subkontynencie, pokojowy Ghandi zabił więcej mieszkańców tego subkontynentu niż Anglicy. Anglicy przerabiali wszystko na swój krój i podobieństwo. Rosjanie mieli inne zasługi - oni wszystko wchłaniali. Nie mieli zamiar "zglajszachtować" wszystko jak w Europie Zachodniej. Imperatorowi było obojętne jaka religią wyznawali Tatarzy w Kazaniu, Samojedzi czy inne ludy - dopóki płacili parę skór i byli lojalni wystarczyło. Finowie cały język i kulturę stworzyli pod ochroną Imperium. Dzielnie i wiernie (w przeciwieństwie od innej nacji... ) walczyli w w wojnie rosyjsko-japońskiej. Wojnie gdzie po raz pierwszy na taka skalę biały człowiek zdradził białego człowieka - bo Banki. Japonia był ana skraju bankructwa bez amunicji i zasobów finansowych - banki Anglii i USA oberwały by za to. To nie były te czasy, że podatnicy robią zrzutkę na biednych bankierów. Rosja został (groźbą wojny) zmuszona przez Anglię do tego pokoju -z milionem żołnierzy pod bronię - wyekwipowanych i gotowych. Taki był początek - zdrada rodziny Imperatorskiej przez Anglie i Danię po rewolucji to ciąg dalszy. 140 miliardów USD w obecnej walucie nie śmierdzi - wystarzyło jedynie skasowanie długów i małe co nieco na drobne wydatki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 4/07/2013, 19:40 Quote Post

Rzecz raczej nie w rosyjskiej łagodności tylko w fakcie,że w przeciwieństwie do ludów kolonizowanych przez Anglików czy Hiszpanów Imperator nie potrzebował ich ziemi dla osadników(skóry to i Anglicy czy Francuzi od Indian skupowali),złota czy innych bogactw miał pod dostatkiem u siebie a Ludy Północy na prawosławie nawracali jak najbardziej. A kwestie finansowe wojny japońsko-rosyjskiej to jaby już nie w temacie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Kandahar
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 756
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 5/07/2013, 6:47 Quote Post

QUOTE(piotral @ 4/07/2013, 19:23)
Niemniej to dopiero Anglicy doprowadzili do tego  poziomu Indie i Pakistan - maszyny za słabe do produkcji w metropolii świetnie sprawdzały się na Subkontynencie

Właśnie nie. Indyjskie tekstylia były w XVIII w. lepsze niż brytyjskie. Gdyby nie brytyjski zakaz ich eksportu, to one zalałyby świat. A tak miłeś w Indiach załamanie gospodarki i klęskę głodu z ofiarami liczonymi w milionach..
QUOTE
pokojowy Ghandi zabił więcej mieszkańców tego subkontynentu niż Anglicy

A jak to policzyłeś?
QUOTE
Nie mam nic przeciwko dokonaniom białego człowieka - poza drobnymi "wypaczeniami".

Niezły eufemizm na wyrzynanie całych ludów. Może ludobójstwo byłoby adekwatniejsze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.128
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 6/07/2013, 0:44 Quote Post

CODE
Rzecz raczej nie w rosyjskiej łagodności tylko w fakcie,że w przeciwieństwie do ludów kolonizowanych przez Anglików czy Hiszpanów Imperator nie potrzebował ich ziemi dla osadników(skóry to i Anglicy czy Francuzi od Indian skupowali),złota czy innych bogactw miał pod dostatkiem u siebie a Ludy Północy na prawosławie nawracali jak najbardziej.

W zasadzie to tam tych osadników za wiele ziemi do kolonizowania nie było, bo albo tajga/tundra, gdzie i tak nic lepszego niż tubylcy nie wykombinuje, albo Azja centralna, gdzie tubylcy cywilizacyjnie ewentualnym osadnikom nie ustępowali, więc i tak carowi było wszystko jedno. W zasadzie kolonizacja to tylko chłodniejsze stepy, gdzie rosyjskie rolnictwop było jednak sensowniejsze na dłuższą metę od tatarskiego pasterstwa.
Tudzież inna kwestia - jak Francuz, Anglik, czy inny Holender płynął za ocean to trafiał na zupełnie inną obcą kulturę. Rosjanin trafiał albo na podobną do własnej jak w jakiejś Mordwie czy Komi, albo znaną wcześniej jak na stepie, albo przypominającą znany model jak tubylcy syberyjscy przypominający Lapończyków. Nie było tego szoku kulturowego.
 
User is online!  PMMini Profile Post #36

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 6/07/2013, 1:17 Quote Post

Rekonkwista;
Wcześniej najechali Tatarzy, potem odpowiedzieli Moskale.
Szoku kulturowego faktycznie nie było.
Rosja miała wyjątkowy komfort w swej expansji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.940
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/07/2013, 11:20 Quote Post

No nie wiem czy kultura rosyjska i Stepu były aż tak do siebie podobne, że ich kontakt nie wywoływał pewnego szoku. Ostatecznie było to tradycyjne starcie ludu koczowniczego bogacącego się na grabieży z osiadłymi rolnikami.
Owszem, faktycznie, Moskale tę kulturę doskonale znali.
I po pewnych przykrych doświadczeniach, czyli popadnięciu w zależność od ludów stepowych, mieli jakieś dziwnie silne parcie aby to zagrożenie od siebie jak najdalej odsunąć. Stąd najpierw "upominki" a potem w miarę wzrostu sił po prostu parcie na południe i podporządkowywanie sobie Stepu za pomocą zbrojnych i osadników.
QUOTE
Rzecz raczej nie w rosyjskiej łagodności tylko w fakcie,że w przeciwieństwie do ludów kolonizowanych przez Anglików czy Hiszpanów Imperator nie potrzebował ich ziemi dla osadników(skóry to i Anglicy czy Francuzi od Indian skupowali),złota czy innych bogactw miał pod dostatkiem u siebie a Ludy Północy na prawosławie nawracali jak najbardziej.

Różnica taka, że te kraje chciały się na koloniach wzbogacić i mogły przy okazji rozwiązać chwilowe problemy ludnościowe a Rosja w pierwszym okresie walczyła o odsunięcie jak najdalej zagrożenia dla własnego państwa. A potem budowała na tym potęgę. Więcej zagospodarowanego stepu to więcej ludzi, żołnierzy i podatków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.363
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 6/07/2013, 11:32 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 3/07/2013, 14:04)
QUOTE(paweł234 @ 3/07/2013, 13:47)
Hmm zależy co rozumieć przez zbrodnię, jeśli chodzi o wyrażoną w liczbach ilość trupów to się zgadzam Niemców z Namibii nie przeskoczą Anglicy, no ale jakby patrzeć na nastawienie Anglików do przeciwnika to takie choćby Wojny Burskie za humanitarne nie były i nie tylko one zresztą
*


W odniesieniu do jakiego przeciwnika Anglicy prowadzili politykę eksterminacyjną, jak się określa niemieckie podejście do Hererów? Nie mówiąc już o makabrach jakie zafundował swoim Murzynom Leopld...
*


Jak na zamówienie w "Do Rzeczy Historia" jest artykuł pt. Brytyjski Gułag w Afryce" traktujący właśnie o polityce Anglików wobec Kikuju i rebelii Mau Mau.
Rzeczywiście mają dużo na sumieniu . Choć mimo wszystko są różnice między sprawami Niemcy- Herrero a Brytyjczycy- Kikuju i mimo wszystko jest różnica między wojną prowadzoną w okrutny sposób (z obu zresztą stron) a eksterminacją...

Ten post był edytowany przez emigrant: 6/07/2013, 12:25
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 6/07/2013, 13:45 Quote Post

Dwie moje uwagi;

1 - Trochę wyżej "palnąłem" o rekonkwiście i Tatarach.
Bardziej prawidłowo było by chyba napisać o Mongołach.

2 - Wytępienie Ludu Herrero nie było celem samym w sobie (vide Żydzi), lecz metodą zaprowadzenia porządku na obszarze danej kolonii.

 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Kandahar
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 756
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 7/07/2013, 9:39 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 6/07/2013, 11:32)
Jak na zamówienie w "Do Rzeczy Historia" jest artykuł pt. Brytyjski Gułag w Afryce" traktujący właśnie o polityce Anglików wobec Kikuju i rebelii Mau Mau.
Rzeczywiście mają dużo na sumieniu . Choć mimo wszystko są różnice między sprawami Niemcy- Herrero a Brytyjczycy- Kikuju i mimo wszystko jest różnica między wojną prowadzoną w okrutny sposób (z obu zresztą stron) a eksterminacją...
*


W przypadku Tasmańczyków trudno nazwac to wojną. Najwłaścwszym słowem jest właśnie eksterminacja.
QUOTE
Wytępienie Ludu Herrero nie było celem samym w sobie (vide Żydzi), lecz metodą zaprowadzenia porządku na obszarze danej kolonii.

Endlosung też nie był celem samym w sobie, tylko środkiem do oczyszczenia rasy wyeliminowania ZŁA. Taka samoobrona wedle organizatora operacji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej