Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> II wojna burska 1899 - 1902
     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 24/07/2005, 13:57 Quote Post

Chcialbym uzyskac informacje dotyczace szczegolow przebiegu wojny toczacej sie w Afryce Poludniowej w latach 1899-1902. W wojnie tej ok 250 tys. Burow (cala populacja lacznie z kobietami i dziecmi) starlo sie z ponad 300 tys. armia brytyjska i dominiow brytyjskich. Mimo to Burowie bronili sie przez 3 lata zadajac najezdca duze straty. Dopiero wprowadzenie przez Brytyjczykow systemu obozow koncentracyjnych, w ktorych zamknieto cala populacje burska - pozwolilo im zwyciesko zakonczyc ta wojne...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 24/07/2005, 21:08 Quote Post

Takie to troche jak informacje z gazetki socrealistycznej.
Po pierwsze to Burowie byli strona atakujaca,przez dlugi czas brytyjczycy nie posiadali przewagi liczebnej i brytyjskie garnizony w Natalu i Rhodezji znalazly sie w oblezeniu ( Mafeking,Kimberly).Gen sir Redverse Buller staral sie niewielkimi silami staral sie przerwac blokade KImberly.Buller jako protegowany gen.Wollesly zostal zastapiony przez Robertsa (dlugotrwala konkurencja miedzy Robertsem i Wollesly'em doprowadzila do wielu niepotrzebnych strat w armii brytyjskiej).Wprawdzie brytyjczycy wprowadzili system obozow koncentracyjnych (Lord Kitchener),ale na pewno burskie okrucienstwa w stosunku do czarnych zplnierzy brytyjskich (Murzyni i Hindusi)rzuca bardzo zle swiatlo na tych ostatnich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 25/07/2005, 11:46 Quote Post

Oczywiście byli źli Burowie i dobrzy cywilizowani Anglicy którzy bez mała wszystkich Burów starali się uszczęśliwić pobytem w obozach koncentracyjnych.
Nie ma chyba żadnej wojny gdzie walczące strony oszczędzały by sobie wzajemnych okrucieństw. Anglicy też nie byli aniołami. Mordowano sie więc wzajemnie z dużym upodobaniem.
Milczeniem kolega korten pominął jednak wszyskie nieszcześcia wobec cywilnej ludnosci Transwalu która spędzała "wolny czas" w tych obozach. Chyba jednak nie mieli tam warunków jak w Ciechocinku na wczasach ...
QUOTE
Takie to troche jak informacje z gazetki socrealistycznej.
Po pierwsze to Burowie byli strona atakujaca

Wyszli byc może z założenia ża najlepszą obroną jest atak!
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 25/07/2005, 12:24 Quote Post

Nie cala ,tylko w rejonach najbardziej zagrozonych opracjami burskich "comando".Glowna strategia Kitchenera (po odwolaniu Robertsa ) bylo naszpikowanie kraju systemem dobrze zaopatrzonych bunkrow.Jesli brytyjczycy byli tak zli to dlaczego dawni komendanci burscy(Botha ,Smuts) walczyli po stronie brytyjskiej w czasie WW I.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Marcinus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 4.569

 
 
post 25/07/2005, 17:37 Quote Post

QUOTE
Jesli brytyjczycy byli tak zli to dlaczego dawni komendanci burscy(Botha ,Smuts) walczyli po stronie brytyjskiej w czasie WW I.

Brytyjczycy nie byli źli, ale dopiero kilka lat po wojnie. Walczyli ponieważ po utworzeniu w 1910 przez Anglików Związku Południowej Afryki Burowie otrzymali szerokie samorządy i w gruncie rzeczy zajęli w nim dominującą pozycję skutkiem czego mogli wprowadzać swoje porządki (polityka apartheidu).
A co do tego że Burowie pierwsi zaatakowali to nie mieli innego wyboru. Chyba dla wszystkich bylo jasne, że gdy Brytyjczycy wzmocnią swoje siły w południowej Afryce, zaatakują Transwal i Oranię. Można powiedzieć że dokonali "prewencyjnego ataku" by szybko pokonać chwilowo słabszych Brytyjczyków i zawrzeć korzystny pokój.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 26/07/2005, 2:47 Quote Post

Wujek Adolf tez podjal kontratak bo nie mial innego wyjscia.
Jesli chodzi o geneze drugiej wojny burskiej, to jest ona znacznie bardziej skomplikowana niz
"czarno-bialy" schemat dobrzy burowie i zli brytyjczycy.Mamy w nim starcie o zloza diamentow i zlota w Transwalu,prawa wyborcze dla bialych 'Nie burow"-glownie brytyjczykow,niewolnictwo,bogate ziemie uprawne
i chec samostanowienia (oparta na archaicznych zasadach), a z drugiej strony chec budowy imperium przez Lorda Milne i Cecila Rhodesa.
Armia brytyjska szarpana sporami pomiedzy zwolennikami gen.Wollesly i Lorda Robertsa zgadzajaca sie tylko w tym ze trzeba pomscic Majuba Hill.Royal Navy starajaca sie odebrac finanse Armii.Konflikt wewnatrz pansw burskich
pomiedzy starymi wodzami jak Joubert i De la Rey,a mloda kadra ( De Wet,Smuts , Botha).Ingerencje Niemiec i Francji.Czyli znacznie szersze podloze niz tylko wojna o niepodleglosc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 26/07/2005, 6:40 Quote Post

QUOTE(korten @ 26/07/2005, 3:47)
Wujek Adolf tez podjal kontratak bo nie mial innego wyjscia.
Jesli chodzi o geneze drugiej wojny burskiej, to jest ona znacznie bardziej skomplikowana niz
"czarno-bialy" schemat dobrzy burowie i zli brytyjczycy.Mamy w nim starcie o zloza diamentow i zlota w Transwalu,prawa wyborcze dla bialych 'Nie burow"-glownie brytyjczykow,niewolnictwo,bogate ziemie uprawne
i chec samostanowienia (oparta na archaicznych zasadach), a z drugiej strony chec budowy imperium przez Lorda Milne i Cecila Rhodesa.
Armia brytyjska szarpana sporami pomiedzy zwolennikami gen.Wollesly i Lorda Robertsa zgadzajaca sie tylko w tym ze trzeba pomscic Majuba Hill.Royal Navy starajaca sie odebrac finanse Armii.Konflikt wewnatrz pansw burskich
pomiedzy starymi wodzami jak Joubert i De la Rey,a mloda kadra ( De Wet,Smuts , Botha).Ingerencje Niemiec i Francji.Czyli znacznie szersze podloze niz tylko wojna o niepodleglosc.
*



to zupełnie jak w powstaniu listopadowym !!! (albo innym)...

no może z wyjątkiem tych kopalni złota i diamentów rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 26/07/2005, 13:27 Quote Post

No moze nie calkiem,ale jest irytujace jazeli jako zlych uwaza sie tylko brytyjczykow,natomiast burowie to same superlatywy. Mieli oni na swoim kacie tyle samo
"grzechow" co brytyjczycy (na przyklad niewolnictwo,masakry czarnych,odmowa praw obywatelskich dla "Uitlanders"- w tym czasie potomkowie Burow ktorzy nie wyruszyli na Great Trek posiadali pelnie praw obywatelskich w Natalu i Cape Colony).
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 781
Nr użytkownika: 50

 
 
post 26/07/2005, 15:30 Quote Post

Gdyby potomkowie voortrekerów w Transwalu i Oranii przyznali pełne prawa wyborcze uitlanderom (w znacznej mierze pochodzenia brytyjskiego),demokratycznie mogliby zostać pozbawieni wpływu na los swoich państw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 26/07/2005, 17:15 Quote Post

QUOTE
ale jest irytujace jazeli jako zlych uwaza sie tylko brytyjczykow,natomiast burowie to same superlatywy. Mieli oni na swoim kacie tyle samo
"grzechow" co brytyjczycy

Kortenie, w tej wojnie poraz pierwszy chyba z premedytacją odcinano oddziały partyzanckie od zaplecza poprzez organizowanie wspomnianych obozów koncentracyjnych.
Prawdą jest że brytyjczycy sami byli zaszokowani dużą śmiertelnością, apatią, chorobami zakaźnymi szerzęcymi sie w obozach.
Z miltarnych ciekawostek.
Burowie wykożystali chyba poraz pierwszy na masową skalę małokalibrowe działka szybkostrzelne 37 mm Maxim "Pom pom" do ostrzeliwania anglików.
ps czy doszła moja wiadomość do ciebie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Marcinus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 4.569

 
 
post 26/07/2005, 22:09 Quote Post

Zgadzam się z opiniami przedmówców. Na obraz Brytyjczyków w tej wojnie wpływają zwłaszcza obozy koncentracyjne w których ginęły głównie kobiety i dzieci. I chyba nikt jednoznacznie nie ocenia Burów jako tych dobrych a Brytyjczyków jako złych. Jednak to Burowie byli strona słabszą, która wszelkimi sposobami broniła się przed zakusami dużo silniejszego, agresywnego sąsiada.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 27/07/2005, 2:20 Quote Post

No i tu sie koledzy mylicie.Pierwsze obozy koncentracyjne w nowoczesnym tego slowa znaczeniu wprowadzil hiszpanski general Valeriano Weyler y Nicolau wysiedlajac cale wioski kubanskie do utrzymywanych przez armie hiszpanska tzw. reconcentrados-czyli obozow koncentracyjnych.W czasie tej akcji zginelo kilkadziesiat tysiecy kubanczykow.Mialo to miejsce w roku 1896 a wiec na kilka lat przed wojna burska.Gen Weyler przeszedl do histori jako "Butcher" Weyler.Jesli burowie byli strona slabsza,broniaca swojej niepodleglosci ,dlaczego nie szanowali wolnosci osobistej czarnych mieszkancow Afryki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 27/07/2005, 9:55 Quote Post

Kortenie, czy cały temat mamy spłycić do dywagacji czy Burowie byli gorsi od Anglików czy też było na odwrót?
Czy jakaś biała nacja w tym czasie przyznawała w Afryce pełne prawa obywatelskie Murzynom?
A moze chcesz zasugerować że Anglicy walczyli o wyzwolenie Murzynów z Burami?
Była to wojna (a raczej dwie) jakich wiele w tamtym okresie, gulem w gardle angolom przez lata stawała jedynie z tego powodu że zbierali latami manto od "amatorów" ...
ps Kortenie, czy otrzymałeś wiadomośc ode mnie??
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 27/07/2005, 12:25 Quote Post

Nie chce splycac,ale nie mozemy tez przystawiac leninowskiego podzialu na wojny sprawiedliwe(burowie) i niesprawiedliwe (brytyjczycy).Ostatecznie brytyjska wspolnota miala do zaoferowania pewne wartosci ,ktorych operetkowe "panstwa" nigdy nie mogly zapewnic.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 27/07/2005, 16:18 Quote Post

QUOTE(korten @ 27/07/2005, 13:25)
Nie chce splycac,ale nie mozemy tez przystawiac leninowskiego podzialu na wojny sprawiedliwe(burowie) i niesprawiedliwe (brytyjczycy).Ostatecznie brytyjska wspolnota miala do zaoferowania pewne wartosci ,ktorych operetkowe "panstwa" nigdy nie mogly zapewnic.
*



do brytyjskiej wspólnoty jeszcze troche czasu było. Tymczasem Było Imperium Brytyjskie które w pełni podzielało przekonanie kortena o niesionych przez siebie wartościach. Niezależnie od tego na czym te wartości były niesione i czy ktoś (a kto mógł o tym świadomie decydować prócz pełnowartościowych Anglikó?) sobie ich życzył czy nie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej