Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Afganistan - dlaczego zachował niezależność?
     
Oliphaunt
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 319
Nr użytkownika: 55.960

Filip Or³owski
Zawód: nauczyciel
 
 
post 6/08/2009, 14:54 Quote Post

Nie zauważyłem takiego tematu tutaj, a tymczasem, to jest ciekawa kwestia, dlaczego Afganistan uniknął losu innych krajow tego regionu i zachował względną niepodległość?
Nawet po przegranej II wojnie afgańskiej (1878-1880), był w stanie zachować suwerenność, choć częściowo ograniczoną.

Jak myślicie dlaczego Afganistanowi się udało, to co nie udało się Persji, krajom kaukaskim , czy państwom i ludom Azji Centralnej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
wlodekmik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 354
Nr użytkownika: 57.565

Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik
 
 
post 6/08/2009, 14:59 Quote Post

Brak środków technicznych po stronie imperiów by zapanować samodzielnie nad trudnym terenem. Nadto brak jednolitego systemu władzy i administarcji by oprzeć sie na tubylcach chcących współpracować (np. jak w Indiach). Brak chcących wspólpracować z metropolią tubylców. Poza tym nieopłacalność całej imprezy. CO Afganistan miał do zaoferowania w XIX wieku potencjalnemu kolonizatorowi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
mictom26
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 58.115

Michal Tomaszewski
Zawód: student
 
 
post 29/08/2009, 19:05 Quote Post

Moim zdaniem przede wszystkim trudny teren i bark kuszących bogactw ;p
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 29/08/2009, 22:22 Quote Post

Z tego samego powodu co Syjam, ewentualnie jeszcze Persja - Afganistan świetnie spełniał rolę "naturalnego buforu" między dwoma mocarstwami, Rosją i Imperium Brytyjskim. Wprawdzie Anglicy w swej niepohamowanej żądzy podboju kolejnych ziem najeżdżali to państwo kilkakrotnie, ale za każdym razem przegrywali, aż w końcu dali sobie z tym spokój.

Ciekawe też są losy Afganistanu pierwszej dekady międzywojnia. Poleciłbym tu książkę Joanny Modrzejewskiej-Leśniewskie pt. "Afganistan w polityce Wielkiej Brytanii i Rosji Radzieckiej 1919-1924".

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
NeoJasnogród
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 51
Nr użytkownika: 56.926

Zawód: KLON-BANITA
 
 
post 6/09/2009, 18:34 Quote Post

Przede wszystkim teren zupełnie nieodpowiedni dla obcych - za wysoko,kłopoty z tlenem.Oglądałem program,gdzie wypowiada się amerykański piechociarz morski.Coś w tym stylu - my tu świetnie wyposażeni,wyszkoleni,wsparci nowoczesną techniką i nie możemy dogonić pastucha ze strzelbą i papierosem w zębach .Po prostu Afganistan jest krajem odpowiednim wyłącznie dla mieszkańców Afganistanu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Oliphaunt
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 319
Nr użytkownika: 55.960

Filip Or³owski
Zawód: nauczyciel
 
 
post 6/09/2009, 19:02 Quote Post

QUOTE(NeoJasnogród @ 6/09/2009, 19:34)
Przede wszystkim teren zupełnie nieodpowiedni dla obcych - za wysoko,kłopoty z tlenem.Oglądałem program,gdzie wypowiada się amerykański piechociarz morski.Coś w tym stylu - my tu świetnie wyposażeni,wyszkoleni,wsparci nowoczesną techniką i nie możemy dogonić pastucha ze strzelbą i papierosem w zębach .Po prostu Afganistan jest krajem odpowiednim wyłącznie dla mieszkańców Afganistanu.

No dobrze, to jest jakiś argument, ale z druguej strony pamiętaj, że Brytyjczycy wykorzystywali w Afganistanie Gurkhów, wiec wysokości i rozrzedzenie powietrza nie powinno im przeszkadzać. Ponadto, po kilku miesiącach można sie na tyle aklimatyzowac, żeby móc sensownie funkcjonowac w takich warunkach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Grant
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 874
Nr użytkownika: 14.756

Zawód: Student
 
 
post 7/09/2009, 18:21 Quote Post

Trudne warunki nie przeszkodziły Brytyjczykom wygrywać w Tybecie ani podczas II wojny brytyjsko-afgańskiej i pod koniec I. Zresztą większość kolonii miała klimat odbiegający od brytyjskiego.

Afganistan nie przedstawiał dla Brytyjczyków większej wartości, szczególnie, że tuz obok były Indie z ich bogatymi zasobami, a i inne łatwiej dostępne kolonie dawały potencjał do dalszej eksploatacji. W obu wojnach chodziło głównie o osłabienie wpływów rosyjskich w regionie. Gdyby Imperium zmobiizowało duże siły mogło opanować Afganistan, a przynajmniej jego niżej położone obszary - tylko, że nie było to opłacalne, a Parlament zapewne nie wyraziłby na to zgody.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 7/09/2009, 19:24 Quote Post

Tak jak napisali poprzednicy były ku temu dwa zasadnicze powody

1) Trudności w podboju i ewentualnym późniejszym utrzymaniu kontroli nad tym teren wynikające z jego ukształtowania oraz powszechnie znanej (już wtedy!) bitności jego mieszkańców.

2) Afganistan pełnił rolę buforu miedzy Brytyjskimi Indiami a rosyjską Azją Środkową. Gdy w 1907r. Wielka Brytania zawarła sojusz z Rosją kwestia utrzymania niepodległości Afganistanu została przez obydwie strony wyraźnie podkreślona. Zresztą zwróć uwagę na mapę Afganistanu - nienaturalnie swym wschodnim "pazurem" sięga on aż po granicę Chin. Wynikało to właśnie z chęci Londynu i Petersburga by w żadnym miejscu granice Rosji i W.Brytanii nie stykały się w Azji, co mogłoby prowadzić do ewentualnych konfliktów.

Kwestie obecnosci Brytyjczyków w Afganistanie traktuje luźno i troche z przymrużeniem oka słynny film przygodowy "Człowiek, który chciał być królem" z S.Connerym i M.Cainem w rolach głównych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 7/09/2009, 20:21 Quote Post

Czemu zachował niezależność mozna jeszcze wytłumaczyć, chocby bitnością ludów zachartowanych trudami zycia w tamtej krainie czy warunkami naturalnymi terenu. Ale mnie zastanawia czemu się nie rozpadł.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 11/09/2009, 22:06 Quote Post

Ponadto, nikt na świecie nie zna tak dobrze swych przełeczy, jaskiń, parowów, jak sami afgańscy mudżhedini. Wszystkie armie nowożytności, które rozbijały się o Afganistan (USA też się wycofa za jakieś 2 lata z podkulonym ogonem, a za nimi "najwierniejsi z wiernych" - Polacy...), tak naprawde poległy na nieznajomości terenu. Świetnie pokazuje to film produkcji rosyjskiej, bodaj tytuł to "9 kompania". Co za tym idzie, mogą organizować zasadzki, w dowolnie wybranym przez siebie miejscu, które najczęściej kończą sie powodzeniem. Wreszcie społeczeństwo, które nigdy nie przywyknie do okupantów. Dochodzą przecież jeszcze czynniki psychologiczno-socjologiczne: Afganistan, jest krajem opartym przede wszystkim nie na jednym narodzie, a na więzach klanowych i plemiennych. To nie jest tak, że ustala się z ogółem afgańskim, że ma być spokój, nie atakujmy się, jesteśmy dobzi. Trzeba przekonać do siebie mieszkańców każdej wioski, mieściny, każdej grupy społecznej. Likwidowanie terrorystów nic nie daje - każdy z nich szkoli swoich uczniów. Każdy z nich ma dzieci. Pomyślcie, jeśli zabije im się nauczyciela i ojca, o czym pomyślą? O zemście. O zabiciu giaurów, za to, że zabili mi nauczyciela/ojca. Dlatego walka w Afganistanie będzie odkąd przyjął on jako religie islam i postępowanie wg prawa szariatu, tak jak walka z hydrą. Na każda jedną odciętą głowe, będą wyrastać 3 następne. Albo i więcej, znajać wielodzietność rodzin krajów islamskich...

Może dałem przykłady wojen nieodpowiednich do wątku, za co przepraszam smile.gif, ale za Brytyjczyków wyglądało wszystko mniej więcej podobnie.

Ten post był edytowany przez Vergilius: 11/09/2009, 22:10
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 11/09/2009, 22:24 Quote Post

Chyba nie do końca podobnie, bo Anglicy nie chcieli podbijać Afganistanu - bo i po co confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
El Gran Capitán
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 257
Nr użytkownika: 31.618

Mateusz
Zawód: Licealista 1. klasy
 
 
post 12/09/2009, 10:23 Quote Post

QUOTE(adam1234 @ 11/09/2009, 23:24)
Chyba nie do końca podobnie, bo Anglicy nie chcieli podbijać Afganistanu - bo i po co confused1.gif
*


Nie chcieli ,a jednak trzykrotnie go najeżdżali wink.gif chyba nie masz do końca racji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 12/09/2009, 10:26 Quote Post

QUOTE
Chyba nie do końca podobnie, bo Anglicy nie chcieli podbijać Afganistanu - bo i po co confused1.gif


Chodziło mi raczej o sam przebieg sytuacji i wojne, nie zaś o dywagacje czy podbój kraju pasterzy, kóz i owiec im się opłacał czy nie smile.gif. Może i w tej początkowej wojnie w 1878-81 ewidentnie chcieli go zająć zaniepokojeni wzmocnieniem Rosji, ale później już chyba obie strony pragnęły by Afganistan był buforem, o czym wspomnieli koledzy we wcześniejszych postach smile.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 12/09/2009, 11:07 Quote Post

QUOTE
Nie chcieli ,a jednak trzykrotnie go najeżdżali wink.gif chyba nie masz do końca racji.


Jakbyś zadał sobie trud przeczytania tego tematu od początku to najprawdopodbniej byś zrozumiał o co chodziło mi w mej wypowiedzi.

QUOTE
Może i w tej początkowej wojnie w 1878-81 ewidentnie chcieli go zająć zaniepokojeni wzmocnieniem Rosji, ale później już chyba obie strony pragnęły by Afganistan był buforem, o czym wspomnieli koledzy we wcześniejszych postach


Do Afganistanu to Anglicy zawitali już w latach 1840-42 i wtedy rzeczywiście chcieli go podbić, a właściwie zacząć kontrolować, aby mieć bufor przed Rosją, by chronić Indie. Zobaczyli jednak, że jest to nieopłacalne i zaprzestali takich prób - Brytyjczycy zresztą wszystko robią pod kątem opłacalności smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 12/09/2009, 11:29 Quote Post

QUOTE
Do Afganistanu to Anglicy zawitali już w latach 1840-42


Ach, gafa, zupełnie zapomniałem o I wojnie brytyjsko-afgańskiej :/. Fakt faktem, Brytyjczycy dostali tam niezłe lanie.

QUOTE
Zobaczyli jednak, że jest to nieopłacalne i zaprzestali takich prób - Brytyjczycy zresztą wszystko robią pod kątem opłacalności


Dokładnie tu się w pełni zgadzamy biggrin.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej