Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
47 Strony « < 45 46 47 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kampenhausen i jego dzieło – anachronizm?, W XVIII wieku
     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.664
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/09/2014, 15:57 Quote Post

QUOTE(Pietrek33 @ 14/09/2014, 9:23)

Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie do tego przekonuje. Swego czasu zastanawiałem się, dlaczego piechota polskiego autoramentu nie używała pik. Czy była przez to gorsza niż niemiecka? Informacje na temat pik u polskiej piechoty są bardzo szczątkowe:
http://kadrinazi.blogspot.com/2010/04/pika...zkietem_01.html


Wpis który zalinkowałeś dotyczy 'piechoty niemieckiej' właśnie wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #691

     
arturus.miłośnik historii
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.116
Nr użytkownika: 93.614

Artur G
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: ostatni rzymianin
 
 
post 14/09/2014, 16:30 Quote Post

Piechota polska tego okresu była typu strzeleckiego ,oprócz arkebuzów,rusznic czy muszkietów posiadali tylko siekierki, Jan III Sobieski wprowadził berdysze .
 
User is offline  PMMini Profile Post #692

     
Pietrek33
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 95.042

Pietrek
 
 
post 14/09/2014, 20:16 Quote Post

QUOTE(Kadrinazi @ 14/09/2014, 16:57)
QUOTE(Pietrek33 @ 14/09/2014, 9:23)

Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie do tego przekonuje. Swego czasu zastanawiałem się, dlaczego piechota polskiego autoramentu nie używała pik. Czy była przez to gorsza niż niemiecka? Informacje na temat pik u polskiej piechoty są bardzo szczątkowe:
http://kadrinazi.blogspot.com/2010/04/pika...zkietem_01.html


Wpis który zalinkowałeś dotyczy 'piechoty niemieckiej' właśnie wink.gif
*



A to przepraszam. Zmyliło mnie sformułowanie:" Biorąc jednak pod uwagę, że jest to pierwszy ślad pikinierów polskich..."
A więc wyjaśnione, że piechota polskiego autoramentu nie używała pik jeno szable (i berdysze) jako broń białą. Chociaż lat temu wiele widziałem jakiś rysunek piechoty polskiej, który przedstawiał hajduka dźwigającego coś w rodzaju ni to szpontonu ni to halabardy. I nie miał żadnej broni palnej. Ale to był początek XVII wieku.
W każdym razie za Sobieskiego - wynika z poniższego - że była ona bardziej uniwersalna niż tylko strzelcza. Chciałem jedynie podkreślić fakt, że nie pik nie miała.

Ten post był edytowany przez Pietrek33: 14/09/2014, 20:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #693

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.664
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/09/2014, 21:07 Quote Post

QUOTE(Pietrek33 @ 14/09/2014, 19:16)
Chociaż lat temu wiele widziałem jakiś rysunek piechoty polskiej, który przedstawiał hajduka dźwigającego coś w rodzaju ni to szpontonu ni to halabardy. I nie miał żadnej broni palnej. Ale to był początek XVII wieku.


Dziesiętnicy piechoty polsko-węgierskiej byli wyposażeni w dardy, zapewne taki rysunek widziałeś.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #694

     
Zbyszek Hundert
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 356
Nr użytkownika: 74.497

Zbyszek Hundert
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk
 
 
post 14/09/2014, 22:17 Quote Post

Mówiąc o piechocie polskiej, rozumiem, że macie na myśli chorągwie piechoty węgierskiej/polsko-węgierskiej.
W czasach Sobieskiego była ona już przeznaczona do innych działań niż walka polowa, co tez wpływało na jej uzbrojenie. Jedną "grupę" stanowiły tzw. ordynaryjne załogi twierdz - do 1672 r. trzy tego typu chorągwie były stałą obsadą Kamieńca, ponadto stały garnizon z tego rodzaju broni, przez całe panowanie Jana III, miał zamek w Lubowli oraz w Krakowie (po chorągwi, w wielkościach etatowych, zazwyczaj stu porcji). Druga "grupa" to osobista gwardia hetmańska - bowiem hetmani z racji urzędu mieli obowiązek dysponować tymi jednostkami. Ich zadaniem była, po pierwsze, osobista ochrona hetmana, a po drugie funkcje zbliżone dzisiejszej żandarmerii wojskowej. Stąd też dowódca roty węgierskiej hetmana wielkiego pełnił w drugiej połowie XVII w. urząd kapitana wojskowego (opłacanego ze skarbu), który był czymś na kształt szefa żandarmerii. Piechota węgierska wchodziła także w skład gwardii królewskiej - taką rotę pod Samuelem Powierskim miał Jan Kazimierz, potem Michał Korybut. Pełniły one służbę przy dworze (były to jednostki nadworne).
Warto dodać, że do komputowej piechoty węgierskiej zaliczano także Kozaków Zaporoskich na służbie JKM, np. serdeniat Samuela Motowidły w 1673 r., czy np. janczarów Sobieskiego pod Adamem Siekierzyńskim (w latach 1667-1674), zwanych też semenami. W rozliczeniach skarbowych występowali oni własnie jako piechota węgierska, a uzbrojenie, jak w przypadku janczarów, było nieco inne i piechotą węgierską jako taką nie byli (o janczarach Sobieskiego pisze kawaler de Beaujeu w swoich pamiętnikach).
 
User is offline  PMMini Profile Post #695

     
Pietrek33
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 95.042

Pietrek
 
 
post 15/09/2014, 11:10 Quote Post

Piechota autoramentu polsko - węgierskiego za czasów Sobieskiego nie walczyła w polu? Jeśli tak, to trzeba się podeprzeć czasami sprzed Sobieskiego. Moje wnioskowanie jest następujące: jeżeli taka piechota walczyła w polu i nie posiadała pik, to znaczy, że uznano, iż z jakiegoś powodu są nieefektywne w polu. Zakładam też, że skoro polska jazda dominowała w polu i mogła ochronić taką piechotę przed wrogą jazdą, to oznacza, że w połowie XVII wieku sens posiadania przez piechotę pik ograniczał się zasadniczo tylko do obrony przed jazdą. Nie miało uzasadnienia użycie pik przez piechotę przeciwko innej piechocie.
Czy moje rozumowanie jest słuszne ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #696

     
Pietrek33
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 95.042

Pietrek
 
 
post 16/01/2015, 14:21 Quote Post

chcę odkurzyć trochę ten ciekawy wątek. Oto opis taktyki Ga-pa piechoty szwedzkiej
http://en.wikipedia.org/wiki/Caroleans#Tac..._and_formations
Źródło to widać zbyt banalne aby ktoś je tutaj wcześniej przytoczył wink.gif
A szkoda, bo dyskusja mogłaby trochę lepiej przebiegać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #697

47 Strony « < 45 46 47 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej