Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wizna: obrona umocnionego odcinka 7-10 wrzesien
     
Net_Skater
 

IX ranga
*********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.689
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 1/01/2008, 1:19 Quote Post

Przejzalem indeks watkow w tym dziale - i do tej pory temat obrony umocnionego odcinka nad Narwia nie zostal poruszony. Jestem niemalze dyletantem w tym temacie, wiec oczekuje dokladnych informacji co, kto, gdzie i kiedy. Jakie formacje niemieckie byly zaangazowane, sily i umocnienia strony polskiej, przebieg walki, rezultaty. Wiem, ze dowodca odcinka byl kpt. Wladyslaw Raginis - ale na tym moja wiedza sie konczy, przekazuje inicjatywe znawcom tematu.
N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 1/01/2008, 19:41 Quote Post

Przeprawy przez Narew, poniżej ujścia Biebrzy, broniła ufortyfikowana pozycja typu pasma warownego, złożona z 18 ostrogów fortecznych 3 odmian. Długość pozycji wynosiła ok. 17 km. Załogę stanowiła kompania forteczna, kompania piechoty i kompania saperów oraz 3 plutony artylerii (armaty 75 mm). Ogółem było to ok. 730 żołnierzy, 6 armat 75 mm, 24 ckm, 18 rkm, 2 kb ppanc. Wieczorem 5 września i od rana 6 września pozycja była ostrzeliwana przez artylerię i atakowana z powietrza. 7 września przez Biebrzę przeszły pododdziały brygady "Loetzen", 8 września Narew przekroczyła piechota z 10 DPanc. 9 września pod Wiznę podeszła 3 DPanc. Po zbudowaniu mostu Niemcy rozpoczęli przeprawę i powoli przełamywali polską obronę. 10 września, po rozpędzeniu załogi międzypola, Niemcy otaczają poszczególne punkty oporu. Kapitan Raginis polecił załodze poddać się a sam rozerwał się granatem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
JEEDAH
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 123
Nr użytkownika: 30.603

Marek
Zawód: Reichsmarschall
 
 
post 2/01/2008, 0:16 Quote Post

Trochę więcej szczegółów:

W rejonie Wizny przygotowano w 1939r. umocnioną pozycję obronną o
szerokości 9 km składającą sięz 6 ciężkich i 2 lekkich żelbetonowych schronów bojowych wyposażonych w ruchome kopuły panc. oraz 8 lekkich schronów bojowych i zapór przeciw piechocie i czołgami; do wybuchu wojny nie wszystkie schrony wykończono.Skład załogi pozycji: 8 kompania 135 pp.wzmocniona plutonem ckm,3 kompania ckm baonu fort.,bateria artylerii pozycyjnej(2 plutony 76 mm),136 rez.kompania sap.,pluton artylerii piechoty z 71 pp,pluton zwiadowców konnych 135 pp,pluton pionierów 71 pp-łącznie ok.20 oficerów i 700 podoficerów i szeregowców;6 lekkich dział,24 ckm,18rkm,2 karabiny ppanc.
Dowódca odcinka kpt. W.Reginis.Załoga otrzymała w ramach zadań SGO"Narew",zadanie obrony Narwi w rejonie Wizny przed niemieckimi siłami nacierającymi z Prus Wschodnich.
7 Września pod Wiznę podeszły oddziały 10 DPanc z 21 Korpusu gen.von Falkenhorsta ,które rozbiły pluton konnych zwiadowców,8 IX na przedpolu Giełczyna rozpoczęły działania zaczepne pododdziały brygady fort."Loetzen".
Lotnictwo niemieckie przez cały czas prowadziło intensywne rozpoznanie i bombardowało polskie pozycje.W nocy 9 IX na kierunek W. został wprowadazony 19 KPanc (dca gen. H.Guderian),który miał uderzyć przez W. na Brześć,potem ruszyć na tyły wojsk pol.na Wsch. od Wisły.Korpusowi podporządkowano 10 DPanc i brygadę "Loetzen".
10 DPanc nacierała wzdłuż szosy Wizna-Góra Strękowa,brygada "Loetzen" na pozycję Giełczyn,2 DZmot w kierunku Niwkowo,Grądy,Woniecko;3 DPanc stanowiła II rzut.Siły niemieckie I rzutu liczyły łącznie 30 000 żołnierzy;miały potężne wsparcie lotnicze,dysponowały 160 czołgami,liczną altylerią i bronią pancern.
9 IX altyleria niemiecka prowadziła całodzienny ostrzał pozycji polskich.Tego dnia rano 10 DPanc i brygada fort."Loetzen" rozpoczęły bezpośrednie natarcie na pozycje W.
Załoga pol.stawiała zacięty opór.Pojedyncze schrony broniły się do 10 IX;jako jeden z ostatnich padł ok. godz.11 schron n 6 kpt. Ragnsa w rejonie Góry Strękowskiej;bohaterski dowódca pozycji odebrał sobie życie.

Obrońcy pozycji W.opóźnili o przeszło 2 dni planowaną operację wojsk niemieckich mającą na celu dwustronne okrążenie głównych sił polskich na wsch.od Wisły.
Ze względu na stosunek sił bój pod Wizną był jednym z charakterystycznych epizodów wojnny obronnej Polski 1939r.
Źródło: Kampania wrześniowa
www.1939.pl
Pozdr.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 4/06/2008, 21:40 Quote Post

Czołem Waszmościom!

Jeden z użytkowników w innym dziale Forum, wspomniał o tym, że ten całkowicie dziś zapomniany wątek jednej z bitew naszej Wojny Obronnej jest popularyzowany w iście spartańskim duchu przez... szwedzki zespół heavy metalowy.:
http://www.youtube.com/watch?v=KBwwFsKTJGs

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
gryfita23
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 35.103

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/06/2008, 15:55 Quote Post

Mam takie pytanie czy to jest prawda,że po walkach przynajmniej jeden żołnierz pochodzenia niemieckiego wcielony do Wojska Polskiego walczący w obronie Wizna "strzelił w plecy" do swojego przełożonego... Bo gdzieś o tym czytałem w jakiejś książce i tak było tam napisane???
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
newfuntek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 46.279

 
 
post 8/06/2008, 9:03 Quote Post

QUOTE(gryfita23 @ 7/06/2008, 16:55)
Mam takie pytanie czy to jest prawda,że po walkach przynajmniej jeden żołnierz pochodzenia niemieckiego wcielony do Wojska Polskiego walczący w obronie Wizna "strzelił w plecy" do swojego przełożonego... Bo gdzieś o tym czytałem w jakiejś książce i tak było tam napisane???
*


Nie wiem, ale pamiętam z opowiadań dziadka, że każdy niemieckojęzyczny był "kasowany" jako dywersant i kolaborant i dziwić się nie ma co, że nie mieli ducha do walki. Szczególnie dosięgało to nieudolnych oficerów, cóż aby być "niemieckim" i przeżyć, trzeba było być genialnym jak Raginis, inni to byli "zdrajcy", ale w wojsku niemieckim pewnie było podobnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
jarr
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.050
Nr użytkownika: 42.458

Zawód: BANITA
 
 
post 21/07/2008, 10:08 Quote Post

QUOTE
cóż aby być "niemieckim" i przeżyć, trzeba było być genialnym jak Raginis,

Dla porządku: kapitan W.Raginis był Łotyszem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Mroczny Wedrowiec
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 46.696

Jurek T.
 
 
post 25/08/2008, 20:20 Quote Post

Ja też od siebie dodam kilka szczegółów. W drugim rzucie w nocy z 8 na 9 września pojawił się pod Wizną XIX Korpus Pancerny dowodzony przez gen. Heinza Guderiana. Wtedy siły niemieckie wzrosły do 42 tysięcy żołnierzy i 350 czołgów. Z prostego rachunku wynika, że na jednego, polskiego żołnierza przypadało niemal 60 niemieckich. Guderian osobiście prowadził atak na oddziały pod komendą kap. Raginisa, jednak przez swoją nieuwagę dostał się pod ogień polskiego CKM-a i musiał przez chwilę leżeć plackiem na ziemi, żeby uniknąć kul. Walka była bardzo zażarta i bito się do ostatka. Z nieco ponad 700 polskich żołnierzy do niewoli dostało się bardzo niewielu, reszta zginęła. Nie bez powodu Wizna jest uznawana za „Polskie Termopile”. W pewnym momencie całe niemieckie natarcie wstrzymywał jeden bunkier. Jeden, z niemieckich saperów, podszedł do wejścia i założył tam ładunki wybuchowe, których eksplozja wyważył drzwi do środka, ale dostęp został natychmiast zablokowany przez kule z polskich karabinów. Dopiero wiązka granatów „rozwiązała sprawę”. Ale i wtedy Niemcy nie weszli, bo wstrzymywał ich ostrzał CKM-a z kopuły pancernej. Wrzucono do niej kolejną wiązkę granatów. Dopiero wówczas opór ustał. W środku znaleziono ciała 9 obrońców. Cała załoga bunkra poległa. A tak odnośnie uwagi tuxman’a to też polecam piosenkę 40:1 zespołu Sabaton opowiadającą o bohaterstwie naszych żołnierzy na odcinku „Wizna”. Jest moim zdaniem rewelacyjna również pod względem muzycznym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Husarz
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 724
Nr użytkownika: 1.222

 
 
post 25/08/2008, 20:33 Quote Post

Czytałem o wersji w której kpt. Raginis podjął decyzje o poddaniu się dopiero gdy Guderian zagroził rozstrzeliwaniem polskich jeńców wojennych. Po0noć kapitan wydał rozkaz kapitulacji a sam wysadził się granatem.

Prawda to czy mit ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Mroczny Wedrowiec
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 46.696

Jurek T.
 
 
post 25/08/2008, 21:08 Quote Post

O groźbach Guderiana nic mi nie wiadomo. Wiem natomiast, że 10 września załoga fortu „Strękowa Góra” poddała się na wyraźny rozkaz znajdującego się w nim kapitana Raginisa. Sam Raginis już 7 IX przysiągł wraz z dowódcą baterii artylerii pozycyjnej porucznikiem Stanisławem Brykalskim, że żywi pozycji nie oddadzą. Obaj dotrzymali przysięgi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
gryfita23
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 35.103

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/08/2008, 20:30 Quote Post

QUOTE
Sam Raginis już 7 IX przysiągł wraz z dowódcą baterii artylerii pozycyjnej porucznikiem Stanisławem Brykalskim, że żywi pozycji nie oddadzą. Obaj dotrzymali przysięgi


Ja czytałem (choć już nie pamiętam gdzie), że przysięga ta była przed wojną jeszcze zawarta...
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
qra
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 8.278

Zawód: uczen
 
 
post 5/09/2008, 15:43 Quote Post

pytanie ilu Niemców zgineło podczas bitwy nad wizna?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
jur
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.337
Nr użytkownika: 14.401

 
 
post 5/09/2008, 15:52 Quote Post

QUOTE(jarr @ 21/07/2008, 10:08)
QUOTE
cóż aby być "niemieckim" i przeżyć, trzeba było być genialnym jak Raginis,

Dla porządku: kapitan W.Raginis był Łotyszem.
*


Pochodził z inflanckiej szlachty http://www.wizna1939.eu/raginis.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
fry
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 46.705

Zawód: student
 
 
post 19/09/2008, 12:19 Quote Post

prawda to ze stosunek zabitych niemcow do Polakow byl 40 do 1?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 19/09/2008, 12:44 Quote Post

QUOTE
prawda to ze stosunek zabitych niemcow do Polakow byl 40 do 1?


Nieprawda. Tyle wynosił może stosunek ilości atakujących Niemców do broniących Wizny Polaków, a nie poległych.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej